Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Irek M Opublikowano Piątek o 17:01 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Opublikowano Piątek o 17:01 Wiem, wiem, zestawy zwłaszcza piankowe to nie modelarstwo powie wielu. Ale mnie zawsze podobała się Catalina tym bardziej, że mieszkam jakieś 2km od plaży. Na model ten - tego typu - polowałem od czasu nieudanej przygody z mniejszą wersją od Dynam. Więc 5 dnia roboczego od złożenia zamówienia przyszła wielka paczka. W niej wszystko co potrzebne do lotu prócz pakietu oczywiście. Model ma dzielony - do sklejenia na stałe ogon, reszta to zatrzaski, wsporniki, wkręty. O samym modelu sporo jest w necie ja tylko przedstawiam to co dała fabryka, a za tę cenę jest chyba obficie 🙂 Ale najgorsze to nie to kiedy go złożę tylko gdzie będę trzymał taki wielki kadłub - 117cm przy 190cm rozpiętości. Fotki prezentują to co dała i jak dała fabryka 🙂 7
RyżyKoń Opublikowano Piątek o 18:50 Opublikowano Piątek o 18:50 Irek , nie przejmuj się tym co mówią inni, ważne że masz piękny model o słusznej wielkości i że tobie się podoba. Jeżeli będzie latał tak jak wygląda, to po prostu bajka. Proszę powiedz mi czy te pływaki na końcach skrzydeł się opuszczają, czy to tylko atrapy? Jeżeli nie z wody to jak będziesz startował? Z czego? Trafny wybory to wspaniały samolot , pięknie prezentujący się podczas lotu. Gratuluję wyboru. M
Irek M Opublikowano Piątek o 23:14 Autor Opublikowano Piątek o 23:14 Tak, pływaki są na serwach i podnieść można po wystartowaniu. To jedna z atrakcyjności tego zestawu poza zamontowanymi silnikami i regulatorami i oświetleniem w natarciu płata, na końcówkach skrzydeł i na kadłubie. Oczywiście serwa już wbudowane: pływaków, lotek, steru wysokości i kierunku. Jak wspomniałem do plaży - Jelitkowo mam rzut beretem ale np okres wakacyjny raczej odpada bo pełno ludzi. W zimie dużo miej dlatego już latałem w tym okresie różnymi modelami. Ten startuje również z trawy więc i ze śniegu bez problemu. Tyle, że masa 3,1kg to trochę dużo by z ręki startować. Startowałem z ręki skrzydełkami o rozp. 2m ale masa nie przekraczała 2.2-2,3kg.
Irek M Opublikowano Niedziela o 19:37 Autor Opublikowano Niedziela o 19:37 Pierwsza przymiarka, niedociągnięcia i błędy zgodne z opisem dotychczasowych użytkowników: najważniejsze - zatrzaski skrzydeł nie trzymały, skrzydła rozjeżdżały się w locie - już poprawione, trzymają, za długi tylny wspornik prawego skrzydła - da się poprawić, silniki przeciwbieżne - obroty silników 🙂 ale gwinty na osiach nie są CW i CCW, może się jeden odkręcać, ster wodny do pominięcia - jest za długi by startować z trawy czy śniegu, producent uwzględnia ten fakt ale jest też miejsce na serwo by jednak nim sterować tylko trzeba to wybrać przed sklejeniem ogona do kadłuba. Ale i jest nowość dla mnie - różnicowe sterowanie silnikami - nie wiem czy to tak się nazywa. W każdym bądź razie ludzie pisali, że dzięki temu nie rozbili modelu po tym jak puszczały zatrzaski odejmowanej części skrzydła. I teraz nie wiem czy to na Y-kablu normalnie podłączyć pod kanał 3 czy obie wtyczki muszą być na oddzielnych kanałach. A, jest też przewidziana obrotowa przednia wieżyczka na serwie, chciałbym na niej umieścić malutką kamerkę 4K ale nie wielkie goi pro 🙂 pewnie coś porodzicie. 2
Patryk Sokol Opublikowano Niedziela o 23:49 Opublikowano Niedziela o 23:49 4 godziny temu, Irek M napisał: I teraz nie wiem czy to na Y-kablu normalnie podłączyć pod kanał 3 czy obie wtyczki muszą być na oddzielnych kanałach. Absolutnie na oddzielnych kanałach. To ma działać tak, że jak wychylasz ster kierunku w prawo, to lewy silnik przyśpiesza, a prawy zwalnia (i vice versa). No i polecam ustawić przełącznik do tego miksera i oblatywać bez tego. To potrafi działać zadziwiająco agresywnie.
Irek M Opublikowano Poniedziałek o 09:00 Autor Opublikowano Poniedziałek o 09:00 Dzięki, tak właśnie opisują użytkownicy. Tylko zawsze w dwusilnikowych miałem i mam "gas" na jednym kanale "3". Jak więc podłączyć do dwóch znaczy do których skoro mają być dwa drążki?
Patryk Sokol Opublikowano Poniedziałek o 09:28 Opublikowano Poniedziałek o 09:28 Nie no, to nie sowiecki czołg, żeby sterować na dwie dźwignie Miksujesz to po prostu w ten sposób: 1. Drążek od przepustnicy steruje liniowo oboma kanałami 2. Drążek od steru kierunku steruje oboma kanałami ale z rewersem (czyli jak odchylasz od neutrum to jednemu ujmuje, a drugiemu dodaje) 1
mirolek Opublikowano Poniedziałek o 09:37 Opublikowano Poniedziałek o 09:37 Korekta pracy silnika to max 10-15% i proponuję wyłączać ten zmiksowany układ na czas startu i lądowania. ms
Irek M Opublikowano Poniedziałek o 10:09 Autor Opublikowano Poniedziałek o 10:09 34 minuty temu, Patryk Sokol napisał: Nie no, to nie sowiecki czołg, żeby sterować na dwie dźwignie Miksujesz to po prostu w ten sposób: 1. Drążek od przepustnicy steruje liniowo oboma kanałami 2. Drążek od steru kierunku steruje oboma kanałami ale z rewersem (czyli jak odchylasz od neutrum to jednemu ujmuje, a drugiemu dodaje) OK, czyli mikser. Z pewnością w Aurorze 9 to znajdę - chyba 🙂 Jak wspomniałem nigdy tego nie miksowałem - może i szkoda ale zawsze mogę wypróbować na łatwiejszym modelu :-). Druga sprawa, że ster kierunku bardzo rzadko używam mając lotki, nawet starałem się w motoszybowcu używać jak najczęściej kierunku zamiast lotek ale szybko rezygnowałem.
kesto Opublikowano Poniedziałek o 11:09 Opublikowano Poniedziałek o 11:09 Godzinę temu, Irek M napisał: OK, czyli mikser. Druga sprawa, że ster kierunku bardzo rzadko używam mając lotki, Nie latasz na mikserze . To jest potrzebne tylko na ziemi (wodzie) bo wtedy ster kierunku jest mało skuteczny. Po starcie mikser wyłącza się. 2
Patryk Sokol Opublikowano Poniedziałek o 12:53 Opublikowano Poniedziałek o 12:53 2 godziny temu, Irek M napisał: OK, czyli mikser. Z pewnością w Aurorze 9 to znajdę - chyba 🙂 Jak wspomniałem nigdy tego nie miksowałem - może i szkoda ale zawsze mogę wypróbować na łatwiejszym modelu :-). Druga sprawa, że ster kierunku bardzo rzadko używam mając lotki, nawet starałem się w motoszybowcu używać jak najczęściej kierunku zamiast lotek ale szybko rezygnowałem. To bardzo zły nawyk. Niestety w locie widać, że pilot SK nie używa, bo model ogonem wozi, jak mu się podoba. A w motoszybowcu to już całkiem 1 godzinę temu, kesto napisał: Nie latasz na mikserze . To jest potrzebne tylko na ziemi (wodzie) bo wtedy ster kierunku jest mało skuteczny. Po starcie mikser wyłącza się. A też zależy. W Twinstarze czasem latam, bo zwyczajnie jest fun (np. do lotów na żyletkę)
Irek M Opublikowano Poniedziałek o 18:24 Autor Opublikowano Poniedziałek o 18:24 OK, zobaczymy co się da zrobić. Segregując przewody skrzydła okazało się, że oba przewody przepustnicy są 4ro żyłowe z oddzielnym czwartym wtykiem. Czy on pomaga w miksie czy co innego - co należy z nim zrobic?
Grzesiek Opublikowano Poniedziałek o 18:39 Opublikowano Poniedziałek o 18:39 Najprawdopodobniej służy do programowania ESC potem zostawiasz wolny. Czy tam są ESC Kavana?
GL Opublikowano Poniedziałek o 19:20 Opublikowano Poniedziałek o 19:20 4-te konektory włączają odwrotny kierunek obrotu silnika (do hamowania po lądowaniu, oraz funkcja ta może być przydatna do skręcania prawie w miejscu na wodzie lub ziemi). Funkcja jest możliwa do ustawienia w trakcie programowania (przepustnicą), ale do jej wykorzystania potrzebujemy dodatkowych kanałów odbiornika.
Irek M Opublikowano Poniedziałek o 19:33 Autor Opublikowano Poniedziałek o 19:33 Nie, regulatory to : Aerostar 40A RVS G2 ESC w/BEC & instant reverse No właśnie, zagłębiając się bardziej doszedłem do rewersu.
Rekomendowane odpowiedzi