samolocik Opublikowano 20 Grudnia 2025 Opublikowano 20 Grudnia 2025 Bo szybowce pięknie latają ale adrenalina nie ta, co w kombacie 2 1
endriuRC Opublikowano 7 Stycznia Autor Opublikowano 7 Stycznia W dniu 20.12.2025 o 11:57, samolocik napisał: Bo szybowce pięknie latają ale adrenalina nie ta, co w kombacie Dokładnie ! Zamówiłem wycięte profile skrzydła u Marka i produkcja zaraz rusza
endriuRC Opublikowano Czwartek o 15:09 Autor Opublikowano Czwartek o 15:09 Z racji tego że dostep do forniru jest słaby i dosc sporo czasu schodzi w produkcji idzie nowa technologia! Podpatrzona u kolegi z eskadry... każdy chyba kojarzy Mirka aka Mirolek z forum prawda ? 🤣 Zamówiłem potrzebne elementy do produkcji skrzydła i już na samą myśl robota pali mi się w rękach 🤣.... Nowa technologia wydaje sie dużo szybsza i efektywniejsza w samej produkcji jak i technologicznie dużo lepszym produktem. Chodzi o laminowanie w próżni. Niedługo proces budowy skrzydła w tym temacie ! 2
Ares Opublikowano Czwartek o 23:13 Opublikowano Czwartek o 23:13 Żadna inna metoda nie daje lepszego rezultatu od podciśnienia. Szczególnie jeśli chodzi o platy w modelach szybowców gdzie bez pompy praktycznie nie ma możliwości wykonania prawidłowo skrzydeł . Worki z fimu Mirka są bardzo dobre i sprawdzają się doskonale . Trzeba tylko pamiętać aby zachować dobrą szczelność całego układu i efekt jest doskonały. Odkąd zbudowałem pompę tam gdzie to tylko możliwe stosuję tą technologię . Powodzenia.
endriuRC Opublikowano Piątek o 06:09 Autor Opublikowano Piątek o 06:09 7 godzin temu, Ares napisał: Żadna inna metoda nie daje lepszego rezultatu od podciśnienia. Szczególnie jeśli chodzi o platy w modelach szybowców gdzie bez pompy praktycznie nie ma możliwości wykonania prawidłowo skrzydeł . Worki z fimu Mirka są bardzo dobre i sprawdzają się doskonale . Trzeba tylko pamiętać aby zachować dobrą szczelność całego układu i efekt jest doskonały. Odkąd zbudowałem pompę tam gdzie to tylko możliwe stosuję tą technologię . Powodzenia. Ja pompę pożyczę od Mirka docelowo w 2msc chce zrobić 10skrzydeł żeby nie martwić się o to że zabraknie. Zawody zawodami ale trening czyni mistrza a w moim przypadku w treningu czy w walce chce latać na możliwie najlepszym skrzydle żeby poźniej na zawodach nie uczyć się na nowo latać modelem. Jestem ciekawy wagi tego skrzydła no i jak to finalnie wyjdzie. Worki zamówiłem te które Mirek polecił + folie mylarową wiec powinno być ok.
Ares Opublikowano Piątek o 09:17 Opublikowano Piątek o 09:17 2 godziny temu, endriuRC napisał: Ja pompę pożyczę od Mirka docelowo w 2msc chce zrobić 10skrzydeł żeby nie martwić się o to że zabraknie. Zawody zawodami ale trening czyni mistrza a w moim przypadku w treningu czy w walce chce latać na możliwie najlepszym skrzydle żeby poźniej na zawodach nie uczyć się na nowo latać modelem. Jestem ciekawy wagi tego skrzydła no i jak to finalnie wyjdzie. Worki zamówiłem te które Mirek polecił + folie mylarową wiec powinno być ok. Jeśli zamowiłeś mylar to bardzo dobrze bo na zwyklej cienkiej folii powierzchnia nie wychodzi ładnie.Polecam grubosc 0.25mm bedzie w sam raz i dobrze dognie się na natarciu. Z masą nie powinno być źle pod warunkiem że odsączysz formatki po przesączeniu żywicy.Najlepiej używać wałeczka piankowego a potem na tkaninę położyć recznik papierowy i docisnąć na chwilę czymś ciężkim. Nie obawiaj się że będzie za sucho:ewentualnie można machnąć pasek wałeczkiem na dźwigarze i natarciu aby było tam minimalnie więcej żywicy a reszta prawie na sucho.Zresztą jak masz kontakt z Mirkiem to w razie czego pomoże. Dobrą praktyką jest zeszlifowanie w klin