Szkoda ze nie zabrali skrzydeł do niego... Chwilę po waszym wyjeździe przyjechał Dawid z kolegą i latali helikami. Krótko bo jeden zbiornik i dwa pakiety ale zawsze to kilka min w powietrzu:)
Sezon w Rogoźnie rozpoczęty pełną parą wiec i Dual Ace obudził się ze snu zimowego! Na razie model jeszcze "niepełnoletni" bo ma za sobą dopiero ok 6 lotów ale już na tyle się w niego wlatałem że pozwalam sobie na delikatną akrobacje- czyt. pętle i beczki Stres nadal towarzyszy przy każdym locie ale teraz bardziej przy lądowaniu. Model jest piekielnie szybki. Do spokojnego lotu wystarczy niecałe pół gwizdka. Przy bezwietrznej pogodzie strach lądować, ale gdy wieje z 10-15km/h czysta przyjemność Model albo nie lubi lądować z bocznym wiatrem albo ja jeszcze go tego nie nauczyłem. Jestem bardzo zadowolony z modelu i liczę że wszystkie mankamenty to tylko kwestia nauczenia się modelu. Minusem na tą chwile jest moje radio- Mx16S(2.4ghz Frsky) Brakuje mi miksa...
Ja miałem komplet hs81, silnik ray 3536/08 +łopatki Graupnera 12x6 jakiś regulator 30A. Na tym zestawie jest rakieta w niebo. Ale trzeba uważać bo raz mi silnik wyskoczył z kadłuba razem z mocowaniem.
Miałem mvvs8ccm. Miał podobnie jak skrzywilem wał. Nie dużo Ale coś tam powietrza wchodziło i też nie dawał się zgasić. Sprzedałem jako złom. Jak chcesz mały silnik to polecam asp .25 AII mam ten motor i pięknie pracuje.
Zależy jakie model. Do silnika .12 użyłem sg90. Ale jak stosuje obecnie silniki .25, .46 wstawialem standardy sg5010. Natomiast jak miałem yaka 30ccm benzynę to na gazie było standardowy hitec mg645. Wszystko zależy od modelu i ile oczekujesz od niego
Na to nic dziwnego. Oczywiście takiego nie urzywasz? Widocznie za słabe serwo lub z mocniejszego materiału tryby potrzebujesz. Mi w żadnym serwie podczas pracy nie padły tryby. Zdarzało się ze przy krecie;)
Zależy jakie i do czego. Robiłem Wicherka25 i wsadzilem tam komplet standardowych tp sg5010. Jak zaczynałem zabawę i robiłem deproniaki to stać mnie było tylko na tp sg90. Mimo różnych opinii nigdy, żadne z serw, standardowe czy mikro, nigdy mi nie padło podczas pracy. Czy to w powietrzu czy na ziemi.
W tygodniu znalazłem chwilę na ustawienie silnika do końca. Problem leżał igle przejścia. Dziś latalem Dual Ace i wreszcie czułem się pewny pilotujac model. Bez obaw o zgasniecie któregoś silnika
Pamiętaj o ustawieniu silnika przed lotem. Ja tak to robię, oczywiście pełen gaz https://m.youtube.com/watch?v=u_4R8IJitZ0
Dokrecam iglice i wstrząsami modelem. Gdy silnik przy wstrzasnieciu przygasa, cofam iglice o kilka ząbków.
Dziś o 15 spotkaliśmy sie na lotnisku. Gościli także na łące modelarze przyziemni:) Koledzy również z Rogoźna(!) śmigali swoimi autkami spalinowymi. Dziś ja latałem więc niech koledzy wrzucają zdjęcia:)
Olek dla idei pociagnoles to do końca. Sukces musiał być bo był silnik i skrzydło z dużą powierzchnia. Ale sama wieża, jak to zrobiłeś... Pamiętaj, ładne modele lepiej latają
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.