-
Postów
649 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Ostatnia wygrana Elvis w dniu 15 Sierpnia 2022
Użytkownicy przyznają Elvis punkty reputacji!
Reputacja
279 ExcellentO Elvis
- Urodziny 01.01.1980
Informacje o profilu
-
Płeć
Mężczyzna
-
Skąd
Limanowa
-
Imię
Krzysztof
-
Ubezpieczenie OC staje się obowiązkowe.
Elvis odpowiedział(a) na Swift temat w Przepisy dla modelarstwa RC
Ja pi.... Jak tu z tobą dyskutować??? Czy my rozmawiamy o oc operatora czy pilota? Rozmawiamy o lataniu rojami i lataniu komercyjnym? Nie rozmywaj tematu. No pewnie że jest taka definicja i takie loty się odbywają, żadna nowość. Tylko czy przeciętny modelarz też lata rojem i to jeszczena na a1/a3? (Dwa to już rój.) Jeśli tak to normalny poda adekwatną ilość bsp do oc, nawet dla świętego spokoju. Nie widzisz że na chwilę obecną problem leży gdzie indziej niż w ilościach, nazwach czy numerach bsp? To w skrócie jeszcze raz: zrobiony jest produkt/wymóg za który musisz zapłacić a który ma wadę prawną i nikt nic z tym nie robi. Więc na chwilę obecną to skok na kasę i nic więcej. O tym właśnie pisze i nic nikomu nie sugeruje - co najwyżej zainteresować się tematem i pomyśleć. Jest inaczej? To wyprowadź mnie z błędu, będę szczerze wdzięczny tylko podeprzyj to konkretami a nie domysłami jak z nazywaniem siebie producentem - jak widzę takie wpisy to już nawet mnie nie śmieszą. Za czasów gdy oc nie było obowiazkowe, czyli jeszcze przed rokiem 2000, w owu nie było takich wyłączeń jak teraz. Czemu teraz są? W końcu to biznes a nie działalność charytatywna. Przecież nawet statystyk wypadków z bsp nie mieli i nie wiem czy do teraz takie mają, a sam produkt wprowadzono na ostatni dzwonek i to po przesunięciu terminu. Czy to jest poważne traktowanie tematu? -
Ubezpieczenie OC staje się obowiązkowe.
Elvis odpowiedział(a) na Swift temat w Przepisy dla modelarstwa RC
Dziwne to jest właśnie takie luźne podejście do tak ważnej kwestii. Rozumiem że prowadzisz zarejestrowaną działalność polegająca na budowie/składaniu bsp, masz certyfikat CE na to co złożysz, prowadzisz rejestr złożonych bsp, itp? Rozumiem, że na to co proponujesz masz jakąś podstawę prawną, może opinię jakiegoś prawnika, najlepiej od ubezpieczeń, lub masz to potwierdzone na piśmie od ubezpieczyciela, żeby było się czym podeprzeć w razie czego? Jesli tak to podaj. Czy może ci się tylko tak wydaje? Jeśli tak to... odważnie. Skoro podawanie producenta i numeru seryjnego, na chwilę obecną, nie jest wszędzie obowiązkowe, to szkoda się nad tym na razie rozwodzić. Żeby tylko nie przyszło komuś do głowy, że skoro bsp zbudowany/złożony jest przez indywidualnego użytkownika, to można mu podnieść oc bo jest mniej bezpieczne. Ponowie, uczulam was na dokładne zapoznanie z owu. -
Ubezpieczenie OC staje się obowiązkowe.
Elvis odpowiedział(a) na Swift temat w Przepisy dla modelarstwa RC
Niepotrzebnie się koledzy nad tym rozwodzicie, gdyż bubel prawny z tymi OC nadal nie został naprawiony, i to pomimo zapowiedzi od samego momentu ich obowiązywania (przy oc samochodu nie ma takich wyłaczeń). Więc w razie szkody szybko może się okazać, że zostajemy na lodzie, bo wystarczy że wykażą naruszenie choćby jednego punktu z ustawy/przepisów, o co nie trudno, i zgodzie z obenymi OWU polisa nie zadziała. Więc na chwilę obecną to jest bardziej kwit dla samego kwitu i du...chron przed ew. karami za jego brak. Ubezpieczyciele nie zadali sobie trudu żeby dostatecznie rozpoznać rynek. Dla tego nie dziwi fakt, że pytają o liczbę bsp bo dla nich jest to niezrozumiałe, że można mieć jedno radio do kilku modeli i że w danej chwili można latać tylko jednym. Pewien konsultant był tym bardzo zdziwiony, że jak to, przecież drony w handlu są z nadajnikami w komplecie, więc mając kilka modeli można latać z kolegami wszystki na raz. Podobnie numery seryjne - nie pojmują że model można zbudować samemu, więc bsp nie ma producenta ani numeru seryjnego jak ten kupiony w sklepie. Dlatego uważam, że dopóki nie zrobią porządku z obecnym bublem prawnym, kupowanie oc dla większej liczby bsp niż 1 i wyższej sumy gwarancyjnej, to chyba bardziej dla lepszego własnego samopoczucia niż faktycznej ochrony. Chyba że faktycznie ktoś w danej chwili lata kilkoma modelami lub robi to komercyjnie ale ja nie o tym. Takie jest moje zdanie i zostawiam to pod ew. rozwagę. -
To jeszcze jedna ciekawostka: w DroneTower nie da się zrobić Check In-u z parametrami otrzymanymi w zezwoleniu, aktualnie brak takiej możliwości w aplikacji. PAŻP proponuje zaplanować misję w systemie KSID nad wspomnianym obszarem operacji na podstawie zezwolenia, a następnie aktywować ją w aplikacji DroneTower - szczerze nie widzę tego w klubie przy obecnym przekroju członków i ich modeli, i prawdę mówiąc to... nie nasz problem. Mam wrażenie, że przecieram szlak bo idzie to jak orka po grudzie i sami urzędnicy chyba motają się w coraz to większym gąszczu przepisów, ustaw, paragrafów etc. Toż to już galopujaca biurokracja.
