Jump to content

F4U-1A CORSAIR


RyżyKoń
 Share

Recommended Posts

Mój kolega zaczynający przygodę z kombatami kupił u Marka " Na polskim niebie" F4U-1A i poprosił abym go skleił. Uważam to za dobry wybór dla początkującego entuzjasty kambatów. Samolot przewidywalny, wspaniale szybujący /bardzo szeroki płat skrzydła/ , nie tak bardzo szybki, ale wiele wybaczający pilotowi. Ja doradzałbym na początek "Hawker Hurricane" bardzo podobny model w eksploatacji, ale łatwiejszy w naprawie, a to ważne przy początkowych lotach. Nie jestem zwolennikiem budowania znanych modeli, bardziej fajne jest składanie nieznanych jeszcze samolotów. Tutaj zaciekawił minie fakt, że to jest EPA no i nie mogę odmówić koledze, bo to będzie jeszcze jeden model na niebie. "Korsarz" to znany samolot wszyscy wiemy jak wygląda,

F4UCorsair-56a61a9b3df78cf7728b58e6.jpg.7fa60e35d5f44301e904f6647a1589a2.jpg

 

tmJz9e5.thumb.jpg.47e45835ffe4ecacee7a880a349e4943.jpg

 

Vought-F4U-1-Corsair-VMF-218-White-465-Barakoma-Airfield-Vella-Lavella-Solomon-Islands-15th-Jan-1944-04.thumb.jpg.c01a5ee8cc7e29f35c9a29407e375189.jpg

 

jaki był w walce, jakie zalety, ale i wady również. Postaram się, aby model wyszedł równie okazale, jak wycięte przez Marka pianki.

IMG_20210315_140329964.thumb.jpg.7c1ec4204b61a0c14ef5e6cf477519ce.jpg

 

Budowa będzie szybka. Skleiłem kadłub i skrzydła bez poprawek.

IMG_20210316_212350.thumb.jpg.5725fdd4602b5040e65ef83eb17829ee.jpg

 

Kadłub z jednego monolitu pięknie wycięty, a ponieważ to dolnopłat to jest bardzo dużo miejsca na elektronikę.

IMG_20210317_135354.thumb.jpg.bf9be264ec6aa994d37718bc64d0643f.jpg

 

Przymocowałem silnik, wzmocniłem kadłub węglami- raczej zbytecznie, bo to EPA,  ale do nauki latania może się przydać. Więcej trudności miałem z wklejeniem węgli w skrzydła, no ale jakoś poszło . 

IMG_20210323_193011.thumb.jpg.0904df260b830d84d2e5c94f7b00ca15.jpg

 

IMG_20210323_213015.thumb.jpg.6095a4804862aab1b97f130c929a82e3.jpg

 

Jutro powinien być koniec. Tu zgadzam się z Mirkiem można zbudować kombata w 8 godzin.

Pozdrawiam

M

Link to comment
Share on other sites

Cała moc jest w doświadczeniu. Jak wiesz co i jak to po prostu działasz, a nie zastanawiasz się. W 8h jednak nie wiem czy bym dał radę. Zawsze mam szybkie fazy przeplatane dumaniem, NP. nad schematem malowania.

Link to comment
Share on other sites

Cytat

Tu zgadzam się z Mirkiem można zbudować kombata w 8 godzin.

 

 rok temu, albo inaczej ..... piętnaście modeli temu nie wierzyłeś ?

Cieszę się, że budujesz kolejnego esiaka i mam nadzieję, że wyszukasz jakieś niestandardowe malowanie. Tych granatowych to już na niebie sporo było i szkoda Twoich możliwości i doświadczenia na powielanie schematu.

ms

Link to comment
Share on other sites

Sławek masz racje.

W dniu 8.04.2021 o 18:00, FockeWulf napisał:

Jak wiesz co i jak to po prostu działasz, a nie zastanawiasz się.

