-
Postów
6 946 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
87
Treść opublikowana przez Shock
-
Napiszę krótko-fantazja....
-
Mam krótkie pytanie -po co to robisz ? ,co z tego będziesz miał ?jaki cel ? z dobroci serca ? skoro wychodzi iż Tobie nic z tego.... Wg mnie modelarstwo to zbyt rozległa dziedzina i może być problem z tak wielkim grupowym zamówieniem jednego asortymentu poza tym logistycznie to Cię przerośnie.. Nie trzeba być niewiadomo kim aby napisać do producentów i uzyskać dobrą cenę przy x sztukach a w niektórych sklepach "chińskich" od pewnej kwoty uzyskuje się status vip i sporą zniżkę ale korzystają na tym głównie handlowcy.. Może chcesz dobrze ale nie wierzę w zorganizowanie czegoś takiego,ja bym Ci nie zaufał...tzn.za zamówiony towar kasę wpłacił bym po otrzymaniu towaru ,bo trochę to takie dziwne.. ale to moje przemyślenia. Spróbuj sam/zbierz 10/20 osób chętnych i..kup np. od firmy DLE kilkadziesiąt szt. silników 112 cm (bo potrzebuję ) a jeśli uzyskasz dobrą cenę -poniżej średniej to wezmę w 110 % sztukę a nawet dwie bo kolega też szuka..
-
Aparatura za +/-1300zł Futaba T-8J, Graupner MX-16, Sanwa SD-10G... Co wybrać?
Shock odpowiedział(a) na skatkier temat w Aparatury RC
Heh,i tak najważniejsze są umiejętności..Choćby aparatura była ze złota to jak się nie ma smykałki do latania to ona za Ciebie nie poleci Myślę że to niezły wybór,zresztą każda inna też by była dobra. Teraz tylko latać,latać i cieszyć się .- 28 odpowiedzi
-
- wybór aparatury
- aparatura za 1200zł
- (i 6 więcej)
-
Przecież jest od biedy modelarnia... jak Cię żona popędzi to przeniesiesz się tam. Ty będziesz sobie składał ,ja będę pił kawkę ,dopingował i patrzył na postęp prac
-
O wystartowałeś i to dość ostro.. ,po początkowej "panice" widzę że chyba nie będzie tak żle mimo braku numeracji na formatkach.. To już coś tam kapnąłeś klejem czy tylko na sucho ??
-
Pytasz poważnie ?? Tworząc nowy model definiujesz w model type type -airplane (jeśli to samolot a nie szybowiec) wing -normal 2ail tail - ailelevator i powinieneś mieć wysokość na 2 kanałach oddzielnie.
-
Teraz pojęcie wikol to zrobiło się takie bardzo ogólne..wiele klei nazywa się wikolowe. Generalnie model poklejony klejem tego typu jak najbardziej ma sens,konstrukcja niczym nie będzie odbiegać od klejenia klejami polimerowymi,CA itp. Oczywiście należy go używać z umiarem ,nie "upaprać" łączeń. Taki klej ma swoje zalety-daje z reguły solidne,elastyczne,w większości przypadków przezroczyste połączenie elementów,czasem wodoodporne. Istotne jest też to że nie śmierdzi,łatwo zmywa się pod bieżącą wodą,schnie umiarkowanie/wolno więc jest czas na ewent.poprawki,zaschnięty dobrze się szlifuje (czasem ciągnie się gumowato). Samą balsę dobrze jest kleić CA ale skoro to cały model to wikol jak najbardziej.
-
Fajne info z początku roku . Będąc na poprzednich piknikach i mając same miłe wspomnienia nie sposób nie zawitać znowu ,tak więc już odhaczone w kalendarzu .
-
Jak najbardziej w odbiornik,bez żadnych obaw .
-
hej Irku. Fajnie że jesteś wśród Nas...wilka ciągnie do lasu ,natury nie oszukasz. To była kwestia czasu...
-
Tu latam - Konin Lubstów
Shock odpowiedział(a) na janegab temat w Imprezy szybowcowe - miejsca do latania
Pozazdrościć zapału Janku . Ja podobnie jak Piotrek wole siedzieć w domciu w ciepełku . Latasz w rękawiczkach ? bo nie wierzę że z gołymi paluchami ,po paru minutach pewnie sztywne.... -
Zgadza się tu masz 100 % racji z transportem. Myślę że nad całokształtem nie ma się co zastanawiać czy rozwodzić wg mnie wpływ zerowy na cokolwiek... Sorry za OT ,to temat o Twoim Falkonie i pisz co tam działasz ciekawego .
-
Piotrek bez przesady... nie piszemy o modelach wyczynowych czy rekordowych.. Ja nic niepożądanego nie zauważyłem ,a czy ta pianka ma 2,czy 1,6 mm to nie wiem. Zawsze tworzy się jakaś szczelinka pomiędzy kadłubem a motylkiem,widziałem wielokrotnie w różnych modelach,można to dopracować,doszlifować aby siadło to idealnie na styk.Taka pianka niweluje tą szczelinkę,a przede wszystkim solidnie i"na miękko" trzyma motylek. Tyle z mojej praktyki. Ostatnio próbowałem zdjąć motylek i był problem ..trzyma wyśmienicie.Wystarczył znowu nożyk,pomiędzy kadłub a motylek i zdjąłem go bez problemu.Mocowanie z powrotem jak powyżej. Tak to wygląda u mnie
-
Polecam bardzo mocowanie motylka tak ja ja zrobiłem w Virusie czyli pomiędzy kadłubem a motylkiem zastosowałem dwustronną piankę 2mm z firmy 3 M (może być również inna ,dobra). Najpierw dokleiłem piankę z naddatkiem do motylka potem wyciąłem łamanym nożykiem pięknie obrys i docisnąłem do kadłuba.Wyszło bardzo solidne i estetyczne zamocowanie .
-
Sbach 342 V3 GW 30cc
Shock odpowiedział(a) na skuter temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Pogratulować nowego nabytku . Model bardzo ładny,dość wymagający -szybki,zwrotny ale da się i spokojnie polatać. Ta wersja ma już chyba aluminiowe wzmocnienia mocowania podwozia ? bo to newralgiczny punkt przy dość szybkim podchodzeniu (z reguły) do lądowania .Zrób go lekko ,nie kombinuj z "gadżetami" .... (składałem takiego ,ale właściciel po pierwszym locie do tej pory czeka na przyjście weny aby nim latać ) -
Tak Jurek,mądry Polak po szkodzie...to moja wina ewidentnie,wiało zdrowo ,chłopcy mówili że za bardzo nim telepie na dachu auta ..no ale zawsze tak robiłem ,do tego momentu
-
To proszę zrób poprawnie napędy kierunku i wysokości...zbyt obciążyłeś ten tył
-
Wojcio ,fajowe te niektóre nazwy ,najbardziej podoba mi się pierwsza i ostatnia. Wracając do tematu Virusa to jak warunki pozwolą to być może niebawem nagram jakiś filmik a w zasadzie panoramę Żaru ,wyciąg,jezioro i wszystko inne wokoło.Może będę miał znowu GoPro od kolegi i jak nie będzie pizgało bo łapkach to zrobię lot z kamerą . Niestety Virus nabawił się kosmetycznej kontuzji..jak latałem kiedyś Extrą ,Virus zsunął się z dachu auta i końcówka skrzydła uległa zagięciu i widać lekkie załamanie pustej końcówki.Naprawa to naklejenie foli "karbonowej" i mało co widać..
-
Jak pisze Jurek prawdopodobnie po pierwszej przygodzie musiałeś go nadwyrężyć. U mnie, nawet po dość odważnych akrobacjach bagnet się nie poddał,teraz lata kolega i wszystko jest ok.Wcale nie musi być stalowy,przynajmniej do tego modelu. Po prostu pech.
-
Spoko,kumam angielski ale przedtem mogłem robić to z zamkniętymi oczami a teraz to wymaga chwili przyzwyczajenia. Spokojnie daję rade zamieszczać foty ale trwa to chwilę dłużej... jestem tradycjonalista ,nie lubię akurat takich zmian Marcin wracając w temat- gdzie propozycja nazwy ???
-
Marcin ale teraz jest po angielsku a przedtem było fajnie po polsku ,chyba że jest jakaś opcja spolszczenia
-
Czysto teoretycznie nazwa coś powinna kojarzyć ...lub model powinien mieć coś z tej nazwy -FANTASMAGORIA to ciekawa nazwa ,kojarzy mi się z czymś fantastycznym,ciężkim,zagmatwanym ,tajemniczym -wiki ma ciekawe tłumaczenie tego wyrazu To faktycznie problem dla producenta nazwać tyle modeli aby miało to jakieś brzmienie,kojarzone było pozytywnie i fajnie siadało na język..
-
Więc te fotki...chociaż zanim je wstawię proszę o info kogoś kumatego co stało się imageshackiem -kiedyś miałem po polskiemu a teraz wyskakuje mi jakaś oryginalna strona... i mam problem się tam ogarnąć...(było robione z kompem..) Tak więc 4 foty,średniej jakości bo i są to nie fotki a bodaj kserokopie ale coś powinno być widać Co do nazw modeli to nie wiedziałem iż jest "konkurs" na nazwy modeli Mnie osobiście podoba się nazwa modelu która ma niebiańskie znaczenie, cechuje ją łagodność ale i pokazuje władzę w razie potrzeby .Potrafi wykazać się siłą,gwałtownością jak i rozwagą....po prostu chciałbym aby mój nowy model nazywał się "ZEUS" . Idąc tropem Apocalypto może jeszcze CALISTO lub THOR .... Wracając do współczesności PERFECT też fajny
-
Spoko,jutro machnę jakieś fotki z bliska
-
Myślę iż nie będzie nietaktem jak pochwalę się że spotkała mnie miła niespodzianka w dniu wczorajszym... W dużym liście zaadresowanym do mnie od firmy Mawi Fly Models znalazłem fajny kalendarz,życzenia Noworoczne i ofertę ciekawych,nowych modeli. Dzięki serdeczne Panie Wiesławie. Nie ukrywam iż na model Swift 3.2 ślinka mi cieknie od Żaru....
