Jacek891 Opublikowano Środa o 18:27 Opublikowano Środa o 18:27 Witam, nie wiem gdzie mógłbym napisać to zapytanie więc trafiłem tutaj (jeżeli nie w tym temacie proszę o przeniesienie do stosownego działu . ) . Jestem początkujący to moja pierwsza budowa . Tutaj przeszkadza mi ta luka między tą listwą depronową z żeberkiem , z dugiej strony idealnie mi się zakłada jak w zdjęciu poniżej. To dla przykłądy płytha HDF 3mm miałem akurat taką pod ręką. najchętniej to wkleił bym wszystkie żeberką położył bym na to hdf i w tedy bym szlifował to zrobiłby mi się kąt automatycznie , ale wolę zapytać i sprawdzić niż borykać się z tym problemem Czy są jakieś tipy jak odmierzyć na tym etapie jaką idealną długość potrzebuję? Czy lepiej kawałek ścinki odciąć i zrobić symulacje i wyjdzie +/- ?
JacekCichy Opublikowano Środa o 20:27 Opublikowano Środa o 20:27 Nie wiem czy dobrze zrozumialem Twoj problem - ale jezeli zeberko nie dolega bo podnosi je listwa to musisz zrobic wiekszy rowek na listwe 1
Jacek891 Opublikowano Środa o 21:19 Autor Opublikowano Środa o 21:19 Na tym etapie jest ze szlifujemy krawędzie spływu ja nie muszę tej listwy którą wkleiłem szlifować bo będę miał ładną równą powierzchnie spływu. Staram się robić jeden do jeden a nawet dokładniej. Wiec dla mnie przeskok kroku, to ryzyko że będe robić od nowa. Zresztą tak to już jest za pierwszym razem mało komu się udaje dobrze coś zrobić. Wiec pominę ten etap przeskoczę najwyżej wrócę, w razie czego to przyłożę tą płytę hdf i będę miał punkt zaczepienia do szlifowania. Zobaczę idę wklejać te żeberka na projekt. A przeszlifować zawsze się da i odkurzyć też jak by była taka potrzeba. Kilka nocy wieczorów jeszcze zalegnę, bo później są tam wzmocnienia do zrobienia jakieś znowu u góry szlifowanie ...
mirolek Opublikowano Czwartek o 05:21 Opublikowano Czwartek o 05:21 Zakładam, że wszystkie żebra zostały wycięte i obrobione w bloku, zatem jesli coś nie pasuje w jednym żeberku to problem jest z tym jednym żeberkiem i jak słusznie radzi "Jacek z Krakowa" ... trzeba je doszlifować. Na zdjęciu masz montaż skrzydła na prostej płycie - czy w miejscu natarcia depron został wcześniej uformowany do łuku? Jeśli nie to raczej pęknie a się nie wygnie. Na stronie "Motylastego" z której zapewne pobrałeś plan, każdy krok w budowie jest dokładnie opisany. Skorzystaj też ze strony "NumaWig" gdzie wiele modeli z depronu jest pokazanych i omówiono dokładnie procedurę wyginania łuków z depronu. ms 1
Jacek891 Opublikowano Czwartek o 11:55 Autor Opublikowano Czwartek o 11:55 Dzięki, zacznę od nowa budowę tego modelu ale jeszcze to dokończę dla praktyki. Będę jeszcze tutaj dawać relację do końca z tym projektem. Okazało się jeszcze że za dużo kleju dawałem i zrobiłem laminat. Natomiast na tym jeszcze chce przećwiczyć mocowanie serwomechanizmów , orczyków itp. Będę mógł na tym ćwiczyć ustawienie radia , odbiorników . Spróbuje nawet to wyważyć. I kolejne podejście powinno być lepsze. Dziękuję wszystkim, za uwagi, porady Dzisiaj w nocy dalej będę majstrować więc zrobię aktualizację.
CrazyTomas Opublikowano Czwartek o 16:29 Opublikowano Czwartek o 16:29 Powiem Ci, jak sobie poradziłem. Zrobiłem z listew sosnowych 1x20 coś w rodzaju rury. Na rogach wzmacnianych listwą sosnową 1x1, w środku co 10 cm wklejone kawałki balsy chyba 1,5 mm dla utrzymania odporności na skręcanie. Na ogonie zespół stateczników. Poziomy 400 x 150, pionowy200 na 150. Depron 5 mm w ramkach z listewek 5x5. Na grzbiecie kawałek sklejki do którego można mocować skrzydło gumami. Z przodu wklejona śruba, taka zwykła. SC można regulować nakrętkami. Robisz skrzydło i puszczasz jak szybowiec na polu nad miękką trawą. Jak szybuje to poleci. 1
Ares Opublikowano Czwartek o 16:53 Opublikowano Czwartek o 16:53 4 godziny temu, Jacek891 napisał: Dziękuję wszystkim, za uwagi, porady Dzisiaj w nocy dalej będę majstrować więc zrobię aktualizację. Ja tylko ze swojej strony napiszę ,że ładnie i starannie budujesz jak na początkującego modelarza i to bardzo dobra cecha . Resztę koledzy już wyjaśnili w powyższych postach to nie ma sensu się powtarzać. 1
Jacek891 Opublikowano Czwartek o 20:21 Autor Opublikowano Czwartek o 20:21 Za dużo kleju, moim błędem było to że nie przestudiowałem dokładnie strony opisów autora tego projektu, bo jestem tam zakładka Biblia depromowa. A ja na hopsiup patrzę na zdjęcia i krótkie opisy i próbuję. Prosze się nie śmiać ale na kadłub i to trochę skrzydeł wylałem 250 ml kleju ! Całe szczęście ze podkłady pod panele nie sprzedają po jednej sztuce Dzisiaj nie zaczynam budowy od nowa bo jeszcze to trawię a nie chce zaczynać z rozpędu bo po co . Bo popsuje drugi raz. Poćwiczę cięcie , wyginanie naginanie jak jest w poradniku na spokojnie bez ciśnienia na tym płacie skrzydła . I wrócę po weekendzie z nową motywacją i energią. W miarę możliwości będę tutaj relacjonował, by ewentualnie wrócić do budowy od początku 3
mirolek Opublikowano Piątek o 12:39 Opublikowano Piątek o 12:39 ToTo ,,, to bardzo udany projekt i model lata praktycznie zawsze. Wybacza znaczną ilości popełnionych błędów montażowych i lata zarówno przy sterowaniu samym ogonem jak i przy sterowaniu lotkami. Dla uproszczenia pierwszej budowy, proponuje lotek nie wykonywać i podobnie jak wicherek bujać się po niebie na samym ogonie a najlepiej w ramach testów montażowych, wykonać do tego samego kadłuba drugie wyprostowane skrzydło i wtedy uruchomić lotki. Jak złapiesz latanie na skrzydle V to potem proste z lotkami nie będzie juz wyzwaniem a naturalną kontynuacją sztuki latania. ms 1 1
robertus Opublikowano Piątek o 14:06 Opublikowano Piątek o 14:06 Jesli takie konstrukcyjne skrzydło sprawia Ci problem to alternatywą może być skrzydło z profilem kfm-3.Ale walcz. Trzymam kciuki. 1
Ares Opublikowano Piątek o 17:31 Opublikowano Piątek o 17:31 21 godzin temu, Jacek891 napisał: Prosze się nie śmiać ale na kadłub i to trochę skrzydeł wylałem 250 ml kleju ! Nie widać tego na zdjęciach ale jeśli tak było no to zdecydowanie za dużo. Ale to już wiesz. Klej poliuretanowy wymaga ostrożnej aplikacji , wystarczy minimalna ilośc kleju dosłownie smaruj tylko tak żeby element był lekko lepki taka super cienka warstwa w zupełności wystarcza. Stosuj za to równomierny docisk elementu do równej deski montażowej . 21 godzin temu, Jacek891 napisał: Poćwiczę cięcie , wyginanie naginanie jak jest w poradniku na spokojnie bez ciśnienia na tym płacie skrzydła . I wrócę po weekendzie z nową motywacją i energią. W miarę możliwości będę tutaj relacjonował, by ewentualnie wrócić do budowy od początku A to jest bardzo mądre podejście , brawo! Pamiętaj aby się nie zrażać jeszcze nie raz coś nie wyjdzie ale nie trzeba się poddawać a propo pilotażu to jeśli jeszcze nie latałeś poćwicz solidnie na symulatorze podłączając nadajnik pod komputer. To bardzo pomaga!