-
Jeśli latacie na lotnisku aeroklubowym to nie bawcie się w jakieś zgody z ULC. Aeroklub ma wydzieloną strefę geograficzną i to on nią zarządza, więc może wam wydać zgodę na loty BSP w tej strefie, ustalcie tyko warunki wykonywania lotów, najlepiej na papierze, i teoretycznie możecie mieć sufit na pułapie ich strefy. ULC nie wyda wam odrębnej zgody w istniejącej już strefie, więc jeśli nie będzie możliwości/zgody na wyższe loty od aeroklubu, to nic więcej w tej strefie nie zdziałacie.
-
Panowie, w końcu, po 3 miesiącach trwających konsultacji (meile, telefony, opnie, zgody, analizy) i kolejnych 2 miesiącach rozpatrywania wniosku, po wysłaniu ponaglenia, mamy to - jest pozytywna decyzja ULC; VLOS, 500 m AGL, 700 m promień. Czas pokaże czy to dobrze czy źle, ale jedno jest pewne - kontrola z ULC na pewno będzie, nie wiem tylko czy co roku ale czas pokaże. Dziękuję jeszcze raz za pomoc. Ciekaw jestem czy jest jeszcze jakieś stowarzyszenie które ma zgodę na loty pow. 120 m, za wyjątkiem tych latających na lotniskach aeroklubowych.
-
-
Nie zamierzam bronić jego poglądów ale ja nie odniosłem wrażenia, że autor jakoś wychwala pomysły UE. Raczej dostrzegam jakąś większą nadgorliwość, niewiedzę i patologię naszych urzędników nad tymi z Brukseli. Ostatni wpis, chyba na dowód powyższego: "Koniec „statków powietrznych”. Wchodzą „awionetki” i „drony” Prezes ULC chce zmian w art. 2 – bo podobno nie ma społecznego zrozumienia pojęć „statek powietrzny” czy „bezzałogowy statek powietrzny”. Rozwiązanie? „Awionetka” i „dron”. Propozycje definicji: „Awionetka – załogowy statek powietrzny używany do celów rekreacyjnych, szkoleniowych lub transportowych, niewymagający specjalistycznej wiedzy do jego ogólnego rozumienia.” „Dron – bezzałogowy statek powietrzny sterowany zdalnie lub automatycznie, wykorzystywany w szczególności do celów rekreacyjnych, komercyjnych lub obserwacyjnych.” Czyli prościej… i zdecydowanie ciekawiej." " Pilne: RIGHT TO BE STUPID DOTARŁO DO POLSKICH URZĘDÓW - projekt nowelizacji Prawa lotniczego – koniec z fikcją legislacyjną Ministerstwo Infrastruktury analizuje projekt zmiany ustawy – Prawo lotnicze, którego celem ma być uporządkowanie przepisów w sposób odpowiadający rzeczywistej praktyce działania administracji lotniczej. Projekt zakłada dodanie nowego przepisu po art. 21 ustawy: Art. 21a. [Prawo do podejmowania decyzji nieracjonalnych] Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego, wykonując swoje zadania, korzysta z prawa do podejmowania decyzji administracyjnych, w tym decyzji oczywiście nieracjonalnych lub pozostających bez związku z realiami rynku lotniczego. Decyzje, o których mowa w ust. 1, nie wymagają uzasadnienia ekonomicznego ani operacyjnego. Skutki powstałe w sektorze lotnictwa cywilnego uznaje się za naturalną konsekwencję wykonywania kompetencji organu administracji. Z uzasadnienia projektu wynika, że zmiana ma charakter deklaratoryjny i służy jedynie ukonstytuowaniu stanu faktycznego, który od lat funkcjonuje w praktyce działania organów administracji lotniczej. Autorzy projektu wskazują, że wprowadzenie takiego przepisu zwiększy przejrzystość systemu prawa oraz ograniczy zdziwienie uczestników rynku lotniczego. Projekt nie powoduje nowych skutków finansowych dla budżetu państwa, ponieważ skutki te występują już obecnie." A myślałam że granice absurdu już osiągnęli...
