Skocz do zawartości

Konrad_P

Moderatorzy Forum
  • Postów

    6 092
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    37

Treść opublikowana przez Konrad_P

  1. Różnicowość jest stała. zazwyczaj choć to nie reguła to 100/50. Trzeba tak jak Jurek mówi pokręcić beczkę i zobaczyć czy model idzie osiowo.
  2. Tak się składa, że chłopaki testują swój sprzęt na lotnisku na którym latam od 5 lat. W ostatnią sobotę byłem na lotnisku i spotkałem Damiana i resztę ekipy, która leci do Australii na zawody. Zawody są bardzo prestiżowe, ponieważ odbywają się raz na 2 lata i kwalifikuje się do nich tylko 22 ekipy. Co jest ciekawe i co dodaje wielkiego splendoru chłopakom z PW to jest to, że w tych zawodach może startować każdy, dosłownie każdy, bo ponoć startują duże komercyjne firmy i inne komercyjne i nie komercyjne organizacje. Tak więc już sam fakt, że chłopaki się zakwalifikowali jest ogromnym sukcesem. A zawody są trudne, z tego co mi opowiadał Damian to chodzi o zbudowanie samodzielnego "obiektu" latającego. Nie jest narzucone, że ma być to samolot, czy wielowirnikowiec, czy szybowiec. Ponoć jest całkowita dowolność, zresztą jak widać na filmie chłopaki zbudowali hybrydę, która może pionowo startować, pionowo lądować jak również może wystartować jak klasyczny samolot. No i teraz żebym się nie pomylił, to z tego co chłopaki mówili to ideą tych zawodów jest aby "aparat latający" "urządzenie latające" jak go zwał to nie istotne, samodzielnie wystartowało, samodzielnie zaleciało na wyznaczony współrzędnymi GPS punkt, samo wylądowało, następnie znów samo wystartowało i wylądowało znów w wyznaczonym miejscu nie koniecznie z którego wystartowało (to urządzenie oczywiście ). To ma być absoltnie autonomiczny lot bez ingerencji człowieka (tu mam pewne wątpliwości bo nie dopytałem). To tak tylko z grubsza o idei, bo warunków jest wiele więcej a ja ich wszystkich nie znam. Ogólnie model chłopaków jest pełnowęglowy z bardzo nośnym profilem skrzydła. Na skrzydle posiada tylko lotki bez klap ponieważ profil skrzydła jest tak wygięty w dół jakby klapy były cały czas wysunięte. Model z pełnym uzbrojeniem ponoć może ważyć 12kg i co ciekawe (aż nie chciałem wierzyć, ale chłopaki się upierali, że to prawda) model może lecieć z bardzo minimalną prędkością bodaj 5m/s. Co by nie mówić i pisać to wielki szacun dla chłopaków za to co do tej pory zrobili a jestem pewien, że z zawodów wrócą z tarczą. Czy wygrają hmm... bardzo im tego życzę!!!!
  3. Co ma piernik do wiatraka. W czym niby ma Ci pomóc ta informatyka? Gdybyś napisał, że jesteś grafikiem i potrafisz dobrze posługiwać się programami typu CAD to to akurat byłby jakiś plus, a informatykiem to dziś jest praktycznie każdy i co z tego! Jeszcze raz powtórzę to co koledzy wyżej napisali tylko trochę inaczej, chcesz zabić komara z armaty. Czy się da? No pewnie, że da tylko czy to ma sens. Poza tym te Twoje 400$ to faktycznie na dobry warsztat i dobre ręczne i elektryczne narzędzie powinno wystarczyć choć gdybyś dołożył jeszcze ze 200-300$ to by było idealnie. Na laser to dołóż jedno zero na końcu i wówczas zapytaj na forum CNC co za 4000$ można sensownego kupić. Bo jak na razie to zabawki wybierasz, które po miesiącu Ci się znudzą. No ale to Twoje pieniądze, więc możesz z nimi zrobić co chcesz.
  4. Cóż tamten jest moim zdaniem idealny ale ja się nie zmieści to może taki da radę Turnigy Aerodrive SK3 - 4250-500kv Brushless Outrunner Motor http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__18123__Turnigy_Aerodrive_SK3_4250_500kv_Brushless_Outrunner_Motor.html Tyle, że tu z tym silnikiem za bardzo nie pomogę odnośnie łopatek. Nie mam abonamentu w tej chwili na eCalca wykupionego a za bardzo mi się nie chce włączać i wyłączać przeglądarkę żeby trafić na ten silnik i sprawdzić jakie łopatki regulator były by najlepsze. Moim zdaniem ten silnik nie wyciągnie tych 1350W. Generalnie chińczycy jak i zresztą inni producenci bardzo mocno naciągają parametry silników, zarówno osiąganą moc jak i pobór prądu. Po mojemu to tak ze 25%. Myślę, że przy tym silniku łopatki mogły by być ciut większe np. 17x10 ale trzeba się liczyć z nieco większym regulatorem. 80A może się okazać ciut za małym i trzeba by było dać 100A. Nie wiem może ktoś ma wykupiony abonament i mógłby przetestować ja zachowuje się ten silnik na 4s i 5s z łopatkami 16x10 i 17x10. EDIT Teraz doczytałem że maxymalny prąd to zaledwie 57A więc pojęcia nie mam jakie łopatki dopasować żeby tego prądu nie przekroczyć. 15x10 ale to może być za mało żeby targnąć 4kg w powietrze przy starcie.
  5. Bardziej ekonomicznie się nie da. Tylko pytanie czy się zmieści. Pakiet 4s łopatki 16x10. Ciąg statyczny równy 4kg. Tu poniżej w eCalcu silnik ten sam tylko kv mniejsze bo 450 i na tych łopatkach jak widać ciąg 3400g Przy 660kv będzie większy ale też i pobór pradu będzie większy ale nie przekroczy 75A http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__18124__Turnigy_Aerodrive_SK3_5045_660kv_Brushless_Outrunner_Motor.html
  6. A co ze strumieniem zaśmigłowym. Jaka wielkość łopatek dla jednego i drugiego? Wprowadź w eCalcu wagę modelu i od razu Ci wyjdzie. Porównywanie na such mija się z sensem.
  7. Zastanów się chwilę. Ile dałeś za tego Jantara. I teraz chcesz do niego wsadzić silnik za paręnaście dolców. Ten silnik na pewno nie pociągnie tego Jantara. Ja swego czasu latałem na tym silniku EasyGliderem o wadze 1700g i szału nie było. Przemyśl sprawę i wsadź coś bardziej rozsądnego za trochę większe pieniądze. Albo jakiegoś Hacketa z przekładnią A30-12 L V2 6-Pole + 6,7:1 albo przynajmniej MEGA 22/45/3.
  8. Konrad_P

