Skocz do zawartości

Konrad_P

Moderatorzy Forum
  • Postów

    6 068
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    37

Odpowiedzi opublikowane przez Konrad_P

  1. Teraz, jarek996 napisał:

     

    Ten model mozna kupic gotowy. Jest w nim zamontowany ROXXY ktory wazy 146 G , czyli sporo wiecej niz moj !!!

    No to jak tak, to świetnie. To znaczy, że bez problemu go wyważysz. Myślałem, że przy tak krótkim kadłubie może być z tym problem, ale jak oryginał ma 146g to kupiłeś rewelacyjny silnik.

    Oczywiście tymi glosami, że kupa kasy a marny efekt się nie przejmuj, ludzie nie mając pojęcia w czym rzecz i piszą co im ślina na język przyniesie. Masz wypasiony silnik, tak jak Witek już zauważył, ze 114g 1,21KW. Szkoda nawet odpowiadać na takie posty. 

     

    Zamawiaj kołpak i dobież jeszcze łopatki i składaj bo w końcu czas nim polecieć.

     

     

     

  2. 3 minuty temu, latacz napisał:

    Dopiero jak to złapie prędkość to "wgryza się w powietrze". 

    Dokładnie tak jest. Model jak go źle rzucisz potrafi spaść na ziemię zamiast polecieć w powietrze. Siłę nośną musi zrobić w pierwszej fazie startu pilot, dopiero po tej 1-2s model zniknie.

    Pierwsze starty to na jakimś wzniesieniu coby trochę zapasu było.

    Dlatego mocno namawiam Jarka na te 13x8

  3. 13 minut temu, latacz napisał:

    Konrad -jeśli porównujesz ze swoją F5J to totalnie co innego   -a Jarek szukał ekstremalnych doznać -spirytus z pieprzem i jeszcze podpalić kieliszek przed przełknięciem zawartości...

    Chyba nie zrozumiałeś. Tu szło o to czy silnik jest ciężki czy nie. Dla moich 114g nie bardzo ale dal Jarka chyba trochę. 

     

  4. Gdybyśmy rozmawiali o moim modelu który ma kadłub o długości 1,6m to mówiłbym że silnik lekko średni. Ale Ty masz raptem z 50-60cm kadłuba więc moim zdaniem będzie Ci ciężko złapać bez dodatkowego dociążenia SG. Tyle że to tylko gdybanie. W praniu może się okazać, że nie jest aż tak źle.

     

    Jarek teraz masz dwie możliwości. Albo poszukać gdzieś u siebie czytaj w sklepach kołpaka albo domówić u Nila lub u Reisenauerów.

     

    Latam na tych skośnych z offsetem 0, tych co pokazałeś. Łopatki przy takich kołpakach bardzo dobrze przylegają do kadłuba. W przypadku moich modeli ma to minimalne ale jednak jakieś znaczenie. Przy takim jak masz Ty popierdzielaczu nie ma to znaczenia, tylko estetyczne moim zdaniem. Ale ja bym wziął właśnie te ze zdjęcia.:)

     

    Co do łopatek to przemyśl jeszcze sprawę i może dokup te 13x8. Będzie Ci prawdopodobnie łatwiej wejść/wlatać się w model, co nie oznacza że praca silnika maksymalnie 8 sekund. Mam nadzieje że masz dobry wzrok.:D

     

    PS

    Pamiętaj, że na stronie podawane parametry silnika to już uwzględniają przekładnię, to nie są dane gołego silnika.

     

     

  5. No kurcze już Cię uczulałem poprzednio, że jak będziesz brał ramki to pomyśl o kołpaku tylko wpierw wymyśl silnik.:)

    Ja kupuje kołpaki te od Vladimira z Hyper... Jestem z nich zadowolony. To są plastikowe ale bardzo dobrej jakości. Ty będziesz miał ciężki silnik na dziobie więc pomyśl może o kołpaku węglowym. 

    Trzeba było kupić albo tu albo tu bo w obu sklepach mają wybór.

  6. 51 minut temu, jarek996 napisał:

    Silnik na stale lutowac , czy klasycznie na kontaktach ? 

    Tylko na stałe. 

    Silnik fajny tylko zajebi... duże Kv  Ja takiego nie miałem więc nie wiele mogę powiedzieć.

    Kupiłeś już łopatki? No i jakie przewidujesz? Do startu z ręki to te 13x8 byłyby idealne ale te 12x17 to ogień:). Tylko przy takich łopatkach technika startu jest nieco inna i trzeba uważać.

     

    A co do regulatorów to Lite troche mniej znoszę niż zwykłe EDGE. Zwykły EDGE 60A znosił spokojnie 80A. W telemetrii regulatora było to dokładnie widać. Lite niestety nie mają telemetrii, trochę szkoda no ale coś za coś.

