Jump to content
Michal4x4

Buffalo, mały bizon;)

Recommended Posts

Pamietaj Michał by starać sie tak robić mechanizm "serwowy"  w ten sposób by orczyk serwa w pozycji podwozia "otwarte" był równolegle  do popychaczy , tworzy to swego rodzaju zamek -likwiduje sie efekt dzwigni na orczyku i podwozie ma utrudnione jego siłowe przesuniecie -to widac na wielu animacjach i filmikach z podwoziem  tak zamykanym .

 

Innym problemem to sama dżwignia podwozia- będzie miała wielki luz w pracy góra /dół - widzę tam zbyt dużą elastyczność i nie mówie tylko o elastyczności drutu ile o całej mechanice w tym miejscu .

 

"Zastrzały" goleni- jesli po otwarciu podwozia będą wyprostowane  pojawi sie efekt który opisałem na poczatku ,w tym przypadku jest tutaj nieproszony bo sprzyja zablokowaniu podwozia ale utrudni lub uniemożliwi wręcz jego zamknięcie - ratunkiem jest wykonanie ich tak by przy pełnym otwarciu zostawały w lekkim ugięciu .

 

Pomyśl jednak o przeniesieniu napędu chowania podwozia właśnie na te zastrzały , ominie sie problemy opisane wyżej  a ich negatywne zjawiska jak blokowanie podwozia można przekuć w zaletę .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki!! Tak, rozumiem co masz na myśli (tj mam nadxieję;). Na razie spróbuję z takim ukladem jaki jest a potem zobacze co dalej.

Z napędem zastrzałów to jest b dobry pomysł(tak zresztą bylo napedzane podwozie oryginalu) tylko ze w tej skali to ja niestety nie umialem tego realistycznie zaprojektować (moze mozna by zastosować male zębatki ale na to to ja jestem za słaby modelarz, a innego rozwiazania nie udało mi się wymyślic).

Na luzy dzwigni zwrócę uwagę.

Jeszcze raz dzieki za pomoc!;)

Pozdr.

M

Share this post


Link to post
Share on other sites

post-1427-0-11868800-1548432014.jpg

Naszkicowałem na szybko ideę blokowania podwozia odpowiednią pozycją orczyka o której wspominałem .

 

Z racji że u ciebie serwo "rozpycha" popychacze muszą być o innym kształcie  ,umożliwiającym ułożenie się orczyka w równoległej osi mechanizmu  przy rozłożeniu podwozia (czerwony)

Zielony- kierunek pracy serwa do składania podwozia .

 

Nie jest to w pełni blokowanie ale znacznie zwiększa próg siły który byłby w stanie przekręcić niezamierzenie orczyk serwa np przy twardszym lądowaniu -dzięki czemu podwozie tak łatwo się nie złoży ani zębatki serwa nie oberwą tak szybko .

 

Jest to jedyny sposób zwiększenia odporności podwozia na "samoskładanie " przy lądowaniu gdy jest brak innych  blokad mechanizmu .

 

Dodatkowo trzeba się starać by wszelkie popychacze,ramiona,itp były jak najsztywniejsze a JEDYNYM elementem który może a nawet powinien być sprężysty to goleń podwozia .

Jeśli całość mechanizmu będzie "gumowa" podwozie się będzie uginać pod własnym ciężarem samolotu bo tam  się skumulują wszystkie elastyczności całego mechanizmu

a nie muszę przypominać że podwozie Buffalo już z natury jest ugięte -długa oś "korbki" podwozia ,cienki drut, tu będzie moim zdaniem bardzo miękko ...oczywiście im model lżejszy tym ten problem maleje ale nie znika.

 

PS  pozycja na rysunku serwa w pionie tylko dla zrozumienia mechanizmu .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki raz jeszcze! Tak, zrozumialem. Wsporniki powinny byc sztywne, a popychacz od serwa do k korbki postaram sie puścić w rurce usztywniającej.

W międxyczasie ukończyłem metalowe częsci wsporników goleni.

Cdn.

Pozdr.

