-
Postów
2 537 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
22
Treść opublikowana przez ahaweto
-
Nie napisałem W Pile 100pln wpisowe + 240pln opłata roczna. Wychodzi 20pln na miesiąc.
-
Niby niewiele ale jednak. Nawet nie wiem czy dałbym radę polatać w Pile np. dwanaście razy w roku i stąd moje "żale". Dlatego też uważam że opłata trochę wygórowana. Gdyby zaproponowali opłatę jednorazową (bilet) za wstęp na lotnisko w niedzielę np. 10 pln. to byłbym jak najbardziej za.
-
W ostatnim Magazynie Tygodnika Nowego ukazał się artykuł pt. Klamka zapadła lotnisko wraca do państwa. Czy to znaczy możliwość korzystania z lotniska przez modelarzy i ludność wróci do stanu sprzed tej nieudanej prywatyzacji ? Czy też dalej "władze" lotniska chcą zarabiać "kokosy" na prawie pustej kieszeni modelarzy ?
-
Po twoim poście miałem cichą nadzieję że od Nowego Roku coś się zmieniło i zauważyli modelarzy. Szkoda
-
Dla wszystkich kolegów modelarzy z bliskiej okolicy, Szczęśliwego Nowego Roku ! Mimo braku bieżących wpisów w każdej wolnej chwili latamy. Moje krótkie podsumowanie modelarskiego sezonu 2014. W moim hangarze przybyły dwa nowe modele które udanie oblatałem i jeszcze bez kraksy służą wiernie. Twister - jedyny EDF. Mimo 5 min. lotu na pakiecie 3S 3250, daje dużo zadowolenia Sky Cruiser - lata z Mobiusem na pokładzie. Konieczna była zmiana silnika. Bardzo stabilny i świetny model. Oblot odbył się w Wilczych Laskach. Mój syn Jan wraz ze swoją kolekcją modeli samochodów wyprodukowanych w FSO uczestniczył w zlocie samochodów FSO zorganizowanym w naszym mieście. We wrześniu w Oleśnicy uczestniczyłem w konkursie modeli kartonowych o randze Mistrzostw Polski. Zdobyłem dwa tytuły I-vicemistrza w kategorii modeli kolejowych i gąsienicowych. Moje nagrodzone modele. Klasa "standard". Zbudowałem też taki model. To też modelarstwo. Jest to pomoc "naukowa" dla "paproków" których dla źle rozumianej taniości zatrudnił inwestor. Ci "fachowcy" nie potrafią czytać projektu i pierwszy raz będą robić coś takiego. Potrafią jednak trzymać młotek i piłę w ręce A to już model na następny rok. Dokupione są już pływaki i będą dokupione narty. Rozpiętość 2150mm, 3,7kg do lotu, zasilanie 6S.
-
Całej ekipie z chodzieskiego lotniska udanego sezonu i pomyślnych noszeń. Szczęśliwego Nowego 2015 Roku !
-
Dla wszystkich kolegów z bydgoskiego lotniska życzę wysokich lotów, udanych "precyzyjnych lądowań" i dalszego zadowolenia i przyjemności z modelarstwa. Szczęśliwego Nowego 2015 Roku !
-
Pani Alino, Gratuluję. Takie wyróżnienie dla "kobitki" toż to ogromny prestiż w naszym gronie.
-
Wszystkim Kolegom których znam i których w przyszłości poznam na piknikach i zlotach, życzę Wesołych Świąt !
-
English Electric Lightning F.6 Airfix 1:48
ahaweto odpowiedział(a) na Ryszard58 temat w Modele redukcyjne.
