Skocz do zawartości

d9Jacek

Modelarz
  • Postów

    4 815
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    26

Treść opublikowana przez d9Jacek

  1. d9Jacek

    JENA 2,5

    łozyska są brudne trzeba je dokładnie wymyc teoretycznie mozna, a nie masz oleju do 2T ? czerwony syntetyk do kos, pił spalinowych itd
  2. d9Jacek

    JENA 2,5

    " Trudne to nie jest."....ale trzeba wiedzieć jak .... widziałem dużo wałów JEN z ukruszonym gwintem.... ale cieszę się że grono "restauratorów " powiększa się.....tak trzymać CHOPY co do opalarki to ostrożnie...tam jest taka uszczelka między piastą a łozyskiem , ni to papier ni jakies tworzywo sztuczne
  3. d9Jacek

    JENA 2,5

    NIE.....najłatwiej ściagnąć,----> dwa kliny o bardzo małym kącie rozwarcia ( najlepiej nóz) pomiędzy piastę a nosek karteru, ten pakiet w imadło i powoli dociągać...wyskoczy samo
  4. d9Jacek

    Sens modelarstwa?

    Kolega Roman w poście #129 podsumował wszystko, jak dla mnie EOT
  5. d9Jacek

    Sens modelarstwa?

    pytałeś o siekierę... więc masz odpowiedz
  6. d9Jacek

    Sens modelarstwa?

    a tu masz silniki jak to nazwałeś "ciosane siekierą" ...........
  7. d9Jacek

    JENA 2,5

    kluczyk od Chinki pasuje
  8. d9Jacek

    Sens modelarstwa?

    granica jest rachunek ekonomiczny i zdrowy rozsądek , również w działalności hobbystycznej ale rachunek płynny jest bo kto bogatemu zabroni .. to trochę jak z autami sportowymi, ludzi na te auta chorują , bo jakie piekne, jakie osiągi och , ach... i co ? większośc z nich jest absolutnie upiorna w codziennym uzytkowaniu, nie wspominając o kosztach utrzymania takiego pojazdu..Zajmowałem się dosc długo odbudowa takich samochodów więc temat ten znam z autopsji. Zachorowałem kiedyś na R5 APLINE Turbo, tylko 130KM z 1330 pojemności. Jezdziłem wcześniej cywilną piątką , która jezdziło się super więc....R5 Alpine po całkowitej odbudowie przejechałem ok 1000 km , w tym czasie przechodziłem intensywną terapię .Auto dośc szybko znalazło nabywcę i ztego co wiem też się leczył.... Więc czasami potrzebny jest szpadel a nie koparka CATERPILAR-a
  9. d9Jacek

    Sens modelarstwa?

    no własnie.....mam do wytoczenia 5 kołpaków, 5 piast, 5 głowic i 5 dekli karteru + jakies pierduty gaznikowe......to czy mam " kupawać" za 50k tokarkę CNC ??? no tak tylko sie pytam
  10. jest dokładnie tak jak mówisz jest jeszcze ciekawy specyfik AluBelgom - alu i chrom,,, w tym pierwszym oprócz bardzo delikatnego materiału sciernego ,dzieku któremu możemy uzyskać lustrzany efekt na stopoach alu, jest jakis specyfik który zapobiega utlenianiu się powierzchni wypolerowanej - widocznie jakis patent firmy
  11. to cudo nazywało się "pasta zaworowa".. .a "zielona pasta ( chromowa) " jest w dalszym ciagu jednym z najlepszych srodków do polerowania
  12. a ja zapatrzyłem się na tę piękna głowicę.....no
  13. Mariuszu, patrzę i podziwiam...tylko zastanawiam się nad jednym...dlaczego obiad zaczynasz od deseru ??? w procesie anodowania polerowanie ( mechaniczne, chemiczne czy elektrochemiczne) jest ostatnim procesem przygotowania powierzchni przedmiotu przed anodowaniem i nie żebym się czepiał
  14. d9Jacek

    Co zamiast balsalock?

    [.....Nie byłbym skłonny użyć kleju AK 20./ jakby ponownie pokrywać, to jak usunąć stare pokrycie?....] normalnie, zeszlifować papierem sciernym to co się konstrukcji trzyma .. i tego kleju 62 A gdzie woda jest rozpuszczalnikiem uzywasz też do pokrywania skorupy balsowej ??
  15. d9Jacek

    Sens modelarstwa?

    nie zaprawiłeś ... znaczy gleby nie zaprawiłeś
  16. d9Jacek

    Co zamiast balsalock?

    stosuję klasyczna metodę stosowana od wieków z dobrym skutkiem.. wszyskie powierzchnie do których mam przykleić poszycie lakieruje caponem ( na te trudniejsze może być rozcieńczony AK20), czekam do wyschnięcia, szlifuję , lakieruję jeszcze raz, czekam ,szlifuję i tak ze 3-4 razy..Tak przygotowane powierzchnie są wilgocio-odporne, gotowe do pokrycia dowolnym materiałem przesączalnym Typu, p.japoński , szyfon czy Koverall >do przyklejania pokrycia uzywam caponu.... Nitrocellon pózniej nie używam żadnego preparatu pochodnego poliwinylu jak wikol i tym podobne srodki bo ...szlifowanie to udręka, średnia odpornośc na wilgoć, potrafia popłynąc no i w przypadku koniecznosci uzycia zywicy epo to się nie da tego zrobić
  17. d9Jacek

    Sens modelarstwa?

    Konradzie, a codzienne podlewanie 12-letnią whisky single malt to co ?
  18. ktos mówił ze już sie skończyły ktos mówił ze już sie skończyły
  19. d9Jacek

    REALFLIGHT 7.5

    ja mam taki sam produkt ale kupiony z drugiej ręki i za cholerę nie mozna było tego uruchomić na zadnym kompie, zalezało mi na AF. W końcu kupiłem oryginalny RF i ten sie instaluje bez problemu
  20. d9Jacek

    REALFLIGHT 7.5

    czyli sprzedaja produkt bez intrukcji instalacji ?
  21. silikon nie nadaje się do "sklejania" karterów ....ponieważ benzyna nadgryza silikon i bardzo często efektem jest zatarcie silnika kartery , miski olejowe, pokrywy zaworów "skleja" sie na "HYLOMAR".....mozna dostać na alledrogo
  22. d9Jacek

    Sens modelarstwa?

    każdy jest KOWALEM swojego modelu często wykuwanego w pocie i podczas zarwanych nocy Rafał, wyluzuj bo nic Ci nie próbuję uświadamiać ... tworzyłes ,budowałeś to i byłes i jesteś.... no do tej starości to trochę Ci brakuje
  23. d9Jacek

    Sens modelarstwa?

    będziesz "waloryzatorem" ew jeżeli wolisz "tuningowcem"
  24. d9Jacek

    Sens modelarstwa?

    wszystko co polega na budowaniu/tworzeniu kopii/makiet dowolnych konstrukcji z dowolnych materiałów jest modelarstwem.... a tearaz doleję oliwy do ognia ... według mnie NIE JEST modelarstwem kupowanie GOTOWEGO modelu i użytkowanie go
  25. d9Jacek

    Sens modelarstwa?

    Jarku, post #76
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.