Jump to content

MODELOT


jarek996

Recommended Posts

  Chcialem opiac moja przygode z kupnem ( a raczej USILOWANIEM kupna ) modelu w MODELOT.  Byla to ( od poczatku )  korespondencja mailowa. Na odpowiedzi czeka sie zazwyczaj  kilka dni , no ale w koncu jak sie juz  dogadalismy co do roznych detali 

( chcialem pomaranczowy kadlub za dodatkowa doplata ) , wiec w nastepnym   mailu zapytalem JAK przeslac kaske ITP.

Czekalem chyba tydzien na odpowiedz i nic .... 

 

Dzisiaj wyslalem Panu Mariuszowi takiego maila : 

 

Witam !

Poniewaz widze , ze Panu NIE zalezy na sprzedazy modeli , wiec rezygnuje z zamowienia. Konkurencja odpowiada na maile w ciagu kilku godzin. 

Tez prowadze biznes i dam Panu rade ; klientow nalezy SZANOWAC , bo my ( ja i Pan ) z nich zyjemy . Nie odwrotnie !

Oni moga zawsze znalezc kogos innego  ( ja znalazlem ) .

Pozdrawiam ; JAREK 

 

Model kupilem w ART HOBBY ........

 

 

Jakie macie doswiadczenia z MODELOTem ? 

Link to comment
Share on other sites

Hmm, szkoda bo fajne modele. Ale brak odpowiedzi klientowi w sensownym czasie jest bardzo słaby :( właściwie rzeczywiście dyskwalifikuje...

Może być też tak, że klient indywidualny jest natrętem bo firma robi dla sklepów czy odbiorcy hurtowego. W takim jednak przypadku powinno być to wyraźnie zaznaczone na stronie WWW: klienci indywidualni- czas odpowiedzi na maila 2 tyg. Wszystko jest jasne, uczciwie postawione i nikt nie może mieć pretensji.

Link to comment
Share on other sites

Wrecz przeciwnie ! Na ich stronie jest mail kontaktowy i nie ma nic o hurtowniach czy klientach indywidualnych ......

 

W tych sprawach jestem niestety "ostry" jak bullterrier . Sam wymagam wiele od siebie , ale wymagam tez od innych. Wiadomo , ze przeze mnie firma mu nie upadnie , ale opinie na przyszlosc sobie "robi" ....... 

Link to comment
Share on other sites

Jesteś jakiś dziwny? Co tu jest dla Ciebie takiego dziwnego i nie zrozumiałego. Chyba to że producent modeli nie siedzi przy kompie po 16 godzi i czeka tylko na to żeby dostać od Ciebie maila i natychmiast na niego odpowiedzieć. 

 

Człowieku to jest producent modeli który siedzi po 20 godzin w swojej pracowni i robi modele. Po pracy ma wszystko w 4 literach - komputer i jakieś tam maile.

Raz w tygodniu jak producent się odezwie to i tak jest spoko. Znam producentów którzy odpowiadali na maile raz na 2-3 tygodnie i nie było problemu.

 

Producent z MODELOT to jeden z najsympatyczniejszych producentów z jakimi się spotkałem w swojej karierze. Jestem przekonany, że nie jest winny Twojej niecierpliwości. To NIE JEST SKLEP tu się robi modele na zamówienie, poza tym ma jeszcze mnóstwo zamówień z połowy Europy, tak więc wierz mi, że to żeś się wycofał nie robi w MODELOT żadnej różnicy.

 

Powiem Ci jeszcze... albo już nic nie będę więcej mówił bo to co chciałem napisać można byłoby odebrać, że Ci obrażam, a nie jest to na pewno moim zamiarem. 

Link to comment
Share on other sites

poza tym ma jeszcze mnóstwo zamówień z połowy Europy, tak więc wierz mi, że to żeś się wycofał nie robi w MODELOT żadnej różnicy.

To co zacytowałem z Twojego posta to jest właśnie lekceważenie klienta..(Sympatyczne?) bardzo dziwne pojęcie o sympatyczności..