     

    PS

    A to bardzo dziwne. Do Wrocka zazwyczaj szły 4 max 5 dni.

     

     

     

     

  7. O kur.... 

    Irek wielkie dzięki, ślepota moja nie zna granic, mimo tego że mam 4 oczy to nadal jestem ślepy.:)

    Dokładnie jest tak jak mówisz. Trochę mnie Marcin zdezorientował i myślałem że to normalny temat a nie powitalnia. A że czytanie ze zrozumieniem u mnie dziś po myszowatej trochę nie teges więc wyszły takie kwiatki.

     

    Do @zuzia2013

    Temat w powitalni zostaje zamknięty i tu już nic nie napiszesz. 

    Kolejny temat załóż według instrukcji którą Ci podałem.

     

     

  8. Och kurde masz faktycznie problem.

    W skrócie.

    Wątek to są nowe tematy, taki jak założyłeś np. w powitalni ten teraz w którym piszemy to jest wątek.

    Wątki składają się z postów czyli wpisów takich jak umieściłeś i Ty i teraz ja.

     

    Pisząc że masz w pierwszym poście nacisnąć Edit chodziło mi o to:

    xx0.png

     

    Otrzymasz wówczas coś takiego.

    I teraz możesz edytować swój tytuł WĄTKU czyli to "Jak uruchomić lotki w Wicherku" na taki jaki chcesz.

    xx.png

  9. Jarek tak to moim zdaniem powinno właśnie wyglądać i tak chyba też jest na tych naszych nielicznych lotniskach.

    Generalnie są dwa modele lotnisk. Pierwsze to właśnie takie jak Wasze czy już tu wyżej opisywane a drugi model to komercyjne czyli jest jakaś spółka która dzierżawi lub ma na własność teren i za kasę udostępnia modelarzom. Wówczas Ciebie nic nie interesuje poza lataniem, no chyba że ewentualnie jakieś tam drobne ustalenia typu kto jest dziś kierownikiem lotów.

    Te drugie znam tylko z opisu chłopaków z USA, RPA, Australii i Niemiec.

     

     

  10. 9 minut temu, Francka napisał:

    Masze małe lotnisko jest wystarczające dla małych samolotów . Utrzymanie jednak wszędzie kosztuje , wiec jakieś składki zawsze zbieramy i dobrze jest.

    Każda tego typu inicjatywa warta jest nagłośnienia i propagowania. To, że są i muszą być koszty to jest oczywista oczywistość i moim zdaniem nawet nie warto o tym mówić czy pisać, ale niestety z własnego doświadczenia wiem, że jest to jeszcze dla bardzo wielu bariera. Ja tak sobie myślę, że to bardzie w głowie jest ta bariera a nie w kieszeni. No ale mogę się mylić.

     

  11. 8 minut temu, zipp napisał:

    opłata roczna to $125

    To już w ogóle nie ma o czym mówić. 125$ rocznie to koszt ze 3-4 serw, więc tym bardziej zazdrość d.pe ściska.

     

    9 minut temu, MASK napisał:


    No tak, my zawsze mamy jakąś wymówkę :(

    Marcin niestety ale taka jest u nas rzeczywistość. Nie wiem czy byłby taki odważny w naszym kraju żeby kupić z 2-5h ziemi i tam zbudować infrastrukturę modelarską. Zapisałoby się pewnie z 5 pilotów i to wszystko a reszta tak jak pisałem latałaby pewnie tuż za płotem. Dlatego napisałem że tam jest inna kultura i nam jeszcze ze 100 lat potrzeba.

    • Lubię to 1
  12. Mówiąc, że tam jest inna kultura miałem na myśli, że jak jest takie lotnisko to ludzie chcą przynależeć do niego pomimo opłat. 300$, to pewnie jak u nas 300 zł za rok, więc chyba nie aż tak wygórowana cena.

    U nas jak powstało by takie lotnisko i kazało sobie płacić 300 zł za rok to pewnie z 80% pilotów latało by poza nim tylko po to żeby nie zapłacić bo właściciel na pewno za te pieniądze to sobie pałac 600m2 wybuduje i kupi najnowsze Ferrari.

    Tam jest inaczej. Jest miejsce i tam się lata bo właściciel robi wszystko tak żeby modelarzom latało się przyjemnie, bezpiecznie. U nas w tej chwili to jest jeszcze czysta abstrakcja. Oczywiście są wyjątki, choćby chłopaki z Kęt ale to są naprawdę wyjątki.

    • Lubię to 1
  13. Ależ możecie pisać o lataniu i tutaj. No bo to w końcu kwarantanna nas Wszystkich a latanie to rodzaj terapii choć nie do końca legalnej (chyba);). Mi chodziło bardziej o temat związany o PANSA. 

     

     

     

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.