To jest dolnopłat, najmniej skomplikowany rodzaj kombata. Gdy wszystkie elementy są jak puzle, to naprawdę idzie szybko. Sklejenie skrzydeł i kadłuba to moment, podobnie wklejenie węgli i serw. Więcej czasu poświęcam wklejeniu silnika, bo musi być zdejmowany, więc trzeba nakrętki przykleić od spodu do wręgi silnikowej. Podobnie doprowadzenie bowdena do steru wysokości. Kiedyś przepychałem otwór pod bowden drutem , nie zawsze wychodziło to jak trzeba. Teraz odcinam tylna część kadłuba, robię rowek i ponownie sklejam całość na CA- znacznie prościej, a połączenie klejem nadaje dodatkowej sztywności kadłubowi. Znacznie wolniej buduje się centropłat, więcej nastręcza to problemów. Ale wracając do "Korsarza". Dalej poszło z górki , zamontowane serwo wysokości

IMG_20210317_151003.thumb.jpg.25a0a387d6ff8b1e5fdb52acfa4ca818.jpg

 

sklejenie kadłuba ze skrzydłami,

IMG_20210324_142509.thumb.jpg.f2bddae72c2e3748c4f76993b763cd8b.jpg

 

przyklejenie statecznika poziomego, pionowego, nie muszę robić kabinki, bo była w zestawie, więc pozostaje malowanie.

IMG_20210325_160515.thumb.jpg.2e6295d464d695276992532f0e847910.jpg

 

W dniu 9.04.2021 o 13:44, mirolek napisał:

 Tych granatowych to już na niebie sporo było........

Zgadzam się Mirek z Tobą całkowicie i postaram się abyś był zaskoczony. Całość jeszcze schnie, potem tylko trzeba zaznaczyć podział blach i ok.

Pozdrawiam

M

Link to comment
Share on other sites

Pięknie wygląda - po raz kolejny wpędzasz mnie w kompleksy

Już się przemogłem i jakieś linie podziału blach rysuję na swoich modelach ale te numerki na podwoziu .... zmiotły mnie z planszy.

? SUPER

 

MS

Link to comment
Share on other sites

Marek -masz spore zaległości w oblotach a chyba jakieś słońce się dziś pokazało i jutro może też przyświeci.

Nie żebym naciskał ... ale na kanale "combaciarnia" dawno nic nowego się nie pojawiło ?

 

ms

Link to comment
Share on other sites

Mirek masz rację, bez oblotu się nie liczy. Przez zimę naprodukowałem 6 nowych kombatów. Przez oboszczenia, pogodę, brak czasu i brak czasu kamerzysty jakoś miałem pod górkę. Teraz już znacznie lepiej i na początku przyszłego tygodnia "combaciarnia" będzie miała nowe  filmy. Nareszcie może będzie normalnie i spotkamy się na lotniskach.

M

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

 

Corsair poleciał.  W powietrzu wygląda nieźle. Na trawie też. Całość nieco szpeci pomarańczowe śmigło. Ponownie przekonałem się, że malowanie jest trafione.

 

60270924_F4U-1ACorsair-1.thumb.JPG.86cb16f1598e8c6b179645f6cb5df714.JPG

 

1143891750_F4U-1ACorsair-3.thumb.JPG.6ada02416ab2d381b126faa17d275ca4.JPG

 

1242822856_F4U-1Alduje1.thumb.JPG.ce79c4609c3b98309a6ea0421828fa64.JPG

 

326547056_F4U-1Awlocie-1.thumb.JPG.d9f87a6cd188c19045e34682318759c0.JPG

 

866203035_F4U-1Awlocie-2.thumb.JPG.8d35cc19396fb4e6b6cf461fa07dff96.JPG

 

520523907_F4U-1Awlocie-3.thumb.JPG.6b7ca14d91cc366576a95a4c49f1c2c8.JPG

 

 

Trudno jest mówić o udanym oblocie przy wietrze 5-6 m/s. Przy takim wietrze oblot stał się lataniem w trudnych warunkach. Korsarz ładnie prezentuje się w powietrzu, poprawnie lata wręcz dostojnie. Potrafi szybować i jest szybki. Przy tak dużym wietrze w zakrętach-nawrotach był dociskany mocno przez wiatr /szerokie skrzydło/ przez co pogłębiał skręt. Trzeba było uważać  szczególnie na małych wysokościach. Moja ocena : jako combat do walki nadaje się średnio, to jest moja subiektywna ocena po locie w złych warunkach pogodowych. Popracuję nad ustawieniami i polatam gdy się uspokoi. 

Z filmu musiałem wyciąć dźwięk, bo lataliśmy w towarzystwie motocyklistów ćwiczących w poniedziałki akrobacje na naszym pasie startowym. Ryk silników zagłuszył nie tylko nasze elektryki ale i nasze komentarze.

 

 

 

 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Zwiększ minimalnie wykłon silnika - mam wrażenie, że go trymowałeś ale i tak uciekał na lewe skrzydło,  zakręt w lewo też znacznie głębszy niż w prawo czyli moment odśmigłowy troche dokucza ... ale w powietrzu wygląda rasowo ?

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.