latacz Opublikowano Piątek o 10:58 Opublikowano Piątek o 10:58 tak na szybko i byle jak szkic w paint
dariuszj Opublikowano Piątek o 11:33 Opublikowano Piątek o 11:33 Jakbyś nie ustawiał paneli w zimie to i tak to praktycznie nic nie zmienia. Po prostu jest bardzo dużo dni pochmurnych, bardzo mało słońca i produkcja jest bardzo mała. I nawet te kilkadziesiąt procent więcej z niczego dalej daje nic. 1
a74BACK Opublikowano Piątek o 12:32 Opublikowano Piątek o 12:32 Dokładnie tak. Ilość energii dostarczanej przez słońce w zimę jest tak mała, że ustawianiem paneli niewiele zyskujemy. Oczywiście zawsze coś i jeżeli ktoś traktuje to jako hobby, to warto. Tym bardziej, że każdy z nas jest tutaj majsterkowiczem 😉
latacz Opublikowano Piątek o 14:00 Opublikowano Piątek o 14:00 2 godziny temu, dariuszj napisał: Jakbyś nie ustawiał paneli w zimie to i tak to praktycznie nic nie zmienia. Po prostu jest bardzo dużo dni pochmurnych, bardzo mało słońca i produkcja jest bardzo mała. I nawet te kilkadziesiąt procent więcej z niczego dalej daje nic. całkowita zgoda dla listopada i grudnia, dla stycznia różnie bo czasem jest troszkę słońca a luty już to słoneczko widać. ponadto panele trochę dają i ze światła rozproszonego, bifacjale i z odbitego od sniegu więć troszkę się uzbiera. a ilość energii -zimą słońce daje na m2 20% tego co latem. panele na mrozie mają zauważalnie lepszą sprawność niż w upale -więc w praktyce jak świeci zimowe słońce mogą generować 25-30% swojego nominału. jeśli są czyste i ustawione. a to, że zimą nic nie daje wzięło się z 99,9% montażu z małymi katami typowo letniego i z tego,że orócz niekorzystnego kąta padania promieni słonecznych to panele są zaśnieżone. jak panel zimą generuje 20 % nominału to juz jest jako tako. jak dla mnie 12kWp x 20% to możliwa produkcja zimowa rzędu 2kW i x 2-6 godzindobowo. Normalnie zazwyczaj całość zje autokonsumpca falownika -więc tego nie widać. ale na autokonsumpcję są metody. dlatego ja będę miał 2 falowniki (zimowy i letni. oba zresztą używki.
a74BACK Opublikowano Piątek o 18:20 Opublikowano Piątek o 18:20 Czyli jak zamontujesz panele, skończy sie teoria, a zacznie praktyka! Super, życie zweryfikuje twoje założenia
latacz Opublikowano Piątek o 20:35 Opublikowano Piątek o 20:35 tyle, że praktyki to ja troszkę mam -pomagałem w doborze i montażu kilku instalacji -tylko nie u siebie... a moje założenia -jeden z Kolegów ma instalację bardzo podobną do tej którą ja planuje -Gościu rozbudowuje ją od 3 lat i założenia się sprawdzają. Dużo z Nim dyskutowaliśmy znam działanie etap po etapie... u mnie od roku pracuje w trybie UPS inventer i bank energii -a panele póki co leżą na magazynie... Stary dom w remoncie - dokąd trwają prace i jeszcze nie mieszkam to i panele nie maja większego sensu
a74BACK Opublikowano Piątek o 20:51 Opublikowano Piątek o 20:51 To kupiłeś taniego chińczyka z aku żelowym?
latacz Opublikowano Piątek o 21:17 Opublikowano Piątek o 21:17 niezupełnie. Pewnie, że to tani chińczyk tylko w polskiej skórce -czyli 3,5kW VoltPolska sinuspro 5000s i aku agm przemysłowe roczne które w zasadzie nigdy nie pracowały. (likwidowany ups kilkaset kWh) jak dla mnie takie aku mają kilka zalet -można ładować na mrozie.... czego żaden lit poza lto nie może a ja je montuje w nieogrzewanym budynku gospodarczym . -kupiłem je naprawdę okazyjnie. -mają niezła trwałość -1200cykli wg producenta -maja duuuużą moc na zdjęciu w trakcie montażu -obecnie doszło troszkę okablowania, liczniki (certyfikowane) inny balanser. i zrobiłem kilka pomiarów -skutek prymitywny transformatorowy inventer który miał być tylko "chwilowo prowizorycznie " zostaje na stale jako rozwiązanie na zimę -te pomiary troszkę mnie zszokowały. Wyszło mi, że kupione "bo tanio" rozwiązanie jest rozwiązaniem z wyboru...
