Jump to content

Wiatrówka


Vertigooo

Recommended Posts

Modelarstwo kocham ale od niedawna mam piękną działkę nad jeziorkiem i co drugi sąsiad ma wiatrówkę ja tez bym chciał postrzelać zobaczę może mnie to wciągnie i tu moje pytanie dużo ludzi z tego strzela więc mam pewność że i na forum się ktoś znajdzie ja chciałbym wiatrówkę do 250zł muszę jeszcze w tym roku aparaturę kupić więc fundusze nikną z tego co się orientuje są trzy rodzaje wiatrówek z naciągami dolnym i bocznym oraz łamana wszystkie maja wady i zalety łamana jest bezpieczna, ale elemęty się wyrabiają i lufa już nie spasowuję się tak z resztą i pojawiają sie jakieś tam niedomknięcia itd, co może dawać 10cm błędu na każde 15m lotu pocisku. Dwa pierwsze wymienione rodzaje to te wiatrówki z naciągami strasznie podoba mi się taka jedna wiatrówka z naciągiem bocznym ale słyszałem że często pojawia sie sytuacja że wiatróweczka obcina właścicielowi kciuk szczególnie w tańszych modelach ja mam 15 lat i całe życie przede mną wolał bym te następne lata spędzić z kciukiem prawej dłoni zwłaszcza że to nim operuje lotki i ster wysokości w modelu :rotfl: czytając o tych wypadkach mój zapał powoli mija. Prosił bym o wasze opinie o jakiś model wiatrówki wykonany naprawdę solidnie ponoć rosyjskie wiatrówki są świetne nie ustępują im tez niemieckie ale chińszczyzna to porażka. Co do pytań mam jeszcze jedno do tej pory strzelałem tylko na zasadzie muszka szczerbinka ten układ mi odpowiada szczególnie że sprawdza sie świetnie na krótkich dystansach i pozwala szybko namierzyć cel i wycelować ile lepsza jest wersja z lunetą czy ona ma w ogóle w wiatrówce której zasięg skuteczny wynosi 50m sens ???

Oczywiścię żadnego strzelania do zwierząt nie będzie :devil: :devil: :devil: żartuje nie miał bym serca strzelać do kota czy wiewiórki. :crazy: :crazy: :crazy:

Choć znam osoby i do tego zdolne.

Z góry dzięki za pomoc.

Pozdrawiam. :wink:

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 86
  • Created
  • Last Reply

maja wady i zalety łamana jest bezpieczna, ale elemęty się wyrabiają i lufa już nie spasowuję się tak z resztą i pojawiają sie jakieś tam niedomknięcia itd, co może dawać 10cm błędu na każde 15m lotu pocisku.

Co za bzdury... Ale w jednym masz rację - nie kupuj jej to doczekasz kolejnych urodzin.

Link to comment
Share on other sites

Koledzy jak zwykle służą rzetelną radą.

Tylko, żeby kupić broń pneumatyczną, nawet z prędkością początkową poniżej 17 J trzeba być pełnoletnim. Porozmawiaj najpierw z rodzicami, może tato weźmie na siebie odpowiedzialność kupienia i udostępnienia Ci karabinka. Jak coś uzgodnisz daj znać.

Link to comment
Share on other sites

To tzw "efekt SMS-a". Kropki i przecinki kosztują. W skrajnych przypadkach tekst pisany jednym ciągiem bez spacji, początek nowego zdania zaczyna się dużą literą.

JakkolegoniedaszradyprzeczytaćtoznaczyżejesteśstaryZrozumiałeś? :D

Cóż, dzisiejsza młodzież. :|

Link to comment
Share on other sites

Hehe, no fakt. Ciężko się czyta ...

 

Co do samej wiatrówki... Nie znam się, ale posiadam dwie.

