Jump to content

Zawody ślizgów wodnych FSR w Skoroszowie


Recommended Posts

Dzięki wielkie za dobre opinie :D

Rozmawiałm dzisiaj z zarządem FSRVHO i gogadałem się że będę filmował rundę finałową. Tutaj latałem trochę ryzykownie bo sędzia główny mi nie pozwalał latać ze względu na to że niby mogę zakłócać łódki biorące udział w zawodach :D

 

Tak czy siak będzie kolejny film, dłuższy i pokazujący więcej łódek :P

Link to comment
Share on other sites

Fajnie, że będziesz miał określone co masz pokazać, bo teraz to były widoczki. Fajnie by było wybrać jakąś łódkę i pokazać jej w miarę cały przejazd. Oczywiście, jeżeli zamiarem będzie pokazanie zawodów.

Link to comment
Share on other sites

Filmik ciekawy, ale ja bym tak bardzo nie lekcewazył poleceń sedziego. W przepisach jest jasno napisane co i jak z włączaniem aparatur na terenie zwodów. I to się tyczy absolutnie wszystkich będących w zasięgu wzroku sędziego. Jak ja bym te zawody sędziował, to bys Bartek niezłą bure dostał.

Trzeba pamietać,że tam na wodzie pływało pare ładnych tysięcy euro. I niechby się coś któremuś stało, łodka wyszłaby z zasięgu, i niekoniecznie nawet, z Twojej winy by się to stało, to ten zawodnik miałby prawo do protestu. Ten protest musiałby byc uwzględniony. i trzeba by było powtarzać ten bieg.

Więc nie dziw się ,że Cie pogonili :) . Co innego, jeżeli zostanie to wcześniej uzgodnione z sędzią i zawodnikami... wtedy możesz sobie latac do woli, bylebyś tylko nie przeszkadzał w startach. Zapraszam do Jawora 8-9.06 też będzie okazja pofilmować pożądne wyścigi, bo tam paru zawodników łącznie z dwoma mistrzami świata przyjedzie.

A.C.

Link to comment
Share on other sites

Są Panowie na zawodach pewne zasady nie znane Wam z pikników bo na nich nieprzestrzegane. Jak jest zakaz włączania aparatur gdy jest bieg to się tego przestrzega i nie dyskutuje.

Link to comment
Share on other sites

te zasady sa dla zawodnikow i nie kazdy je musi znac ,a jak dziecko przyjdzie na zawody z rodzicem popatrzyc i z zabawka na radio zakupiona w markecie badz cantrum chinskim czego nie brakuje to jak wytlumaczysz ze nie wolno wlaczac nadajnika ??? bez przesady film jest extra i oby wiecej takich ujec a 433 MHz na pewno nic nie zakluci

Link to comment
Share on other sites

te zasady sa dla zawodnikow i nie kazdy je musi znac ,a jak dziecko przyjdzie na zawody z rodzicem popatrzyc i z zabawka na radio zakupiona w markecie badz cantrum chinskim czego nie brakuje to jak wytlumaczysz ze nie wolno wlaczac nadajnika ???

 

Tu nie ma co tłumaczyć, po prostu jest zakaz i musi poczekać aż będzie czas na wolne loty.

 

W przypadku tego multikoptera to jest trochę śmieszne. Od zawsze był podział, że modele latające latają na pewnych częstotliwościach oddzielonych od tych dla modeli kołowych/pływających i można byłoby latać. Wszystko się zmieniło jak weszło 2,4GHz i teraz nikt nie powinien mieć wątpliwości. Jedyne czego organizator faktycznie może zabronić, to wlatywania w strefę zawodów/wyścigu/bezpieczeństwa etc.

Link to comment
Share on other sites

Hehe, widzę, że podczas krótkiej mojej nieobecności nieźle tu się temat rozwinął :D

 

Zakłóceń nie było żadnych bo nawet wpinałem sobie aparatuę w tym samym czasi co oni podczas sprawdzania czy się im nic nei nakłada.