a74BACK Opublikowano Sobota o 08:53 Opublikowano Sobota o 08:53 Daję tym AGM`om max 5 lat życia. Pozbądź się ich póki działają, bo to g.. jest Kup coś na LIFE, nawet samodzielnie składanego PS Ten falownik jest dobry jako UPS i nic innego. Jak to zobaczysz w środku, to cieszysz się, że wokoło nie masz nic palnego. Ja mam takiego 1,5kW i dwa aku kwasowe który robi za UPSa automatyki domowej. Jak będziesz kupował do pv jakąś hybrydę (niezależnie, czy on, czy tylko offgrid) to idź w coś z certyfikatem i niskonapięciowym magazynem. No chyba, że aku trakcyjne od auta chcesz zamontować
latacz Opublikowano Sobota o 15:37 Opublikowano Sobota o 15:37 to jest yuasa swl2500f dedykowana do ups w serwerowniach banków itd. i ma deklaracje na 1200 głębokich cykli albo 12 lat. a kupiłem tak, że jeśli wytrzyma 5 lat to kilka x na nich zarobię. zwłaszcza, że nie mam alternatywy -no powiedzmy alternatywa to trakcja ewentualnie zasadowe. będą w nieogrzewanym pomieszczeniu a to zawęża wybór. 6 godzin temu, a74BACK napisał: Kup coś na LIFE, nawet samodzielnie składanego jedno ładowanie Li-FePO4 w temp poniżej +2*C to martwy bank energii i ryzyko pożaru rzędu 50%. Wszelkich li-ion podobnie. Te banki wolno ładować tylko w temp "konkretnie dodatnich" muszą mieć ponad 4*C bo przy ładowaniu w niższej temp w litowych aku zachodzą inne niż trzeba reakcje i wytraca się metaliczny lit który często zwiera eltrody... LTO nie kupię ze względu na cenę -chyba, że zanim moje agm padną to lto stanieją. A miałem na stanowisku testowym 5cio letnią taką yuasę -i prawie nowego -kilkumiesięcznego taniego agm .. ten tani AGM wisiał jako ups pieca gazowego -tylko pompka i sterownik. i... 5cio letnia yuasa biła go parametrami jak lew domowego kociaka... inventer mam voltpolska sinus pro -miał być na początek tylko na czas remontu domu -ale... wyszło ,że ma kilka zalet -bardzo małą autokosumpcje i pełna separacja galwaniczna oraz spora przeciążalność chwilowa -no i dość 'trudny do zaj****" więć zostaje. Drugi inventer to Deye SUN-10K-SG04LP3-EU volt dostanie 6 paneli po 480Wp umieszczone na elewacji budynku gospodarczego pionowo -na wschód z lekkim odchyleniem ku południowi. ładowarka - kolejne 6 po 480Wp idzie na Tracer AN 5420. -panele na gruncie ką 67* i ustawienie południowe z leciutkim odchyleniem ku zachodowi. deye dostanie 10sztuk po 590Wp umieszczone klasycznie na gruncie -na południe i pod kątem około 40-45*. docelowo w zimie Deye będzie całkowicie wyłączane a jego panele przekonfigurowywane do kolejnych tracerów. Różnice w prądożerności na sam fakt istnienia/autokonsumpcja deye względem volta to około 8-10x.... praca PV albo na dwa banki AGM po 17kWh każdy albo na wspólny bank 34kWh. Dodatkowo jeszcze plącze się stara trakcji około 10kWh volt -wiadomo czysto wyspowy off-grid. deye -pełna hybryda -mogę sobie wybierać czy będę cokolwiek oddawać do sieci czy deye zablokuje sprzedaż. A coraz więcej mówi sie, że będzie przymus wyłączania produkcji pv przez energetykę... -a off-gridu nie ruszą. marzec hebel w dół -listopad hebel w górę.