 

Po jakimś obyciu się z nimi, mogę stwierdzić, że jak chyba ze wszystkim, przy zachowaniu ostrożności nic śmiertelnego Ci nie grozi :P

 

Jedna z nich- ma może 6-5lat. Pierwsza wiatrówka jaką kupił mój ojciec. Taka jakaś tania z gładką, łamaną lufą. Teraz pewnie i znajdzie się parę komentarzy w moją stronę, ale... Lufa dosłownie wypadała z kolby- przykleiłem ja porządnie na taśme [obwinąłem lufę z kolba] i tak trzyma się przez dwa lata już. Wiatrówka jest też cała zardzewiała i nie posiada muszki.

 

Druga wiatrówka to prezent urodzinowy, też nie najwyższych lotów. Z gwintowaną stała lufą. Cięższa od tej powyżej jakieś 400g [tu moja rada zwracaj uwagę na wagę, trzymając takie kloce w dłoni przez 30 min, wymiękam...]

 

Mimo iż pierwsza jest już wyeksploatowana i nie posiada celownika, potrafię z niej dużo celniej trafić w cel niż z tej pierwszej. Z około 10m trafialność w butelkę wynosi 100%, gdy przy tej drugiej 80%, ale tutaj polegam na poprawnym wycelowaniu.

 

Także, jeżeli chcesz, kup najtańszą z gwintowaną lufą i jak najlżejszą.

 

Później to tylko kwestia wprawy i poprawek.

 

No i najważniejsza jest ostrożność.

 

edit

poprawka

Link to comment
Share on other sites

Słusznie kolego zauważyłeś "przy zachowaniu ostrożności". Znamy z mediów przypadki postrzeleń,jeden nawet śmiertelny i to nie tak dawno więc rozwagi nigdy za dużo.

A Temida teraz niepobłażliwa dla czyjejś głupoty, zwłaszcza jak w sprawę wmieszają się media szukające "newsów".

Link to comment
Share on other sites

Mimo iż pierwsza jest już wyeksploatowana i nie posiada celownika, potrafię z niej dużo celniej trafić w cel niż z tej pierwszej. Z około 10m trafialność w butelkę wynosi 100%, gdy przy tej pierwszej 80%, ale tutaj polegam na poprawnym wycelowaniu.

T o w końcu która lepsza - ta pierwsza ?

Tak jak napisał Qbatus za młody jesteś, równie dobrze mógłbyś pytać która wódka lepsza.

Uważam że temat do zamknięcia i w żadnym wypadku nie udzielać żadnych rad.

Link to comment
Share on other sites

Także, jeżeli chcesz, kup najtańszą z gwintowaną lufą i jak najlżejszą.

Kolejny prorok :?: :mrgreen: By była celna to musi swoje ważyć. Moja pierwsza to Slavia 631 kupiona w 1985r działa jak nowa. Druga to pistolet Makarov - najlepsza kopia oryginału bo w tej samej fabryce robiona i z tych samych elementów.

Link to comment
Share on other sites

Guest Anonymous

1.

Co do samej wiatrówki... Nie znam się, ale posiadam dwie.

 

2.

Druga wiatrówka to prezent urodzinowy, też nie najwyższych lotów. Z gwintowaną stała lufą. Cięższa od tej powyżej jakieś 400g [tu moja rada zwracaj uwagę na wagę, trzymając takie kloce w dłoni przez 30 min, wymiękam...]

 

3.

Mimo iż pierwsza jest już wyeksploatowana i nie posiada celownika, potrafię z niej dużo celniej trafić w cel niż z tej pierwszej. Z około 10m trafialność w butelkę wynosi 100%, gdy przy tej pierwszej 80%, ale tutaj polegam na poprawnym wycelowaniu.

 

4.

Także, jeżeli chcesz, kup najtańszą z gwintowaną lufą i jak najlżejszą.

 

 

Niezły stek bredni Kolega nam tu wysmażył.