mylarów od strony natarcia:ładnie wtedy dociskają tkaninę na promieniu. Świetna technologia, nie wiem jak się sprawdza w kombacie ale w szybowcach jest nie do zastąpienia. Podejrzewam że płat styro i fornir jest mocniejszy w modelu do walki, ale tutaj możesz naklepać dużo sztuk typu jednorazówka. Zrób jakąś relację ,ciekawe czy bedziesz zadowolony z efektu. A worki polecane przez Mirka są naprawdę dobre i do tego tanie a na jednym można robić kilka sztuk bez problemu. Aby uzyskać mocny docisk polecam polożyć po całości od góry płata i od dołu ręcznik papierowy aby umożliwić przepływ powietrza bo bez tego worek lubi się skleić i wtedy tworzy się pęcherz powietrza i docisk jest zdecydowanie mniejszy. Pod ssawkę też podłóż kilka reczników lub szmatkę to naprawdę ważne. Jakbyś chciał zrobić kolor to można pomalować mylary farbą w spayu tak jak się to robi z formą na kadłub.Oderwiesz mylar a kolor zostanie. Powodzenia i czekam na fotorelacje. 1 1
endriuRC Opublikowano Sobota o 22:34 Autor Opublikowano Sobota o 22:34 Zaczynamy robotę ! Przygotowałem skrzydło do odcięcia lotki oraz zabudowałem krawędzie balsą 6mm
endriuRC Opublikowano Niedziela o 11:31 Autor Opublikowano Niedziela o 11:31 Przeszlifowałem balsę jako dzwigar w jednej połówce naciąłem styrodur nożykiem i wsadziłem pręt 1.5mm węglowy od góry i od dołu.. nie idzie to tak gładko jak w przypadku epp. 1
endriuRC Opublikowano Niedziela o 21:31 Autor Opublikowano Niedziela o 21:31 No to pierwsze skrzydło jeszcze tylko lekkie szlify i mozna laminiwać końcówki skrzydeł odzyskane ze starego skrzydła. Waga przed laminowaniem. 1
Ares Opublikowano Niedziela o 22:33 Opublikowano Niedziela o 22:33 Ładnie to wygląda. Nie wiem czy nie warto by jako ,że to kombat zastosować balsowej krawędzi natarcia? Taka styrodurowa pokryta tkaniną będzie się bardzo łatwo uszkadzać nawet od lądowania na trawie. Ale może niepotrzebnie się czepiam , przetestujesz to będziesz wiedział co gdzie poprawić lub nie. 1
endriuRC Opublikowano wczoraj o 07:39 Autor Opublikowano wczoraj o 07:39 9 godzin temu, Ares napisał: Ładnie to wygląda. Nie wiem czy nie warto by jako ,że to kombat zastosować balsowej krawędzi natarcia? Taka styrodurowa pokryta tkaniną będzie się bardzo łatwo uszkadzać nawet od lądowania na trawie. Ale może niepotrzebnie się czepiam , przetestujesz to będziesz wiedział co gdzie poprawić lub nie. Jak narazie mam wycięte 5 skrzydeł wiec zawsze kolejną paczkę mozna zmodyfikować. Nie wiem jak takie skrzydło zachowuje się podczas lądowania na twardszej trawie. Szkoda że folia mylarowa nie dotarła na weekend bo miałbym już gotowe pierwsze skrzydło w ręcę. Planuje samo natarcie przelaminować dodatkowo tkaniną 80g/m2 tak zalecało mi kilka osób.
POGO Opublikowano wczoraj o 08:49 Opublikowano wczoraj o 08:49 Hejo... te dźwigary z precików nie potrzebne... Samo poszycie wystarczy... Szkoda roboty i wagi... Lepiej przygotuj, wklej, mocowania serw, czyli dwie deseczki do których po laminowanie przykręcisz serwo... 1
endriuRC Opublikowano wczoraj o 10:25 Autor Opublikowano wczoraj o 10:25 1 godzinę temu, POGO napisał: Hejo... te dźwigary z precików nie potrzebne... Samo poszycie wystarczy... Szkoda roboty i wagi... Lepiej przygotuj, wklej, mocowania serw, czyli dwie deseczki do których po laminowanie przykręcisz serwo... Produkując skrzydła metodą oklejania fornirem rowniez nie dawałem dźwigara i slrzydło wytrzymywało wszystko ale sam profil był ze styropianu. Na wszelki wypadek chciałem "wzmocnić" profil styrodurowy ale skoro mowisz ze to nie ma sensu to bardzo mnie to cieszy mniej roboty i oszczędność monet. Dziękuje za info !
