kaczma2
Modelarz-
Postów
2 184 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
22
Treść opublikowana przez kaczma2
-
Bardzo fajnie. Ostatnio w TV widziałem film z innym zastosowaniem drona. Leciał około metr nad chodnikiem i wymiatał liście.
-
Wilcze Laski. Na zdjęciu drugim od góry to TY? Tego zawodnika nie poznaję ale model tak. I tu także on. Na zdjęciu grupowym widziałem P-11c
-
Mike, zaraz wszystko chcesz topić. Do Pilota 66 zrobiłem śrubę (do wygłaskania) i ster (do zamknięcia jeszcze góra i dół). Przymiarka, pasuje.
-
Przypomniało mi się, że dobrym akwenem do pływania, także dużym ślizgiem jest pobliska Smukała i Janowo. Dawno temu jeździliśmy tam rowerami. Nie wiem jak teraz tam wygląda. Woda stojąca, chyba, że ruszą elektrownie. Dojazd z różnych kierunków.
-
To jest to! To co zauważyłem. Dwie butle gazowe, jednym z zegarów wskazówka była na 2, mnóstwo rurek. Mało pokazanych śrub napędowych, miały duży skok.
-
Andrzeju, mi nie chodzi o silnik tylko o skok śruby. A czy silnik pociągnie, czy nie, zależy od ciśnienia pary a w czasie, moc kotłowa. To drugie zdanie można oczywiście rozwinąć dysponując odpowiednią wiedzą. Pierwsze testy dadzą odpowiedź, zadowala lub nie. Testy Andrzeja Łusz. wykazały za małą moc kotłową. Mnie zadowala większa prędkość max. i przymykając przepustnicę mam prędkość "przelotową" oraz wystarczającą (z zapasem) moc kotłową.
-
Śruba jest, ster jest. Maszynka i serwa, to może w tym roku popłynie. Patrząc na skok śruby to ta mała, szybka maszynka się nadaje. Powodzenia.
-
Dalsze postępy w budowie. Tym razem ze względu na rozmiar, na brzydkim tle. Z napisami na kole ratunkowym i z klamką w drzwiach.
-
Dzisiaj byłem na wystawie i to co widziałem, w skrócie, jest na filmie. Inny kierunek modelarstwa. Być może jeszcze się przetwarza.
-
Wcześniejsze zdjęcie zrobiło się kolorowe. Niektóre części nie są przymocowane. Przeszkadzają w urządzaniu wnętrza.
-
W sobotę, ciepłą też miałem pływanko. Raptor popływał wśród zielonych kulek na kanale. Nie zaszkodziły mu. Po poprawce skoku turbinki lewy napęd strugowodny działa i model osiąga lepszą prędkość. W piątek i niedzielę robiłem montaż poręczy wokół nadbudówki. W miejscu mocowania wsporników poręczy robiłem otwory i od wewnątrz wsuwałem odcinki drutu miedzianego wygiętego w L zaklejając kroplą CA. Z zewnątrz na drut nakładałem dopasowane rurki i lutowałem do poręczy. Teraz jeszcze muszę poprawić luty i opiłować, przymocować wieszaki na koła ratunkowe, oczyścić powierzchnie i mogę malować to co nie jest zaklejone taśmą malarską.
-
Rób, rób parowca bo zostajesz daleko w tyle Andrzeju Łuk.. A dzisiaj padło hasło i po krótkim czasie byliśmy na pływanku parowca Andrzeja Łusz.. Był test nowego silnika. Wygląda na to, że musi być lepsze grzanie. W trakcie pływanie spada trochę ciśnienie. Jak się odczeka na wzrost ciśnienia to płynie szybciej. Na razie 2 zdjęcia. Na jednym łódka z nowym silnikiem i obok stary wyższy silnik. Czy płynie szybciej na nowym silniku trudno powiedzieć ale powinno być mniejsze zużycie wody. Nasunęła mi się myśl, że powinien być robiony pomiar czasu pracy silnika z odniesieniem do poziomu wody w kociołku. Może jutro uda mi się zamieścić film.
-
Na kadłub Pilota 66 położyłem 1 warstwę laminatu i za 2 dni stwierdziłem, że jest za cienko i położyłem 2 warstwę. Na razie tak wygląda, a i wydłubałem część styropianu. I inne.
-
-
Wkręty 1,6 z cdr teraz się przydają do wkręcania w rurkę 2,0 Dopasowywanie części a potem demontaż i malowanie. To malowanie chyba najgorsze. Co najpierw, co zakleić, a tam jeszcze będzie doklejane i farbę wydrapać. Jeszcze szybki wkleić i inne różne utrudnienia. Powstawał również kadłub i jak na razie wygląda tak Będzie leżał przez jakiś czas przed oczyma. Uznałem, że jest dobry do laminowania ale w pewnych momentach coś się jeszcze dojrzy do poprawki.
-
Do tego tekstu w pdf dodałbym jeszcze dobrego trenera.
-
To samo pływanie modelu z napędem parowym na Zalewie Koronowskim z drugiej kamery. Na pływaniu w przystani było już mało gazu w butli.
-
Na Szajnochy powinien być sklep przeniesiony ze Szwederowa. Najtańszy, arkusze 1000x2000. Jest też hurtownia przy Grunwaldzkiej. Klei się klejem do polistyrenu, Wąska, 3 Maja a HIPS do polistyrenu spienionego na CA. Podobno jest olej sylikonowy, ekologiczny. Nie trafiłem na taki jeszcze. Ileś stron wcześniej Mike opisał budowę i smarowanie wału.
-
Chodzi o to, że podobno regulator bardziej się grzeje na małych obrotach niż na pełnych. Z moich doświadczeń, po pływaniu regulator był ciepły a silnik prawie zimny. W budowanym modelu Pilot 66 zastosuję silnik szczotkowy od dziecięcego samochodzika lub 3f C3548/06 Przewinąłem w gwiazdę i spadły obroty. Może na 5S są właściwe. Kombinowałem napędzać nim rower. Ale się naciąłem. Robię nadbudówkę do Pilota 66 i przyszła kolej na urządzenie wnętrza. Skleiłem front i bok szafy, przymierzam do miejsca koło drzwi, zdziwienie, tył szafy widać w oknie. Porównałem zdjęcie z planem i wyszło, że W. Grzeszczyk na planie źle rozmieścił okna. Co teraz? Załoga będzie bez szafy. Na zdjęciu biała, zaznaczona strzałką. Niedawno wylądował taki pojazd.
