-
Postów
188 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez POGO
-
Nic nie wierć ,weź opalareczkę i podgrzej delikatnie żeberko.... i wszystko ładnie wejdzie ...
-
: ) Dzięki Combatowemy koledze Grzesiowi, stałem się posiadaczem rdzeni pod skrzydełka i stateczniki (prawie 1m3 poszatkowanego styro ; ) ) I jak to zawsze mam w zwyczaju, wystartowałem z statecznikiem poziomym ....(1 m rozpiętości hehe hee ). Metoda, standard ,czyli oklejanie balsą 1,5mm na chemolan B (wolniej schnie niż soudal i nie tak mocno się pieni ,w mojej opini ) Wycinanie lotek , instalacja zawiasów. Wklejenie natarcia ,szlifowanie ,szpachlowanie i odchudzanie. Całość będzie oklejona folią.
-
Witam Z racji zimowych wieczorów , pandemii i noworocznych postanowień , podjąłem wyzwanie budowy takiej ślicznotki... Projekt tak plus minus na 2 lata. Założenia i wstępny plan budowy modelu: -rozpiętość 3m -waga 15kg -płaty, stateczniki , styropian kryty balsą -gondole i kadłub metoda traconego styropianu. -napęd elektryczny -pełna mechanika skrzydeł -chowane podwozie No to zaczynam....
-
Łoł... Dzięki... To w takim razie wiem co robić. Dźwigar jak Pan Bóg przykazał i będzie git....
-
Witam mam pytanko... Pokrywam skrzydło balsą, rdzeń styro. Balse kleje hemolanem 4m. Czy mogę (czy ma to sens) wpakować rowing węglowy na wzmocnienie między rdzeniem a poszyciem stosując tylko klej? W necie widziałem takie rozwiązanie... Ale czy wy macie może jakieś doświadczenie w tej dziedzinie...?
-
Mirku wpakuj osłonę na silnik , tak wiem dodatkowa waga, ale osobiście po założeniu miałem wrażenie ,że mój model przyśpieszył .....
-
Co do pogoni za niska wagą ,to polecam skrzydełka w technologi starej jak świat czyli rdzeń styro kryty papierem pakowym . Technologia z początków kombata ... skrzydła wychodzą mega lekkie . W dobie ploterów jest to chyba najtańszy i naj lżejszy system produkcji , masowo kasowanych skrzydełek.
-
Pytanie brzmi czy chce się 20 godzinną jednorazówkę , czy 40 godzinną formę na kilkanaście laminatowych (wytrzymałych) modeli .....
-
Witam, podepnę się pod watek ... bo temat jest mi znany . Spokojnie można drukować foremki pod laminaty . Polecam PET-G , Ramy drukował swoje formy z PLA co według mnie jest słabe bo ten materiał jest strasznie kruchy i nie tak odporny na wstrząsy jak pet. Tu moje foremki pod Combat S.E.5
-
Lekka aktualizacja:) Reasumując , maszyna jest po zawodach ,muszę stwierdzić że ma potencjał Lata bardzo przewidywalne , troszkę się obawiałem czy ster pionowy nie jest za mały ale było ok. Przeciągniecie jest dosyć szybko wykrywalne i nie kończy się korkiem. Minusem okazało się łoże silnika . Podczas pierwszej rundy , po niegroźnym cyrklu , silnik wymeldował się z łożem. Model miał za sobą już pięć lotów ćwiczebnych . Rzeczy które muszę poprawić to wstawić normalne łoże plastikowe i przygotować maskę z laminatu bo z pet-u jest za delikatna
- 10 odpowiedzi
-
- MC1
- Bristol MC1
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Piękny....Cudo ... Aż mi sie łezka w oku zakręciła .... A gdzie pilot ? Bo mój swego czasu w zęby taśmę łapał A powiedz mi jak wygląda sprawa napędem , co to za śmigło i jak z czasem lotu na tym napędzie ?
-
Pomyka super , gratuluje oblotu i maszyny . Patyczaki to jest to . Do zobaczenia na zawodach .
