No to tak na bazie teorii.
Przyjmuję, że środek oporu (SO) to punkt przyłożenia wypadkowej siły oporu aerodynamicznego, która jest sumą wszystkich sił oporu działających na poszczególne elementy płatowca (głównie skrzydło, ale też cały kadłub, usterzenie, podwozie). Czyli jak górnopłat i to jeszcze z wysoką budą, to SO przesuwa się do góry. Jak dolnopłat i jeszcze z wysuniętym podwoziem to SO przesuwa się w dół. Na rysunkach namalowałem SO z dużą przesadą, żeby pokazać zasadę działania. W rzeczywistości położenie SO nie jest tak ekstremalne i wystarczą skłony rzędu tych 1-3 stopni, żeby zniwelować rozbieżność. W rzeczywistości SO może nawet pokrywać się z osią ciągu silnika.
Celowo nie używam pojęć skłon "w dół" czy "w górę", bo to jak widzę nie jest jednoznaczne w przypadku śmigieł pchających.
Po kliknięciu w rysunek pokaże się w pełnym rozmiarze.
1. Napęd z przodu pod skrzydłem - przypadek klasyczny
Ciąg (zielony) i opór (czerwony) nie są w jednej linii i powodują obracanie nosem w górę. Więc trzeba zrobić skłon tak, żeby ciąg skierować lekko w dół, żeby pojawiła się składowa (niebieska) obniżająca nos.
2. Napęd z przodu nad skrzydłem
Ciąg i opór nie są w jednej linii i powodują obracanie nosem w dół. Więc trzeba zrobić skłon tak, żeby ciąg skierować lekko w górę, żeby pojawiła się składowa podnosząca nos.
3. Napęd z tyłu nad skrzydłem
Ciąg i opór nie są w jednej linii i powodują obracanie nosem w dół (czyli podnosi ogon). Więc trzeba zrobić skłon tak, żeby ciąg skierować lekko w dół, żeby pojawiła się składowa obniżająca ogon.
4. Napęd z tyłu pod skrzydłem - tak tak, taką konstrukcję też znalazłem
Ciąg i opór nie są w jednej linii i powodują obracanie nosem w górę (czyli obniża ogon). Więc trzeba zrobić skłon tak, żeby ciąg skierować lekko w górę, żeby pojawiła się składowa podnosząca ogon.
Albo generalnie zasada ogólna - trzeba skierować ciąg tak, żeby kierunek ciągu przechodził przez SO.