



-
Postów
950 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez Henryk S.
-
Chcę powiadomić wszystkich modelarzy,którzy chcieli by pożegnać wspaniałego modelarza Czesława,że pogrzeb odbędzie się 13 Pażdziernika,o godzinie trzynastej w kościele Sw. Piotra i Pawła w Kruszwicy.
-
Życie przemija,jednak pamięć o wspaniałej osobie pozostaje w naszych sercach i pamięci. Wyrazy głębokiego żalu i współczucia, dla całe rodziny oraz sił w przetrwaniu tych ciężkich chwilach przesyła Henryk S z rodziną.
-
Rafale pogoda na piknik zamówiona,na jutro też jest zamówiona pogoda i lotnisko będzie pięknie wygolone,przygotowania do pikniku już są na półmetku,co do poczęstunku to ja się już tym zajmuje,i nikt nie wyjedzie głodny,tradycyjnie jak co roku będzie żurek i kiełbaski.
-
Robercie masz tak jak chciałeś,teraz możesz porównać wielkość mojej P 11c do mnie,ja mam 176 cm wzrostu,więc widać jego wielkość. Model jest przygotowany do oblotu,który odbędzie się jutro,jeżeli pogoda dopisze,silnik pięknie pracuje,nie ma drań modelu jak przy silniku jednocylindrowym,pięknie wchodzi na obroty bez żadnego zająknięcia.
-
Cessna 182 1,87m "Żelazny"
Henryk S. odpowiedział(a) na mariusz406 temat w Konwersje spalin na elektryki i elektryczne "giganty"
Masz pod nosem,piękne lotnisko modelarskie w Bobrownikach,długość naszego lotniska 170 m na 100 m z pasem asfaltowym 120 m,a Ty się tak męczysz,zapraszamy dołącz do nas. -
Mam dosyć dużo silników benzynowych,mam też dwa silniki DLE 20 cm3 jeden silnik jest już eksploatowany trzy lata,jest on w modelu o rozpiętości 180 cm 3D,odpala od kopa i jeszcze ani razu nie zgasł,pięknie wchodzi na obroty,kiedyś mierzyłem mu ciąg to miał 6,4 Kg. Ja bym polecał właśnie ten silnik,ma wylatane już sporo godzin,nadal spisuje się świetnie,ma dobrą kompresje i żadnych luzów na łożyskach.
-
Irku jest to blacha używana w drukarniach,klejona jest na butapren,odbiornik jest optima i dwie antenki są wypuszczone na zewnątrz modelu,dlatego nie ma żadnych zakłóceń. Co do pilota jest to polski pilot tylko tak mocno opalony,na dodatek jeszcze się wysmarował jakimś błyszczącym kremem,ale po czasie krem wciągnie w ciało i nie będzie taki błyszczący.
-
Arku armat nie zamontowałem,gdyż nie dostałem zezwolenia na takie uzbrojenie,ale malutkie strzelby już są zamontowane. Marku dziękuje za zdjęcie,ale nie robiłem całych karabinów,nie były by w moim modelu widoczne,gdyż jest to tylko górna część kabinki,pilot też jest inwalida bez nóg. Teraz pozostały mi jeszcze do zrobienia kołpaki na koła i imitacja silnika,ale to dopiero po oblocie,a oblot się odciąga gdyż czekam na rozrusznik. Adamie znaki producenta i emblematy,są to naklejki z folii samoprzylepnej. Mirosławie linie podziału blach robiłem markerem wodo odpornym firmy Granit,malowałem lakierem chemoutwardzalnym samochodowym bardzo rzadkim,aby uzyskać półmat mieszałem lakier matowy i dodałem lakieru z połyskiem,wyszedł wtedy piękny półmat. No i teraz kilka zdjęć do oglądania,
-
Mariusz gdzie ty znalazłeś takie malowani,pierwszy raz takie widzę,co do płatów przy tak dużym modelu tylko siedem żeber,powinno być dwanaście i jeszcze bez kesonu,nie będą zbyt słabe.Ja przy mojej P11 o rozpiętości 2,5 m dałem tyle samo żeber co w samolocie,płaty pokryte balsą 2mm , i całość pokryłem jeszcze włóknem szklanym,takie płaty powinny mi wytrzymać akrobację którą robiły samoloty podczas walki.
-
Budowa modelu prawie że dobiegła do końca,pozostało tylko do zrobienia kilka drobnych elementów i montaż silnika,ale co do silnika to zaszły zmiany,zamiast ołowiu to będzie silnik DA 50 z rozrusznikiem,rozrusznik dopiero zamówiony wczoraj w Chnach więc muszę troszkę poczekać z oblotem. Teraz kilka zdjęć jak się prezentuje moja P11c,ale nie jest zmontowana do kupy,więc trzeba sobie wyobrazić jaka będzie w całości.
-
Czesławie widzę jak już drugi raz przymierzasz się do latania tym modelem,ale to nie jest model który Cię uniesie,więc nie ryzykuj,bo może się to skończyć tragedią,zbuduj jeszcze większy i wtedy możesz latać nisko i powoli.
-
Brak pięknej pogody i nie ma latania,więc wziąłem się za dalszą budowę modelu. Na dzień dzisiejszy,cały model już pomalowałem bazą i porobiłem podziały blach,do robienia linij podziału użyłem markera czarnego 0,5 mm. Teraz jeszcze mam do pomalowania cały model lakierem bezbarwnym półmatowym. Zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć z budowy modelu i kołpaka jaki ma być w PZL P11c.
-
Piotrze nie wiem jakie mi wyjdzie obciążenie,mój model dopiero jest pomalowany cały lakierem samochodowym bazą,teraz nanoszę podział blach czarnym markerem 0,5 mm,na koniec będzie jeszcze malowany lakierem bezbarwnym półmatowym,no i jeszcze montaż silnika i całego osprzętu,wtedy będę wiedział wagę całego modelu.Piotra model nie jest jeszcze całkowicie ukończony a waga do lotu była 12,8 kg,mój model będzie lżejszy,myślę że zmieszczę się w przedziale od 10 do 11 kg.
-
Koledzy długo tu już nic nie pisałem o budowie mojej P11c,gdyż nie mam co pisać,gdyż prace bardzo powoli idą do przodu,przyczyną tej powolnej budowy jest ta piękna pogoda. Cały model jest już przygotowany do końcowego malowania,dziś już pomalowałem kadłub ale do końca jeszcze daleko. Ale kolega Piotr pobija rekordy w budowie modeli,budowa P11c przez Piotra trwała tylko sześć tygodni,w sobotę jego model został oblatany w Rybniku,a w niedzielę,Piotr odwiedził nas w Bobrownikach z dwoma modelami p 11. Teraz na filmu z oblotu i kilku zdjęć.
-
Tomaszu to już teraz zapraszam Cię na nasz piknik,który odbędzie się 30 sierpnia w Bobrownikach woj. Sląskie.Nasze lotnisko modelarskie jest o długości 170 m i100 m szerokości z pasem asfaltowym 120 m ,nie pobieramy żadnych opłat za start na pikniku i poczęstunek też jest gratis.Jeżeli chcesz się więcej dowiedzieć o naszym lotnisku to wpisz w gogle "Lotnisko Modelarskie w Bobrownikach" lub na naszej stronie www.lotnisko-bobrowniki.eu
-
No Czesławie dopiero ukończyłeś budowę Yaka a tu już widzę ze następny model jest budowany ale to w bardzo szybkim tempie,no buduj buduj i przyjeżdżaj z dwoma modelami na piknik modelarski w Bobrownikach,już od dziś czekam na Ciebie i twoje modele.