Jump to content
graziano

KFM czy Clark Y?

Recommended Posts

Zasadniczo pytanie jak w temacie :) Dużo jest w sieci "wow" na temat profili kfm i jako piankowiec sam mam ochotę coś na próbę zrobić. Ale jednocześnie mam w robocie możliwość wycięcia dowolnego skrzydła ze styroduru, więc nie dotyczą mnie standardowe w tym wypadku ograniczenia. Stąd pytanie: jak się mają (pod względem aerodynamicznym) profile kfm w porównaniu do klasycznych? Są lepsze czy są ekstra biorąc pod uwagę banalność konstrukcji w porównaniu do efektów? Lub innymi słowy: jeżeli zrobienie skrzydła Clark Y nie jest dla mnie trudniejsze niż skrzydła kfm to czy warto iść w kfm?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kfm stosuje się przy budowie modeli płaskich płyt depronowych. W większości są to proste modele i Kfm wystarcza. Cechuje się dobrą odpornością na przeciagniecie oraz niestety dużym oporem (bo mało kto go szlifuje tak jak trzeba). Ma przewagę nad prostą płaską deską - bo jest grubszy a co za tym idzie sztywniejszy o wytrzymały i łatwo go dodatkowo wzmocnić np rurka węglową lub listwą sosnową. 

 

No i ten profil jest odporny na głupotę i uszkodzenia. Krawędź natarcia oraz splywu bez względu na liczbę kraks wygląda zawsze tak samo. 

 

Oczywiście profil Kfm w poważnej makiecie to nieporozumienie. Ale w modelu budowanym na szybciocha do latania w ogródku w sam raz.

 

Clark (i kazdybinny normalny profil) jest doskonalszy aerodynamiczne - ale wymaga dopieszczenia wszędzie tam gdzie Kfm po prostu nie musi. Modele z Kfm latają zazwyczaj dużo wolniej niż te na prawdziwych profilach. 

 

Odpowiedź sobie sam co to za model i co chcesz osiągnąć. 

 

Edit: i temat o profilach kfm już był ( prawie 10 lat temu)

 

  • Thanks 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jest, Przemek wyczerpał temat. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, graziano napisał:

jeżeli zrobienie skrzydła Clark Y nie jest dla mnie trudniejsze niż skrzydła kfm to czy warto iść w kfm?

Moim zdaniem, absolutnie nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niedługo sam się przekonam :)  Robię skrzydło na podmiankę, jutro może będę miał chwilę żeby polatać. Najbardziej mnie przekonuje to że samolot jest wolniejszy, pasuje mi to do mojego stylu latania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To, że jest wolniejszy wynika z tego, że profil ma duże opory. A nie dlatego, że wytwarza większą siłę nośną przez co model może lecieć wolniej.

To tak jakbyś jeździł samochodem z zaciągniętym ręcznym...

 

Kfm po prostu lata trochę inaczej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 4.07.2020 o 15:02, graziano napisał:

Niedługo sam się przekonam :)  Robię skrzydło na podmiankę, jutro może będę miał chwilę żeby polatać. Najbardziej mnie przekonuje to że samolot jest wolniejszy, pasuje mi to do mojego stylu latania.

Chcesz wolno i dobrze latający, zrób na Clarku-y ew. z porowatej pianki, o cięciwie min. 12%-15% a nawet większej i zbuduj lekko.

Będziesz miał skrzydło i model bardziej wszechstronne niż na KFM i z założenia bardziej wytrzymałe.

Edit:

12-15% oczywiście dotyczy grubości profilu, a nie cięciwy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, graziano napisał:

Niedługo sam się przekonam :)  Robię skrzydło na podmiankę, jutro może będę miał chwilę żeby polatać. Najbardziej mnie przekonuje to że samolot jest wolniejszy, pasuje mi to do mojego stylu latania.

 

To, co napisał Przemek jest kluczowe.

Do jakiego modelu przewidujesz ten profil?

Jeśli chcesz tylko sprawdzić jak działa - zawsze możesz.

