kaczma2
Modelarz-
Postów
2 184 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
22
Treść opublikowana przez kaczma2
-
Nie stosuję przekładni. Wolę silniki nisko obrotowe a prędkość dostosować skokiem śruby i drążkiem. Do Pilota wstawiłem silnik 6V od dziecięcego samochodzika. Takiego, że dziecko wsiada i jedzie.
-
Wykorzystałem wodę w wannie i zwodowałem Pilota. Stoi prosto bez przechyłu. Rufa jest na właściwym zanurzeniu natomiast dziób wymaga dociążenia. Uruchomiłem także napęd. Wygląda, że jest aż za mocny. Na małych obrotach wyrywa a na większych wprowadza wodę w ruch wirowy.
-
Najważniejsze. Ten model buduje według stanu z 1964r. Później było dużo zmian. Co do kotwicy i kluzy prawidłowość jest gdzieś obok nas. Powiększyłem zdjęcie z Modelarza, jedyne z takim widokiem dziobu. Wynika z niego, że reling na samym dziobie jest symetryczny. Rozcięcie u dołu się rozszerza i dalej na lewej burcie jest inaczej niż na planie. Prawdopodobnie łańcuch był na lewym wycięciu a na prawym i lewym nad łańcuchem, mogła być lina cumownicza. Na zdjęciu masztu widać drabinki, których nie ma na planie. W tej chwili mam zrobione jak na zdjęciach. Mogę to jeszcze przerobić. Wstawione jest na bolce, nie wklejone. Tu gdzie wstawiłem kluzę mogę zrobić rozcięcie ale nie będzie symetrii. Robiąc bliżej dziobu, obawiam się, że narobię sobie bałaganu i czy starczy farby biały mat. Nie wiem jak namalować na płótnie flagi znak rodzaju jednostki. 45x28
-
Nie. Kotwica jest po lewej burcie. Leży na zeliśzgu kotwicy i łańcuch jest za słupkiem. http://www.naszbaltyk.com/cache/widgetkit/gallery/606/35_1973-KP%20PILOT-66-nb-7b444f27c2.jpg widać na tym planie. Ten temat już załatwiony. Przewierciłem blachę na fi 6,0 bo znalazłem taką pasującą krótką tulejkę, obrobiłem i przylutowałem. Jeszcze mały szczegół. Jak kotwica była mocowana? Mały przechył i za burtą. Ławki na planie nie są poziomo. Nie wygodnie siedzieć, biesiadować. Chyba, że jak płynie dziób się podnosi i łapią poziom. Nic dziwnego, że zostały zlikwidowane.
-
Jeszcze jedna poprawka. Musi być kluza na łańcuch kotwiczny. Jak ma wyglądać nie wiem. Nie ma lewej burty na planie.
-
Gotowy? NIe. Jeszcze nie. Teraz widać, że lampa rufowa jest za nisko. Błąd na rysunku kosza. Na planie ogólnym jest wspornik lampy wyżej. Brakuje drabinek przy przednim maszcie, olinowanie masztu i flagi. Drobne poprawki. Co więcej okaże się na wodzie
-
Wszystko działa. Jak słychać napęd za głośny. W wodzie będzie cichszy. Za późno przypomniałem sobie o sprzęgle z linki stalowej. A jak będzie z nadbudówką?
-
Mój szampan? Jeszcze trochę, zdąży się schłodzić. Pomalowałem pokład i to chyba koniec malowania i o ile nie będzie podcieków. Umieszczę pozostałe elementy na pokładzie, napisy na burcie, olinowanie z flagami, jakieś półeczki na bebechy i na tym powinien być koniec budowy. Zapowiada się (kolorystyka) na najładniejszy z moich modeli. Andrzeju, jak drewno się pali, grzeje?
-
Dokupią maszynę do robienia śniegu a mróz będzie. Albo z płachty igielitu.
-
W Pilocie 66 przestoje na schnięcie. W międzyczasie zrobiłem tyfony i jest błąd jak je zamocować. Gdyby było na planie to bym zrobił. Teraz albo pominąć albo coś dolutować psując farbę. Zrobiłem także drabinki, z tego co miałem. Są brzydkie ale jak prysnę na czarno będą sztywniejsze i nie będą takie złe.
-
Można zaobserwować u nas stały rozwój modelarstwa. Przybywają nowi. To cieszy i należy życzyć wytrwałości i rozwoju tego sportu.
-
Też mam małą maszynkę. Na sprężone powietrze, na parę a właściwie na CO2. I to z CCCP. Potrzebuje tylko rozrusznika i nie wiem czy tłok wytrzyma temperaturę pary. Co do smarowania, może nie znali pompy i miski olejowej.
-
W ostatnim czasie zrobiłem 2 płytki z elektroniką. Najpierw sygnał modulowany, działał od razu, potem sygnał alarmowy okrętów, były poprawki błędów. Na załączonym pliku dźwięki w odwrotnej kolejności. wav3.wav Schemat sygnału alarmowego opracował i przesłał pan Antoni z Piły. Dziękuję.
-
Zrób sobie prezent, choćby na Gwiazdkę i kup tanią cyfrówkę z funkcją robienia zdjęć z małej odległości (tulipan). Aparat trzeba oprzeć o coś stabilnego żeby nie było drgań. Zdjęcia będą miały dobrą ostrość. Sprawdź w sklepie albo w domu. Jak nie będzie odpowiedni np. słabe nasycenie kolorów, to oddasz do sklepu. No i filmy dobrej rozdzielczości.
