-
Postów
5 149 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
61
Treść opublikowana przez jarek996
-
Ja jestem akurat w delegacji jak lecicie na Marsa , ale moze nastepnym razem ? W sumie to chyba jestem ZAWSZE w delegacji jak lecicie na Marsa
-
No to dzialamy ! Ja mam juz ramke ( nie mam fotek niestety ) . Jest regulowana ( w sumie to na dowolna dlugosc ze 110 cm w dol ) . Drut oporowy jest w drodze ( dotrze we wtorek-srode ).
-
Tych ptaszkow ( tak podawali w TV ) padlo wtedy w Malmö kilkanascie tysiecy ! Pomimo to cieszylismy sie jednak , ze "nasze" dalo sie odratowac Moj dobry przyjaciel ( Polak ) z Malmö ( jest POLICJANTEM !!! ) mial kiedys Legwana .W domu mial kawal galezi ( prawie mniejsze drzewo ) z lampami i tam ten Legwan sobie przewaznie siedzial ( zadne klatki , tak zwyczajnie w pokoju ) Siedzimy kiedys sobie , saczymy browarki , a Legwan nagle sie "przebudzil" i zaczyna zlazic z konara. Koles na to : IDZIE SRAC ! Zaczalem sie smiac , ale on wstal i poszedl w kierunku lazienki ( Legwan za nim ) . Stanal przed drzwiami lazienki i czeka . Troche zbaranialem , a on mu drzwi otworzyl , wsadzil do wanny i w tym momencie Legwan sie zwyczajnie ........ ZALATWIL !!!! Zdziwilem sie bardzo , bo wiedzialem , ze Koty , ale Legwan ? Smrod niestety potworny ( taki jakis kwasny , on w sumie to veganin chyba . No moze vegetarianin ) . Kolega go splukal woda , zatkal odplyw w wannie i nalal wody . Legwan sobie pobaraszkowal i po pol godzinie z powrotem na konar. Przez te zachowania ( Legwana ) zostawila go wtedy dziewczyna , ale sie nie przejal . Mielismy wtedy po 20 lat wiec nikt sie i tak zenic nie chcial
-
Robert ; ja jestem DEBILEM jesli chodzi o elektryke. Gniazdko w domu to i owszem , ale blagam ; ZADNYCH tabelek Najprostsza dzialajaca opcje prosze ! Piszac ladowarka mialem na mysli ladowarke do LiPo , a nie do ladowania akumulatorow samochodowych ( czy tam innych ). Druty zamowilem na szczescie ( czy nieszczescie ) 3 ( czy 4 ) z pierwszego postu. Ta Tomka to prawie egzemplarz do muzeum TESLI ! Ja chce podlaczyc jakies kabelki do czegos i wycinac !
-
Dales obraz sytuacji Dziekujemy ! Ja w sumie nie doczekalem sie odpowiedzi , czy z LADOWARKI tez da sie napedzic ramke .... Tez jestem elktrycznym MATOLEM, wiec prosze o cierpliwosc .
-
Zbudowalem taka , ze moge regulowac dlugosc drutu , ale powiedzmy ok. 100cm ..... Nikt chyba nie chce abysmy te cholerne skrzydla wycieli
-
Czyli jakies male SAITO .........
-
Chcesz to ZERO powiekszac ; czy budowac w oryginale ?
-
Irek , mialem na mysli jakiegos szybszego dolnoplata do "treningu" i jak najbardziej ; BUDOWAC Zero !!!