Zwracam uwagę na jeden szczegół tych profili (KFm-2, KFm-3, KFm-7) - mają dodatni współczynnik momentu w dość dużym zakresie kątów natarcia - Clark-Y odwrotnie. Należy to uwzględnić ustalając dekalaż (kąt wzajemnego sklinowania skrzydła i statecznika poziomego - poczytaj wątek Robertusa o Ił-28)

 

22 minuty temu, Bartek Piękoś napisał:

Chcesz wolno i dobrze latający, zrób na Clarku-y ew. z porowatej pianki, o cięciwie min. 12%-15% a nawet większej i zbuduj lekko.

Będziesz miał skrzydło i model bardziej wszechstronne niż na KFM i z założenia bardziej wytrzymałe.

Bartek, radzisz w ciemno. Nie wiesz, co to za model.

KFm'y to najlepsze profile do modeli wyrzucanych z ręki. Popatrz na modele Roberta - zwłaszcza jety.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz mam dolnopłata z podkładów o rozp. 73cm, z płatem typu flite test czyli wysklepiony "w kanciasto". Nie podoba mi się jak on wygląda po kilku lądowaniach w haszczach wiec się ten kfm nie zmarnuje :)

 

No właśnie, dekalaż to kolejna rzecz która mnie przy okazji zmiany profilu lekko ciekawi :) Dzięki za pokierowanie tam gdzie trzeba :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Bartek Piękoś napisał:

o cięciwie min. 12%-15%

Nie miałeś na myśli grubości profilu?;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, Rob Mc Fly napisał:

Nie miałeś na myśli grubości profilu?;)

O matko, oczywiście, że miałem. Dzięki za zwrócenie uwagi.

 

W dniu 4.07.2020 o 18:36, jarek_aviatik napisał:

Bartek, radzisz w ciemno. Nie wiesz, co to za model.

Kolega pytał "jakie profile", nie podał rodzaju modelu. Moim zdaniem Clark-y jest lepszym kompromisem niż kfm z powodów, które podałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrobiłem skrzydło kfm i zaczął potrzebować lotek - dotąd latał na samym kierunku. Teraz lekki skręt skończył się spiralą i glebą. Wymiary, waga i wznios skrzydła te same. Był tylko jeden lot, bo latałem po deszczu i szkoda mi było modelu bo lądował w wysokiej mokrej trawie. Więc w sumie może to jakiś przypadek. W każdym razie robię lotki i czekam na suchy dzień.

 

Czy to możliwe że zmiana profilu spowoduje taką zmianę zachowania? Bo właściwie co powoduje że jeden model lata na samym kierunku a inny wymaga lotek?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak - bo pewnie nie zmieniłeś kątów zaklinowania. A KFM generuje mniejszą siłę nośną na tych samych kątach co Clark Y.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zmieniałem z clarka tylko z flite test - kanciasty i wysklepiony. KFm zaklinowałem na 0 stopni, bo w tym oryginalnym ciężko stwierdzić jaki jest właściwie kąt. Czyli co, powinienem zwiększyć kąt natarcia płata? Bo zmniejszyć chyba nie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, graziano napisał:

Zrobiłem skrzydło kfm i zaczął potrzebować lotek - dotąd latał na samym kierunku. Teraz lekki skręt skończył się spiralą i glebą. Wymiary, waga i wznios skrzydła te same. Był tylko jeden lot, bo latałem po deszczu i szkoda mi było modelu bo lądował w wysokiej mokrej trawie. Więc w sumie może to jakiś przypadek. W każdym razie robię lotki i czekam na suchy dzień.

 

Czy to możliwe że zmiana profilu spowoduje taką zmianę zachowania? 

 

Oczywiście, że zmiana profilu powoduje zmianę zachowania modelu, oraz może wymagać korekt ustawień, np. kątów zaklinowania.

Profil KFm, np. KFm-3 ma zupełnie inną charakterystykę współczynnika moment niż CLARK Y - wykres poniżej

1604713490_Zrzutekranu2020-07-9o10_13_23.thumb.png.789bbdc399d1bf6519f7cfb51aaf1431.png

 

Dodatkowo, ma inny kąt zerowej siły nośnej - wykres poniżej:

 

1396543329_Zrzutekranu2020-07-9o10_12_46.thumb.png.b9e621eefbe078f3e991913fe0415a45.png

 

Problem polega na tym, że nie ma dostępnych wykresów profili KFm - to co zamieściłem, jest wygenerowane przeze mnie.