 

ad1. w zupełności się zgadzam- Nie znasz się

 

ad2. spojrzyj proszę na regulamin strzelania poniżej:

 

 

Karabin pneumatyczny 60 strzałów /Kpn 60

• broń pneumatyczna na sprężone powietrze lub dwutlenek węgla /CO2/

• kaliber 4,5 mm /.177 cala/

• karabin o wadze do 4,5 kg

• opór języka spustowego dowolny bez przyspiesznika

• długość linii celowania 850 mm

• broń może być ładowana tylko jednym nabojem

• pociski wykonane z miękkiego materiału /ołów/

• odległość 10 m

• postawa stojąca

• Kpn 60 strzałów /ocenianych/ - czas łączny z próbnymi 1godz. 45 min.

• ilość strzałów próbnych dowolna /4 tarcze/

• Kpn 60 - strzelają seniorzy oraz juniorzy, jest konkurencją olimpijską.

 

I co z niego wynika - ogranicza się maksymalną masę broni - gdyż im cięższa tym lepiej, czas trwania konkurencji może dać Ci do myślenia....na temat Twojej kondycji i umiejętności.

 

ad3. dziesiątka w tarczy dla karabinka pneumatycznego ma średnicę 0,5 mm więc gdzie z tą butelką??? Nie ma się czym szczycić - na taką odległość to z procy strzela się z podobną skutecznością!!!

 

ad4. nie znasz się więc po co udzielasz fałszywych rad!!!

 

 

Adam_Max nie masz racji - strzelectwo jest piękną konkurencją, rozgrywaną również wśród juniorów, więc strzelać mogą i powinni, ale pod odpowiednim nadzorem.

Link to comment
Share on other sites

Za 250zł to kupisz chiński szmelc z którego będziesz mógł sobie postrzelać, ale w stodołe u babci, a nie w tarcze czy jakieś tam puszki. I nie masz co sie zachwycać tymi allegrowymi bzdetami za 200zł. Najlepsze na aukcjach są podawane prędkości śrutu przekraczające V dzwięku i jeszcze mieszczące się w limicie 17J :lol: Radzę ci nazbierać kase i kupić coś normalnego jak np. Slavia 634 którą posiadam i nie mam żadnych zastrzeżeń. Nie jestem jakimś dobrym strzelcem ale dla przykładu przestrzelenie puszki po tigerze z 60m tą wiatrówką z pozycji stojącej nie jest żadnym problemem.

Link to comment
Share on other sites

strzelectwo jest piękną konkurencją, rozgrywaną również wśród juniorów, więc strzelać mogą i powinni, ale pod odpowiednim nadzorem.

Tylko właśnie, że zainteresowany kolega nie pyta, gdzie może na strzelnicy zacząć strzelać tylko chce to robić u siebie "w ogródku". Wyczynowy karabinek, którym można bez problemu strzelać przez cały czas trwania konkurencji trochę się różni od sprzętu dostępnego za 250 zł.

Poza tym wątpię, żeby w Kruszwicy, lub najbliższej okolicy na tyle blisko, żeby mógł tam sam dojechać 15 latek był jakiś klub strzelecki.

Pouczać i wymądrzać się oczywiście można, ale skoro jesteś jak widzę znawcą tematu, to doradź koledze Vertigooo jak bezpiecznie legalnie i nie drogo zacząć strzelać. A już najlepiej to doradzić to jego tacie.

Link to comment
Share on other sites

Guest Anonymous

Kolego Qbatus zgodnie z wszelkimi przepisami prawa strzelać sportowo czy rekreacyjnie można jedynie na strzelnicach spełniających odpowiednie wymagania. Co innego ze strzelaniem myśliwskim...ale to zdecydowanie inny poziom finansowy.