-
Tak jak koledzy juz napisali: zbuduj szybko cos do "treningu" , a w miedzyczasie opracuj sobie dokladnie te plany , "przetraw " je w 150% , zrob liste potrzebnych materialow , bo budowa od podstaw ( szczegolnie tego typu modeli ) to inny swiat.To nie depron , gdzie potrzebny jest jakis klej , nozyk ,, linijka i cos tam moze jeszcze ( depronowcy prosze sie nie unosic ! ) . Model niestety bedzie kosztowal 2-3 razy tyle co jakies tam "ZERO" z zestawu podobnej wielkosci , ale ile frajdy i satysfakcji ! Jak jeszcze poleci i wyladuje ! Duma zwali Cie z nog! No i bedziesz jedyny ze SWOIM Zerem ( a zdarza sie nieraz , ze na jednym lotnisku stoja trzy sztuki w identycznym malowniu , i oznaczeniu ) Tez powoli nudzi mi sie skladanie zestawow ARF i pomimo totalnego braku czasu BUDUJE cos tam pierwszy raz od chyba 15 lat. Nie jest to nic trudnego ( a nawet bardzo latwy model ) , ale jest on przygrywka do jakiejs polmakiety ktora zaczne w tym lub przyszlym roku
-
Ja w domu nic nie mam , ale od dwoch lat dokarmiam ptaki przed domem ( przylatuja Kawki , Wroble , Gawrony , Grzywacze , Sroki i czasem jakies tam Mwewy i Rybitwy ) . Poniewaz siedze ( tam mam kompa ) przed wielkim oknem , wiec widze je zawsze siedzace na murku . Sa to tak jakby MOJE ptaki . Kilka przylatujacych Kawek podchodzi calkiem blisko i potrafia stanac na tarasie i "zebrac" o jeszcze . Jedna ( taka fajna czarno-biala ) jadla mi z reki ( niestety juz nie przylatuje ) . Mam tez "wlasne" stado Wrobli mieszkajacych w zywoplocie ( moim i sasiada ). Im jedzonko sypie gdzie indziej ( i inne ) , bo Kawki niestety by wciagnely wszystko co w zasiegu ich wzroku.... Ze dwa lata temu byla straszna burza nad Malmö i zdarzylo sie cos takiego : najmniejsze ptaszki Europy ( Mysikrolik ) ktore odlatywaly wlasnie do Afryki , trafily nieszczesliwie nad Malmö. Poniewaz zeruja zawsze z dala ludzkich osad , miast i generalnie cywilizacji , pogubily sie troszke przez te burze i nadlecialy nad miasto. Rano lezaly ich dziesiatki ( rozbijaly sie o szyby , gdyz nie "znaja" sie na takich wynalazkach ). Wiele padlo , ale te co u mnie sie rozbily , doszly do siebie i po godzinie odlecialy ( to ten maly na fotce z moja cora )
-
Dzisiaj 2, godz ( z zakupem balsy ) . Gondole prawie cale sklejone . Pozostaje montaz pierwszych wreg ( czekam na sklejke 6mm ) . Zapowiada sie mala przerwa ( do srody ) . Dojdzie tez wtedy drut do ciecia styro , balsa do oklejenia skrzydel ( kupilem platy o szer 300mm ; wystarczy jeden na strone skrzydla ) podwozie , kola , loza silnikow i zbiorniki , wiec dalej bedzie juz z gorki .
-
Jak ja widze co ludzie do koszykow laduja , to mnie czesto przerazenie ogarnia ! Rozumiem , ze nie wszystkich stac na prosciutto , albo jamon serrano , ale truc sie pseudowedlinami i jeszcze za to placic ? W Szwecji ( przynajmniej tutaj na poludniu ) zaginela kultura wytwarzania wedlin w domu. Jedzenie jest tak tanie , ze ludzie niestety odpuscili .Ja mam jedna pania na wsi gdzie chociaz jajka i podstawowe warzywa mam niczym nie napedzane . Mleko Szwedzi maja takie co tydzien tylko stoi ( nie UHT chyba ) , no i sery twarde maja WSPANIALE ( bez dodatku oleju ITP ).Poniewaz mieszkam kilkset metrow od morza ( i portu rybackiego ) , rybki prosto z wody ( lub ich wedzarni ) sa u nas na stole 2-3 razy w tyg. Jak sie troszke pokombinuje , to mozna jakosc jedzenia troszke podniesc . Czy to pomoze dluzej zyc ? Nie wiem , ale moze przynajmniej czlowiek lepiej sie czuje ....
