Skocz do zawartości

jarek996

Modelarz
  • Postów

    5 149
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    61

Treść opublikowana przez jarek996

  1. Poniewaz ma byc to polmakieta , to nalezy sie "polprzygotowac" do jej budowy. Wczoraj dotarla zamowiona z USA miesiac temu ksiazeczka o SKYROCKEcie . Nie jest w niej wiele wiecej jak mozna znalezc w sieci , ale przynajmniej wszystko w jednym miejscu. Dokumentacja na temat tego samolotu jest bardzo skromna , wiec dla prawdziwego makieciarza byloby to sporym problemem.
  2. Ja na zuzel chodzilem , jak bylem w podstawowce . Falubaz ZG ! Mecze ze Stala Gorzow ; o tym rozmawialo sie miesiacami !!! Po meczach ladowali sie Stara ( bez plandeki ) i zasuwalismy za nimi ( droga miedzynarodowa E-14 ) kilometr , aby zlapac podziurawione ( wtedy jezdzili w jednorazowkach ) okulary ! Pozniej w tych okularach mielismy swoj "zuzel" na rowerach. I tak do nastepnego meczu. Czlowiek identyfikowal sie wtedy z cala druzyna , bo byli to chlopaki z ZG i okolicznych wiosek . Znalo sie ich rodzenstwo , wiedzialo kto jest mama i tata . Dzisiaj to jest cyrk najemnikow , ktorzy za 5 000 zlotych miesiecznie sa gotowi przejsc z Polonii Bydgoszcz do Grudziadza bez zmruzenia powieki . Kiedys NIE do pomyslenia ! Jezdzilo sie u siebie do konca kariery . Pamietam jak Plech przeszedl ze Stali Gorzow do Wybrzeza ( albo odwrotnie ) . O tym mowilo sie caly sezon ! Dla mnie dzisiejszy sport ( Katarscy ciezarowcy z bulgarskimi nazwiskami - to tylko przyklad ) to jedna wielka kpina .Wiekszosc nakoksowana ( oficjalnie - astma , lub nieoficjalnie ) , kolarze rowniez , zeby nie bylo ze bronie swoich , rozne babochlopy ( typu Caster Semenya , choc kiedys tez byl "Kratochvil" ) Sorry , ale to nie dla mnie . Dlatego poza kolarstwem ( taka sama kpina jak reszta , ale sam pedaluje , to troche ogladam ) nie ogladam NICZEGO. Wole polatac , pobudowac , pojsc na rower , albo poczytac.
  3. Och jak ja chclabym sie kiedys polozyc o 16.00 i pospac do rana ! Niestety , jak ( zazwyczaj ) klade sie miedzy godz. 23.00 , a 24.00 , to i tak ( bez budzika ) zrywka okolo 5.30 . I to zima ! Latem to nawet 4.30 - 5.00 W dzien nigdy nie czuje sie zmeczony , a drzemke ucinam sobie moze raz w tygodniu ( max 1 godz ) i to raczej po jakims ultraciezkim treningu kolarskim . Taki NIEKOCI moj organizm .
  4. W tamtym czasie , to tylko moja suka mogla mnie z domu wyrzucic , ale wolala sobie w lozku polezec
  5. Klasyk mawial tez , ze kazda zmina kobiety , to wszystkie wady tej "starej" + nowe nowej
  6. Hahaha ! Mialem ja dzisiaj w dloni ( jak kupowalem listwy ) , bo BARDZO lubie sklejke 0,4 mm. Faktycznie dobry pomysl ! Mysle jednak , ze wezme troche forniru od kolegi stolarza. W sumie nie ma znaczenia CO wypelni te mikroszczelinki.
  7. Mialem kiedys owczarka niemieckiego i do lozka wlazl mi tylko dwa razy , ale to byly przypadki wyjatkowe . Dwukrotnie bylo to po dlugim spacerze w deszczowej pogodzie . Grana ( bo tak suce bylo ) po wejsciu do domu zniknela , a ja poszedlem ( i bylo identycznie 2 razy ! ) wziac cieply , dlugi prysznic. Po wytarciu sie poszedlem do sypialni i w lozku ( prosto po blotnistym lesie ) lezala ONA patrzac na mnie swoimi oczetami , jakby chciala zapytac : MOGE sobie polezec ? Bylem w takim szoku , ze nawet sie nie zezloscilem. Caly "barlog" do wymiany , a ze ta mokra siersc "przeszla" przez przescieradla , az w materace , to noc spedzalem na sofie . Milo powspominac
  8. O mojej kobiecie piszesz ???
  9. To samo moglbys o mnie napisac Lukasz. 5 projektow rozpoczetych , a zaden ( powazny , bo nie licze ARF ) skonczony
  10. Dzisiaj posiedzialem 2 godzinki na kadlubem. Poskladalem troche "wirtualnie" , znalazlem kilka malych niescislosci ( do poprawki ) , ale zaczynam powoli "rozumiec" te wycinanke. Zakupilem dzisiaj listwy balsowe 6x6 mm ( maja mi zastapi 1/4 x 1/4 ) no i czuje jednak brak tego ulamka milimetra ( albo raczej CALA ). Mysle jednak , ze jak skleje to na PUR , to sie dziury klejem"zapchaja". Jest to maly , wyczuwalny luz , ale nie ma tragedii. Bede jednak jechal na milimetrowych zamiennikach ( TZN bez docinania na CALowe wymiary). Kilka wreg ( i innych elementow ) trzeba skleic ze soba przed skladaniem i zrobie to jutro , co bedzie oficjalnym startem ze SKYROCKETEM . Postaram sie tez podocierac silniki ( chociaz po 15-20 minut ) , bo niby sa dotarte , ale chce byc pewien co "w trawie piszczy " . Pogoda ma byc OK , wiec znajde czas i na rower i na modelarnie ! Najwazniejsze , ze rodzina wyslana na narty i czlowiek robi co CHCE
