Jump to content

Dość lekki motoszybowiec


Szwarc
 Share

Recommended Posts

Popełniłem kolejny motoszybowiec, skrzydła tradycyjnie u mnie styrodurowe, z sosnowymi dźwigarami, i oklejone papierem śniadaniowym:D Rdzenie wycięte urządzeniem które ciągle jeszcze jest w fazie doświadczeń, ale jak widać już działa.


Film oczywiście został przyspieszony bo wycinanie jednego rdzenia trwa kilka ładnych minut.
Nowość polega na tym że tym razem skrzydła są ażurowane!
post-3533-0-27672800-1409514125_thumb.jpg
post-3533-0-33237000-1409514155_thumb.jpg
post-3533-0-90839800-1409514243_thumb.jpg
post-3533-0-62833600-1409514267_thumb.jpg
Niestety zdjęć zrobiłem tylko kilka w trakcie całej budowy, dodam więc że krawędź natarcia została wzmocniona kołkiem bambusowym, a pomiędzy dźwigary wkleiłem balsę,
post-3533-0-85922300-1409515917_thumb.jpg

łączniki są wykonane z rury aluminiowej 10mm, jest wystarczająco sztywna, a w przypadku twardszego lądowania po prostu się wyginają, metr kosztuje parę groszy więc...
Kadłub zrobiłem metodą "dłubanego depronu" plus rurka węglowa od podbieraka
post-3533-0-05584600-1409514798_thumb.jpg
post-3533-0-20760900-1409514826_thumb.jpg
Stateczniki z pełnego styroduru zalaminowane tkaniną 29g
post-3533-0-39951800-1409514970_thumb.jpg
Pionowy zrobiony tak samo. A tak to wygląda po zmontowaniu
post-3533-0-11250100-1409515671_thumb.jpg
post-3533-0-73682800-1409515761_thumb.jpg
post-3533-0-81170300-1409515984_thumb.jpg
post-3533-0-45395800-1409516004_thumb.jpg
post-3533-0-32032400-1409516026_thumb.jpg
Skrzydło mocowane czterema śrubami z tworzywa
Dzięki temu że stateczniki wyszły dość ciężko musiałem w nosie umieścić 30g balastu i całość gotowa do lotu waży 1480g
Rozpiętość modelu 301cm długość 160cm obciążenie powierzchni coś około 29g/dm, profil HQ 3.5-9

post-3533-0-94024000-1409516514_thumb.jpg
post-3533-0-58410700-1409516538_thumb.jpg
Niestety filmu nakręcić na razie niema komu :( model ciągle jeszcze w fazie regulacji,dzięki niskiej masie i dość dużej rozpiętości fajnie pokazuje wszelkie ruchy powietrza, jednak delikatna konstrukcja skrzydeł nie zachęca do gwałtowniejszych manewrów przy większych prędkościach. 

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

Fajny model Ci wyszedł- widać myślenie i staranność. Trochę lekki, to dobrze, choć jak sam piszesz- kosztem sztywności, ale rada jest taka, żeby latać w spokojniejszych warunkach i stale o tym pamietać. Zawsze możesz zbudować poprawioną, rozwojową wersję, pewnie wtedy cięższą, ale o wagę mocniejszych dźwigarów. Podoba mi się ta koncepcja i wielkość modelu.

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem troche źle przemyślałeś okolice łaczenia skrzydeł czyli tam gdzie są największe siły tam powinna być co najmniej balsa, a przy tej wielkości modelu to powinno byc wzięte pod uwagę. Ale rownież zgadzam się z przedmówca Fajny Ci wyszedl modelik 

Link to comment
Share on other sites

Na łączeniach, pomiędzy dźwigarami znajdują się rurki laminatowe pełniące rolę kieszeni, przewiązane szklanym rowingiem (nie ma tego na zdjęciach) również dźwigary zostały zalaminowane wzdłuż szklanym rowingiem spaceglass, te łączenia tak mnie nie martwią, gorzej wygląda sprawa odporności na skręcanie wzdłuż płatów, jak myślicie czy pomógł by tu pomocniczy dźwigar?

Link to comment
Share on other sites

może i by pomógł jeśli byłby do czegoś sztywnego przymocowany,kolego brakuje tutaj kilku żeber z balsy/sklejki tak jak pisalem post wyżej wtedy było by choc trochę sztywniejsze, ale i cięższe. Jaką masz cięciwe przy kadłubie i na końcówce (do wingletów)?

Link to comment
Share on other sites

Witam, nie chciałbym się czepiać, jednak napęd steru wysokości jest wykonany niepoprawnie. Nie masz z tym problemów ? Oraz następnym razem radze porządniej wykonać skrzynkę bagnetową bo to nie jest najlepsze rozwiązanie jak już przedmówcy powiedzieli.

Link to comment
Share on other sites

Cięciwa 215 przy rozpiętości 3m to wydłużenie niecałe 14, miałbym prośbe jako że niedługo też bede chcial taki zrobić, napisał bys jak model ci szybuję czy dobrze krąży? przy takim wydłużeniu? i jak zrobiłeś zawiasy ?

Pozdrawiam 

Link to comment
Share on other sites

Witam, nie chciałbym się czepiać, jednak napęd steru wysokości jest wykonany niepoprawnie

Kurde! Szacun, tak istotnie jest tam małe walnięcie jednak problemów na razie nie ma, nie pozwala na to zakres pracy serwa, jednak parę mm dalej i ster się "przewija" rzecz ciągle czeka na poprawkę.

Co do tego jak szybuje i zachowuje się w krążeniu to po tych kilku odbytych na razie lotach nie chcę się wypowiadać, tym bardziej że nie mam zbyt dużego doświadczenia, ani nie mam za bardzo z czym porównać chyba że z "soliusem" którego katuję od ponad dwóch lat :P zawiasy zaś - zrobiłem z taśmy.

Link to comment
Share on other sites

Sam patent z serwem w stateczniku pionowym nie jest zły, lecz lepiej było by go wykonać w ten sposób http://www.hyperflight.co.uk/getpic.asp?code2=2&size=o&code=AVA-PRO-E-SERVO-COV jest to trudniejsze ponieważ statecznik płytowy nie lubi luzów ale na pewno działało by to pewniej oraz zyskałbyś kontrole nad kątem zaklinowania.

Link to comment
Share on other sites

Myślałem o tym, ale trochę się przestraszyłem właśnie tego że nie opanuję luzów, a i serwo za 5$ też by się tam chyba nie sprawdziło, to jeszcze nie mój poziom, na razie bawię się w piaskownicy :) . co do kontroli konta zaklinowania statecznika to jest odkręcany, można włożyć podkładkę....

Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.