a74BACK Opublikowano Sobota o 19:25 Opublikowano Sobota o 19:25 Mam magazyn w budynku w którym temperatura nie spada poniżej 5*C w największe mrozy. Działa i ładuje jak należy. Nie jest prawdą, że zepsuje się podczas ładowania w niższej temperaturze, bo po prostu automatyka nie pozwala na ładowanie i rozładowanie magazynu w takiej sytuacji. Druga sprawa, ze znalezienie miejsca w domu na magazyn (np po kotłowni, gdy pc zamontujemy, albo gdzieś pod schodami etc) jest chyba realne. To nie jest jakiś wielki "kloc"
latacz Opublikowano Sobota o 22:04 Opublikowano Sobota o 22:04 2 godziny temu, a74BACK napisał: automatyka nie pozwala na ładowanie i rozładowanie magazynu w takiej sytuacji. i co z tego ? nie pozwala -więc przez miesiąc czy dwa bez magazynu.... to ja zdecydowanie wolę trakcje lub dobre agm -pod warunkiem, że trafię super okazję na zakup. przykład z trakcją -kolega odkupił stary aku od wózka widłowego. odkupił na wagę dał coś około 2 czy 3 tys za 48V600Ah. 2 lata mu to śmiga z deye 12kW a jak padnie -to na złomie dostanie tyle co zapłacił. -który bank litowy to przebije ? 2 godziny temu, a74BACK napisał: Druga sprawa, ze znalezienie miejsca w domu na magazyn (np po kotłowni, gdy pc zamontujemy, albo gdzieś pod schodami etc) jest chyba realne. To nie jest jakiś wielki "kloc" do tego dochodzi falownik -u mnie dwa, rozdzielnie -a ja zwyczajnie nie mam kotłowni. wszystko ładuję do wydzielonego pomieszczenia w budynku gospodarczym.
a74BACK Opublikowano wczoraj o 09:25 Opublikowano wczoraj o 09:25 Tylko potem ten sam kolega opowiada, że stara sie unikać ładowania i rozładowania magazynu, bo to skraca jego życie 🤣 Zresztą sam to napisałeś 😀. Nikt nie lata już na NICD jako aku napędowych i żadna poważna firma nie buduje magazynów energii na kwasiakach, czy agm`ach, bo to jest mało wydajne i ma niską sprawność. Lepiej ocieplić taki budynek gospodarczy niż "pieprzyć się" z g... technologią. Do tego dochodzi niewielka moc ładowania i rozładowania, bo przy większych zaczną gazować i szlag nam je szybko trafi, razem z budynkiem jak nie będziemy mieli odpowiedniej wentylacji. Podsumowując. Masz coś za darmo, można spróbować, masz na to cokolwiek wydać, szkoda zachodu. PDS Ten czas życia przy codziennym ładowaniu/rozładowaniu tych aku będzie taki jak podawałeś dla LION/LIFE/LIPO 3-5 lat.
latacz Opublikowano wczoraj o 10:57 Opublikowano wczoraj o 10:57 Godzinę temu, a74BACK napisał: Tylko potem ten sam kolega opowiada, że stara sie unikać ładowania i rozładowania magazynu, bo to skraca jego życie 🤣 Zresztą sam to napisałeś 😀. Nikt nie lata już na NICD jako aku napędowych i żadna poważna firma nie buduje magazynów energii na kwasiakach, czy agm`ach, bo to jest mało wydajne i ma niską sprawność. praktycznie wszystkie magazyny w bankach. biurowcach, szpitalach i przemyśle budowane sa na agm... bo sa bezpieczne. główny problem z agm jest, że dobre agm sa drogie a lity dla podobnej pojemności kosztują grosze... a nic nie pisałem o unikaniu ładowania trakcji... mamy agm popularne jak green cel, volt polcka około 300zł za 12V100Ah i mamy np Yuasa swl2500 za 1400zł. jedne koło drugich nawet nie stały. i z jakiś powodów wózki widłowe nadal częściej budowane są na ołowiu a nie na licie. np. spróbój ubezpieczyć zakład spożywczy który ma wózki z litem... lit podobno sie nie pali za często powiedz to ubezpieczycielowi...
a74BACK Opublikowano wczoraj o 13:44 Opublikowano wczoraj o 13:44 Witek, weź rozwijaj ta swoją teorie, a jak przyjdzie praktyka, to szybko ochłoniesz. Mogę ładować swój magazyn mocą maksymalną falownika 10kW, teraz zrób to samo z AGM... Tyle w temacie i z mojej strony już wszystko, bo ta dyskusja do niczego nie prowadzi. Pozdrawiam i miłego dnia Piotr
latacz Opublikowano 20 godzin temu Opublikowano 20 godzin temu 5 godzin temu, a74BACK napisał: Mogę ładować swój magazyn mocą maksymalną falownika 10kW, teraz zrób to samo z AGM. mogę tak ładować swoje AGM... 5kW to standardowe powolne ładowanie mojego banku 16kWh. teoretycznie bez ograniczenia ładowania szybkiego -praktycznie niezalecane przekraczanie prądu 1C i mogę rozładowywać bank AGM mocą 40kW. to aku przemysłowe o oporności wewnętrznej po 4,5miliohm na blok 12V93Ah dedykowane do pracy w potężnych ups zasilających całe piętra wieżowców itp... a generalnie -latem na tyle długo jest naslonecznienie, że nie ma potrzeby ładować w ciągu 1godz. a zimą -zimą panele nie dadzą nigdy takich mocy, żeby dać prądy za wysokie dla AGM. Natomiast na pewno nie będę żonglował prądem pomiędzy taryfami. a jeśli to magazynując ciepło a nie prąd i raczej nie przejdę na LiFe -po prostu nie mam ogrzewanego pomieszczenia na bank. i 3x widziałem ja palą się lity... natomiast prawdopodobne, że gdy skończą się moje agm zmienię na trakcyjne. Albo na LTO -jeśli LTO stanieją. Pozdrawiam.
latacz Opublikowano 8 godzin temu Opublikowano 8 godzin temu A co sądzicie o właśnie tworzonym nowym prawie energetycznym ? o przymusie montowania "zdalnego sterowania" przez OSD i możliwości wyłączania falowników zdalnie przez energetykę ? Obecnie zwykłe sieciowe inventery gasną jeśli jest za wysokie napięcie. ahybrydowym można ładować bank, zasilić kuchnię, ładować samochód -i korzystać "z własnego prądu" gdy w sieci nadmiar. Jednak nowe wspaniałe zmusi wszystkich prosumentow do kupowania prądu -masz falownik -ale ci go zdalnie wyłączymy a np samochód naładuje się z sieci a nie z pv.... ?
young Opublikowano 5 godzin temu Opublikowano 5 godzin temu 2 godziny temu, latacz napisał: A co sądzicie o właśnie tworzonym nowym prawie energetycznym Ja czekam na podatek od słońca i od tego że oddycham, bo od deszczu to już mamy . Przeraża mnie skala ingerencji w nasze życie, tak jak kiedyś wymysł 2000 kWh taniej , a powyżej 2000 drożej .
a74BACK Opublikowano 5 godzin temu Opublikowano 5 godzin temu Zmieściłem się w tych 2000kWh, jeszcze w grudniu zużyłem wtedy ponad 500kWh, żeby tylko wykorzystać tą tańszą energię. Pamiętam wtedy z pv kosztowała mnie kWh ok 11 groszy, czyli było wtedy 3x taniej niż grzanie węglem 😀 1
samolocik Opublikowano 4 godziny temu Opublikowano 4 godziny temu Bardziej niż nowe regulacje wkurza mnie to, że wcześniej czy później instalacja paneli PV będzie obowiązkowa dla wielu, którzy nie chcieli korzystać z paneli PV z różnych powodów a zmusi się ich do kombinowania co zrobić aby z tego korzystać ale nie musieć o tym myśleć co chwilę bo zmieniają się regulacje, ceny odkupu itd. Po prostu to się powinno zakupić wraz z montażem i podłączeniem i zapomnieć o tym, że się posiada bo warunki używania powinny być stałe na 30 lat a ich zmiana powinna być tylko na korzyść dla posiadacza instalacji bo przecież panele i akumulatory oraz urządzenia sterujące są coraz wydajności.
Rekomendowane odpowiedzi