Skocz do zawartości

Ubezpieczenie OC staje się obowiązkowe.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
34 minuty temu, Elvis napisał:

Podobnie numery seryjne - nie pojmują że model można zbudować samemu, więc bsp nie ma producenta ani numeru seryjnego jak ten kupiony w sklepie.

Dziwne podejście. Producent to ten który go wykonał czyli ty. I tak trudno nadać producent "Jurek", nazwę "mój wicherek" i numer "01"?

Opublikowano

Dziwne to jest właśnie takie luźne podejście do tak ważnej kwestii.

Rozumiem że prowadzisz zarejestrowaną działalność polegająca na budowie/składaniu bsp, masz certyfikat CE na to co złożysz, prowadzisz rejestr złożonych bsp, itp?

Rozumiem, że na to co proponujesz masz jakąś podstawę prawną, może opinię jakiegoś prawnika, najlepiej od ubezpieczeń, lub masz to potwierdzone na piśmie od ubezpieczyciela, żeby było się czym podeprzeć w razie czego? Jesli tak to podaj.

Czy może ci się tylko tak wydaje? Jeśli tak to... odważnie.

 

Skoro podawanie producenta i numeru seryjnego, na chwilę obecną, nie jest wszędzie obowiązkowe, to szkoda się nad tym na razie rozwodzić.

Żeby tylko nie przyszło komuś do głowy, że skoro bsp zbudowany/złożony jest przez indywidualnego użytkownika, to można mu podnieść oc bo jest mniej bezpieczne. Ponowie, uczulam was na dokładne zapoznanie z owu.

Opublikowano
3 godziny temu, Elvis napisał:

Niepotrzebnie się koledzy nad tym rozwodzicie, gdyż bubel prawny z tymi OC nadal nie został naprawiony, i to pomimo zapowiedzi od samego momentu ich obowiązywania (przy oc samochodu nie ma takich wyłaczeń). Więc w razie szkody szybko może się okazać, że zostajemy na lodzie, bo wystarczy że wykażą naruszenie choćby jednego punktu z ustawy/przepisów, o co nie trudno, i zgodzie z obenymi OWU polisa nie zadziała. Więc na chwilę obecną to jest bardziej kwit dla samego kwitu i du...chron przed ew. karami za jego brak.

 

Ubezpieczyciele nie zadali sobie trudu żeby dostatecznie rozpoznać rynek. Dla tego nie dziwi fakt, że pytają o liczbę bsp bo dla nich jest to niezrozumiałe, że można mieć jedno radio do kilku modeli i że w danej chwili można latać tylko jednym. Pewien konsultant był tym bardzo zdziwiony, że jak to, przecież drony w handlu są z nadajnikami w komplecie, więc mając kilka modeli można latać z kolegami wszystki na raz.

Podobnie numery seryjne - nie pojmują że model można zbudować samemu, więc bsp nie ma producenta ani numeru seryjnego jak ten kupiony w sklepie.

 

Dlatego uważam, że dopóki nie zrobią porządku z obecnym bublem prawnym, kupowanie oc dla większej liczby bsp niż 1 i wyższej sumy gwarancyjnej, to chyba bardziej dla lepszego własnego samopoczucia niż faktycznej ochrony. Chyba że faktycznie ktoś w danej chwili lata kilkoma modelami lub robi to komercyjnie ale ja nie o tym.

Takie jest moje zdanie i zostawiam to pod ew. rozwagę.

 

W sumie masz racje , zresztą na raz w powietrzu dwoma modelami się przecież nie lata a w razie czego to wiadomo......🙂.

A z tym się akurat zgadzam podejrzewam ,że w rzeczywistości chodzi o zarobek dla firm ubezpieczeniowych a ta cała rzekoma troska o bezpieczeństwo jest mocno naiwna i naciągana. Rejestracja ok , rozumiem ale reszta tego cyrku jest delikatnie mówiąc niepoważna.