 

Sorry, ale to nie jest normalne. Co za bzdura, że siedzi w modelarni i nie może odpowiedzieć przez tydzień na maila?

Nie może odpowiedzieć w ciągu 1-2dni, niech na stronie będzie informacja, że odpowiedź na maila trwa 1-2tyg. To są podstawy dobrego wychowania..

 

hmm, chciałem zamówić Barkudę, ale jakoś mi chyba przeszło.. skoro Konrad twierdzi, że najbardziej sympatyczny producent ma gdzieś zamówienia od klientów z Polski, bo ma masę zamówień z połowy Europy.

Link to comment
Share on other sites

Jesteś jakiś dziwny? Co tu jest dla Ciebie takiego dziwnego i nie zrozumiałego. Chyba to że producent modeli nie siedzi przy kompie po 16 godzi i czeka tylko na to żeby dostać od Ciebie maila i natychmiast na niego odpowiedzieć. 

 

Człowieku to jest producent modeli który siedzi po 20 godzin w swojej pracowni i robi modele. Po pracy ma wszystko w 4 literach - komputer i jakieś tam maile.

Raz w tygodniu jak producent się odezwie to i tak jest spoko. Znam producentów którzy odpowiadali na maile raz na 2-3 tygodnie i nie było problemu.

 

Producent z MODELOT to jeden z najsympatyczniejszych producentów z jakimi się spotkałem w swojej karierze. Jestem przekonany, że nie jest winny Twojej niecierpliwości. To NIE JEST SKLEP tu się robi modele na zamówienie, poza tym ma jeszcze mnóstwo zamówień z połowy Europy, tak więc wierz mi, że to żeś się wycofał nie robi w MODELOT żadnej różnicy.

 

Powiem Ci jeszcze... albo już nic nie będę więcej mówił bo to co chciałem napisać można byłoby odebrać, że Ci obrażam, a nie jest to na pewno moim zamiarem. 

 

 A ja myslisz, ze co robie 10 godz dziennie ? ZAP.....AM , zeby zapewnic sobie jako-taki dobrobyt i zeby na modele i slniki wysrtarczylo .

 I wyobraz sobie , ze pomimo to  CODZIENNIE wieczorem przegladam skrzynki ( firmowa i prywatna ) i ODPOWIADAM wszystkim klientom. Dlatego mam wiele zapytan o moje uslugi  , bo MOZNA na mnie liczyc !!! Czasem odpowiem , ze czegos tam NIE zrobie z braku czasu , ale ZAWSZE odpowiem ......

 

To czy on jest sympatyczniy , czy nie , malo mnie interesuje . Ja z nim wodki nie chce pic .Chcialbym tylko , zeby traktowal KUPCA powaznie . Dzisiaj jeden model , a jutro moze 160 . Kto to wie co przyszlosc moze przyniesc ( to jest MOJE podejscie , choc akurat nie modelami sie zajmuje ) 

 

Pytasz czy JA jestem dziwny ??? CZLOWIEKU ( tez mnie tak nazwales  ;) ) to TY jestes dziwny ze swoim podejsciem do biznesu ...

 

Moj ksiegowy opowiadal kiedys , ze obslugiwal 3 duze firmy i NIE bral zlecen od malych , bo mu sie NIE oplacalo. Tak sie zlozylo , ze te trzy firmy upadly prawie w jednym czasie ! Wiesz , ze on teraz ma 120 "malych" , bo wie ze 120 na raz nie zbankrutuje. Pieniedzy i roboty prawie tyle samo ....

Link to comment
Share on other sites

Od lat mam wrażenie, że polskim firmom się powodzi najlepiej na świecie. Mają tylu klientów i tak ogromne dochody, że mówią klientom "Daj mi święty spokój. Nie potrzebuję twoich pieniędzy".

