Skocz do zawartości

Edge 540 2200mm -Projekt Piotra-relacja


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Piotrze jeżeli Cię uraziłem to przepraszam, choć nie widzę nic złego w powiedzeniu, iż w "modelu jest za dużo patyków".

Nie była to w żadnym wypadku krytyka twojego projektu, gdyż wiem ile pracy włożyłeś w projekt modelu. Sam takie teksty przyjmuje z pokorą i to mobilizuje mnie do dalszej pracy. Szczerze powiedziawszy wole słuchać krytyki i opinii modelarzy co jest złe, niż pochwał, gdyż z mniej pozytywnych wypowiedzi możemy wynieść wiele dobrego.

Nie wiem o co chodziło Ci z "wszechwiedzącym". Właśnie pokazałem, iż nie potrafisz przyjmować mniej pochlebnych opinii. Nie mam pojęcia po co od razu takie teksty - nie moja sprawa.

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 233
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Piotrze jeżeli Cię uraziłem to przepraszam, choć nie widzę nic złego w powiedzeniu, iż w "modelu jest za dużo patyków".

Czy tu chodzi o krytykę to niech będzie ale niech coś wnosi i powiedzenie "za dużo patyków " nic nowego nie wnosi zamiast tego jest zamieszanie, powiedz co byś wyrzucił a co dodał, narysuj, podeślij.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

nic nowego nie wnosi zamiast tego jest zamieszanie, powiedz co byś wyrzucił a co dodał, narysuj, podeślij.

Nie no :) Coś tam już było o tym powiedziane.

Osobiście na pokrycie kadłuba dałbym balse, jedynie w przedniej części zrobiłbym wzmocnienie ze sklejki. Ponadto zwiększyłbym powierzchnie sterowe ruchome, gdyż według mnie z wysokością i kierunkiem jest skromnie.

Grzesiek80: Tak jak Pan Sławek już pisał jest to prototyp i nie wierzę, że jeśli coś będzie nie tak (zbyt duża waga lub mało skuteczne stery) to nie będzie to zmienione już w finałowym projekcie.

Nie może też być to zrobione bardzo delikatnie bo przy nawet najmniejszym krecie BĘDZIE co zbierać ...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja tam się nie obrażam, ale po prostu jesli ktoś chce się wypowiedzieć to niech wypowie, tylko nie wiem o co chodzi: co z tym patykami, a skoro nie patyki to co???, a kolejna sprawa, to staram się projektować modele zgodnie ze standardami producentów, i przeglądam sporo dokumentacji modeli, korzystam ze swego doświadczenia oraz kolegów, którzy mi podpowiadają, czasem już w trakcie rysowania co mam zmienić, a kolejna rzecz to od nie dawna zaczałem dopiero rysowanie w CAD, pieniędzy za to nie biorę, a mam z tego wielką satysfakcję że ktoś chce robić modele wg. mego pomysłu i że mogę się uczyć projektwać co raz to lepsze modele. Z tego co zauważyłem na naszym forum nie ma za dużo ludzi którzy zajmują się rysowaniem i projektowaniem modeli, a jak już są to raczej nie mają czasu żeby narysować model, na którego prze dobrych wiatrach trzeba poświęcić około miesiąca, nie mówiąc już o poprawkach ........

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

utopia, Krzysiu , ja nic nie będę kasował i sprzątał.Co miało być powiedziane to zostało.Dokończę model tak czy inaczej.Ja w relacjach nie poluję na ochy i achy ,chcę słuchać krytyki ale tej konstruktywnej czyli takiej która wpłynie na zmianę tego czy tamtego na plus w konstrukcji.Niech te propozycję będą poparte wiedzą.Grzesiek wspomniał o patyczkach.Oczywiście że mogę usunąć wykrzyżowania z konstrukcji , mogę zmniejszyć przekroje poszczególnych elementów.I co? I więcej stracę niż zyskam.Dlaczego ? Bo bez krzyżaków kadłub straci sztywność.Powierzchni przekrojów też nie zmniejszę bo jak dam szerokość wykrzyżowania o połowę mniejszą to wytrzymałość zmniejszy się czterokrotnie.Chyba dobrze pamiętam?.Jeżeli sie pomyliłem to proszę o sprostowanie.