Ares Opublikowano wczoraj o 13:46 Opublikowano wczoraj o 13:46 6 godzin temu, endriuRC napisał: Jak narazie mam wycięte 5 skrzydeł wiec zawsze kolejną paczkę mozna zmodyfikować. Nie wiem jak takie skrzydło zachowuje się podczas lądowania na twardszej trawie. Szkoda że folia mylarowa nie dotarła na weekend bo miałbym już gotowe pierwsze skrzydło w ręcę. Planuje samo natarcie przelaminować dodatkowo tkaniną 80g/m2 tak zalecało mi kilka osób. Generalnie płat bedzie delikatniejszy od płata w technologi fornir plus styro .Pasek na natraciu bardzo rozsądnie wzmocnie z pewnością . Generalnie nie wiem jak w kombacie ale w modelu elektroszybowca nawet jak ściśniesz płat palcem robi się wgniotka na natarciu od batyli też. U mnie tkanina 1X 24g plus 1x48g/m2 po całości na rdzeniu styrodurowym. Przetestujesz i wtedy wybierzesz optymalne rozwiązanie. 1
endriuRC Opublikowano wczoraj o 14:00 Autor Opublikowano wczoraj o 14:00 Generalnie po konsultacji z kolegą troszkę zmieniłem koncepcje budowy skrzydła nr2. Rdzeń bedzie przelaminowany bez wklejania prętów węglowych oraz wycinania lotki. Po wyciągnieciu skrzydła z worka dopiero bede zaznaczał lotkę oraz nacinał jej boki oraz spód aby mogła się wychylać góra dół. Zawias bedzie z tkaniny szklanej. Tak wykonane skrzydło było już testowane w innych modelach do kombatu i nie było problemu z pękaniem w locie. Naprawdę jestem ciekawy efektu 😛. No i końcówki skrzydła z epp jestem ciekawy czy się przyjmą. Wkleiłem na uhupor będą pomalowane dwuskładnikową farbą 1
Ares Opublikowano wczoraj o 15:21 Opublikowano wczoraj o 15:21 Godzinę temu, endriuRC napisał: Zawias bedzie z tkaniny szklanej. T Dobry pomysł , znacznie lepszy od opcji nr 1. jeśli masz tkaninę delaminarzową to można na rdzeń pod tkaninę szklaną podłożyć pasek . Wychodzi bardzo mocny i fajny zawias. Delaminaż PET 85; szer. 100 cm; na m2 - R & G Polska Jak widać nie jest zbyt droga . A końcóka z epp to powinna wytrzymać wszystko. Podoba mi się ten patent👍
mirolek Opublikowano 7 godzin temu Opublikowano 7 godzin temu Cytat A końcówka z epp to powinna wytrzymać wszystko. Nie podzielam tej opinii. Zaleta epp w kombacie ESA = elastyczność = wada epp w kombacie ACES Materiał z którego budujemy małe i lekkie modele latające ok 70km/h moim zdaniem nie znajdzie zastosowania w większych, cięższych i latających 150km/h modelach. Zalaminowane epp prawdopodobnie odspoi się od laminatu bo elastyczny materiał nie współpracuje ze sztywną powłoką. Nie bardzo widzę też sens laminowania akurat epp skoro cały rdzeń jest ze styroduru i zrobienie ze styroduru końcówki skrzydła zajmie tyle samo czasu co z epp. Jeżeli epp miałoby pozostać nie laminowane to obawiam się o skalę odkształcania tego materiału w ciasnych manewrach. Nie będzie to kilka mm, raczej kilkanaście mm a tym samym utrzymanie toru lotu będzie niemożliwe. Dla porównania lotki w Aces wychylają sie zaledwie o kilka milimetrów a ich skuteczność jest niesamowita z uwagi właśnie na sztwność materiału, skręcenie geomteryczne 1 stopień albo dwa stopnie robi różnicę w locie modelu a odchylenie końcówki skrzydła o 10mm ma pozostać bez wpływu na trajektorię lotu? Chętnie zobaczę to skrzydło zakończone epp w locie i chętnie posłucham opinii pilota po udanym lądowaniu. Możliwe, że nie mam racji i takie rozwiązanie okaże się sukcesem wartym dalszego rozwoju ... ale jakoś na teraz nie układa mi sie to pozytywnie w głowie również z uwagi na postępujące zmęczenie materiału i zdolność epp do coraz większego zakresu odkształceń w kolejnych próbach. ms 2
Ares Opublikowano 4 godziny temu Opublikowano 4 godziny temu 3 godziny temu, mirolek napisał: Nie podzielam tej opinii. Mirku to nawet nie jest opinia a moje przypuszczenie: nie latam w kombacie więc nie mogę się wypowiadać w formie porady. Na pewno nie ma sensu tego laminować z powodów które opisałeś powyżej. A co z tego wyjdzie? Zobaczymy .Te końcówki są małe . Może epp się nie ugnie na tyle aby w locie miało to wpływ . Trudno powiedzieć. Latasz dużo aircombat to podejrzewam ,że w tej dziedzinie więcej doradzisz Andrzejowi niż ja.
Rekomendowane odpowiedzi