Jacek, nie bronię tu tego, co tworzył te przepisy i wymagania, ale jak wyobrażasz sobie faktyczne rozróżnienie między dronem a modelem? Bo o ile my, siedzący w temacie, od razu łapiemy różnicę, to jednak, jakby na to nie patrzeć, tej różnicy nie ma. W obu przypadkach sterujemy modelem z ziemi. W obu przypadkach potrzebna jest do tego jakaś elektronika. Powiesz, że DJI lata samemu - OK, a co w sytuacji jak ktoś wrzuca do "normalnego" modelu odbiornik Jeti Assist który stabilizuje lot - to tak samo jak stabilizuje Ci lot kontroler w dronie. Nie da się oddzielić jednego od drugiego pod kątem technologicznym. "Drony" są naturalnym etapem rozwoju i ewolucji technologicznej, kolejnym krokiem. Nasze modele są ich poprzednikami. Wymagają więcej, wybaczają mniej, ale prawda jest taka, że ewoluowały w kierunku "dronów".
Sam mam kilka kopterów i lata mi się nimi równie dobrze jak "normalnymi" modelami. Po prostu każdy jest do czegoś innego.
A to co Hubert pokazuje to wg mnie jest faktycznie oparte na tym, że koptery DJI (nie wiem jak inne marki) mają swoje nr seryjne na kopterach i kontrolerach (aparaturach) - pewnie o to im chodzi.
Mój nowy Jeti Duplex DS12 też ma swój nr seryjny do zarejestrowania go na stronie producenta.