Jump to content

Solaris-EV 3.1M z ArtHobby


Anluk
 Share

Recommended Posts

Witam,

Niedawno zakupiłem Solarisa z ArtHobby. Nie zamierzałem robić żadnej relacji bo tak na prawdę nie ma czego relacjonować. Dołączona instrukcja pokazuję budowę krok po kroku.

Po ulotnieniu jednak jestem tak zachwycony jak to lata, że postanowiłem założyć ten temat.

W sumie to nie rozumiem dlaczego tak mało o modelach ArtHobby jest na tym forum. Modele te zdecydowanie zasługują na uwagę i są godne polecenia. Może komuś ten wątek się przyda.

 

Więc tak. Jeszcze raz:

Model: Solaris-EV 3.1M

Silnik: Turnigy GliderDrive SK3 Competition Series 840kV

Regulator: HobbyKing 60A

Pakied: Zippy Compact 3S

Serwa: 4xHS125MG + 2xHS65MG

 

Waga do lotu: 1700g

 

Poniżej kilka zdjęć

 

post-15077-0-28848700-1492202054_thumb.jpg

post-15077-0-81791400-1492202120_thumb.jpg

post-15077-0-50098900-1492202172_thumb.jpg

post-15077-0-96695900-1492202234_thumb.jpg

post-15077-0-67012200-1492202293_thumb.jpg

post-15077-0-04979400-1492202361_thumb.jpg

post-15077-0-25111600-1492202432_thumb.jpg

post-15077-0-63828800-1492202490_thumb.jpg

post-15077-0-99810100-1492202597_thumb.jpg

post-15077-0-51400500-1492202747_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 55
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

 

 

Czy skrzydło w zestawie jest już wykończone?

Ojj niee :)

Skrzydła są "surowe". Pokryte fornirem. Trzeba wyciąć otwory na serwa, zabezpieczyć boki, skleić i zalaminować 2 części środkowe, polakierować, wyciąć lotki i klapy.

Modele ArtHobby wymagają trochę pracy zniam polecą.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Wylatałem Solarisem już/dopiero ok 10h. Model spisuje się świetnie. Bardzo uniwersalny. Można go pogonić, a i w termice też spisuje się dobrze. Jak dotąd częściej latam w termice i tak też było dzisiaj. Na jednym pakiecie 2200mAh spokojnie można wylatać ponad godzinkę (1h5m dzisiaj). Parę fotek poniżej, niestety na razie nie ma kto zrobić zdjęć w locie ;) Chyba muszę się wybrać do Kęt :)

 

post-15077-0-51727200-1502825533_thumb.jpg

post-15077-0-33132300-1502825651_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Dziś Solaris na zboczu przy lekkim północnym wiaterku:

post-15077-0-82322700-1503343244_thumb.jpg

 

W pewnym momencie jednak jakiś komin się pojawił :)

post-15077-0-25357000-1503343618_thumb.jpg

 

Niestety, fotograf i pilot to ta sama osoba więc zdjęcia raczej z bezpiecznej odległości ;) 

Solaris to na prawdę bardzo uniwersalny model bardzo dobrze spisujący się zarówno w termice jak i na zboczu.

 

BTW. Latałem ostatnio z miernikiem prądu. Okazuje się że w żadnym momencie silnik nie pobierał więcej niż 40A. Jest to zgodne z tym co wyliczył eCalc. Max dla silnika według specyfikacji to 45A. W związku z tym, chyba wymienię obecny regulator 60A na troszkę mniejszy 45A. Będzie troszkę więcej miejsca.

Link to comment
Share on other sites

Heh ,Matyska ,dawno tam nie byłem :) w sumie Respectem tam nie latałem... .

Też mam urlop do końca tygodnia więc jakbyś się tam wybierał (wiało by odpowiednio) to możesz dać znać :D .

A z Bogusiem to musisz się umówić bo nie zawsze ma sprzęt do fotosesji

Link to comment
Share on other sites

Fakt, okolica bardzo ładna.

Miejsówka to góra Matyska, łatwo znaleźć w Google Maps i na Wikipedii.

Problemem bywają glajciarze oraz fakt, że asfaltowa droga dojazdowa ma zakaz wjazdu (jest inna ale nie asfaltowa).

 

Link to comment
Share on other sites

Normalnemu modelarzowi latającemu na zboczu czy na fali, podejście pod gorke lub spacer po górach z modelami w niczym nie przeszkadza. To dobrze wentyluje płuca.

Niestety trzeba stwierdzić ze smutkiem, ze modelarze robią sie bardzo wygodni (i pewnie leniwi) :P rownież zawodnicy

Link to comment
Share on other sites

No i tak się kończą (czasem) wygłupy... ;)

post-15077-0-66187800-1503926021_thumb.jpg

post-15077-0-30942400-1503926175_thumb.jpg

Chyba spróbuję to naprawić na podobnej zasadzie jak skleja się centropłat czyli po prostu dopasuję do siebie, skleję i zalaminuję. A jak się nie uda to dopiero wtedy kupię nowe skrzydła.

Swoją drogą, dobra ilustracja dla tych co wątpią w wytrzymałość łączenia centropłata metodą proponowaną przez Arthobby.

Link to comment
Share on other sites

Ja bym wydłubał to co pogniecione koło dźwigara -nawiercił otwory 3-5mm w poszyciu -spasował końce dźwigara  -wbił na żywicę wolno wiążąca   płaskownik węglowy jako nakładkę na dźwigar -skleił i unieruchomił połówki płata

 

  -przez te nawiercone otwory docisnął nakładkę do dźwigara 

-jak się sklei przez otwory wpuścił  piankę lub klej"pieniący"doszlifował i zalaminował.

 

   Dawno dawno temu robiłem tak z płatem art hobby. Uczyłem się latać na art hobby -1szy model kilka X miał łamany i klejony płat... jakieś 30 -40 cm od środka już bez laminowania i wytrzymywało.  Te płaty łatwo się naprawia -jednak warto to robić pomalutku etapami. i warto zebrać wszystkie kawałeczki po kraksie -daje się to ładnie ułożyć...

Link to comment
Share on other sites

jak dźwigar cały -jeśli dwie połówki centropłata się rozdzieliły ?

 

 

ja szpachlowałem pył odpadów balsy startej na papierze ściernym i capon urobione do konsystencji dość gęstej  śmietany.

 

    większe nierówności wypełniałem distalem (zwykły wolnowiążącym) i kawałkami balsy lub forniru.

potem skrobałem ostrzem noża od tapet do wyrównania z powierzchnią płata.

 

doszlifować drobny papier na gąbce -odkurzyć -capon i na mokry szpachla.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.