JacekCichy Opublikowano wczoraj o 08:48 Opublikowano wczoraj o 08:48 Jacek, ja na tych zdjeciach nie widze nic strasznego, koledzy juz wspominali ze lepiej przyklejac zeberka do uformowanego depronu tak zeby nie trzeba bylo giac z czesciowo przyklejonymi zebrami, a formujesz depron na krawedzi stolu dociskajac z umiarem ze strony przeciwnej dlonmi. Przy skrzydlach warto przykleic tasme na natarciu zeby dodatkowo zabezpieczyc przed peknieciem depron przy gieciu. poglebiasz rowki na listwy, sklejasz i gotowe. W tym skrzydle najwiekszy blad jaki mozesz popelnic to ze bedziesz sklejal w "powietrzu" i sie zwichruje czyli jak polozysz na plaskim to nie bedzie lezec plasko. Dodatkowo to nie jest tak ze musisz zrobic wszystko z dokladnoscia do 1mm - bo to trenerek z pianki a nie makieta. Wiec nawet jak bedzie zwichrowane np. 2mm to i tak poleci ba nawet gdyby to byla plaska plyta to tez by poleciala przy odpowiednim wzmocnieniu zeby nie pekla. Sam pamietam jak to jest jak sie zaczyna, duzo wiedzy masa porad i czasami nie wiadomo jak to ogarnac a wbrew pozorom nie jest to az taki trudne. Skoncz to skrzydlo bo nie wiele zostalo do zrobienia 1 1
Ares Opublikowano wczoraj o 17:02 Opublikowano wczoraj o 17:02 8 godzin temu, JacekCichy napisał: Dodatkowo to nie jest tak ze musisz zrobic wszystko z dokladnoscia do 1mm - bo to trenerek z pianki a nie makieta. Wiec nawet jak bedzie zwichrowane np. 2mm to i tak poleci ba nawet gdyby to byla plaska plyta to tez by poleciala przy odpowiednim wzmocnieniu zeby nie pekla Jacku dobrze ,że motywujesz młodego modelarza ale bez urazy bo wiem ,że napisałeś to życzliwie takie błędy typu zwichrzenie 1mm są absolutnie niedopuszczalne a 2mm to już w ogóle nie ma o czym rozmawiać nawet jeśli to dotyczy prostego depronowego trenerka. Od początku trzeba się uczyć staranności i budować modele równe i proste bo potem przy oblocie wychodzą różne dziwne rzeczy i nie wiadomo jak to wyregulować. Krzywy model nawet jak poleci no bo poleci ,nigdy nie będzie latać dobrze ani w sposób prawidłowy nie będzie się chciał sterować i zamiast satysfakcji jest zniechęcenie lub zawód ,że projekt nie spełni założeń. Na początku warto robić modele łatwe w budowie jak ten w wątku , odpuszczać sobie estetykę wykonania ( nie mylić z jakością ) ale podstawa to równy model. Jasna sprawa jak coś "troszkę nie wyjdzie" masz rację nikt nie jest doskonały szczególnie na początku i można to akceptować ale nie skręcony płat o 2mm ..... 1
Jacek891 Opublikowano 23 godziny temu Autor Opublikowano 23 godziny temu Przyznaję się przed WAMI jaki błędy robię, chce maxymalny mieć wpływ mieć na jakość. I zrozumieć procesy od budowy po przez pilotowanie , bym był świadomy co jak działa . Póki co u mnie nic ciekawego się nie dzieje instaluje symulator lotów i myśle jak osiągnąć najlepszą precyzję. Dzięki za to że jesteście. Powoli będę to kontynuować do pierwszych lotów jeszcze dłuuuga droga:) 1
Ares Opublikowano 21 godzin temu Opublikowano 21 godzin temu Założenia są jak najbardziej właściwe a skoro chcesz to z pewnością się nauczysz ,każdy kiedyś zaczynał a początki są zawsze trudne. Najważniejsze że masz zapał i ambicje.
Rekomendowane odpowiedzi