Wysyłałem zapytania mailowe do wielu firm z różnych krajów świata. Naprawdę wyjątkiem był brak odpowiedzi. Do tego na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. W Polsce pewnie połowa maili zostaje bez odpowiedzi, a na większość odpowiedzi trzeba czekać długo. I co ciekawe dzieje się tak nawet w przypadku, gdy nie chodzi o drobiazg za 10 zł, ale sytuacje, gdy chcę wydać dobre kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Link to comment
Share on other sites

Dodam jeszcze , ze mam na lotnisku kolege ( Wegra ) , ktory znalazl w necie namiary na ART HOBBY i byl napalony na jeden z ich modeli .

Przekonalem go , ze wezmiemy cos z MODELTu  ( on jeszcze nie wiedzial ktory , dlatego ja korespondowalem , bo chcialem pomaranczowy kolor kadluba , co NIE bylo problemem dla Pana Mariusza ) . Po przygodzie z olewaniem mojej skromnej osoby  , zamowimy dwa modele w ART HOBBY .

Link to comment
Share on other sites

To co zacytowałem z Twojego posta to jest właśnie lekceważenie klienta..(Sympatyczne?) bardzo dziwne pojęcie o sympatyczności..

 

Sorry, ale to nie jest normalne. Co za bzdura, że siedzi w modelarni i nie może odpowiedzieć przez tydzień na maila?

Nie może odpowiedzieć w ciągu 1-2dni, niech na stronie będzie informacja, że odpowiedź na maila trwa 1-2tyg. To są podstawy dobrego wychowania..

Byłeś kiedyś w fabryce modeli w której właściciele sami produkują modele? Pójdź, zobacz jak zapieprzają od świtu do nocy i dopiero się wypowiadaj. Nie masz pojęcia i po prostu teoretyzujesz. 

Lekceważenie klienta ... dobre. Napisałem przecież, że to nie sklep tylko fabryka. W sklepie możesz sobie pomarudzić na opryskliwą obsługę, na to że długo czekasz  na odpowiedź i tam takie. Tam gdzie producent jest bossem i na niego zapierniczają pracownicy to być może można byłoby się zastanawiać o co chodzi.

Lekceważenie? dobre wychowanie ...  no ręce opadają.

 

Jarek wierz mi że Mariusz bo chyba tak ma na imię nie olał Cię. To jak napisałem tylko Twoja niecierpliwość doprowadziła do tej sytuacji. Byłem u nich kilka razy rozmawiałem i wierz mi że to są świetni ludzie którym o dziwo zależy. A to że jak by to delikatnie powiedzieć hmm... nie ogarniają do końca komputera to już inna sprawa. Tak było kilka lat temu i pewnie jest dalej. 

Będę bronił producenta ponieważ go znam i wiem jak pracuje. A to że się nie dogadaliście to cóż bywa.

 

 A ja myslisz, ze co robie 10 godz dziennie ? ZAP.....AM , zeby zapewnic sobie jako-taki dobrobyt i zeby na modele i slniki wysrtarczylo .

 I wyobraz sobie , ze pomimo to  CODZIENNIE wieczorem przegladam skrzynki ( firmowa i prywatna ) i ODPOWIADAM wszystkim klientom. Dlatego mam wiele zapytan o moje uslugi  , bo MOZNA na mnie liczyc !!! Czasem odpowiem , ze czegos tam NIE zrobie z braku czasu , ale ZAWSZE odpowiem ......

No widzisz Ty postępujesz tak bo pewnie możesz i dajesz radę. Naprawdę dziwi Ci, że ktoś inny nie daje rady lub inaczej podchodzi do biznesu. Każdy robi tak jak umie i jak mu wychodzi to tego nie zmienia. Czy to jest dobrze czy nie to ani mi ani Tobie oceniać, chyba.

 

PS.

Gdyby każdy Polski producent miał żyć z produkcji modeli tylko dla modelarzy z Polski to dawno by umarł z głodu. 

To tak a pro po sprzedaży dla polskiego klienta. 

Link to comment
Share on other sites

Od lat mam wrażenie, że polskim firmom się powodzi najlepiej na świecie. Mają tylu klientów i tak ogromne dochody, że mówią klientom "Daj mi święty spokój. Nie potrzebuję twoich pieniędzy".