Opublikowano
6 godzin temu, Ares napisał:

zresztą na raz w powietrzu dwoma modelami się przecież nie lata

Dziwne podejscie swiadczące o nie rozróżnianiu operatora i pilota. Oprucz tego nawet w pansie jest funkcja do ustawienia dron pojedyńczy lub rój. Rój moze mieć ten sam numer. Po wejsciu na swoje konto w pansie i utworzeniu  swojego drona wszystko staje sie proste.

Opublikowano

Ja pi.... Jak tu z tobą dyskutować??? Czy my rozmawiamy o oc operatora czy pilota? Rozmawiamy o lataniu rojami i lataniu komercyjnym? Nie rozmywaj tematu.

 

No pewnie że jest taka definicja i takie loty się odbywają, żadna nowość. Tylko czy przeciętny modelarz też lata rojem i to jeszczena na a1/a3? (Dwa to już rój.) Jeśli tak to normalny poda adekwatną ilość bsp do oc, nawet dla świętego spokoju.

 

Nie widzisz że na chwilę obecną problem leży gdzie indziej niż w ilościach, nazwach czy numerach bsp?

To w skrócie jeszcze raz: zrobiony jest produkt/wymóg za który musisz zapłacić a który ma wadę prawną i nikt nic z tym nie robi. Więc na chwilę obecną to skok na kasę i nic więcej. O tym właśnie pisze i nic nikomu nie sugeruje - co najwyżej zainteresować się tematem i pomyśleć.


Jest inaczej? To wyprowadź mnie z błędu, będę szczerze wdzięczny tylko podeprzyj to konkretami a nie domysłami jak z nazywaniem siebie producentem - jak widzę takie wpisy to już nawet mnie nie śmieszą.

 

Za czasów gdy oc nie było obowiazkowe, czyli jeszcze przed rokiem 2000, w owu nie było takich wyłączeń jak teraz. Czemu teraz są? W końcu to biznes a nie działalność charytatywna. Przecież nawet statystyk wypadków z bsp nie mieli i nie wiem czy do teraz takie mają, a sam produkt wprowadzono na ostatni dzwonek i to po przesunięciu terminu. Czy to jest poważne traktowanie tematu?

  • Lubię to 3
Opublikowano
1 godzinę temu, Elvis napisał:

Ja pi.... Jak tu z tobą dyskutować??? Czy my rozmawiamy o oc operatora czy pilota?

Tak rozmawiamy o oc. Przeczytaj tytuł.

 

1 godzinę temu, Elvis napisał:

Tylko czy przeciętny modelarz też lata rojem i to jeszczena na a1/a3? (Dwa to już rój.)

Przepisy są zrobione dla systkich i nie tylko dla przeciętnego doniarza.

 

1 godzinę temu, Elvis napisał:

który ma wadę prawną i nikt nic z tym nie robi.

zgadzam się. Ja z tym też nic nie zrobiłem. A ty?

1 godzinę temu, Elvis napisał:

a nie domysłami jak z nazywaniem siebie producentem

Tak to zrobiłem. Jak ci się nie oodoba nazwanie ciebie droniarzem napisz DIY. Będzie tak ładnie po angielsku.

 

1 godzinę temu, Elvis napisał:

Za czasów gdy oc nie było obowiazkowe, czyli jeszcze przed rokiem 2000

Dobre to były czasy. Wtedy był podział na prawdziwych modelarzy i nieprawdziwych modelarzy zwanymi droniarzami.  

 

A co do krojenia kasy przez pańswo to nie znam noej ustay czy rozporządzenia które nie zabierało by nam kasy z portfela. 

Jeżeli chodzi o zmianę niektórych przepsów i treści OWU to widzę tylko jedno wyjście. Znalezienie posła z parti rządzącej który jest modelarzem czy droniarzem (ieważne jak go nazwiemy) i może on coś z tym zrobi.

Innych sposobów na teraz nie znam.