Również miałem go sklejonego z MM. Próbowałem nawet pójść dalej . Jego silniki są usytuowane w pionie i wewnętrzna średnica pasowała dokładnie do modelarskich silników rakietowych. Nie pamiętam dokładnie czy to były silniki 5 Ns czy też inne. Planowałem go ulotnić. Miał startować z wózka. Starszy kolega odwiódł mnie od tego, tłumacząc że jego konstrukcja jest bardzo słaba i może stworzyć niebezpieczeństwo. Zrozumiałem. Silniki poleciały w rakiecie -
Mam dwa takie silniki zainstalowane w TwinStar II. W tym temacie jest to opisane http://pfmrc.eu/index.php?/topic/21693-twinstar-ii-inne-wyposazenie/page-2 jak do tej pory oba spisują się znakomicie. Na pakiecie 4000 na połowie gazu, najdłuższy lot trwał ponad 17 minut. Godne polecenia.
-
FunCub MULTIPLEX - kolejna relacja
ahaweto odpowiedział(a) na TeBe temat w Modele średniej wielkości
:D Tomasz ale masz oko , ale się uśmiałem. -
Mam dwa Redoxy 30A działające poprawnie, programowane kartą. Oba latają w ESA. Pierwszy jaki kupiłem również myślałem że uszkodzony, kolega powiedział mi że należy skalibrować drążek gazu. Z drugim nie miałem już żadnych problemów. Są tanie i dlatego latają w ESA.
-
W Redox-ach trzeba skalibrować drążek gazu. Przed podłączeniem pakietu do regulatora ustaw drążek gazu na Max, podłącz pakiet, regulator wyda jakieś piknięcia po nich cofnij drążek gazu na MIN. Regulator również wyda piknięcia. To wszystko. Powinno działać.
-
Widać postęp nie tylko w pilotażu ale i w sztuce. Model z napędem pchającym jest wart upowszechnienia. Postawiłbym go w jednym rzędzie z ToTo 0 Tomka-Motylastego.
-
Dzisiaj polatałem Sky Cruiserem po naprawie goldów. Pisałem o moim przypadku wyżej. Żadnych problemów. Jednak była to wina goldów zastosowanych w wyposażeniu przez producenta modelu. Sam model jest rewelacyjny.
-
Robercie firma GPM - wydawnictwo kartonowe. Spotkałem się z Grzesiem-Krankor i z kolegami kartoniarzami. Nic nie zakupiłem dla siebie, za to syn nabył Malucha cabrio do swojej kolekcji Pojazdy PRL-u. Na modelarstwo kolejowe i makiety z przyjemnością popatrzyłem.
-
Ja też sprawdzałem silnik, uzwojenia i magnesy. I nic. Drugi silnik NTM 1400 jest nowy a objawy wystąpiły takie same. Widzę na zdjęciu że masz podobne goldy do moich. Również z tymi tulejkami chyba 4mm. Jednak sprawdź je. Sam czubek golda ma ciut mniejszą średnicę niż gold żeński i styk jest tylko na tych tulejkach. Nawet jak je zlutujesz to tylko poprawisz styk a może usterka zniknie.
-
Miałem podobny przypadek. Zakupiłem Sky Cruisera w wersji z wyposażeniem, to przytrafiło się już przy oblocie. Na ziemi wszystko normalnie działało. Najpierw wymieniłem regulator na sprawdzony Turnigi 60A . To samo. Wymieniłem silnik. To samo, w locie jakby utrata fazy a nawet w ogóle silnik się nie włączał ale serwa działały. W niedzielę po lotach zaczęliśmy dokładnie wszystko sprawdzać. Kolega ruszył połączenie regulatora z przewodami idącymi do silnika i wszystko zadziałało . Ruszając goldami połączenie przerywało się. Jest. Przyczyną były goldy zamontowane na fabrycznych przedłużaczach. Goldy te mają takie obrotowe wypukłe styki i tutaj w określonych warunkach powstawały przerwy. W tego typu goldach taki przypadek przydarzył mi się pierwszy raz. Małą ilością cyny zlutowałem rdzeń golda z tą ruchomą tulejką. Jak na razie przy próbach na ziemnych nic nie przerywa, styk jest prawidłowy. Jednak po tym doświadczeniu uważam że lepsze są goldy które mają bolec rozcięty na pół lub na cztery części.
-
Użytkujesz ten silnik ?
-
Ja używałem do strzelania tylko puszki po farbie 1l