Tor to wspomniany przez Artura 433mHz.

No cóż, ważne ze teraz będę mógł oficjalnie polatać na finałach, bo się dogadywałem z prezesem zarządu. Ujęcia będą już ukazujące konkretnie zawody + czasmi moze jakiś ładny widok, ale już głównie ukierunkowane na to co się dzieje na tafli wody :)

Link to comment
Share on other sites

Bartek. Powiem Ci tak: z prezesem, to Ty możesz sobie co najwyżej piwko wypić, a i to nie do końca, bo na młodziaka mi wyglądasz :) . W temacie bezpieczeństwa na zawodach pierwsze i ostatnie słowo ma SĘDZIA GŁÓWNY zawodów, a nie żaden prezes, czy inny podobny. Jak sędzia zdecyduje ,że możesz latać, to sobie polatasz i pofilmujesz, a jak zdecyduje,ze nie, to sobie nie polatasz :) . To Twoje latanie musi być BEZWZGLĘDNIE uzgodnione z sędzią, który podejmie decyzję, po konsultacjach z zawodnikami. I tu nie ma żadnego znaczenia częstotliwość jakiej używasz, ani czym latasz. Panowie dyskusja moim zdaniem jest całkowicie zbędna. Nie wolno włączać aparatur na zawodach i tyle. Za to grozi dyskwalifikacja z zawodów. tak samo nie wolno uruchamiać silników w obrębie 200 m. od startów, jest jeszcze parę innych obostrzeń. I zawodnicy tego przestrzegają. Przepis jest przepis , a reszta to bicie piany.

A.C.

Link to comment
Share on other sites

Andrzej, może i młody jestem, bo jestem ale 18 mam już dawno temu za sobą :D

 

Ale pamiętaj, że sędzia jest wyznaczany przez prezesa i tak właściwie gdy ktoś pracuje "pod" kogoś to zazwyczaj musi tańczyć jak mu się zagra.

A co do dyskfalifikacji, to jak można zdysować kogoś kto nie bierze udziału w zawodach :D

 

No ale już dosyć o czepianiu się "przepisów", czy tam regulaminów.

Dostałem zapewnienie że wsio będzie uzgodnione i będzie cacy.

Link to comment
Share on other sites

W temacie tym, racji nie masz, niestety :) Na zawodach sędzia jest osoba niezależną. I to on ma najwięcej do powiedzenia. A prezes ma tak samo słuchać poleceń sędziów, jak każdy inny zawodnik. Tak się składa,że sędziowie w FSRach są całkowicie niezależni od tzw "prezesostwa".I bardzo, z reszta dobrze, bo co by to było ,gdyby na pomoście szarogęsił się taki, czy inny prezes :). Zapewnienie dostałeś, ale i tak z sędzią masz ustalać to swoje latanie. I nie ma inaczej. A na takich swobodnych lataczy mamy swoje sposoby ;)

A.C.

Link to comment
Share on other sites

Brzmi groźnie to ostatnie zdanie :P

 

Tak czy inak, dogadywanie się pozostawię zleceniodawcy, jego w tym głowa :)

 

Swoją drogą,

słowo "mamy" oznacza, ze też jesteś w tym gronie. Czyli tez jesteś z FSR'ów?

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Filmik fajny , teraz dopiero go znalazłem chciałem pojechać na te zawody no ale troche daleko. Jako stary FSR-owiec to pamietam czasy jak na zawodach zdawało się aparatury i dostałeś aparature tylko na wyścig. Pewne zasady na zawodach musza być . Ale szkoda , że tego finałowego biegu nie nakrecił ,bo to jedyna okazja zobaczyć jak dzisiaj pływa się FSR zaraz serce mocniej bije .

 

 

Pozdrowienia dla organizatorów wyscigu dla Andrzeja C , Ryszarda D , Macka Sz. starych znajomych ze startów , ekipa wrocławska zawsze była silna .

Możliwe ze spotkamy sie w Lędzinach tam mam blizej dojechać.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.