Przykładem wprowadzonych przeze mnie zmian konstrukcyjnych w Katanach była półka podwozia.Każdy biorący plan do ręki powie: po co to zmieniać?

Przecież jak na planie jest tak to ktoś o tym już pomyślał.Nic bardziej błędnego.W X-lite jednym z najpoważniejszych błędów jest właśnie półka podwozia.Ja zrobiłem inaczej i jest dobrze co przetrenowałem łamiąc dwukrotnie węglowe podwozia (przykręcone o zgrozo ! stalowymi śrubami ).Gdyby półka była wg.planów to rozłupany bym miał cały przód kadłuba.Z tym że nikt by się o tym nie dowiedział gdybym nie opisał tego tu na forum.

Tak więc jak najbardziej proszę o krytykę ale jak wspomniałem tą krytykę odnośnie konstrukcji samego modelu.Zarówno Piotr jak i ja napewno weźmiemy ją po uwagę.Moje prace nie muszą się podobać bo ja na to nie liczę.Ale te moje relacje będą przeglądem moich ewentualnych błędów po to żeby nikt już takich nie popełniał.

Nie czuje do nikogo urazy i do Ciebie Grzesiek80 również nie bo raczej nikogo tu nie obraziłeś.Kasował postów również nie mam zamiaru bo to dobrze że sobie tu popisaliśmy a usunięcie wypowiedzi mogło by pozbawić sensu inne wpisy w tym temacie.

Tak już na zakończenie dodam że zanim coś zrobię to nad każdym posunięciem przy budowie myślę ze sto razy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziś zmusiłem się do zrobienia listew/podłużnic .Postanowiłem również zaokrąglić dolne narożniki kadłuba balsą.Sięgnąłem więc po płyn do szyb i zrobiłem mniej więcej to :

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołączona grafika

Zrobiłem malutkie półwręgi z balsosklejki i dokleiłem do wręg na CA.Balsa to 3mm średnia wyginana na płyn.

 

mmmhhh ostrowiec blisko radomia chętnie wpadnę z yaczkiem na wspólne loty z edziem :mrgreen: dawaj dawaj kibicuję.....

Zapraszam :) mamy zaprzyjaźnione lotnisko p.poż niedaleko miasta i z dala od zabudowań i polatać można bez obaw.

 

Kadłub zważę dopiero po jego dokończeniu.

 

Dołączona grafika

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak robiłeś zakończenie kadłuba przy stateczniku pionowym? Przejście jest bardzo fajne, dla mnie zawsze to najgorszy element do robienia i oklejania :D Zrobiłeś z pełnej balsy czy to cienka tak fajnie wygięta i dopasowana?

 

 

 

chyba nie tylko tobie to sprawia trudności........

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szału nie ma ale ujdzie, będzie trzeba podszpachlować małe szczelinki w niektórych miejscach.

A dokładnie to czym szpachlujesz balsę? Kupujesz coś gotowego, czy masz jakąś swoją, sprawdzoną recepturę?

Szpachlę robię sam :talk dla dzieci plus distal wolno schnący.Ilości dobieram doświadczalnie ,przeważnie szpachla wychodzi podobna do gęstej śmietany.Po nałożeniu zostawiamy na 24h a potem szlifujemy.Z samym szlifowaniem tej szpachli nie ma problemu.

 

Pokryłem ster kierunku prawie w całości balsą 2mm , będzie szlifowana na 1,5mm oraz wkleiłem w kadłub rurkę łącznika.Niewiele ale jednak coś zrobiłem.Dla porównania skrzydło od małego edka.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

 

 

Edit:Zrobiłem pokrywę kadłuba, wersja przed szlifowaniem.

 

Dołączona grafika

Dołączona grafika

 

Udało się nawet powyginać balsę :shock: .Zdecydowanie przesadziłem z rozmiarem tego modelu tym bardziej że mieszkam w bloku a i samochodu nie mam :D.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.