-
Postów
909 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez TooM
-
Masz rację jeśli chodzi o styropian lub szybowce.W kombacie nasypiesz trochę więcej korundu na krawędź natarcia i już masz dwa różne skrzydła Tu ma być szybko i sprawnie bo jeśli startujesz na poważnie to 10 skrzydeł na sezon to za mało a jak dojdzie WASG to nawet więcej bo dwupłaty mają dwa skrzydła często konstrukcyjne co daje min 6 szt do startu .Dlatego koledzy kombinują np drukowanki a Szwedzi ( i Pacek) swego czasu robili poszycie z papieru. Nie przejmuj się to nie makieta a zysk na wadze istotny. Nie trzeba malować !!! Nie rozpuści paliwo Szkoda że nie wpadłem na taki pomysł wtedy kiedy musiałem narobić skrzydeł dla siebie i Aliny. Powodzenia
-
Miałem taką ale wróciłem do lodówki bo mi za mocno hałasowała. P.S. Do styroduru nie stosuję nawet wakuometra ani zbiornika. Kleję tak również okleiny na meble jachtu ,wszystko co ma twardy rdzeń. Pilnowanie ciśnienia jest b.ważne na styropianie ,w innych przypadkach to myślę że to dla purystów technologicznych Ostatnio udało mi się skleić dwa arkusze sklejki 1250x2500 przy pomocy dwóch lodówek i zwykłych ręczników jako przekładki pod folię .
-
Próbowałem taki kupić bo tani ale okazało się że wagę podawali bez baterii 🫢.Być może ten ma ramę z rozdmuchu jak Yamaha (cena jednak na to nie wskazuje) i tyle waży, warto sprawdzić ,choć te 25 kg też nie jest to mało. Nie skreślałbym używki .Kupiłem takie dwa,oba z rachunkiem,serwisowane i minimalnym przebiegiem .W obu przypadkach sprzedający myśleli że elektryk sam jedzie jak elektryczny motorower no i potem szybko sprzedawali P.s. Hamulce hydrauliczne obsługujesz jednym palcem reszta trzyma kierownicę ,dla mnie to bezcenna zaleta.
-
Przede wszystkim zwróć uwagę na wagę roweru .Moja żona po operacji dwóch endoprotez porusza się elektrykami od 8 lat.W tym czasie przejechała ponad 14000 km. Miała dotychczas 4 rowery .Ja mam teraz dwa.Jakie są nasze doświadczenia..Unikaj rowerów z akumulatorami za sztycą lub na bagażniku -czuć na zakręcie W zależności od kontuzji jeżeli musisz mieć amortyzowaną sztycę siodełka to tylko pantograf bo nie ma na nim uczucia odbicia lub pływania .Napęd do spokojnej jazdy Boscha jest cichszy od shimano ale do mtb nie ma jak yamaha.W moim przypadku SOAC nadgarstka wymusił stosowanie uchylnego mostka i z niewiedzy kupiłem redshift bo zauważyłem go u zawodników w Alpach .Tymczasem jest on dobry do cieśni a dla mnie lepszy okazał się chińczyk o ruchu równoległym za 200 zł. Obecnie używamy z żoną Simplona z Boschem w których wymieniłem widelce.Taka składanka daje 20,5 kg wagi z uwagi na węglową ramę.Są to nasze pierwsze rowery z drugiej ręki i są wspaniałe.W czerwcu zrobiliśmy ponad 900 km po Szwajcarii i trochę Austrii .W sumie są to rowery miejskie ale jak się zachowa b.dużo ostrożności to i na 2400 m npm dało się wjechać i zjechać po szutrowej drodze . Lepiej mi się jeździło co prawda na grawelu BMC( 15 kg z baterią i dodatkami typu dzwonek sakwa podsztycowa) opisanym w wątku rowerowym ale w zależności czy się uda operacja nadgarstka może będę musiał się go pozbyć . P.S.Nie jestem kolarzem tylko zwykłym użytkownikiem który lubi rower.a obsługę i ustawienia siodełka korzystam z Szajbajka na youtubie .Jakbyś miał pytania co do rowerów pisz na priv . Rowery ekspoatowane :samoróba z Befangiem ,Kalkhoff,Diamant damka ,Winiora,BMC i dwa Simplony. Pod strzałką dają pyszne piwo choć droga pierońska jak na nasze 72 lata. Pozdrawiam Marian MIEJSKIM ROWEREM TEŻ DA SIĘ JEŹDZIĆ Kemping nad jeziorkiem - winarnia na stoku Tu dojechaliśmy czerwoną kolejką a potem w dół do kempingu na 1800m
