wojcio69 Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Opublikowano 30 Sierpnia 2013 A nie lepiej ten http://www.xmodelshop.com/whispere-bianco-p-230.html?language=en zamiast oklepanego Falcona? Do kupienia tutaj http://www.mawi-flymodels.pl/ 1
heksodus Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Opublikowano 30 Sierpnia 2013 A nie lepiej ten http://www.xmodelsho...tml?language=en zamiast oklepanego Falcona? Do kupienia tutaj http://www.mawi-flymodels.pl/ Są droższe ,a 800zł to nie 1100. Druga sprawa to jakość wykończenia. Tutaj też postawie na falcona! Mawi ma fantastyczny wybór..
wojcio69 Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Z tą jakością Falcona to ostatnio miałem bezpośredni kontakt. Wypadałoby już zrobić nowe formy. Niestety rutyna nas gubi. 1
komar1967 Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Autor Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Tego (Whispera-E), tylko z klasycznym usterzeniem, widziałem na żywo i faktycznie jest to całkiem przyzwoity kawałek latającego sprzętu. Ale z tego co się orientuję, to jego cena już dosyć znacznie przekracza mój budżet. Oklepanie Falkona nie koniecznie musi być traktowane jako wada, bo to znaczy, że model jest popularny. A popularny może być z dwóch powodów: bo jest to udany, dobrze wykonany i dobrze się spisujący w powierzu model, albo bo stosunek cena/jakość jest bardzo dobry. Na marginesie zapytam Falkonowców: czy taki silnik Turnigy Aerodrive SK3 - 3536-1050kv i takie serwa Corona CS-239MG można by od biedy zastosować w Falkonie? Pytam, bo mam akurat takie coś w szufladzie.
heksodus Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Jak najbardziej możesz śmiało to wykorzystać.. Z tą jakością Falcona to ostatnio miałem bezpośredni kontakt. Wypadałoby już zrobić nowe formy. Niestety rutyna nas gubi. Nie tak dawno mi robił i nie mogę powiedzieć złego słowa.Forma to jedno,ale poskładanie tego w kupe to drugie..Ale zawsze tak jest ,ze jeden zadowolony ,a inny rozczarowany.. 1
samolocik Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Jak najbardziej możesz śmiało to wykorzystać.. Nie tak dawno mi robił i nie mogę powiedzieć złego słowa.Forma to jedno,ale poskładanie tego w kupe to drugie..Ale zawsze tak jest ,ze jeden zadowolony ,a inny rozczarowany.. No niestety ale modele różnie jakościowo wykonane trafiają do różnych osób - czytaj jakość nie jest taka sama w każdym egzemplarzu. Miałem kilka więc wiem co piszę. Marek, a do czego Ci ten model potrzebny? Jeżeli do spokojnego latania w termice to jest jeszcze piankowy CULARIS http://www.nastik.pl/mpx-cularis-arf-p-1425.html który dobrze sobie radzi. Latam nim aktualnie. W Krakowie jest raczej krucho z miejscem do latania większymi szybowcami, tj. można ale lądowanie w wysokiej trawie itd. więc skzrydła kryte folią w ciężkich szybowcach odpadają bo się szybko poniszczą. Szybowce od dużym obciążeniu powierzchni też mają gorzej bo muszą kosić to całe dziadostwo no chyba że wieje wiatr wtedy lądowania są lepsze ale znowu wtedy w termice nie polatasz.
komar1967 Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Autor Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Piotr, nie chce już piankowych motoszybowców. Wiem, ze maja one swoje zalety, ale chcę przejść na wyższy stopień modelarskiego wtajemniczenia i postanowiłem, że następny model to na pewno nie będzie pianka. Aktualnie mam i piankę i mały konstrukcyjny motoszybowiec, i w moim subiektywnym odczuciu ten drugi daje mi bez porównania większą przyjemność z latania. Może to irracjonalne, ale tak jest. Słusznie zauważyłeś, że w Krakowie nie ma specjalnie dobrych miejsc do latania ale od biedy da się coś znaleźć. A jeśli pytasz do czego mi ten model to właśnie głównie do spokojnego latania w termice. I to co napisałem na początku - nie może nastręczać problemów transportowych w normalnym aucie.
samolocik Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Opublikowano 30 Sierpnia 2013 No to zapraszam na demonstrację spokojnego latania w termice Cualrisem. Jak będę się wybierał to dam Ci znać :-) (latam w Krakowie)
komar1967 Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Autor Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Piotr, dziękuję za zaproszenie. Jak czas pozwoli to chętnie skorzystam. A gdzie latasz jeśli można zapytać? Piotrze, ja nie napisałem, że piankowe modele źle latają. Napisałem, że mi obecnie większą przyjemność sprawia latanie moim balsowym motoszybowcem niż piankolotami. Takie jest moje SUBIEKTYWNE odczucie i tylko tyle. A hobby ma się głównie po to, by sprawiało nam jak najwięcej przyjemności.
heksodus Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Opublikowano 30 Sierpnia 2013 W sumie podoba mi się ten piankowy CULARIS . Piotrze jaki zastosowałeś do niego zestaw? Przy tych gabarytach nie ma zwichrowań na płacie? Możesz coś więcej powiedzieć?
samolocik Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Latam na "śmietniku" czyli przy uil. Rodzinnej. W Cularisie mam fabryczny zestaw napędowy od Soliusa Multiplexa ponieważ się nie sprzedał z Soliusem i leżał na półce, czyli: silnik bezszczotkowy Permax BL-O 3516-0850 (waży 130g i ma obroty 850/volt, średnica 36mm, pobiera ca. 30A) elektroniczny regulator obrotów MultiCONT BL-40 S-BEC składane śmigło 12" x 6" Graupnera 2 serwomechanizmy Nano-S (te serwa dałem do napędu klap Cularisa) Serwa na lotki to HS-65HB, na kierunek i wysokość muszę sprawdzić w domu bo nie pamiętam, na pewno coś z Hiteca albo 65HB albo 82MG Pakiet napędowy to Dualsky 3s 30C 1700mAh Żadnych zwichrowań w płacie nie ma, mocowanie mimo że nie sprawia wrażenia super solidnego to wytrzymuje loty w termice ;-) Prawdę mówiąc klap nie uruchamiałem bo nie chciałem podłączać 6-ciu serw na raz do odbiornika zasilanego BECem z regulatora. Teraz po ca. 8 lotach nie widzę takiej potrzeby choć serwa klap siedzą i może kiedyś z nudów je podłączę... Sam model lata bardzo przyjemnie, dobrze łapie termikę, dostępne są części zamienne jakby coś się stało. Jestem zadowolony. Zgodnie z filmami na YT na zboczu też powinien dać sobie radę ale ja takich lotów póki co nie planuję. Dla mnie dużo lepszy od Soliusa i o niebo lepszy od Easy Glidera. Model wybrałem do latania w temice, rozpiętość modelu do jego ceny i łatwości montażu jest dla mnie OK a lata w termice tak jak oczekiwałem, czyli dobrze a i kamerkę można podczepić. W kałubie też sporo miejsca i nie trzeba na siłę wciskać wyposażenia jak w innych modelach.
buwi777 Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Szybowce od dużym obciążeniu powierzchni też mają gorzej bo muszą kosić to całe dziadostwo no chyba że wieje wiatr wtedy lądowania są lepsze ale znowu wtedy w termice nie polatasz. I tu bym polemizował. Jak lądujesz na motylku ( buterfly ) to Falconem bez wiatru siadam na dystansie 5-6 m na trawie, a jak wieje to w punkcie. Dane: FALCON 1750 g, motorek 3536-900kV, 4s 2200mAh, regulator 60A z BEC, 12,5x6 śmigiełko i pionowo idzie w górę
samolocik Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Jerzy, dobrze wiedzieć że Falcon potrafi tak lądować. Markowi będzie łatwiej wybrać właściwy model. Dziękujemy za informację.
cZyNo Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Cularis lata i w termice i przy wietrze do 12ms i na zboczu. Choć jest niezbyt szybkim modelem. Mocno uniwersalna pianka. Z klap waryo korzystac Problemów ze skrzydłami nie miewa. Chyba ze ktoś lubi cyrkle Jest o nim wątek na forum w pinkolotach. I bardzo rozbudowany na rc groups.
komar1967 Opublikowano 1 Września 2013 Autor Opublikowano 1 Września 2013 No i zamąciliście mi w głowie tymi laminatami . Przed napisaniem tego tematu nie myślałem o laminatowym modelu ale po tym co przeczytałem zaczynam sie na tym zastanawiać...
wojcio69 Opublikowano 1 Września 2013 Opublikowano 1 Września 2013 Zaprawdę synu powiadam Ci, dobrą drogą podążasz i niech nie zwiodą Cię na manowce błyskotki którymi szatan kusi 1
Konrad_P Opublikowano 2 Września 2013 Opublikowano 2 Września 2013 I tu bym polemizował. Jak lądujesz na motylku ( buterfly ) to Falconem bez wiatru siadam na dystansie 5-6 m na trawie, a jak wieje to w punkcie. Dane: FALCON 1750 g, motorek 3536-900kV, 4s 2200mAh, regulator 60A z BEC, 12,5x6 śmigiełko i pionowo idzie w górę Potwierdzam. Falcon ląduje mi pod samymi nogami. To jest po prostu kwestia wprawy. Po treningu i 100 lądowaniach Falcon nie stanowi kompletnie żadnego kłopotu przy lądowaniu. Czy wieje 0m/s czy 10m/s to naprawdę żaden problem. Doszło do tego, że już się kilka razy zastanawiałem czy do ręki go nie złapać. No ale na szczęście rozsądek wygrał z głupotą i ląduje normalnie.
Gość horn3t Opublikowano 2 Września 2013 Opublikowano 2 Września 2013 Zaprawdę synu powiadam Ci, dobrą drogą podążasz i niech nie zwiodą Cię na manowce błyskotki którymi szatan kusi Wojtek napisz co palisz też tak chce
buwi777 Opublikowano 2 Września 2013 Opublikowano 2 Września 2013 Wojtek napisz co palisz też tak chce Balsę ???
Rekomendowane odpowiedzi