Wysyłałem zapytania mailowe do wielu firm z różnych krajów świata. Naprawdę wyjątkiem był brak odpowiedzi. Do tego na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. W Polsce pewnie połowa maili zostaje bez odpowiedzi, a na większość odpowiedzi trzeba czekać długo. I co ciekawe dzieje się tak nawet w przypadku, gdy nie chodzi o drobiazg za 10 zł, ale sytuacje, gdy chcę wydać dobre kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Dzisiaj 10 zl , jutro 10 000 zl ! Tylko tak NIKT chyba w Polsce nie mysli . W USA  tak KAZDY mysli  :D

Byłeś kiedyś w fabryce modeli w której właściciele sami produkują modele? Pójdź, zobacz jak zapieprzają od świtu do nocy i dopiero się wypowiadaj. Nie masz pojęcia i po prostu teoretyzujesz ( nie opisuj mi takich rzeczy , bo odpisze Ci tak : BYLES KIEDYS W KOPALNI URANU ? Wiesz jak oni tam zapieprzaja ? Ae na maile jednak odpowiadaja . NAJGLUPSZY przyklad swiata ( TWOJ )

Lekceważenie klienta ... dobre. Napisałem przecież, że to nie sklep tylko fabryka. W sklepie możesz sobie pomarudzić na opryskliwą obsługę, ( ja nie marudze na opryskliwa obsluge tylko na BRAK obslugi )  na to że długo czekasz  na odpowiedź i tam takie. Tam gdzie producent jest bossem i na niego zapierniczają pracownicy to być może można byłoby się zastanawiać o co chodzi.

Lekceważenie? dobre wychowanie ...  no ręce opadają. ( Przepraszam ; JA jestem zle wychowany , bo NIE rozumiem ?  )

 

Jarek wierz mi że Mariusz bo chyba tak ma na imię nie olał Cię. To jak napisałem tylko Twoja niecierpliwość doprowadziła do tej sytuacji. Byłem u nich kilka razy rozmawiałem i wierz mi że to są świetni ludzie którym o dziwo zależy ( Na mnie im NIE ZALEZY ) . A to że jak by to delikatnie powiedzieć hmm... nie ogarniają do końca komputera to już inna sprawa. Tak było kilka lat temu i pewnie jest dalej. 

Będę bronił producenta ponieważ go znam i wiem jak pracuje ( Szkoda , ze mnie nie znasz , bo bronilbys mnie do OSTATNIEJ ( Twojej ) kropli krwi )  A to że się nie dogadaliście to cóż bywa. ( DOGADALISMY sie . I na tym koniec  :D  :D  :D

 

No widzisz Ty postępujesz tak bo pewnie możesz i dajesz radę. Naprawdę dziwie Ci, że ktoś inny nie daje rady lub inaczej podchodzi do biznesu. Każdy robi tak jak umie i jak mu wychodzi ( wiesz , ze mu wychodzi ? Wiesz , ze MODELE mu wychodza , ale nie wiesz o jego zyciu wiele wiecej )  to tego nie zmienia. Czy to jest dobrze czy nie to ani mi ani Tobie oceniać, chyba.

 

PS.

Gdyby każdy Polski producent miał żyć z produkcji modeli tylko dla modelarzy z Polski to dawno by umarł z głodu ( ja mu NIE kaze zyc TYLKO z modelarzy z Polski ). Ja jestem polskim modelarzem ze SZWECJI ). 

To tak a pro po sprzedaży dla polskiego klienta. 

Link to comment
Share on other sites

Konrad nie chcę Cię broń boże urazić, ale czy masz w pracy kontakt z klientami? Twoje wypowiedzi są oderwane od rzeczywistości. To co piszesz na prawdę nie jest normalne, to patologia biznesu. Prawdopodobnie wynika to ze zbyt dużego popytu na polskie modele (stosunkowo tanie dla zachodniego klienta a dość dobrej jakości)...

Link to comment
Share on other sites

Konrad nie chcę Cię broń boże urazić, ale czy masz w pracy kontakt z klientami? Twoje wypowiedzi są oderwane od rzeczywistości. To co piszesz na prawdę nie jest normalne, to patologia biznesu. Prawdopodobnie wynika to ze zbyt dużego popytu na polskie modele (tanie dla zachodniego klienta a dobre)...