-
Przynajmniej wiesz co jesz ! UWIELBIAM biala smazona na wolnym ogniu. Smakuje pewnie podobnie jak Twoja z piekarnika . Najlepsza biala w Malmö robi pewien Serb . Smakuje jak polska domowa ( no i zadnych "ulepszaczy" ). Robi klasyczna surowa biala , a druga czerwonkawa z mocna papryka ( tyle ze obie w cienkiej kiszce ) . Piecze tez prosiaczki ( mozna sobie kawalek zamowic ) .
-
No nijaki , to on na 100% nie bedzie
-
Hahahah ! Czyms pocwiczyc trzeba z dwoma silnikami . Pozniej bedzie cos polmakietowego i ladniejdszego ( choc niewiele ) . Dzisiaj okleilem BRZYDALA ( kadlub i reszte statecznikow ) folia . Czekam na drut do ciecia styro i zajme sie skrzydlem + gondolami ( tez czekam na matarial ) .
-
Model zaslugujacy na swoja nazwe Ksztalty "grubo ciosane". Sprobuje go troche upiekszyc innym oklejeniem ( na fotkach zazwyczaj caly czerwony ).
-
Dzisiaj posiedzialem ze 3 godz i cos tam modelu "przybylo". Znalazlem stare loze ktore pasuje do moich silnikow ( 35 mm , a ENYA ma 33 ) . Poniewaz zamowilem kilka dni temu ( z Anglii ) takie same , wiec moglem sobie na moim poeksperymentowac. Po lekkim tuningu okazuje sie , ze moje silniki beda "wystawaly" tylko ok jednego cm ! O tyle wlasnie skroce gondole silnika . Na zdjeciach nie ma jeszcze wywierconej jednej dziury do zamocowania loza ( oryginalna musiala zostac odcieta , bo tam akurat jest iglica gaznika ) To akurat najmniejszy problem ... Pozniej pobawilem sie ze statecznikiem pionowym ( ster kierunku udalo sie nawet okleic ) i kolkiem ogonowym. Po dogieciu drutu 2,5 wszystko sie ladnie spasowalo . Jak jutro znajde czas , to moze wkleje cale ustrojstwo , ale przed tym musze "ofoliowac" kadlub ( bedzie duzo latwiej wyciac paski na stateczniki , jak najpierw wkleic , a pozniej walczyc z folia ) . Nizej zalaczam kilka fotek .
-
Z poszyciem ??? To co on z nim zrobil ?
-
Następny model akrobacyjny
jarek996 odpowiedział(a) na Damian73 temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Jak zobaczylem pierwsze "skrobanki" to pomyslalem : niezla kaszana .... Final mnie mocno zaskoczyl ! CACKO . No i piekne prowadzenie aerografu. Ile gotowiec ( uzbrojony ) bedzie wazyl ? -
Juz zmienilem Oczywiscie , ze to sa srednice ....
-
Zbudowalem dzisiaj rame do wycinania skrzydel ze styropianu ( lub styroduru ) . Dlugosc drutu ok 100cm , grubosci : 0,25 mm , 0,40 mm , 0,50mm lub 0,60 mm (takie zamowilem ) . Mozna to "napedzic" ladowarka do LiPo ? Jesli tak to jakimi pradami przy podanych srednicach ?
-
Troche spoznione , ale szczere GRATULACJE ! Latasz lepiej jak moje modele
-
Wczoraj i dzisiaj jakies male dlubania . Skonczony statecznik poziomy ( nawet oklejony ! ) i kadlub w 85 %. Okleje go tak jak wygladal ( w duzym przyblizeniu ) SKYROCKET bo on przypomina wlasnie ( tez w duzym przyblizeniu ) SKYROCKETa Mialem akurat resztki zoltej i niebieskiej folii , a dokupilem tylko srebrna . Wszystko idzie migiem , tylko czasu brak i tak troche z doskoku po godzince co trzeci dzien ...
-
Och te walki z malymi benzyniakami ! Mialem kiedys benzynowe SAITO ( z pierwszych serii ) . To bylo NIE na moje nerwy ! Sprzedalem cholerstwo. Teraz ponoc juz z nimi nie ma problemow , ale troszke sie wtedy wyleczylem z malych benzynek.