A tak przy okazji to strasznie się namęczyłem szukając w googlach:

Liga Ochrony Kraju:

- Strzelectwo - Kobylniki

- Modelarstwo Kartonowe - Kobylniki

- Klub Żeglarski "Popiel"

ul. Żeglarska 1

88-150 Kruszwica

tel. +48 (052) 351 55 74

Link to comment
Share on other sites

Radzę ci nazbierać kase i kupić coś normalnego jak np. Slavia 634

Tylko czekałem na taki wpis :) Ile razy się już czytało takie zdania? :rotfl: pyt. "Jaką aparaturę radzicie do 300 zł ?" opd. "Do 300 zł to nie wiem, ale ja mam taką za 1500 i radzę poczekaj pozbieraj i kup sobie taką jak ja mam :devil: "

 

Miało być bez podpowiedzi, ale widzę, że temat się tak rozwinął, że Vertigooo chyba da sobie spokój ze strzelaniem :mrgreen: . Slavia 634 jest chyba najlepsza w tym przedziale cenowym. Piszę w tym, bo spokojnie można by dostać całkiem dobrym stanie za ok 300 zł. Oczywiście wymagała by zmiany uszczelek, może też tłoka i założenia porządnych regulowanych przyrządów celowniczych zamiast tych zabawek ze światłowodami. Za ok 50 zł można też dokupić starą ruską optykę. Z takim sprzętem (luneta o powiększeniu 3x) i Slavia z lżejszym tłokiem trafiałem w swoich najlepszych czasach, najlepszych ustawieniach optyki i odpowiednio dobranym śrucie na leżąco w tarczę o śr 5 cm ze 170 m. Tylko czy o to Vertigooo chodzi? Wątpię.

 

P.S.

Kolego Qbatus...

Dla czego piszesz to do mnie? To nie ja pytam ;D
Link to comment
Share on other sites

Oj widzę że już się zaczeło skakanie sobie do gardeł. O slavi słyszałem ale to koszt 750zł więc troszkę dużo, łuki też są ciekawą sprawą ale jakoś mi się to nie bardzo podoba i troszkę jest to niebezpieczne. Ja tylko chciałbym się dowiedzieć jak z tym sportem zacząć i chyba post tego Pana wyżej najbardziej mi pomógł bo poza wyjątkami reszta szuka już okazji żeby się wyładować. W szkole trochę nad tym myślałem i doszedłem do wniosku że najlepiej będzie puki co kupić zwykłego ''łamańca'' bez lunety w zestawie ze śrutem i kulochwytem i strzelać sobie spokojnie za domkiem otoczony ścianami i murami ze wszystkich stron z dala o wszelkich istot żywych jak nabiorę wprawy i nauczę się posługiwać wiatrówką to pomyśle o jakimś klubie. Dziękuje za pomoc szczególnie Panu Pawłowi niestety w hayde parku niema opcji ''pomógł''

Pozadrawiam

Link to comment
Share on other sites

Możecie mi wyjaśnić jak działa mechanizm obcinania kciuka montowany w tanich wiatrówkach? Bo w mojej prawdopodobnie taki system jest zainstalowany, ale nie działa :( A może to dlatego, że trzymam dźwignie podczas wkładania śrutu?

Link to comment
Share on other sites

A moze paintbal? Też się strzela, jak masz dobre ubranie to jedynie siniaki ci grożą (no oczywiscie jeśli jest maska). I dobra zabawa jak bys jeszcze kilka osób znalazł. No i palców nie pourywasz :)

od lat 16 za zgodą rodziców.

Tak samo ASG.

Link to comment
Share on other sites

Ja czytałem że w chińskich wiatrówkach często zrywa się część mechanizmu i dźwignia do napinania zostaje w ręku a niczym hamowany zamek zamyka się z taka prędkością ze jest w stanie palucha uciąć. Zresztą ja się na tym nie znam dlatego was pytam.

W sumie zbliża się nowy rok paintball jest od 16 lat rocznikowo tak?? I jeszcze jedno pytanie ostatnio w lesie chodzili paintbalowcy i nie mieli żadnych ochraniaczy na szyi przecież jak dostaną z takiej kulki w gardło to może zabić!!!! Tylko on byli tacy kamikadze czy nikt tak ochraniaczy nie nosi??

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.