    2,4 GHz kicha.

    Zwłaszcza Twoja wypowiedź. Jest tak merytoryczna, że proponował bym modom przypiąć ją jako wzór fachowej i profesjonalnej odpowiedzi.
  9. Konrad_P

    2,4 GHz kicha.

    A tu kolega się mocno pomylił. Ta do mnie to mówiła mama "synku lataj nisko i powoli", a że jestem od urodzenia bardzo przekorną osobą to nauczyłem się latać wysoko i szybko. Coś na kształt "odmrożę sobie uszy na złość mamie". Opisane przez Ciebie przypadki jak widać miały miejsce na niskich wysokościach, więc trzeba by było w tą stronę pójść i coś przedsięwziąć. Tylko, że takie testy są dość kosztowne. Może jakieś skrzydełko ze styropianu za 20 zł + wyposażenie za 100zł i czymś takim potestować.
  10. Konrad_P

    2,4 GHz kicha.

    Nie latam daleko i nisko, więc się nie wypowiem bo nie mam doświadczenia. Zazwyczaj latam do dobrej widoczności i w miarę wysoko. Nisko to tylko jak ląduję.
  11. Konrad_P

    2,4 GHz kicha.

    OK. Tego nie doczytałem. Za drzewami może a nawet powinno się zdarzać. Dokładnie jak mówisz. 2,4GHz słabo działa za drzewami. No i modele czy mają czy nie maja zasięgu radiowego za drzewami słabo latają bo ten drugi zasięg, wzrokowy, wysiada całkowicie. Wiem to po sobie.
  12. Konrad_P

    2,4 GHz kicha.

    Czy ja czegoś nie rozumiem. Czy autor wątku lata między drzewami czy za drzewami. Gdzie i w którym momencie ta tłumienność występuje skoro nadajnik z odbiornikiem się widzą. A może to FPV bo faktycznie zaczynam nie rozumieć. Jeśli przy drzewach czy pod lasem są problemy to znaczy, że anteny są źle ułożone w modelu lub antena w nadajniku jest skierowana w niewłaściwą stronę. Ja latam przy skraju lasu, można powiedzieć pod samym lasem i ani razu nie zauważyłem jakichkolwiek problemów. Chyba, że jestem jakiś inny?!
  13. Konrad_P

    PIKNIK ŻAR 2016

    Wojtek odpowiadając Tobie to tak na dobrą sprawę odpowiadałem nie Tobie i jednym z przykładów byłeś właśnie Ty, że do domu nie masz 15 min pod górkę tylko trzeba jechać przez pół polski. A do tego biorą jeszcze sprawy o których pisał Bogdan to ta 14 jest idealna.
  14. Konrad_P

    PIKNIK ŻAR 2016

    Wojtek bo jak ktoś ma 350-500km albo jeszcze więcej jak Byniu ponad 600km do domu to trzeba w niedzielę jak najszybciej się wyszykować żeby po nocy nie wracać. Fajnie się mówi osobie, która mieszka max 100km od Żaru żeby impreza trwała do wieczora. Równie dobrze można powiedzieć dlaczego trwa tylko od soboty a nie np. od czwartku? Takie gadanie dla samego gadania. Tak jak jest, jest OK.
  15. Konrad_P

    2,4 GHz kicha.