  11. Na wszelki wypadek "zanurz" U-BOOTA , co by przy okazji imprezy zapoznawczej nie ucierpial
  12. Czesc ! Dla odmiany idz w nadziemne , spalinowe
  13. Tego nie musisz pisac. Widac przecie , ze to wyrob germanski
  14. Sprobuj zonie wytlumaczyc , ze to model zdalnie sterowanego KOTA , moze wtedy wplaczesz Banka do eskadry ? A tak powaznie , to do dupy bym nakopal za takie cos ! Zywe istoty to nie sa ku...wa zabawki !!! Ale pewnie Brajanek chcial kotka i tatus kupil ......... I nie jest to wina Brajanka , tylko debila tatusia !!! Mialem kiedys tak umaszona kotke MAJE . Zaczela niestety szalec strasznie i oddalismy jednej Pani na wies ( na szczescie nie zdazylismy sie jeszcze za bardzo zzyc ) . Na 100% byla tam szczesliwsza jak w mieszkaniu , gdzie wtedy mieszkalem. Pola , stajnie , stodoly , myszy . Raj dla Kota !
  15. To faktycznie powinno wyladowac w : "NIE DO SMIECHU"
  16. Niby dojrzali faceci , a o jakies mikrometry sie sprzeczaja .......
  17. Ty masz Mariusz ulatwione zadanie. Wezmieesz ze soba ze dwoch "chlopakow" z Pruszkowa i Ci nawet nowe rzeczy w IKEI poprzeceniaja
  18. Alez oczywiscie ze jest stopka , tyle ,ze mogli "podpalic" czesciowo to co ma pozniej odpasc ... No i dlaczego ( jak juz cos ciachac ) to ZA belka ? Nie lepiej PRZED ( patrzymy na to od przodu oczywiscie ) ? Pozniej sie tylko "dociacha" i wklei belke .
  19. Zaczynam powoli oswajac sie wycinanka i jak zaczne , to zaczne raczej od skrzydkla ( a konkretnie CENTROPLATA ). Zastanawia mnie jedno . Zebra calego centroplata ( poza dwoma srodkowymi ) sa identyczne. Po obu stronach kadluba , sa klapy krokodyklowe , a zeberka NIE sa przygotowane , aby te klapy "oddzielic " Na ponizszej fotce widac dokladnie o co mi chodzi. Czy najpierw nalezy skleic zeberka z dzwigarami , dokleic krawedz natarcia ( pozniej oczywiscie zabudowac wszystko co bedzie w centroplacie ) , a dopiero pozniej w jakis sposob odciac czesc zebra ( dolny koniec ) ktory bedzie klapa ? Ponizej plan i fotka . Kiedy wkleic A ?
  20. Poniewaz ja wszedlem w zlote lata zycia , pokochalem tez zlote lata lotnictwa Pedalowal bede i to BARDZO duzo. Na ten sezon mam pare powaznych postanowien ! To troche tak jak u Ciebie z zapachem zywicy ; nie ma nic piekniejszego , jak usiac na sofie ( po prysznicu ) po przejechanych 120 km w wyscigowym tempie ! Przez pol godziny , nie wiesz jak masz na imie , tak to daje po dupie To lepsze jak narkotyk ( no i o wiele zdrowsze )
  21. U Ciebie to chyba zapach ZYWICY
  22. Zrobie jak mowisz ! Rodzina wyslana do Wloch na narty , wiec troszeczke popracuje , DUZO pojezdze rowerem ( przedwczoraj 86 km , dzisiaj 68 , a w niedziele bedzie 120 , no i teraz juz tak co tydzien do pazdziernika ) no a pozostaly czas to beda modele ! Ma byc dosyc fajna pogoda , wiec dam moze w przyszlym tygodniu jeszcze po 20 minut silnikom do "Brzydala" , ktore beda pozniej w SKYROCKECIE. Niby sa dotarte , ale Pan Dunczyk nie potrafil powiedziec ILE maja minut. Na 100% po 20 minut na bogato nie zaszkodzi .... Tematu SKYROCKETA jednak nie zamrazam , bo znam siebie i wiem , ze cos tam bede "poddlubywal" Kupilem jeszcze TAKIE cos ( fotka ponizej ) , ale to bardziej dlatego , ze w DALEKIEJ przyszlosci chce zbudowac cos takiego ( tylko odpowiednio wiekszy ) do mojego OS FR 5 300 Siriusa ( ale to bedzie za rok - dwa ) . Ten maly wprowadzi mnie w duzego
  23. Tak tez chcialem zrobic ! Proxxona mam wlasnie z ta tarczka . Jutro ide kupic listwy i poprobuje . Kadlub robi sie metoda szkutnicza. Dwie polowki osobno , z oklejeniem balsa , a pozniej sie skleja ze soba . Musze sie teraz zastanowic czy zaczynac , czy Ugly Twina skonczyc . Tam niewiele pozostalo . No i Dimona lezy na szafie.......
  24. No i dotarl ! Oto ON , SKYROCKET !!! Jutro zrobie zestawienie potrzebnych listew , a dzisiaj poogladam wycinanke . Poniewaz model jest "calowy" jak zamawiac listwy ? Mniejsze i "klina" ? Wieksze( i pilowac zeberka , wregi ) ? Prosze o pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.