M

post-21287-0-96601700-1548434990_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomysł M. Newella, zastosowany prze jędrka jest chyba bardziej optymalny dla mikrusów. (wyjaśnienie działania: od 3minuty 04sekundy TEGO filmu). W zasadzie Michał nic nie musi chyba zmieniać w konstrukcji podwozia.  :rolleyes:  Wystarczy, że na wrędze kadłubowej zawieszenia (tej o tym dziwnym kształcie ze względu na przylegające koło) wykona odpowiedni rowek (w kształcie łuku po okręgu z krótkimi "zakrzywieniami" pod kątem 45° na końcach - dla pozycji otwarte/zamknięte), w którym będzie się suwał elastyczny sworzeń, połączony z wahaczem otwierania/zamykania goleni. Serwo musi mieć taki nadmiar mocy, żeby pokonać opory tarcia (blokady) na skrajnych (zakrzywionych o 45°) końcach rowkowego łuku. Ot i tyle. Jędrek SPRAWDZIL i działa toto dobrze, podobnie jak to pokazuje M. Newell (link powyżej). Fakt niewiele miejsca jest na tej wrędze zawieszenia osi obrotu wachacza u michałowego "małego bizona", ale może da się jeszcze coś z tym pokombinować (żeby zmieścić tam łukowaty rowek)? Bo całe zawieszenie zmieniać, to od cholery roboty!

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest zrzut z animacji dzialania podwozia Newella i taki jest plan jeśli będzie trzeba, bo mam nadzieję ze moze sie uda bez takiej blokady. Pzdr.

M

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak o to mi chodziło. Dobra nazwa Sławek: blokada szczelinowa i tak już nazywajmy. A może w inny deseń - rodzaj zatrzasku na kolanku wahacza i pośrednika:

 

post-18069-0-08989000-1548441838.jpg

 

post-18069-0-97502200-1548441881.jpg

 

post-18069-0-28913300-1548441916.jpg

 

post-18069-0-02423700-1548441930.jpg

 

... można to różnie rozwiązać, od odpowiedniego frezowania samych tulejek kolanka (skomplikowane), do takiego prostego zatrzasku jak pokazałem; lutowanego (na żółto na fotach) na tym, co już jest zrobione (nie trzeba więc od nowa zaczynać, choć pewnie jakieś próby - długość zatrzasku, stosowna sprężystość, dostosowana do serwa, trzeba będzie zrobić). Co prawda blokada tylko dla pozycji otwartej, ale zawsze coś i chyba niezbyt skomplikowane do zrobienia, skoro już do tego momentu Michał dobrnął.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze w takim razie dla jasnoścu rysunek (nie umiem rysowac na kompie) tego jak sobie wyobrazalem pierwotnie blokadę. Kąt wewn obu czesci wspornika goleni mniejszy (odrobinę) niz 180 stopni ma zblokować kolo w poz otwarte. Linka od wewn czesci wspornika, przymocowana do najdalszego punktu obrotu ramienia serwa ma ją (tę część wspornika goleni) lekko podnieść zanim ramie popychacza korby goleni podwozia dodona reszty obrotu. Nie wiem czy to jasno przedstawilem.

Pozdr.

M

post-21287-0-35499700-1548445742_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobry wieczór,

Nowe golenie wstępnie zamontowane, mnostwo bylo kombinacji z montażem ale juz sie wszystko porusza. Udalo mi się wreszcie kupić odpowiednie gniazdka do podłączenia "opóźniacza" (molexy w firmie rcmaniak w warszawie, nigdzie wcześniej nie mogłem ich dostać). Na razie podwozie dziala, ale bez najważniejszego czyli blokady bo jeszcze linki nie zdążyłem zamontować. Jutro dzien próby - zobaczę czy ta lineczka zadziała. Tak czy owak będzie film to zobaczymy co z tego wsxystkiego wyszlo. Cdn.

Pzdr.

M

post-21287-0-94264000-1548964434_thumb.jpg

post-21287-0-82998300-1548964454_thumb.jpg

post-21287-0-66153100-1548964467_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzien dobry,

Po wielu kombinacjach udało mi się zamontować linkę do wspornika goleni. Tak to dziala ( tzn spróbuję dodać film). Komentarz niżej jesli film odpali.

Pzdr.

M

 

https://youtu.be/Fru4gVhcSPI

Film mam nadzieję działa. Na początku widać ze goleń jest porządnie zablokowana (wewn kąt rozwarcia wsporników minimalnie mniejszy niż 180st. czyli wsporniki wygięte na zewnątrz). Robiłem wiele prób i takie położenie wsporników blokuje skutecznie podwozie. Następnie linka ciągnieta przez serwo zwiększa kąt rozwarvia wspornikow (łamią sie w odwrocone "v") i podwozie sie zamyka.

Po wypuszczeniu podwozia jednak (co widać na filmie) wsporniki nie osiągają poz wyjściowej i nie blokują się.

Czyli jest nad czym pracować. Na razie spróbuję zamontować jeszcxe jedną (odwrotną) linkę od wspornika do serwa, ktora bedzie ciągnąć go w dół przy wypuszvzaniu podwozia. Będzie cd.

Pzdr.

M

 

Ps na zdjęciu miejsce zaczepienia linki

post-21287-0-21016200-1549034286_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Michał to jest super, no sam bym coś takiego zbudował, ale jestem na odwyku od zaczynania nowych projektów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Noo, wygląda to ciekawie. Fajnie, że ci się chce eksperymentować Michał. Z przyjemnością oglądam twoje "knowania". ;)

 

... ale jestem na odwyku od zaczynania nowych projektów.

 

... ja mam chwilowo odwyk z przymusu, bo KONIECZNIE muszę sobie NAJPIERW zorganizować STAŁE miejsce do prac mechanicznych (na stanowisku elektronicznym zawsze mam coś rozłożone) i już bliżej, niż dalej do zakończenia robót przy urządzaniu mojej PRACOWNI/MODELARNI. Powiedziałem sobie: "koniec prowizorek" i szukania, gdzie rozłożyć deskę montażową! Będzie pracownia, ruszą moje projekty. Obiecuję, że będzie na co popatrzeć (sporo walki z mechaniką i elektroniką w "specyficznych" mikrusach - żadne tam modele kupowane ze sklepu, wszystko własnej roboty, tak jak lubię. :) ). B) 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieki za mile slowa, ale na razie jednak powrotnie NIE blokuje, czyli Nie dziala:(

Spedzilem parę godzin na montowaniu linki powrotnej i ta z kolei blokuje mi podwozie w środku fazy. Trzeba będzie jeszcze sporo knuć. Może zamontować sprężynkę? (tzn raczej gumkę od majtek). Będę dalej kombinował.

Pozdr.

M

Ps spowalniacz mam i on działa ale w blokowaniu nie pomógł; trzeba będzie inaczej.

Już chyba wiem dlaczego linka powrotna sie blokuje. Jest zamocowana w innym miejscu niż linka ściągająca i nie dalem na to poprawki mocując końcówkę na ramieniu serwa (ta linka pokonuje dłuższy odcinek). Ale to chyba bede studiował jutro, na dziś chyba wystarczy;) cdn.

Pozdr.

M

post-21287-0-10089800-1549048912.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobry wieczor,

Weekend spędzilem montując różnego rodzaju linki (razem z powrotną). Okazało się, że ciągle nie dziala to jak należy. Myślę jednak że mogłoby gdyby wszystkie elementy napinające linek i podwozia wkleić jak należy, no ale nie mogę ich wkleić nie znając rezultatu. Czyli jednak linka gumowa. Tu okazało się że kształt zawiasów rozporek goleni skutecznie uniemożliwia jej poprawne zamontowanie (na zdjeciu moze widać ze to ramię z "zębem" wypycha linkę gumową na boki, linka sie zacina i nie chce wejść w ramiona drugiej rozpórki). Taki niby banał a kicha! Czyli muszę zrobić nowe zawiasy. W tym kierunku będę knuł.

Bedzie cd.

Pozdr.

M

post-21287-0-75532400-1549296045_thumb.jpg

post-21287-0-46861900-1549296070_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.