-
550 walk w WW2 + ponad 80 WW1 przy zaangażowanie czeskich firm w aircombat.Jak myślisz dlaczego Polacy nie gęsi ale licencje lotnicze robią w Czechach. Axi robi silniki aircombat nie mówiąc o wkładzie MVVS w rozwój tej zabawy w czasach gdy rasowało się silniki W małych Czechach jest więcej modelarzy i lotnisk modelarskich niż w całej Polsce..Po prostu inne podejście do politechnizacji. Ile lotów ma Swida czy "Rampa" -to jest odpowiedź. Ps.jak kol.Bartoszek wymarzył sobie MP w ww1 to "codziennie" trenował słupki no i wywalczył. Polacy też potrafią W2010 roku na MP zwycięzca miał z 4 rund ponad 2000 punktów a drugi zawodnik koló 1400 czyli lepiej niż Czesi
-
Kiedyś na Biegu Piastów pomykał w środku stawki facet bez kijków no bo nie miał w czym je trzymać. Dzisiaj wybraliśmy się na wycieczkę po milickich trasach i tak trafiliśmy na Galerię Drucha Bolka Ten człowiek przejechał w wieku 65 lat maraton niepełnosprawnych dookoła świata na rowerze widocznym na filmie. 106 pucharów z zawodów w tym matatonów biegowych ,rowerowych i narciarskich robi niesamowite wrażenie . Natomiast za największe życiowe osiągnięcie uznał cyt. żyłem normalnie . A niech Go , ale normalnie. https://naszesprawy.eu/edukacja/wzor-godny-naladowania/
-
Laserem ,w Gdańsku masz np. Sow -Yacht .Szukaj firmy parającej się naprawą narzędzi mikrospawaniem. We Wrocławiu nie jest to tanie ale popytać można .
-
Wielkość lotki determinuje oryginał .Możesz zrobić najwyżej 2 cm dłuższe co w zupełności wystarcza .Przy tych prędkościach 3 beczki na sek. to standard.Dając serwo po środku lotki zmniejszasz szansę zsunięcia się taśmy 😀 co nie jest takie rzadkie
-
Żaden kadłub nie jest do bani jeśli nie jest za ciężki.To ma latać, z lata krótko bo ginie w walce.Coś tam przeszlifujesz coś domalujesz i będzie OK.Pewnie że ładny cieszy ale moje NAJLEPSZEskrzydło składało się z dwóch roboonych różną technlogią połówek (jedna balsa,jedna laminatu na rdzeniu) Latecoere + lotki pozyskane z Arsenala a latał na tym IŁ 10.
-
Stosowałem patent Ecika.Mała żarówka na węglowym lub innym profilu (miałem pod ręką kwadrat 4x4 mm) i tym wygładzasz i łączysz obie połówki .Wszystko widzisz i gładka żarówka podgrzewa złącze .W statecznik dawałem coś lekkiego np pasek hereksu lub zwinięty rulonik papieru owinięty tkaniną 35g.Brzegi tkaniny na stateczniku wywijałem na zewnątrz a potem obcinałem prawie! ! ! do zera.Pozwalało to zrezygnować z aerosilu na złączu i dawało sztywny lekki nie drgający w locie statecznik.Może Ci się to przyda bo dobrych sposobów jest wiele . Ostatnio zrobiłem lekki i sztywny kadłub metodą rozdmuchu worka .Wychodzi super ale trzeba mocnej formy i sporego ciśnienia żeby wypełnić wszystkie zakamarki.Więcej pisze Patryk Sokół w dziale o szybowcach. Na zdjęciach samolocik dla Aliny z formy Latecoere L299 którymi latała na zawodach.