-
Pijany Inspektor Urzedu Lotnictwa Cywilnego Rozbil Nowy Szybowiec Diana 4!
Elvis odpowiedział(a) na Andrzej Klos temat w Kraksa
Ciekawe spojrzenie na "otoczkę" tego wydarzenia: https://www.avialaw.pl/2026/02/raport-systemowy-ukad-zamkniety-i.html?m=1 -
Trafiłem kiedyś na wypowiedzi (blogi) pewnego pana z branży lotniczej, który wydaje się, że wie o czym i co pisze - przynajmniej mi się tak wydaje. Nazywa rzeczy po imieniu a przede wszystkim nie owija w sreberko. Polecam przeczytać poniższy wpis jak i inne jego autorstwa - jeśli nie ukazują jakiejś patologii to dają conajmniej do myślenia. "Cyfrowe gusło zamiast aktu władczego: Dlaczego DroneTower to konstytucyjny domek z kart?" https://www.avialaw.pl/2026/03/cyfrowe-guso-zamiast-aktu-wadczego.html?fbclid=Iwb21leAQ47zVjbGNrBDjuO2V4dG4DYWVtAjExAHNydGMGYXBwX2lkDDM1MDY4NTUzMTcyOAABHnq0wLokYOhKgNBwir0ByOAbuP3yA1Tc_rV6GBM1CXYtT1nXcpbpQEEVuKnq_aem_MtMGBxUYHrzSLYk4IY_Ktw&m=1 "Od regulacji do kontroli. Dlaczego „widzieć wszystko” nie działa w BSP (i czemu efekt jest odwrotny)" https://www.avialaw.pl/2026/02/od-regulacji-do-kontroli-dlaczego.html?m=1 I jeszcze klika innych ciekawych. Sam autor pisze o sobie: "Przepisy lotnicze okiem praktyka Janusz Boczoń. Jak wielu pilotów zaczynałem od skoków ze spadochronem, potem były szybowce, następnie samoloty:od tych "małych" na lądzie i wodzie, po większe jak ATR42/72, Boeing 737 czy w końcu Boeing 787 Dreamliner. W tzw. lotnictwie ogólnym uzyskałem również certyfikaty instruktora i egzaminatora oraz licencję mechanika. Szkoliłem się i latałem zarówno w kraju jak i za granicą co dało mi szansę na porównanie naszej szarej lotniczej rzeczywistości do tych innych, przeważnie lepszych, Kilka lat pracowałem też w krajowym nadzorze lotniczym..Wpisy na blogu są prywatną opinią autora i za każdym razem proszę o prześledzenie aktualnej wersji stosownych przepisów. Blog może zawierać niebezpieczne skróty myślowe."
-
Ładnie, brawo i gratuluję. Miejscówka świetna. Tak się zastanawiam czy zmieścisz się teraz z tym w Kurowie 😀 choć hamulec widzę że diablo skuteczny więc pewnie nie miałabyś z tym wiekszych problemów. Ile wyszedł wagowo do lotu z tym napędem i czy idzie na nim ew. wystartować? Diana zostaje? Pozdrawiamy z Orlika 😉 i... do zobaczenia.
-
Projekt rozporządzenia do prawa lotniczego
Elvis odpowiedział(a) na kryniek temat w Przepisy dla modelarstwa RC
Propozycje zmian do Ustawy dot. m.in. wykonywania operacji bsp wykonywanych w kat. otwartej, szczególnej jak również w ramach klubów i stowarzyszeń. Pojawia się znowu określenie "model latający ". Wielkiej rewulocji czy nawet małej tam nie widzę, ale przyznaję że na razie pobieżnie to przeglądałem. Jak będzie ostateczne to czas pokaże. https://legislacja.rcl.gov.pl/docs//521/12407951/13191301/13191302/dokument766258.pdf- 426 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- art.33
- prawo lotnicze
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Relacja z budowy NOWEGO modelu 3D , MX. K.S 67"
Elvis odpowiedział(a) na enter1978 temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Sorry ale nie przekonuje mnie takie uzasadnienie i w życiu bym tak elektryka nie "ustawił". Nie spotkałem się i nie widziałem nigdy, aby ktoś tak ustawiał, ale dużo rzeczy jeszcze nie widziałem... Jeśli już coś dłubię przy elektryku z uzbrojonym silnikiem to ściągam śmigło. Na lotnisku zawsze operuje przełącznik i przepustnica i jeśli nie planuję startować to zawsze przełącznik jest na off. A nawet lepiej bo zamiast przełącznika, który robi za kill switch, gdy nie nam takiego z blokadą, ustawiam boczny slider lub inny potencjometr ustawiony na "on/off" i który raczej ciężko nieumyślnie trącić i włączyć. Nie widzę sensu takiego wiatrakującego śmigła na ziemi czy tam stole i dla mnie jest to słabe zabezpieczenie. A już myślałem że może chodzi o akrobacje 3D. No ale jak to mówią; co kto lubi. -
Relacja z budowy NOWEGO modelu 3D , MX. K.S 67"
Elvis odpowiedział(a) na enter1978 temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
A myślałem że może przydaje się w jakichś "połamanych" figurach.
