paweln7 Opublikowano Poniedziałek o 16:22 Autor Opublikowano Poniedziałek o 16:22 2 godziny temu, mecenas napisał: Osobiście zastosowałbym jedno serwo, ale z najwyższej półki. Prosił bym o propozycje ,bo układ na dwa serwa poszedł do kosza ( a taki ładny był Amerykański 😄) Instalacja na 6 V
Grzesiek Opublikowano Poniedziałek o 20:19 Opublikowano Poniedziałek o 20:19 Ile kg potrzebujesz to serwo?Może cyfre Sawoxa
RMa Opublikowano Poniedziałek o 20:19 Opublikowano Poniedziałek o 20:19 Widzę, że zastosowałeś chyba Savoxy (ciężko dokładnie wywnioskować z nagrania działania tandemu). Moim zdaniem powinny dać radę, choćby SA1256TG czy SA1230SG. Jednak ewentualnie możesz pójść w MKS - DS9910 lub HBL960
paweln7 Opublikowano Poniedziałek o 20:43 Autor Opublikowano Poniedziałek o 20:43 Witam Zastosowane serwa to SAVOX SV-1270TG Takie mam staram się do modelu wkładać serwa o sile większej niż masie modelu , wiem jest to przewymiarowane ale mam dobre samopoczucie 😀 Przeglądając oferty sklepów też zwróciłem uwagę na https://modelemax.pl/pl/serwa-savox-digital/32425-savox-serwo-sa-1230sg-digital-36kg-016s-60?fast_search=fs Przewidywana waga modelu 15-18 kg w zależności od wykończenia ( poprzedni ważył 14kg)
Marcin K. Opublikowano Poniedziałek o 22:42 Opublikowano Poniedziałek o 22:42 6 godzin temu, paweln7 napisał: Prosił bym o propozycje ,bo układ na dwa serwa poszedł do kosza ( a taki ładny był Amerykański 😄) Instalacja na 6 V W pierwszej chwili pomyślałem żeby dać połączenie orczyków po przeciwnej stronie, ale niestety niewykonalne... A ciekawe rozwiązanie, nigdy takiego nie spotkałem👌
RMa Opublikowano Poniedziałek o 22:59 Opublikowano Poniedziałek o 22:59 Osobiście uważam, że 1270 będą w sam raz. Naturalnym jest, że nawet high-end może kiedyś paść. Więc jeśli potrzebujesz redundancji dla spokoju ducha, to zastosowanie 2 serw równolegle jest dobrym pomysłem. W takim przypadku proponowałbym wykonanie czegoś na wzór ramki pod napęd SK od Miracle (o czym sam wspominałeś), która gwarantuje przejęcie obciążenia przez sprawny napęd w przypadku awarii jednego z dostępnych oraz nie generuje zbędnych oporów przy domyślnym scenariuszu działania. Oczywiście można by dokonać modyfikacji - ramiona serw jednakowej długości, popychacz SW spięty bezpośrednio z ramieniem pierwszego w szeregu serwa. Jedynym minusem tego układu jest konieczność dokładnego zestrojenia obu napędów. Aczkolwiek raczej nie stanowi to problemu przy obecnym sofcie dostępnym w aparaturach.
Grzesiek Opublikowano wczoraj o 09:32 Opublikowano wczoraj o 09:32 Jak to niby ma działać?Jak sie jedno z serw zatnie to już świety boże nie pomoże. 1
mecenas Opublikowano wczoraj o 11:15 Opublikowano wczoraj o 11:15 Moja propozycja to Bluebird BMS-28A lub BMS-34A, ewentualnie https://pl.aliexpress.com/item/1005008799785371.html?spm=a2g0o.productlist.main.13.2b192a3fkebZcG&algo_pvid=ac1f44f5-73e4-4e85-995f-2ac4c5e0650c&algo_exp_id=ac1f44f5-73e4-4e85-995f-2ac4c5e0650c-12&pdp_ext_f={"order"%3A"6"%2C"eval"%3A"1"%2C"fromPage"%3A"search"}&pdp_npi=6%40dis!PLN!216.00!200.39!!!58.61!54.38!%40211b619a17676976163606683e8097!12000046710733875!sea!PL!198112146!X!1!0!n_tag%3A-29919%3Bd%3Ad0d032d1%3Bm03_new_user%3A-29895&curPageLogUid=0dMVHny6HSBG&utparam-url=scene%3Asearch|query_from%3A|x_object_id%3A1005008799785371|_p_origin_prod%3A
RMa Opublikowano wczoraj o 18:13 Opublikowano wczoraj o 18:13 9 godzin temu, Grzesiek napisał: Jak to niby ma działać?Jak sie jedno z serw zatnie to już świety boże nie pomoże. Słuszna uwaga! Rozpatrzmy przypadki w których może zaistnieć taka sytuacja, tj uszkodzone będzie utrzymywać holding torque w ostatniej pozycji. Serwo będzie trzymać swoją ostatnią pozycję w przypadku gdy utraci sygnał od odbiornika - przetrze się kabel od sygnału (albo mamy większy problem na głowie w postaci braku zasięgu/zasilania/spalonego odbiornika xD), bądź upali się kontroler odpowiedzialny za ruch silnika (tu też trzeba mieć trochę "farta"). Mała dygresja, przez 15 lat zabawy z taką awarią się nie spotkałem. W pozostałych przypadkach zapasowe serwo spokojnie poradzi sobie z padniętym. Załóżmy jednak, że chcemy się i przed tym uchronić. Nic prostszego - uszkodzone serwo będzie przeciążane przez ruch sprawnego, zatem wystarczy zastosować którykolwiek Jeti Central Box, który ma oveload protection na każdy kanał lub PowerBox P²-ServoBridge 9250. Kiedyś był jeszcze dostępny Emcotec DPSI OCP - JR overload protection. Zapewni to odcięcie uszkodzonego serwa, więc można uznać, że znaleźliśmy naszego "wybawcę" 😄 Jeszcze pozostaje przypadek rozsypanych trybów, które mogą zblokować ruch. No ale tu pozostaje tylko liczyć na jakość produktu i ewentualnie samodzielnie przeprowadzić QA. 1
stan_m Opublikowano wczoraj o 20:46 Opublikowano wczoraj o 20:46 2 godziny temu, RMa napisał: Słuszna uwaga! Rozpatrzmy przypadki w których może zaistnieć taka sytuacja, tj uszkodzone będzie utrzymywać holding torque w ostatniej pozycji. Serwo będzie trzymać swoją ostatnią pozycję w przypadku gdy utraci sygnał od odbiornika - przetrze się kabel od sygnału (albo mamy większy problem na głowie w postaci braku zasięgu/zasilania/spalonego odbiornika xD), bądź upali się kontroler odpowiedzialny za ruch silnika (tu też trzeba mieć trochę "farta"). (...) Jeszcze pozostaje przypadek rozsypanych trybów, które mogą zblokować ruch. No ale tu pozostaje tylko liczyć na jakość produktu i ewentualnie samodzielnie przeprowadzić QA. Holding Torque (Moment Trzymający) ostatniej pozycji uszkodzonego serwa będzie utrzymywany tylko na skutek zaniku sygnału z odbiornika natomiast w przypadku uszkodzenia lub spalenia sterownika silnika serwa, taki moment nie będzie trzymany bo serwo będzie wówczas w stanie beznapięciowym a najczęściej zostanie świecą dymną. Moment Trzymający jest bardzo ważnym parametrem serwa cyfrowego, który opisuje jego przydatność w układzie sterowania modelu RC przy czym wcale nie chodzi tutaj wyłącznie o zdolność do wychylenia dużej/małej powierzchni sterowej czy też prędkość wychylenia. Moment Trzymający to zdolność serwa do utrzymania obciążenia siłą na jego ramieniu i w tym przypadku silnik serwa jest w specyficznym stanie zwarcia bo spowodowanym ustalonym położeniem dźwigni względem położenia neutralnego. Silnik serwa jest bardzo często w krótkotrwałym stanie zwarcia podczas nawrotów ze skrajnych położeń w celu uzyskania wymaganego położenia dźwigni po otrzymaniu określonej ilości impulsów na sekundę. I tak serwo analogowe otrzymuje przeważnie 50 impulsów na sekundę a serwo cyfrowe 300 impulsów na sekundę lub więcej. I tyle razy silnik jest w owym specyficznym stanie zwarcia (gwałtowne zatrzymanie i zmiana kierunku obrotów). Dlatego też głównym zadaniem serwa sprawnego w układzie dwóch serw sprzężonych mechanicznie jest przełamanie Momentu Trzymającego serwa, które utraciło sygnał z odbiornika. Mechaniczna blokada wewnątrz serwa na skutek uszkodzenia koła zębatego, pęknięcia ośki itp. jest możliwa lecz mało prawdopodobna, gdyż koła zębate dobrych serw są wykonane z wysokiej klasy materiałów, moduły kół zębatych i ich kształt są dobrane bardzo starannie. Ja w takim układzie sprawdzam serwa symulując zanik sygnału sterującego dla jednego z nich. Używam bardzo dobrego testera ST-8, który umożliwia sprawdzenie aż ośmiu serw na raz w tym czterech jednocześnie ( z wyświetleniem ich parametrów). Potrzebny jest też kabel z rozłączanym przewodem impulsowym sygnału PWM, który łączy jedno serwo z gniazdem testera. Oba serwa sterowane są pokrętłem testera i używając menu można określić pobór prądu (prawo-neutrum lewo), kształt napięcia na potencjometrze, prędkość przejścia w skrajne położenia a także zmieniać szerokość impulsu sterujacego. Po rozłączeniu przewodu impulsowego w kabelku jednego serwa mamy zamodelowane jego uszkodzenie i obracając pokrętłem testera sprawne serwo widzimy jego pracę nad przełamywaniem momentu trzymającego serwa „uszkodzonego” odczytując z ekranu parametry, które powiedzą, czy serwo „ da radę czy nie da rady”. Dzisiaj mamy takie czasy, że testowanie serw powinno być koniecznością przed zamontowaniem ich do modelu. 2
Rekomendowane odpowiedzi