robertus Opublikowano 3 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 3 Maja 2012 (edytowane) Czyli z motyką na słońce.Mam zamiar zrobić latający, mam nadzieję, model wzorowany na serialu s-f ,"Gwiezdna Eskadra", jaki dawno temu oglądałem.Niestety nikt jeszcze go nie zrobił, więc spróbuję sam.Wygląda tak:więcej fotek np tu i tu i tu Będzie to trudny model dla mnie bo kaczki jeszcze nie robiłem.Założenie mam takie, że zacznę od najprostszej konstrukcji i będę ją utrudniał w kierunku zbliżania się do oryginału.Np zacznę od skrzydła bez ujemnego wzniosu.Przedni statecznik będzie stały.Planowana rozpiętość to 860mmPlanowana długość to 780mmOd dłuższego czasu badam podobne konstrukcje dostępne w internecie. Latają więc może i mnie się uda.DeltastormTyphoonJak widać bez statecznika poziomego się nie obejdzie, ale spróbuje go zminimalizować.Zaczynam od takich rzutówNa stronie: http://adamone.rchom.../cg2_canard.htmwyliczyłem środek ciężkości, wychodzi parę centymetrów przed skrzydłem. Plany są w poście #91 Edytowane 1 Maja 2016 przez robertus Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sławek Opublikowano 3 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 3 Maja 2012 Ciekawy model może być z tego połączenia PZL 11 z dodatkiem SCI-FI a i ja ten serial pamiętam . Osobiście powiększył bym statecznik poziomy lub znacznie powiększył skrzydła w stosunku proporcji do kadłuba by nadać bardziej cechę latającego skrzydła czyli: albo bardziej kaczka albo skrzydło ale obstawiam bardziej to pierwsze. Dodatkowo jak rozmawialiśmy wcześniej brak statecznika pionowego zastąpił bym pylonami na podwieszane uzbrojenie (były by stateczniki pod skrzydłami ) Bryła pozornie skomplikowana ale z płaskimi powierzchniami , górnopłat, myślę że szanse na sukces nie stu procentowe ale i nie zerowe. Czekam na dalsze relacje . PS tu jest coś co przypomina stateczniki pionowe na grzbiecie http://www.modelermagic.com/?p=20858 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rapier Opublikowano 3 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 3 Maja 2012 Jaki naped przewidujesz? Pusher czy edf? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robertus Opublikowano 3 Maja 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Maja 2012 oczywiście, śmigiełko...lub dwa Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rapier Opublikowano 3 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 3 Maja 2012 eeeeeeeee szkoda Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jędrek Opublikowano 3 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 3 Maja 2012 Witam Buduj Robert "kaczorka", fajnie latają. Ja latałem czymś takim . Wiem, że to nie elektryk i trochę duży jak na parkflyer . Wyrzutnia klasy ttp1 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marek rokowski Opublikowano 12 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 12 Maja 2012 woow! Panie! no trzymam kciuki! piekne wyzwanie i super maszyna! Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kesto Opublikowano 12 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 12 Maja 2012 Ja też chcę takiego parkflyera Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
przemo Opublikowano 12 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 12 Maja 2012 też podpinam się jako widz to relacji Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robertus Opublikowano 12 Maja 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Maja 2012 (edytowane) Obecnie zajmuję się projektem "modelarnia na strychu". Wszystkie projekty czekają na to pomieszczenie. Jednak znalazłem nieco czasu Trochę balsy... Żarcik To pełnowymiarowa makieta zbudowana na potrzeby serialu. To moje dzieło. Stan na dziś. Powiększyłem nieco przedni stabilizator. Edytowane 15 Maja 2012 przez robertus Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robertus Opublikowano 16 Maja 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2012 (edytowane) Wstępna przymiarka ze skrzydłem. Na razie z zielonego. Docelowo będzie z białego. Skrzydło będzie demontowane, chyba na śrubach nylonowych. Skrzydło będzie miało profil KFm-3 Co do napędu to mam trzy opcje 1. jedno śmigło na ogonie 2. dwa śmigła w płacie skrzydła. Potrzebne wycięcia. 3. dwa śmigła pod skrzydłem na pylonach podwieszeń. Pierwsze wydaje się najładniejsze, ale obawiam się o wyważenie. Nie chaiłabym aby ogólnie model był ciężki, bo będzie szybki. Rozwiązanie drugie, szpecące wycięcie, ale lepsza możliwość wyważenia. Trzecie podobnie jak drugie z tym, że lepsze wyglądowo. Być może uda się ukryć napęd w rakiecie. Zastanawiam się też jakie śmigła użyć dla 2 i 3. Tak na oko to pasowały by o średnicy 5x5 lub 6 cali. Co o tym sądzicie? Edytowane 16 Maja 2012 przez robertus Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