-
Miała to być Futaba 8 do szybowca z klapami, a że to było dla aspergera to żona dała mu swoją Tc10. Arpergerowcy nie rozumieją że ktoś jest niepunktualny, niesłowny , kłamie ,oszukuje ale też nie rozumieją że ktoś żartuje lub robi kawały. Oni biorą świat taki jaki jest, jakim go widzą . Dlatego zależało mi na czasie i Pysiu mnie okradł bo jak nazwać gościa który mówi że wysłał paczkę ale nie ma potwierdzenia nadania i nie chce zwrócić kasy. Już nie startujemy razem z żoną w zawodach więc jedna aparatura nam na razie wystarcza. Dziękuję za troskę Pozdrawiam Marian P.S. Obserwując aspergerów już wiem dlaczego np Messiemu tak dobrze idzie , Oni mają niesamowitą zdolność powtarzania ruchów i dlatego nasz młody (11) po pierwszym udanym lądowaniu nie spartolił od 2 lat żadnego.
-
No i motorek kupiłeś nowy 😃 Teraz lataj na początku żeby widać było dym-smuge za modelem . Jak przykręcisz iglicę na maxa to zauważ że odkręcając przez kilka ząbków będzie trzymał obroty. W górze i tak wejdzie na obroty a mając trochę więcej paliwa nie będzie zdychał na zakrętach no i nie bój się teraz obrotów . To sa b.dobre silniki miałem w sumie 11 w tym 7 naraz użytkowanych .Najstarszy ma 17 lat i dalej trzyma obroty bez problemów.
-
Dzięki Tak to ten. Złodziej okradł mnie na niewielką kwotę , ale zrobił krzywdę niepełnosprawnemu dziecku które czekało na prezent urodzinowy. Pozdrawiam
-
Szukam informacji o kol. Mateuszu Daszkiewiczu ,Czy żyje ,może jest chory lub wyjechał 1,02 .2025 za granicę .Sprawa typowa -zapłaciłem i ani aparatury ani zwrotu pieniędzy. Postanowiłem że zanim radykalnie rozwiążę problem, bo dla policji to może być sprawa błaha, poszukam delikwenta , bo w końcu środowisko modelarzy nie jest duże a jego milczenie może być usprawiedliwione.
-
Tak ogólnie ogólnie czy jest jakiś nowy punkt regulaminu ( o to pytałem )bo taki karabin na skrzydle też wystaje , Natomiast jeśli ogólnie ogólnie to coś na ten temat może mogą powiedzieć kol.Toczewscy Siedzi sobie Łukasz na zawodach w Starachowicach i pyta się Andrzeja -Co takie wypryski masz na twarzy . Jakie, pyta Andrzej i przeciera się dłonią O... to jakieś mięso . No mięso z MOJEGO kciuka ,w gorączce przedstartowej nic nie czułem a skończyło się na 17 szwach Gdyby więc tak ogólnie ogólnie to powinno się zabronić używania odsłoniętego śmigła ,jedynie turbiny. P.S. Spalina bezpieczniejsza od elektryka bo się sama zatrzymuje (po chwili) więc tylko spaliny a ten palec ze Świdnicy mam do dzisiaj sztywny -uszkodzony staw
-
Dron, helikopter do robienia zdjęć karajobrazu
TooM odpowiedział(a) na Saspl temat w Od czego zacząć??
Przepraszam że trochę nie na temat Irek,świetne to Wisłoujście 👍.Tyle razy płynąłem obok i nie zdawałem sobie sprawy jak pięknie naprawdę wygląda.. Leży mi na łódce mavic 2s którego używam do szukana u Niemców miejsc cumowania na dziko .Nigdy nie robiłem zdjęć , Czy klasa jego kamery jest podobna do Twojej. -
Jeśli ma być głównie kombat to tasiemki na pierwszym miejscu więc wszystkie moje kombaty miały " dodatkowe " karabiny w postaci serw na górze skrzydła i obowiązkowo zetki z wystającym drutem a nie żadne klipsy(podpatrzone u IC 1 😁) Jako combat-emeryt nie wiem czy to nadal jest dozwolone bo się niektórzy Czesi wk.....