-
W moim rozwiązaniu potrzeba 1 regulator. Tańsza wersja. Kaszalu, Hermes czy Heros. V-tail co da jak w holowniku jest 1 śruba? Chyba, że ma 2 śruby lub bardziej rozbudowany. Pokombinuję z V-tail w sterowaniu napędami strugowodnymi. Mogę uzyskać pływanie bokiem. Cezary, przewody wychodzą z tej samej ścieżki. Futaba z Kogi poradził mi jak najszybciej zmienić wgnieciony kondensator na LowESR, na taki jaki jest na płytach głównych. Jutro powinienem dostać z poczty tranzystor potrzebny do modułu sygnału alarmowego na okrętach. Mam gotowy sygnał modulowany. Nagle mikrofon PC zaczął działać i może uda się wstawić plik waw.
-
Cezary chce prawdopodobnie takie sterowanie, że zwiększając obroty drążkiem pracują oba silniki. Załączając przełącznik przestaje pracować lewy silnik, przełączając 2 przełącznik przestaje pracować prawy silnik. Mam elektronikę w modelu bezogonowego dwupłatowca ale silniki pracują na maxa i naciskając prawy lub lewy przycisk zmieniam kierunek lotu. Co do BEC, w modelu strugowodnym mam 2 silniki i 2 regulatory bo na 1 się nie da. Obie wtyczki BEC ( jeden przewód BEC ma przecięty plus i zabezpieczony) są podpięte do kabla Y i do Rx. Można zrobić tak, że oba silniki reagują na drążek obrotów i między lewy silnik a regulator wstawia się Switch RC, przewód jak od serwa w np. 5 kanale. Tak samo z prawym silnikiem, przewód w 6 kanale. Oba Switche są załączone. Wyłączając 1 z nich przestaje pracować ten silnik a drugim można nadal sterować. Wyłączając oba przełączniki RC przestają pracować oba silniki. Switch RC pracuje na mosfecie IRF, który przesyła duży prąd w zależności od typu. Układ jest prosty i tani do wykonania samemu. Jeśli takie rozwiązanie odpowiada mogę dla jasności narysować.
-
Regulator do szczotkowych. Odebrałem we wtorek od Andrzeja i tam był sprawdzony. Bardzo dziękuję Andrzejowi za załatwienie. Dzisiaj uruchomiłem u siebie w kadłubie budowanego modelu statku. Działa bez zarzutu. Ale zawsze jest jakieś ale. Zauważyłem, że jeden z kondensatorów elektrolitycznych ma wgniecenie. Czy to powstało w czasie transportu, czy za taką cenę 12$ sprzedają buble. Pierwszy regulator wcale nie działał.
-
To ja wysłałem zapytanie i tego samego dnia była odpowiedź.. Co do Pilota 66 jest jeszcze sporo roboty. Do dopasowania do pokładu zostały jeszcze relingi. Jeden dopasowany, drugi przycięty. Nie jestem pewny czy takie mocowanie na przylutowane kołeczki będzie dobre. Wcześniej dopasowane ławki i kosz. . Niedziela, zdecydowałem się przykleić pokład. Od spodu pas klejenia porysowałem gruboziarnistym papierem ściernym. Posmarowałem epidianem i przyłożyłem do kadłuba. Podociskałem przy pomocy listewek i gum. O 18:00, 19:00 Epidian powinien być twardy. Wcześniej zamontowałem ster i umieściłem paski blachy do zahaczenia drabinek do masztu. Jutro szpachlowanie.
-
Otrzymałem taką odpowiedź: Dzień dobry, Wymagania dotyczące malowania osłon świateł burtowych czarną matową farbą maja swoje źródło i pojawiły się już w pierwotnej wersji przepisów COLREG z 1972 r., (wejście w życie: 15 lipca 1977 r.) Poprawki z 1981 r. (Rez. A.464 (XII)), które zaczęły obowiązywać od 1 czerwca 1983 r. są doprecyzowaniem wymagań i mówią, że również dla jednostek poniżej 20m (jeżeli nie jest zastosowane rozwiązanie latarni kombinowanej) osłony świateł burtowych powinny być pomalowane czarną matowa farbą. Z wyrazami szacunku Agata Cyran Inspektorat Maszynowo-Wyposażeniowy / Machinery and Equipment Department Tel: +48 58 751 12 53 Email: agata.cyran@prs.pl
-
Na planach modelarskich statków podają, że ekrany lamp burtowych pomalować na zielono i czerwono. Jest to niezgodne z przepisami Polskiego Rejestru Statków. W Przepisach Nadzoru Konwencyjnego Statków Morskich w punkcie 4.2.2.2 ostatnie zdanie napisano: Wewnętrzne powierzchnie ekranów powinny być pomalowane czarną farbą matową. Są to przepisy z 2010 roku dotyczące statków pod polską banderą. Czy już wcześniej obowiązywały przepisy czarnych ekranów nie wiem. Budując model statku z dawnych lat, złomowany, wydaje się właściwe malowanie na zielono i czerwono. Modele, statków będących nadal w eksploatacji czy powinny mieć ekrany czarne? Będąc nad morzem, kutry rybackie mają ekrany czarne. Przeglądając zdjęcia statków z Władysławowa też ekrany są czarne.