Konrad pisze TAKIE bzdury , ze tez jestem  zalamany ........

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

 

Dzisiaj 10 zl , jutro 10 000 zl ! Tylko tak NIKT chyba w Polsce nie mysli . W USA  tak KAZDY mysli  :D

 

Cóż u nas to dopiero za 40 lat.

 

 

A tak przy okazji. może mi ktoś wytłumaczy jak krowie na rowie jak to jest, że producenci polscy świetnie sobie radzą na rynkach zachodnich, czytaj z klientami ze Świata a nie dają rady z klientami polskimi?

Zawsze mnie to zastanawiało?

 

 

Konrad nie chcę Cię broń boże urazić, ale czy masz w pracy kontakt z klientami? 

Od 1989 roku. :)

Link to comment
Share on other sites

"A tak przy okazji. może mi ktoś wytłumaczy jak krowie na rowie jak to jest, że producenci polscy świetnie sobie radzą na rynkach zachodnich, czytaj z 


 klientami ze Świata a nie dają rady z klientami polskimi ?


 Zawsze mnie to zastanawiało?"


 


Alez Pan Mariusz sobie sobie SWIETNIE ze mna poradzil !    Tylko , ze mi nie chce sprzedac tego co uzgodnilismy  :D  :D  :D 


Link to comment
Share on other sites

Ciekawa dyskusja :)

Po pierwsze: Jarek, jak chcesz mieć porządny model do porządnego latania to sobie go zbuduj sam :)

I nie mów,że nie masz czasu, bo to nieprawda. Sam tyram jak dziki na swoim odkąd pamiętam, ale zawsze znajduję czas na budowę moich łódek. I nie wyobrażam sobie, żeby ktoś mi zrobił model pod klucz.

Po drugie: Konrad z całym szacunkiem, ale dajesz totalnie w d..pę :) 

Tak traktować klientów po prostu nie wolno...

Dobry dyplomata lub handlowiec wysyła upierdliwego klienta na drzewo, a ten się cieszy, że z tego drzewa będzie miał piękne widoki :D

A to, ze znasz producenta i go bronisz niczego nie zmienia.

 

Kolega z Modelota powinien wysłać Jarka na to drzewo i kolega Jarek powinien mu za to podziękować.

A,że kolega Jarek poczuł się zlekceważony, stąd cała awantura bo kolega z Modelota po prostu kolegę Jarka olał.

A tak nie powinien robić producent, handlowiec czy sprzedawca. A zwłaszcza modelarz, modelarzowi.

A.C.,

Link to comment
Share on other sites

Podobno na klif to najlepszy jest ten samolocik z Lidla za 39,99... A jeszcze lepsza jest porządnie wykonana Jaskółka, tylko potrzebuje mniejszych wiatrów i bez radia można się obejść, bo jak dobrze rzucisz to sama do ręki wraca :)  Jak bumerang.

Więc ja się pytam: Po co Ci to letadło z łaski od Modelota? :P

A.C.

  • Upvote 3
Link to comment
Share on other sites

Podobno na klif to najlepszy jest ten samolocik z Lidla za 39,99... A jeszcze lepsza jest porządnie wykonana Jaskółka, tylko potrzebuje mniejszych wiatrów i bez radia można się obejść, bo jak dobrze rzucisz to sama do ręki wraca :)  Jak bumerang.

Więc ja się pytam: Po co Ci to letadło z łaski od Modelota? :P

A.C.

 

Andrzej ; pozwol mi latac tym czym CHCE latac , a Ty sobie plywaj tym czym CHCESZ plywac .........

 

Dalbym Ci minusik , ale pewnie masz ich juz tak duzo , ze nie bede Cie bardziej pograzal  :D  :D  :D

 

"Więc ja się pytam: Po co Ci to letadło z łaski od Modelota ?"   Bo chcialem dac zarobic rodakowi !!!

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.