    Jeśli nie jest to problem jakości nadajnika to trzeba szukać gdzieś indziej. Marcin też dał dobrą podpowiedź co do rozmieszczenia i ułożenia antenek. Może zmień same antenki w odbiorniku bo to naprawdę niemożliwe żeby model miał problemy. Chyba że faktycznie jakaś mocna radiolinia GSM sieje na częstotliwościach zbliżonych do 2,4GHz. Kurcze naprawdę strasznie to dziwne bo systemy wydają się być markowe i ludzie nie piszą, że mają z tymi systemami problemy. Kolejnym pomysłem może być zaproszenie kolegi, który pożyczy nadajnik albo będzie miał tyle odwagi żeby polatać w tym samym miejscu co Ty. Ja osobiście jestem bardzo zaskoczony że 2,4GHZ się wali a 35MHz daje radę. Tu już potrzeba chyba fachowca elektronika.
  16. Najpierw miała być frezarka CNC teraz już laser. Zastanów się chwile czego tak naprawdę chcesz. Poczytaj a nie zaśmiecaj durnymi pytaniami forum.
  17. Klasyka. Falcon Evo od Leszka Kwarcińskiego.
  18. Konrad_P

    2,4 GHz kicha.

    Zwalanie wszystkiego na system 2,4GHz to nieporozumienie. Być może, 1 na 10 000 lotów na 2,4GHz spadnie model przez koszmarne jakieś zakłócenia, ale to nie powód żeby twierdzić, że system 2,4 jest zły czy dziurawy. Trzeba trochę jednak więcej włożyć pracy i testów żeby tak kategorycznie się wypowiadać. Tak jak Tomek napisał już cały świat lata na 2,4GHz, więc jesteś wyjątkiem nie potwierdzającym reguły że 2,4 to dziurawy system. Zmień nadajnik na lepszy, pewniejszy system - propozycje już tu padły, bo upieranie się przy swoim nic nie zmieni. My będziemy zadowoleni, Ty będziesz cały czas niezadowolony.
  19. Konrad_P

    2,4 GHz kicha.

    Od 7 lat latam na 2,4 GHz i nie miałem kompletnie żadnych problemów. Latałem pod nadajnikami GSM, przy drzewach jak najbardziej, w dolinie gdzie wokoło były same drzewa. Kompletnie żadnych problemów. Może masz walnięty nadajnik lub odbiornik, może wada konkretnego egzemplarza. Cóż nie miałem, nie mam i obym nigdy nie miał problemów z linkiem czy zasięgiem.
  20. Krzychu może jakiś patent z dokładanym na płozę maleńkim kółkiem. Tylko na starty z betonu i asfaltu. Guma będzie miała spore tarcie a sklejka szybko się zeszlifuje. Takie nasuwane kółeczko fi 5-10mm za bardzo nie będzie widać wystarczy żeby płoza uniosła się na nim 2-3mm nad pas. A i masy na ogonie nie przybędzie za wiele.
  21. Konrad_P

    iCharger 4010DUO

    Jeśli to starocie to nadal są w sprzedaży http://www.rcmart.com/robitronic-rs150-overloader-charger-liponimhnicd-p-19500.html
  22. Sorry że się nie odzywałem ale czekałem na odpowiedź ze sklepu. Chyba nic z tego nie będzie. Na tą chwilę nie mają moich rozmiarów. Będą dopiero w drugiej połowie sierpnia a to dla mnie już za późno. Tak więc odpuszczam zakupy.
  23. Tu nie ma co dopytywać tylko jak jesteś zdecydowany na 5s to zamawiaj. 2s - 2600 mAh 30/60C http://www.akumulatoryrc.pl/pl/p/SLS-XTRON-2600mAh-2S1P7%2C4V-30C60C/200
  24. Jak widać miejsca na długość jest sporo. Teraz tylko trzeba popatrzeć na wymiary pakietów LiPol i dobrać odpowiedni pakiet. Albo jeden 4s albo 3s+2s i zrobić z tego 5s bo 6s to już wydaje się dużo.
  25. No tak ciężko radzić nie widząc modelu. W Relaxie mogę tylko 2200 3s i to jeszcze specjalne o jak najmniejszych gabarytach. Po spuchnięciu nawet lekkim pakiety nie mieszczą mi się już w kadłubie. W tym wypadku trzeba faktycznie dokładnie przemyśleć pojemności. Takie 2 lub 3 komplety mogą sporo kosztować.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.