Facet się napracował i zrobił przyrząd demonstracyjny, poza tym bruzdy i pola zazwyczaj są do siebie podobne jeśli chodzi o rozmiar, a tu widać sporą różnicę.
W dzisiejszych czasach lufy kuje się na zimno...
Ty to masz szczęście do odnajdywania skarbów ?
Ciekawe jakie białe kruki tam spoczywają...
Patent z wklejanymi zdjęciami był chyba wtedy po prostu na czasie, w tej książce "Na RWD-5 przez Atlantyk 1934 r." jest tak samo.
Jarek z Malmö pomógł mi już dziesiątki razy przy zakupach silnikowych w Niemczech, Szwecji, Austrii, Szwajcarii czy Norwegii, nawet nie pomyślałem żeby Ciebie angażować, dziękuję za dobre chęci i pozdrawiam ?
p.s.
I tym razem udało się utargować parę €...
Za ten zestaw cena była bardzo dobra?
właśnie dziś do mnie dotarł, jak sprzedam dołączone do motorka świece to będę miał go za darmo?
Panowie Jarkowie dziękuję Wam za pomoc?
Hahaha szkoda, że nie zastosował przelicznika 1:1 i nie wystawił za 18875 zł , bo ma na tyle rachunek z epoki.
Zaraz, ile to było w denominacji w 1994r.? 10000:1 czyli niespełna 2 zł na dzień dzisiejszy...a może mu się o rząd wielkości pozajączkowało, bo 200 zeta w sumie ten motorek może być wart ?
Wracając do sedna tematu, jest gdzieś do nabycia?
Po prostu kocham tę konstrukcję ?
Od niej zacząłem przygodę z F2A po raz pierwszy zaliczyłem lot z prędkością 200 km/h, było to bodajże w 1998 w Kijowie...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.