 

Nie jestem negatywnie nastawiony do tego co piszesz ale same przepisy i ustawy mają trochę większy zakres niż polatanie sobie szybowcem na zboczu. Zawszeznajdziesię ktoś kto też chce zarobić i tak właśnie czynią towarzystwa ubezpieczeniowe. Zresztą przd wprowadzeniem obowiązkowego ubezpieczenia koszt takie nieobowiązkowego wynosił +40 zł. Teraz nagle wzrósł o 300%. Może wtedy olać takie ubezpieczenie i ubezpieczyć się gdzie?

Opublikowano
24 minuty temu, maxiiii napisał:

Zresztą przd wprowadzeniem obowiązkowego ubezpieczenia koszt takie nieobowiązkowego wynosił +40 zł

Przed wprowadzeniem obowiązkowego ubezpieczenia koszt ok. 50 zł to był koszt ubezpieczenia modeli o wadze do bodaj 5 kg...

Aby ubezpieczyć się legalnie powyżej tej masy to koszt był min. 100 zł plus  dlatego np. dla mnie to nic obecnie nie zmienia bo i tak zawsze płaciłem wyższą składkę mimo że i tak pewnie w razie W ubezpieczyciel by się wypiął na mnie jakimś dziwnym paragrafem. Niemniej w razie czego miałem/mam spokojne sumienie, śpię spokojnie że dopełniam "obowiązku" obecnie prawnego.

 

 

  • Lubię to 1
Opublikowano

w moim owu nie mam ograniczenia wagowego czyli miałem do 20kg, cna była plus 40 zł bo to było ubezpieczenie domu i oc dla domowników. 

 

Ale wracając do 4 punktu ograniczającego odpowiedzialość w ustawie o OC dla droniarzy. 

 

4) powstałych wskutek wykonywania operacji z naruszeniem przepisów prawa krajowego, wspólnotowego

lub międzynarodowego dotyczącego zasady wykonywania operacji z wykorzystaniem systemu bezzałogowego statku powietrznego;

 

wystarczy nie dać się złapać a jeszcze lepiej zrobić wszystko zgodnie z przepisami i nie ma co się bać.

 

Po konsultacji z najnowszym wytworem technologicznym czyli SI Te bardzo mądre SI podało mi listę  jakie narusznia mogą powodować utratę OC.

 

1. Brak uprawnień i rejestracji

  • Brak rejestracji operatora: Lot dronem z kamerą bez umieszczenia numeru operatora na obudowie.

  • Brak kompetencji pilota: Lot dronem powyżej 250 g bez zaliczonego szkolenia/egzaminu (A1/A3 lub A2).

  • Przekroczenie wieku: Wykonywanie operacji przez osobę poniżej 16. roku życia bez nadzoru osoby dorosłej z uprawnieniami.

2. Naruszenie zasad przestrzeni powietrznej

  • Brak Check-In: Lot bez zgłoszenia w aplikacji (np. DroneTower) w strefach, gdzie jest to wymagane.

  • Wlot w strefy zakazane: Latanie nad obiektami strategicznymi, jednostkami wojskowymi lub w strefach zakazanych (P) i ograniczonych (R) bez zgody.

  • Przekroczenie wysokości: Lot powyżej 120 metrów nad poziomem terenu (AGL).

3. Bezpieczeństwo operacyjne (Zasady lotu)

  • Lot poza zasięgiem wzroku (BVLOS): Sterowanie dronem, którego nie widzisz gołym okiem (jeśli masz uprawnienia tylko na zasięg wzroku – VLOS).

  • Latanie nad zgromadzeniami osób: Lot nad koncertami, plażami, protestami czy rynkami pełnymi ludzi (zabronione w kategorii otwartej).

  • Złamanie odległości od osób: Latanie zbyt blisko osób postronnych (np. w kategorii A3 wymagane jest min. 150 m od zabudowań i ludzi).

4. Stan techniczny i masa drona

  • Przekroczenie masy (MTOM): Lot dronem cięższym niż pozwalają na to Twoje uprawnienia lub kategoria drona.