przemo Opublikowano 17 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2012 Zapowiada się bardzo fajne latadło mi osobiście podobało wersja pierwsza czyli śmigło na ogonie, choć rozwiązanie numer trzy też by nie popsuło kompozycji Czekam na dalszy postęp prac ... pozdrawiam Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robertus Opublikowano 19 Maja 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Maja 2012 Kolejny mały update. Najpierw zajmuję się kadłubem. Kabinka będzie odejmowana, pod nią przewiduję miejsce na akumulator. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sławek Opublikowano 19 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 19 Maja 2012 (edytowane) Wreszcie! czekałem ze sporym zainteresowaniem jak podejdziesz do tematu, wygląda obiecująco .Masz tu kilka moich rad które możesz przemyśleć (lub zignorować ). Nie wiem jaki masz zamiar wstawić silnik ale obstawiał bym napęd pchający. Dziury w skrzydle-niepotrzebne masz przecież rozwiązanie nr 3 ale napęd pod skrzydłem dwusilnikowy –problem ze zdejmowanym skrzydłem a takie chcesz wykonać plus podwójny apetyt na energie . Przedni statecznik poziomy na tę chwile wygląda że będzie stały ? czyli sterowanie sterolotkami na skrzydłach? Jeśli tak to chyba powinien być z lekkim dodatnim kątem natarcia (odwrotnie jak w układzie klasycznym) czyli gdzieś do +3` .Tylko przy sterowaniu płytowym taki zabieg nie jest potrzebny bo natarcie statecznika uzyskasz drągiem lub trymerem… . Na fotografii nie pokrytego kadłuba widzę że dolna płyta jest bardzo szeroka z tyłu ,niepotrzebnie , myślę że przerysowały ci się zarysy tylnich „dysz” lepiej było wykonać bardziej płynne przejście w ogon a dysze wraz z wlotami wykonać jako oddzielne „tunele” pod skrzydłami po bokach kadłuba , byłby mniejszy opór w locie. Czekam na efekt końcowy-mam nadzieje że zobacze go na żywo w locie PS zrób przynajmniej puste pylony pod skrzydłem na uzbrojenie -bedzie to zamiast stateczników pionowych których tu brak. Edytowane 19 Maja 2012 przez sławek Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robertus Opublikowano 20 Maja 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Maja 2012 Powoli nabiera kształtu. Do skrzydła jest już na gotowo do wykończenia. Tył kadłuba, gondole silników i charakterystyczny ogonek jeszcze nie wiem jak zrobić, bo w prawie każdym planie, rzucie, wyglądają nieco inaczej. W ogonku zrobiłem wzmocnienie do mocowania silnika pchającego, jako jedną z opcji. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
GEX999 Opublikowano 20 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 20 Maja 2012 Piękny! Tył kadłuba może z bryły styroduru, albo depronu? Później można wytopić lutownicą kształt od środka dla zmniejszenia wagi i poprawy sztywności? Można też zrobić techniką modeli kartonowych, tzn. z pasów takich jak w modelach kartonowych, potem trochę szlifowania (coś takiego jak tu: http://pfmrc.eu/index.php?/topic/26837-jak-130-z-depronu/) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RobUK Opublikowano 20 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 20 Maja 2012 Coś innego, fajnie wyglada jak narazie. Ciekawy kształt, no i w locie może wzbudzać bardzo duże zainteresowanie obserwatorów A propo's silnika, nie ma opcji np przedłużenia osi i umieszczenia silnika w centralnej części samo.... obiektu latającego ? Czy zbyt skomplikuje budowę ? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robertus Opublikowano 20 Maja 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Maja 2012 A propo's silnika, nie ma opcji np przedłużenia osi i umieszczenia silnika w centralnej części samo.... obiektu latającego ? A wiesz, że przeszła mi taka myśl. Zrobić wał i przesunąć silnik do przodu, ale jak to zrobić aby było dobrze... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sławek Opublikowano 20 Maja 2012 Udostępnij Opublikowano 20 Maja 2012 (edytowane) http://www.rcgroups....t=318369&page=2 http://www.rcgroups....ad.php?t=405246 http://www.rcgroups....d.php?t=1307125 http://www.radiocont....com.mx/faq.htm tu jest kilka tematów (więcej lub mniej opisujących). Temat ciekawy ale sposób rzadko używany ,podejrzewam że winne tej sytuacji są dwa powody-drgania na wale jakie mogą się pojawić i złe chłodzenia silnika . Trzeba by było dodać łożysko w połowie długości wału (lub więcej w zależności od jego długości) , a do montażu jego do silnika wykorzystać złącza /sprzęgła rodem z motorówek i oczywiście bardzo sztywny kadłub na długości kompletnego napędu ,sam wał raczej lekki-jakiś węgielek …a sam silnik nie przeciążony zbyt dużym śmigłem i może dodać do niego jakiś wirnik wywiewający powietrze w celu chłodzenia..Sam myślałem nad takim napędem do przyszłych projektów a przydało by sie tu raczej doświadczenie kogoś kto robił motorówki elektryczne. Zalety z kolei takiego napędu są oczywiste: to zero problemu z wyważeniem , skomasowanie mas w modelu blisko SC, plus ogromne zwiększenie wyboru modeli jetów (i nie tylko) Ale tu mamy kaczuszkę - chyba to by była zbytnia i niepotrzebna komplikacja . Edytowane 20 Maja 2012 przez sławek Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robertus Opublikowano 21 Maja 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Maja 2012 Czy do połączenia skrzydła z kadłubem wystarczą dwie śruby nylonowe, np M6? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi