Jump to content
kesto

RWD-22 polski wodnosamolot

Recommended Posts

Długość - 940mm, szerokość i maksymalna wysokość - po 110mm. Jeden pływak ma wyporność ok. 6 litrów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zacząłem prace nad kopytem kadłuba. Powycinałem wręgi z HDF-u i próbuję poskładać to "do kupy".

Dołączona grafika Dołączona grafika

Share this post


Link to post
Share on other sites

Okleiłem szkielet listwami z balsy 3mm i wstępnie oszlifowałem.

Dołączona grafika Dołączona grafika

Aby wyciąć miejsce pod skrzydło, musiałem zrobić prosty przyrząd

Dołączona grafika Dołączona grafika

W ten sposób udało mi się odrysować profil skrzydła na obu bokach kadłuba i wyciąć otwór Dremelem.

Dołączona grafika Dołączona grafika

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żeby odpocząć trochę od skorupy kadłuba, w ramach relaksu wystrugałem sobie takiego "szczeniaczka" wz.37.

Dołączona grafika Dołączona grafika

Share this post


Link to post
Share on other sites

Karabin dostał trochę szczegółów, w tym drewniane okładziny rękojeści i kolor czarny, choć pewnie powinien być tzw. gunmetal. ;)

Dołączona grafika Dołączona grafika

Dołączona grafika Dołączona grafika

Zająłem się skrzydełkami. Rdzenie jak widać są wycięte ze styropianu i będą oklejone balsą 1,5mm. Zanim do tego dojdzie musiałem pokombinować trochę ze wzniosem. Centropłat będzie sklejony ze sobą na stałe i aby zachować wznios 2 stopni zrobiłem bagnet z balsy 4mm i szuflady, które są wklejone w rdzenie. Po nasunięciu połówek centropłata, całość ma wznios taki jak trzeba. Dodatkowe nacięcia prostopadłe do szuflad, są przeznaczone do półżeberek wzmacniających mocowanie pływaków.

Dołączona grafika Dołączona grafika

Dołączona grafika

Uszy będą mocowane za pomocą bagnetów z rurki alu. śr.15mm i szuflad z laminatu. Szuflady nawinąłem z tkaniny 100g/m i żywicy epoksydowej.

Dołączona grafika Dołączona grafika

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nadejszła wiekopomna chwila i odformowałem laminatową rurkę. Na zdjęciu zaznaczyłem linijką miejsce, w którym laminat odkleił się od rdzenia (nie wiem czy widać jaśniejszą część odklejonej rurki).

Dołączona grafika Dołączona grafika.

Na drugim zdjęciu jest mój tajny przyrząd do odformowań laminatowych rurek. 8-)

Trochę prac nad centropłatem. Wkleiłem szuflady bagnetów i półżeberka do mocowania klocków podwozia, oraz balsowe natarcie. Przygotowałem formatki balsy 1,5mm na pokrycie i okleiłem rdzenie stosując dodatkowo między rdzeń a balsę tkaninę szklaną.

Dołączona grafika Dołączona grafika

Dołączona grafika Dołączona grafika

Share this post


Link to post
Share on other sites

Strasznie wolno idzie mi robota, ale coś tam udało się zrobić. Dokleiłem górę pokrycia uszu stosując żywicę epoksydową i tkaninę szklaną, która ma pełnić rolę dźwigara. Powycinałem otwory w rdzeniach pod krawędź spływu lotki i wkleiłem ową z balsy 5mm.

Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika

Kombinuję też z mocowaniem pływaków. Zrobiłem golenie z rurek duralowych fi 14 i 8 połączonych balsą 5mm. W skrzydłach zostaną wklejone balsowe klocki i rurki, w które będą wchodziły golenie podwozia. Tak to wygląda jeszcze przed sklejeniem.

Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika

Share this post


Link to post
Share on other sites

Okleiłem spód skrzydła balsą 1,5mm i wzmocniłem tkaniną. Tak wygląda gotowy centropłat.

Dołączona grafika Dołączona grafika

Skrzydła po złożeniu mają 2 metry rozpiętości, tutaj jeszcze bez zakończeń. No i wreszcie będę mógł popracować nad kadłubem, bo bez płatów nie mogłem wykonać przejścia kadłub - skrzydło.

Dołączona grafika Dołączona grafika

Share this post


Link to post
Share on other sites

Próbuję zrobić przejście kadłub-skrzydło. Nie miałem odpowiednio długiego paska sklejki 0,8mm, więc musiałem ją sobie przedłużyć. Skleiłem dwie części wcześniej ukosując ją na długości 5mm. Tak wygląda to na modelu..

Dołączona grafika Dołączona grafika

Dołączona grafika Dołączona grafika

Share this post


Link to post
Share on other sites

Model rośnie i robi się coraz ładniejszy. Gratuluję! Czy wielość pływaków odpowiada skali czy są trochę powiększone?

Rafał

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dalsze prace nad modelem. Wykonałem stelaż balsowy kabiny i okleiłem całość płytkami styroduru. Po wstępnym oszlifowaniu tak to teraz wygląda.

Dołączona grafika Dołączona grafika

Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak sobie patrzyłem na ten karabin, patrzyłem i doszedłem do wniosku, że bez przyrządów celowniczych to taki niedorobiony jest. Więc machnąłem na tokarce celowniki :D .

Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika

Teraz tak sobie patrzę na ten dorobiony już karabin, patrzę i dochodzę do wniosku, że .....chyba już czas na psychiatrę :lol:

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nic nie umarło. Mam sporo innych zajęć, a RWD leży i nabiera mocy urzędowej ;)

Dołączona grafika

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat nie umarł, ale idzie dość wolno, bo wena twórcza gdzieś uleciała. W ramach powrotu do budowy modelu, postanowiłem zrobić makietki silników, bo osłony mają dość dużą średnicę (130mm) i sam silnik elektryczny wyglądałby trochę "łyso".

Dołączona grafika Dołączona grafika

Dołączona grafika Dołączona grafika

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.