Ale jak na razie mi się sprawdza - robiłem przy ich pomocy analizy i obliczenia dla naszego kolegi z Forum.

 

Dlatego trudno jest skorzystać ze wzoru Schier'a aby wyliczyć kąt dekalażu.

 

EDIT:

Jakie zrobiłeś kąty zaklinowania w modelu z profilem KFm, skrzydło i statecznik poziomy?

Nie zauważyłem - skrzydło na 0 st.

Profil "flite test - kanciasty i wysklepiony" ma jeszcze "większy" na minus współczynnik momentu niż Clark - a zrobiłeś skrzydło z profilem, który ma dodatni współczynnik momentu.

Clark Y oraz flite test generują moment pochylający, natomiast KFm generuje moment zadzierający (zweryfikowane praktycznie)

 

 

3 godziny temu, graziano napisał:

Bo właściwie co powoduje że jeden model lata na samym kierunku a inny wymaga lotek?

 

Wiele czynników:

- układ modelu (górnopłat, dolnopłat, jednopłat, wielopłat, itp.)

- wznios;

- profil w połączeniu z układem skrzydła i płatowca;

 

 

Edited by jarek_aviatik
poprawki i uzupełnienia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Statecznik też mam na zero.

Czyli, jeżeli dobrze czytam wykresy, powinienem zwiększyć kąt natarcia płata (bo pracuje w niekorzystnym zakresie kątów) oraz statecznika (żeby skorygować moment zadzierający kfm) ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, graziano napisał:

Statecznik też mam na zero.

Czyli, jeżeli dobrze czytam wykresy, powinienem zwiększyć kąt natarcia płata (bo pracuje w niekorzystnym zakresie kątów) oraz statecznika (żeby skorygować moment zadzierający kfm) ?

jeśli skrzydło z KFm na zero i statecznik na zero, to powinno być OK jeśli chodzi o dekalaż.

Rozumiem, że statecznik to płytka.

Przyczyną mogła być zbyt mała prędkość (gdybam) możliwe, że byłeś przyzwyczajony do wolnego modelu ze skrzydłem flite test

 

 

EDIT: uzupełnienie do powyższego:

Jeszcze raz powtórzę - moim zdaniem problem jest w prędkości modelu:

Twój kanciasty profil jest zbliżony powiedzmy do RAF 19

559265097_Zrzutekranu2020-07-9o18_23_04.thumb.png.54201d5881d10203b21c49e314484223.png

 

Porównaj charakterystyki takiego profilu i KFm-3 (zaznaczyłem strzałkami różnicę) aby zrównoważyć ciężar modelu, musisz zwiększyć prędkość.

 

2075344994_Zrzutekranu2020-07-9o18_25_06.thumb.png.d66e4db333ee84f9951567a6602215b3.png

 

odniosę się jeszcze do tego: Czyli, jeżeli dobrze czytam wykresy, powinienem zwiększyć kąt natarcia płata (bo pracuje w niekorzystnym zakresie kątów) oraz statecznika (żeby skorygować moment zadzierający kfm) ?

Dla  KFm-3 nie szalałbym ze zwiększaniem kąta zaklinowania - max +1,5 stopnia, ale jak słusznie zauważyłeś trzeba zmienić kąt zaklinowania statecznika poziomego - ustaw go na +1 stopień, ale nie więcej niż na +1,5 stopnia (może być pomiędzy)

Kąty mierz na dolnej powierzchni skrzydła i statecznika.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Statecznik mam wklejony na sztywno, ale pewnie można to zrobić trymerem, co?

Kątów na razie nie będę zmieniał, jedna zmiana na raz ;)   Lotki mam prawie skończone, jutro powinienem dać radę polatać chwilę to sobie lepiej popróbuję jak z tym KFm-em. Wtedy będę wiedział co dalej.

 

Genialna wiedza z tych wykresów, skąd je masz/jak je generujesz?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, graziano napisał:

Genialna wiedza z tych wykresów, skąd je masz/jak je generujesz?

 

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.