Depesz Opublikowano 23 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Stycznia 2014 W przerwie w pracach nad dużym wodno samolotem powstał projekt, o którym od jakiegoś czasu z Mietkiem debatowaliśmy. A że Mietek słów na wiatr nie rzuca, nie przespał kilku nocy i z pracowni wyjechało taki cóś: Wózek będzie man służył do tego rocznego oblotu całkiem sporego Komara i jeszcze większego Nietoperza. Oba te szybowce będą miały opcjonalny napęd elektryczny, bo z założenia mają być holowane przez Piperka Pawnee 33%. Zestaw prezentuje się tak: I będzie przeznaczony do samodzielnego montażu (dużo powiedziane, może godzinka max) Zamysł był taki aby pomieścił właściwie każdy model szybowca, a zastosowanie w nim pełne łożyskowanie kół ma zminimalizować opory podczas rozbiegu. Na poniższym zdjęciu widzimy model Krasivo F3E: Model waży ok 3 kg, ale za to na kolejnym już Kobuz o wadze ok 11 kg, dla tego wózka to fraszka: Wózek ma w dużym zakresie regulowaną wysokość, dzięki czemu nie straszne mu spore konstrukcję jak wcześniej wspomniany SZD-6 Nietoperz o rozpiętości 4,5m. Regulowana wysokość daje również możliwość zastosowania sporych śmigieł. Wózek dodatkowo będzie wyposażony w mechaniczny hamulec (niewidoczny na zdjęciach), który po oderwaniu się szybowca skutecznie go zatrzyma (wózek, nie szybowca ;-)), by nie trzeba było za nim "drałować". 2 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rapier Opublikowano 23 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Stycznia 2014 nietoperz z napędem? A feeeeee A tak coś więcej?........ Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mietekkr Opublikowano 23 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Stycznia 2014 No może z tym napędem do nietoperza to przegina , ale na wózeczku spokojnie pociągnie go pawnee. A coraz więcej o nas jest tu www.mpmodels.pl Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin Opublikowano 23 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Stycznia 2014 Hamulec na ten wózek jest niepotrzebny, zwlaszcza, jak nie macie betonowego pasa. Daleko wózek nie odjedzie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Depesz Opublikowano 23 Stycznia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Stycznia 2014 Dodatkowo (czego nie widać na zdjęciu) łoże jest powleczone mikro gumą by nie uszkodzić modelu. Jeśli ktoś będzie zainteresowany, może przesłać do nas profil i dla niego specjalnie zostanie wycięte łoże. Będzie też dostępna wersja "light" dla mniejszych konstrukcji. Po lekkiej burzy mózgów, wprowadziliśmy niewielką zmianę: Poszerzyliśmy łoże skrzydła, by w przypadku ciężkich konstrukcji nie uległo odgnieceniu. Dodatkowo zostało zabezpieczone paskami pianki. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piotralski Opublikowano 26 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2014 Ostatnio kupiłem tu: http://www.modelpart...,wozek-startowy Jak by podobny Tak już na poważnie, cieszę się że zaczął ktoś produkować u nas... Do tej pory cena zabijała http://www.rcskorpio...zybowcow-robbe/ Aczkolwiek znam takich, co go kupili Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mario70 Opublikowano 27 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 27 Stycznia 2014 Jak wrażenia z eksploatacji? Sprawdza się? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mietekkr Opublikowano 27 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 27 Stycznia 2014 hmm, jak to mówią _ " nie każdemu psu burek" _ nasz to mercedes! a ten jak by podobny, ma tylko kółka z mercedesa Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piotralski Opublikowano 27 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 27 Stycznia 2014 hmm, jak to mówią _ " nie każdemu psu burek" _ nasz to mercedes! a ten jak by podobny, ma tylko kółka z mercedesa Jak tak się dobrze przyjrzeć, to raczej "stały" te kółka kole mercedesa... No chyba że inaczej obsadziliście łożyska Mam nadzieję że komuś zacznie zależeć na jakości, a nie że jakoś to będzie Jak wrażenia z eksploatacji? Sprawdza się? W zimie troszkę ciężko to sprawdzić. Sam pomysł fajny. Wózek lekki, kołka toczą się bez oporów, ale jak napisałem wcześniej - obsadzenie łożysk dość hmmm... nie trafione? Wciśnięte w plastik, ot tak sobie Ale może tak miało być, bo jakież obciążenie i drogę ma to pokonać? Średnio 2-3 metry i szybowiec już waży mniej Nie za bardzo chce mi sie to demontować, ale jak trzeba będzie to porobię zdjęcia... Może Producenci coś wyjaśnią i zademonstrują.... Testy w zimie Chyba że by płozy dorobić Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mietekkr Opublikowano 28 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 28 Stycznia 2014 Rozumiem, Panie Piotrze, że piszesz o wózku który zakupiłeś nie u nas, może to sprostuj kolego, bo w tym wątku mówimy o naszym wózku. Kółka są bardzo dobre, mocowanie łożysk w plastiku również, zastosowałem tuleję dystansowo-dociskowa pomiędzy łożyskami na osi, co stabilizuje koło. I wszystko na ten temat, chyba że chcesz jakiś doktorat to zapraszam. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mr.suchy Opublikowano 28 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 28 Stycznia 2014 Jak taki wózek działa ? Samolot rozpędza ten wózek i jak ma się z niego uwolnić skoro skrzydła są trzymane ? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cZyNo Opublikowano 28 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 28 Stycznia 2014 samolot w pewnym momencie zaczyna lecieć, a wózek nie on sobie jedzie dalej Skrzydła nie sa "trzymane" przez wózek tylko na nim spoczywają. I krawędzią natarcia opierają się o przednie "występki" wózka Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piotralski Opublikowano 28 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 28 Stycznia 2014 Rozumiem, Panie Piotrze, że piszesz o wózku który zakupiłeś nie u nas, może to sprostuj kolego, bo w tym wątku mówimy o naszym wózku. Kółka są bardzo dobre, mocowanie łożysk w plastiku również, zastosowałem tuleję dystansowo-dociskowa pomiędzy łożyskami na osi, co stabilizuje koło. I wszystko na ten temat, chyba że chcesz jakiś doktorat to zapraszam. Myślałem, że to wynika z tego co piszę Jeśli możesz, przepraszam jeśli Pan może to proszę (o ile to nie problem) o jakieś fotki rozwiązania obsadzenia łożysk. Ta firma w której zanabyłem swój wózek, poszła totalnie po łatwiźnie i po prostu wcisnęła łożyska w plastyk. Fakt, że tym wózkiem nie jedziemy 50km/h nie znaczy, że nie można tego było zrobić dobrze. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rapier Opublikowano 28 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 28 Stycznia 2014 Na zdjęciach wydaje się że to dokładnie takie same kółka i takie samo rozwiązanie co nie znaczy ze złe. Bardziej obawialbym się wyrobienia luzów na połączeniu osi ze sklejkowymi elementami Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Depesz Opublikowano 28 Stycznia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Stycznia 2014 Na zdjęciach wydaje się że to dokładnie takie same kółka i takie samo rozwiązanie co nie znaczy ze złe. Bardziej obawialbym się wyrobienia luzów na połączeniu osi ze sklejkowymi elementami Pożyjemy, zobaczymy, jak tylko pomęczymy go zdrowo i będzie ok, to tak zostanie, jeśli nie zastosujemy oś na całej długości. Mietek nigdy nie idzie na łatwiznę i łożyska dokładnie siedzą w kołach. A jeśli chodzi o koła, to żadną nie jest tajemnicą, że ich źródło jest jedno i to samo, czyli Alledrogo, wpadliśmy na nie pewnie w tym samym momencie co Leszek. Gwoli informacji powiem Wam, w tajemnicy, że Mietek się nim przejechał, a waga jego daleka jest od wagi baletnicy ;-) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piotralski Opublikowano 28 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 28 Stycznia 2014 Arku, w tym miejscu o którym piszesz nie powinno być problemu... Jeśli nawet by wystąpił można zalać żywicą i luzu nie będzie. Jak dla mnie najsłabiej wygląda (w moim przypadku) obsadzenie łożysk w kółkach. Oczywiście nie mam na myśli wózka Depesza i Mietka, tylko ten który zakupiłem w sklepie z linku ze swojego poprzedniego posta. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piotralski Opublikowano 28 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 28 Stycznia 2014 Mietek nigdy nie idzie na łatwiznę i łożyska dokładnie siedzą w kołach. Pokażecie jak to zrobiliście, czy trzeba zakupić Wasz wózek by zobaczyć? I tak zupełnie przy okazji... jaka jest grubość sklejki z której zbudowany jest Wasz wózek? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Depesz Opublikowano 28 Stycznia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Stycznia 2014 Pokażecie jak to zrobiliście, czy trzeba zakupić Wasz wózek by zobaczyć? I tak zupełnie przy okazji... jaka jest grubość sklejki z której zbudowany jest Wasz wózek? Jutro poproszę Mietka o jakieś fotki. Sklejka ma 6mm. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piotralski Opublikowano 28 Stycznia 2014 Udostępnij Opublikowano 28 Stycznia 2014 W moim jest cienizna... 4-ka Raczej 11 kilo nie wytrzyma... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Depesz Opublikowano 28 Stycznia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Stycznia 2014 W moim jest cienizna... 4-ka Raczej 11 kilo nie wytrzyma... Będziemy robić skrzynki startowe elektro i gas/glow ze sklejki 5mm . Czwórka na wózek, to faktycznie "cieniutko" . Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi