Skocz do zawartości

Agile od ArtHobby


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzięki za wyczerpującą odpowiedź.

A propo zawiasu to nacięcie wyraźnie widać na zdjęciach (to jest oczywiste) ale czy zawias jest pod poszyciem i z czego to już niezbyt?

Dlatego spytałem, zwłaszcza że nie  mam  doświadczenia z fabrycznymi modelami, bo jak do tej pory oprócz 2szt. piankowców wszystkie modele buduję sobie od podstaw sam. 

Generalnie modelik fajny i na zbocze przy średnim wietrze (wiadomo bez przesady bo to nie jest f3f) się powinien nadawać. Choć dla mnie chyba wersja z uszami bardziej pod termikę jednak byłaby lepsza? Ale.... To już indywidualna decyzja każdego modelarza bo też zależy co kto lubi.

Pozdrawiam. 

Opublikowano

Dla jednoznaczności - kevlar jest pod fornirem !  Lewą strona nożyka do tapet lub trójkątnym iglakiem robię rysę i ostrożnie przecinam fornir.  Potem z drugiej strony, od góry przecinam delikatnie piłką o najwęższym rzazie. Bez nacisku, delikatnie i da się wyczuć w ręce drżenie, jak ostrze dojdzie do kevlaru.

Pozdrawiam - Jurek

P.S.

Pogoda jak marzenie (na obloty) to dziś nieba powąchała Amokka - zrobiona od podstaw (rc-network.de, dział - bezogonowce), całkowicie "drzewniana", żeberkowa ! I od razu wykręciła komin ! Czysta poezja !

  • Lubię to 1
Opublikowano
24 minuty temu, Jerzy Markiton napisał:

Dla jednoznaczności - kevlar jest pod fornirem !  Lewą strona nożyka do tapet lub trójkątnym iglakiem robię rysę i ostrożnie przecinam fornir.  Potem z drugiej strony, od góry przecinam delikatnie piłką o najwęższym rzazie. Bez nacisku, delikatnie i da się wyczuć w ręce drżenie, jak ostrze dojdzie do kevlaru.

Pozdrawiam - Jurek

P.S.

Pogoda jak marzenie (na obloty) to dziś nieba powąchała Amokka - zrobiona od podstaw (rc-network.de, dział - bezogonowce), całkowicie "drzewniana", żeberkowa ! I od razu wykręciła komin ! Czysta poezja !

Jasna sprawa, podobnie zrobiłem u siebie w modelu Virgo: z tym ,że pod pokryciem kompozytowym mam zawias z delaminażu ( oczywiście zawias zalaminowany razem z pokryciem w worku próżniowym).

Lotek i klap jescze nie odcinałem : na razie trenuję na próbkach które sobie przygotowałem bo delaminaż łatwiej uszkodzić .

Gratuluję lotów! Ja dziś jestem po nocnej zmianie i byłem tak zajechany ,że nawet nie chciało mi się latać.

Pozdrawiam

Opublikowano
20 godzin temu, Jerzy Markiton napisał:

Dla jednoznaczności - kevlar jest pod fornirem !  Lewą strona nożyka do tapet lub trójkątnym iglakiem robię rysę i ostrożnie przecinam fornir.  Potem z drugiej strony, od góry przecinam delikatnie piłką o najwęższym rzazie. Bez nacisku, delikatnie i da się wyczuć w ręce drżenie, jak ostrze dojdzie do kevlaru.

Pozdrawiam - Jurek

P.S.

Pogoda jak marzenie (na obloty) to dziś nieba powąchała Amokka - zrobiona od podstaw (rc-network.de, dział - bezogonowce), całkowicie "drzewniana", żeberkowa ! I od razu wykręciła komin ! Czysta poezja !

Witaj Jurku

Pytanie warsztatowe do ciebie, nie chciałeś polakierować skrzydeł lakierem Art Hobby?

Żywica wg Ciebie daje większą wytrzymałość? Po jakimś czasie zacznie chyba pękać?

Opublikowano

Nie, nie chciałem. Wydaje mi się, że żywica jest lepsza, twardsza i z tego powodu lepiej się poleruje powierzchnię. Zostawia otwartą ścieżkę do lakierowania lub ozdóbek z folii. Lakier z Atrhobby jest lakierem nitrocelulozowym. Powszechnie znane kłopoty w kontakcie z niektórymi  "akrylami". Pod żelazkiem folia na żywicy nie "bąbelkuje" natomiast na lakierze "bąbelkuje" dość mocno.

To są dopiero 3 skrzydła w 1,5 roku... Nie zauważyłem oznak pękania. Musiałaby zostać warstwa żywicy na fornirze ? U mnie jest tylko tyle żywicy ile przyjął fornir do siebie. Musiałby pękać sam fornir ? Za kilka lat - nie wiem ? Ale, u mnie modele tak długo nie żyją !

Pozdrawiam - Jurek

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano
W dniu 15.05.2022 o 13:02, Jerzy Markiton napisał:

Wyposażenie użyłem inne niż polecane. Silnik - tani chiński outrunner klasy 2830 i 1100 kv (niecałe 60g), regulator - YEP 18A, 3s 650 mAh i 6 serw Power HD 44, kołpak 32mm. Masa do lotu z tym wyposażeniem wyszła niecałych 750g. 

 

Cześć Jurek,

 

czy po tych paru miesiącach zmieniłbyś coś w wyposażeniu modelu, gdybyś mógł?

Pytam, bo go właśnie zamówiłem i może za 3 tyg. jak przyjedzie zasiądę do składania.

 

Pozdrawiam

Piotr

Opublikowano

Nie Piotrze, raczej nie ma takiej potrzeby.... Gdybym złapał gdzieś niższe serwa to upchnąłbym je jeszcze bardziej w tył, żeby zrobić miejsce na jakiś symboliczny chociażby balast ? Teraz jest na styk. Jak się trochę polata to chciałoby się jeszcze trochę więcej prędkości ? Ale tylko czasem ! 

Jest świetna !

 

Pozdrawiam - Jurek

  • Dzięki 1
  • 3 lata później...
Opublikowano

Cześć,

 

mam pytanie do osób, ktore składały Agile (pewnie inne modele AH podobnie) - czy wręgę silnikową wklejaliście na równo z przygotowanym otworem w kadłubie, czy łapaliście jakoś kąty? Nie wiem czy cięcie jest już fabrycznie wykonane z jakimś skłonem i wykłonem.

 

Przy okazji mam jeszcze pytanie o ustawienie skrzydła. Po przewierceniu otworów mocujących wyszła mi różnica w odległości między końcówką skrzydła a statecznikiem pionowym w granicy 5-6mm między lewą i prawą stroną. Wiem, że najlepiej gdyby wszystko bylo 100% symetrycznie, ale pytanie czy w praktyce warto z tym walczyć i jakoś próbować rozpiłować i zakołkować otwór/otwory, zeby wyrównać te 2.5-3mm na końcówce i zniwelować różnicę, czy nie bedzie to mialo większego wpływu w locie?

Opublikowano
22 minuty temu, TomekP napisał:

Cześć,

 

mam pytanie do osób, ktore składały Agile (pewnie inne modele AH podobnie) - czy wręgę silnikową wklejaliście na równo z przygotowanym otworem w kadłubie, czy łapaliście jakoś kąty? Nie wiem czy cięcie jest już fabrycznie wykonane z jakimś skłonem i wykłonem.

Wklejaj co jest, będzie dobrze.

 

Może później być potrzebny mały mix silnika z SW. Ale sam się nigdy w miksa nie bawię, nie mam potrzeby

22 minuty temu, TomekP napisał:

Przy okazji mam jeszcze pytanie o ustawienie skrzydła. Po przewierceniu otworów mocujących wyszła mi różnica w odległości między końcówką skrzydła a statecznikiem pionowym w granicy 5-6mm między lewą i prawą stroną. Wiem, że najlepiej gdyby wszystko bylo 100% symetrycznie, ale pytanie czy w praktyce warto z tym walczyć i jakoś próbować rozpiłować i zakołkować otwór/otwory, zeby wyrównać te 2.5-3mm na końcówce i zniwelować różnicę, czy nie bedzie to mialo większego wpływu w locie?

To jest, niestety, dosyć istotne.

Jak ja się na to złapię to w jeden otwór na śrubę wstawiam tuleję z rurki mosiężnej. Kleję to na skręconym skrzydle, tak żeby żywica wybrała luz między tuleją, a skrzydłem. A przez to, że kleję na kadłubie, to łatwo dopasować skrzydło perfekcyjnie.

  • Lubię to 1
Opublikowano
27 minut temu, Patryk Sokol napisał:

Wklejaj co jest, będzie dobrze.

 

Może później być potrzebny mały mix silnika z SW. Ale sam się nigdy w miksa nie bawię, nie mam potrzeby

To jest, niestety, dosyć istotne.

Jak ja się na to złapię to w jeden otwór na śrubę wstawiam tuleję z rurki mosiężnej. Kleję to na skręconym skrzydle, tak żeby żywica wybrała luz między tuleją, a skrzydłem. A przez to, że kleję na kadłubie, to łatwo dopasować skrzydło perfekcyjnie.

Wszystko jasne, poprawię :) dziękuję za odpowiedź. 

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.