-
Postów
3 400 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
31
Treść opublikowana przez Paweł Prauss
-
Jasne że tak
-
Gratuluję pięknego motorka ?
-
Zapraszam na MP do Gliwic w październiku.
-
Znalezione w sieci: https://demotywatory.pl/5169693/Tak-wygladaja-potezne-silniki-rakiety-Saturn-V-ktora-zabrala Jest nawet książka: https://www.taniaksiazka.pl/ebook-wernher-von-braun-saturn-v-pdf-p-1294040.html
-
Ale moje są na chodzie ?
-
Jak za silniczki na półkę to raczej drogo ?
-
Hehe, przecież to takie polskie - nie znam się, ale się wypowiem ?
-
Powyżej zamieściłem stosowne cytaty...Co zrozumiałem niewłaściwie?
-
Ale on takich nie lubi, o czym pisał parę postów wyżej... Same czterotakty ? I zaledwie kilka dwusuwów i to nie OS, a inne, no i jeszcze w większych niż stosuje obecnie pojemnościach. Dlaczego kolekcjonowanie miałoby być zabronione, ksiądz też ma ale nie używa i wszystko jest w porządku.
-
No jak, jak, za pomocą nawigacji. A tak gwoli ścisłości to miejsce znalazł właśnie Jacek ? Za co kolejny raz dziękuję ?
-
Ja dla przykładu jakiś czas temu w celu zakupu kilku silniczków udałem się do pomieszczeń po byłej kwiaciarni, a co tam znalazłem widać na załączonych zdjęciach ? W związku z tym, że sprzedawca sympatyczny i dał dobre ceny to kupiłem więcej niż początkowo zamierzałem ? Nawiązując do tematu wątku w którym teraz piszę, aby nikt nie posądził mnie o offtop, to żaden z zakupionych przeze mnie tam motorków rys na tłoku nie posiadał...i nadal nie posiada.
-
Cóż za odkrywcze stwierdzenie. Oprócz acetonu w składzie tego świństwa potrafi być jeszcze wiele innych dodatków.
-
Otóż nie masz racji. Występowanie białych smug zależy tylko i wyłącznie od składu rozcieńczalnika. Przetestowałem ich kilkanaście i mogę to z całą stanowczością tutaj napisać. To że na butelce jest taka sama nazwa nie oznacza że zawartość jest jednakowa...Różni producenci, różne partie itd. itp... W efekcie testów wybrałem jeden rodzaj rozcieńczalnika, który sprawdzał się idealnie. Czysty aceton to jest rozwiązanie. Tadam. ?
-
No cóż o gustach się nie dyskutuje. Jeden woli ogórki, a drugi ogrodnika córki....
-
Piękny motor Marcinie!!! A wystarczyło czymś z wyczuciem stuknąć w tłok. Niestety, przy okazji swoich rojeń pokaleczył karter... Tak to jest jak się komuś wydaje, że się zna i na tym wydawaniu się kończy ? Najlepsze do czego?? Jakie kryteria oceny zastosowałeś?
-
-
Czy ktoś rozpozna z jakiego modelu jest to skrzydło?
Paweł Prauss odpowiedział(a) na pjk11 temat w Hyde Park
Mnie to na jaskółkę nie wygląda... A piszę tak gdyż plany mam. -
Kokila do repliki Sim 2b wykonana przez Mariusza Brożka. Może wreszcie ją dokończę? i poleję jakieś kartery do naszego wspólnego projektu…bo na razie leży i rdzewieje. Zdjęcia wykonanych już elementów zamieszczę wkrótce?
-
Reanimacja starych motorków - nie tylko samolotkami człowiek żyje
Paweł Prauss odpowiedział(a) na Paweł Prauss temat w Ogólne
Walka z korozją to jak walka z wiatrakami, czasem udaje się jednak na dobre jej pozbyć. To o czym piszesz świadczy jedynie o niewłaściwym procesie technologicznym, bo kto maluje zardzewiałą blachę? No chyba że plan pięcioletni trzeba wykonać... Ale takie rzeczy na szczęście tylko w słusznie minionych czasach. Wolny rynek brutalnie zweryfikował to dziadostwo i partactwo - polonezy z niego na zawsze wypadły... Koroduje oczywiście wszystko co może, prędzej czy póżniej, wystarczy stworzyć odpowiednie warunki i masz korozję - więc chodzi o to aby po prostu nie dać jej szans. A jako ciekawostkę przytoczę tutaj słowa jednego z moich znajomych, który twierdzi, że globalnie korozja powoduje większe straty niż pożary i po głębszym zastanowieniu muszę mu przyznać rację. -
Reanimacja starych motorków - nie tylko samolotkami człowiek żyje
Paweł Prauss odpowiedział(a) na Paweł Prauss temat w Ogólne
Na moich motorkach jej nie uświadczysz, nawet jak nabędę jakiś z ogniskami rdzy to szybko się jej pozbywam... -
Reanimacja starych motorków - nie tylko samolotkami człowiek żyje
Paweł Prauss odpowiedział(a) na Paweł Prauss temat w Ogólne
I tu pojawia się moje pytanie, a mianowicie czy żadna replika nie miała numeru? A dlaczego on taki zardzewiały? -
Za wiele nie napiszę, świeca wyszła zapewne spod ręki Andrzeja, motorek prawdopodobnie wykonany w Nowosybirsku, szału nie ma - brak konsolek przy przednim łożysku dyskwalifikuje go do poważnego latania... Jeśli już to romans z tą konstrukcją trwał bardzo krótko, no i żadnych liczących się osiągnięć nie odnotowała. Po bliższej analizie to trzeba powiedzieć, że to niezły składak jest - rozpylacz i igła z popularnego MVVS-a, a kołpak to wczesne Profi, aż boję się myśleć co ma w środku ? P.S. Miałem kiedyś taki motorek, ale oddałem za czapkę gruszek ?
-
Ładna strona i dobre zdjęcia, choć przydałby się lepszy opis: https://www.flickr.com/photos/15794235@N06/page1
-
Ten pierwszy to na moje oko Mills...