-
Zawsze mi się podobał N17 ( taki N12 z wypukłym kadłubem) w malowaniach Grudziądza przez swojw olbrzymie szachownce na srebrnych skrzydłach. Latałem takim ESA w starych rozmiarach . Większymi aces latali Mój Piotrek,,Alina (na WASG 2014 ) ja i ostatnio Wojtek Krajnik który miał za zadanie ubić pamiątkowego N17 Piotrka z WASG 2010. Mam takie jeszcze dwie spaliny -trzeba ubić z honorem .😜
-
Dziękuję za wyjaśnienia które pomogły mi dopytać francuzów o tan profil . Po konsultacji b.życzliwy człowiek z Jeanneau doszedł do tego że nie jest to profil NACA a numer fabryczny części .Zasugerował sie bo stosują wyłącznie profile NACA i podpowiedział mi zastosowaniw do kila podnoszonego NACA 0012 lub znany w żeglastwie NACA 664-0 zwłaszcza że posiadany przeze mni balast stały ma przekroje NACA 0009 a na dole 0012 Dziękuję jeszcze raz bo traciłem czas na bezzasadne poszukiwania Marian P.S.Firma Beneteau kupując licencję kadłuba zmodyfikowała balas do takiego jak na załączniku.Myślę że jest podobny do 664-0 i chyba taki zrobię
-
Może ktoś się spotkał z takim profilem NACA 663300 Jest to profil który mam na rysunku balastu jachtu Jeanneau . Niestety łódka wiekowa i w fabryce nie nają dokumentacji ,znaleźli jedynie rys .warszratowy bez przekroju a profil wpisany jest w opisie Pytałem też na różnych forach żeglarskich i nic . NIE CHCIAŁBYM poprawiać konstruktora chyba że całkiem świadomie. Balast jest podnoszony i jego profil zmienia się jak w skrzydłach o zmiennej geometrii Pozdrawiam Marian
-
Wyprowadzenie modelu z korkociągu - filmik
TooM odpowiedział(a) na AKocjan temat w Od czego zacząć??
Przepraszam że nie na temat ale to sprawa bezpieczeństwa. Władek, otwartą dłonią stara praktyka ale b. niebezpieczna .Lata 1970-71 spędziłem w szpitalu na chirurgii i napatrzyłem się ilu Fachowców szyli w nocy z niedzieli na poniedziałek(sobota była pracująca). -
Do takiego mostka dają kilka wkładek elastomerowych o różnej twardości.Byłem sceptyczny do tego rozwiązania (kupiłem w promocji ze sztycą żeby spróbować)więc na początek najtwardsze .Po miesiącu jazdy skończyło się na prawie najmiększym i taki zostal tylko na singieltracki? zakladam stopień twardsze bo wymiana jest prosta.
-
Ja mam w grawelu zamontowany mostek redshift a żona ich sztycę Też bym sobie taką sprawił taką ale sztycę mam trójkątną a w tym systemie okrągła sprążyna jest w rurze sztycy. Oba te układy mają niesamowitą sztywność na boki .Siodełko chodzi po łuku i nie absorbuje energii przy naciśnięciu na pedały bo ugina się dopiero na wybojach. Mamy na tym przejechane ponad 6000 km ( większość po terenie ) i żadnych luzów nie wiem jak sprawuje sie nowy model bo używamy taki https://redshiftsports.com/products/shockstop-system
-
To nie w kombacie ,w kombacie nic nie szkoda.Dlatego wybiera się jak najmniej CZASOCHŁONNE metody budowy. Z drugiej strony takie podejście uratowało mi niejeden pracochłonny model.Ostatnio oblatywałem dużego szybowca i mimo że musiałem polecieć w mode 2 a w kombacie latam w mode 4, nie bardzo miałem napinkę i w krytycznej chwili spokojnie wyszedł . Trudno modele są po to aby przy nich robić. Nie musi byc lekki ale masz racje najważniejsze aby był równomierny . Najważniejsze to sprawdzić oczywiste głupoty tzn.czy w aparaturze jest ten a nie inny model,REWERSY itp. Ilu doświadczonych modelarzy rozbiło tak model ! ?? Skoro masz obawy to czy nie myślałeś pójść drogą kol.Packa i Fryzjera. Oni zaczynali zabawę tak zwanymi deskolotami.Skrzydło od docelowego modelu np Iła lub C3603 ,balsowa decha na kadłub do tego przykręcone silnik ,wyposażenie i stateczniki z poliwęglanu lub balsowej deski. Pacek to nawet robił skrzydło - rdzeń styro oklejony papierem pakowym na klej do tapet. Prawdę mówiąc to na takich skrzydłach latali Szwedzi na WASG i wygrywali . Były tanie ale trochę za ciężkie. Jakby co dzwoń lub pisz do Packa który teraz się udziela na forum w makietach. O ile pamiętam Mirek też coś takiego próbował ale nie jestem pewny .Może się sam wypowie bo to przecież jego watek.