  • Brak klasy drona: Używanie drona bez nadanej klasy (C0-C4) w sposób niezgodny z przepisami przejściowymi.

  • Modyfikacje: Lot dronem "samoróbką" lub zmodyfikowanym, który nie spełnia norm bezpieczeństwa UE.

5. Warunki zewnętrzne i stan pilota

  • Lot pod wpływem: Sterowanie dronem po spożyciu alkoholu lub środków odurzających.

  • Złe warunki atmosferyczne: Lot podczas zbyt silnego wiatru (przekroczenie limitów producenta) lub przy ograniczonej widoczności.

  • Lot w nocy bez oświetlenia: Brak wymaganego zielonego światła błyskowego na dronie podczas lotów po zmroku.

 

W odpowiedzialności cywilnej jest trochę inaczej niż karnej i to my jesteśmy zobowiązani do udowodnienia, że nie jesteśmy winni. 

 

Opublikowano

Znowu zaczyna się jakieś dziwne "bicie piany", jakie roje dronów , przecież rozmawiamy o modelach latających i obowiązkowym amatorskim ubezpieczeniu OC. Ja się chcę ubezpieczyć aby latać zgodnie z prawem .Kurs zrobiłem , do klubu należę wszystkie pozwolenia mamy jeszcze tylko oc i będzie wszystko legalnie.

Rafał ma rację: i tak ubezpieczalnia w razie czego będzie próbować się wymigać od wypłacenia odszkodowania ale to nie ma znaczenia.

Skoro jest obowiązek OC to jest i trzeba je mieć zwłaszcza ,że póki co składki są w rozsądnych pieniądzach to nie jest kwestia kilku tys. złotych.

Paradoksalnie jestem prawie pewien ,że będzie tak iż modelarze będą respektować przepisy choć my akurat latamy z dala od domostw w polu natomiast tzw. droniarze nadal będą olewać wszystko i wisieć ludziom nad głowami aż dojdzie do jakiegoś wypadku i znowu będzie burza w mediach. To środowisko jest pozbawione wyobraźni i zauważyłem ,że kompletnie nieświadome zagrożeń jakie generują.

Na pewnym pikniku modelarskim gość filmował z góry nas i całą imprezę następnie wylądował wlatując w tłum ludzi i łapiąc drona za podwozie.....

O mało nie uderzył kilku osób a gdy zwróciliśmy mu uwagę głupio się uśmiechnął i nie odezwał się ani słowem.

No i tak to jest. Dzięki za odpowiedzi na moje pytania.

  • Lubię to 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Ares napisał:

modelarze będą respektować przepisy choć my akurat latamy z dala od domostw w polu natomiast tzw. droniarze nadal będą olewać wszystko i wisieć ludziom nad głowami

Teraz to wszyscy są droniarze. Ty też. A jeżeli ty nie jesteś droniarz tylko modelarz to znaczy, że ciebie ne obowiązuje przymusowe OC bo te jest tylko dla droniarzy. :)

2 godziny temu, Ares napisał:

dojdzie do jakiegoś wypadku i znowu będzie burza w mediach

Zawsze znajdzie się jakaś czarna owca i to w każdej grupie ludzi.  Tego nie da się uniknąć.

 

2 godziny temu, Ares napisał:

Na pewnym pikniku modelarskim .............

Takich ludzi trzeba piętnować a nie lajkować na fejsie. To typ konfitury, samochodozy czy audytu.Gdyby nie mieli z tego kas to by tego nie robili. 

 

Tak też można. 

 

 

Opublikowano
5 godzin temu, maxiiii napisał:

Teraz to wszyscy są droniarze. Ty też.

Wiadomo przecież , a jeśli już to ściśle "operatorzy bezzałogowych statków powietrznych".

Propo filmiku to może nie jest to super mądre ale nie widzę w ty nic niebezpiecznego: wokół asfalt a iskry niesione podmuchem śmigła zgasną nim osiądą na trawie zresztą podczas zlotu tam cały czas są ludzie i w razie W byłoby komu zgasić.

 

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.