-
F/A-37 Talon - ze zmienną geometrią skrzydeł do przodu
POGO odpowiedział(a) na robertus temat w Skrzydełka, kaczki i "odrzutowce"
Bardzo fajny projekt. A może zamiast rozwiązania mechanicznego, wpakować w model jakiegoś stabilizator lotu z żyroskopami , i tak jak w prawdziwym nowoczesnym lotnictwie niech procesory martwią się stabilnym lotem modelu -
Jest bardzo prosty sposób, zapomnij o sylikonie, po prostu poluzuj dekielek ,a w szczelinę nawiń nitkę , po wszystkim skręć wszystko do kupy .
-
C.D. Pomalowałem stateczniki ,jeszcze tylko mocowanie zawiasów i malowanie lakierem samochodowym dla zabezpieczenia przed paliwem. [/url] Skleiłem połówki skrzydeł i powycinałem miejsca na skrzydełka w kadłubie . Niestety nie wiem jeszcze jak będzie z wyważeniem ale jestem dobrej myśli. Skrzydła będa mocowane na gumę co jest najlepszym rozwiązaniem jeśli chodzi o maszyny do combata . [/url] [/url]
- 10 odpowiedzi
-
- MC1
- Bristol MC1
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
modele pomału nabierają kształtu , prze laminowałem statecznik pionowy i dodałem wzmocnienia na poziomym .Oba stateczniki wykonane z balsy super lekkiej..... Co do wyważenia , założenie jest takie że w modelu absolutnie wszystko (od aku do serw) będzie na ścianie ogniowej , więc tak jak w patyczaku powinienem wybrnąć z balansem
- 10 odpowiedzi
-
- MC1
- Bristol MC1
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Spokojnie , to cudo latać będzie na pewno , nie wiem tylko jak długo (moje motto -nawet kamień poleci wystarczy tylko mocno rzucić ) . Nie ukrywam ,że na początku miałem plan konstrukcji skrzydła tak jak robi to Marek (podpatrzyłem w budowie spitfajera) . Na tą chwilę mam tylko obawy co do wyważenia.
- 10 odpowiedzi
-
- MC1
- Bristol MC1
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Gratulacje , model bomba co się stało przy lądowaniu ? Flater czy brak prądu ?
-
Papierem ściernym ,skrzydło podzieliłem na 3 sekcje skleiłem do kupy a potem przeszlifowałem całość nadając eliptyczny kształt.
- 10 odpowiedzi
-
- MC1
- Bristol MC1
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No to zaczynam, jako że prace nad fw152 zostały częściowo wstrzymane (nabiera mocy urzędowej ) a strugać coś trza, to powoli powstaje takie cudo..... ... Niech żyją jednopłaty:).....
- 10 odpowiedzi
-
- MC1
- Bristol MC1
-
(i 8 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Projekt ciekawy , jaki profil zastosujesz?
-
Widziałem model w akcji (jedyne co mnie się nie podobało to silnik ,ale znam je od podstaw i wiem że regulacje mvvs-ów to niezła jazda ) może ustawa sobie expo na sterach to zawsze troszkę pomaga. Co do karabinów to jest spoko wszyscy tak mają mam i ja
-
Parę miesięcy temu popełniłem taki modelik z zestawu CyberFly. Model wszedł do służby zastępując mego kochanego i bardzo wysłużonego patyczaka:) Model lata jak szatan , jedyna rzecz jaką musiałem zrobić by latał prosto to zmiksować wysokość z gazem , bo model po ściągnięciu manetki gazu, ostro pikował w ziemię Tu parę fotek z budowy...
-
Na piątej fotce od dołu czyżby pogoń za modelem ? ( A modelik super gratuluje )
-
Powiem tak ,jak instalacja jest szczelna to po głównym wypompowaniu ( które trwa ok 30 s) kompresrek wzbudza się raz co 15-20 min (czas wzbudzenia to ok 2-3 sek), na pewno lodówkowy sprzęt jest cichszy ,ale tu też nie jest źle.(ja z drugiego pokoju wo gule nie słyszę pracy tej pompki )
