Jump to content
mirolek

RWD-5 BIS wg.Schiera czyli to już było wiele razy

Recommended Posts

Wydaje się, że optymalne rozwiązanie zastosował w swojej makiecie RWD 5 Bis Pan Henryk S.

 

pod 3.jpg

pod 4.jpg

podw 5.jpg

podwozie 1.jpg

podwozie 2.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

O takie właśnie rozwiązanie mi chodziło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podczas edytowania posta zabrakło informacji że rysunki są próbą rozrysowania tego rozwiązania w TurboCad. Dodałem jedynie dwuosiowy przegub mocujący amortyzator do kadłuba. Zamieszczona dzięki uprzejmości użytkownika forum - Pana Romana - (https://pfmrc.eu/profile/12522-romigraf/) fotografia pokazuje rozwiązanie oryginalne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

wykonałem 4 szt. zaczepów do kadłuba, po raz kolejny bardzo pomocna okazała się blacha zwiększająca wagę dostarczanych kiedyś listów ?

 

20210208_202832.thumb.jpg.58447864068ed9705ab66270c75bc320.jpg

20210208_205432.thumb.jpg.57ccf442f748ab5912437ec0dc116410.jpg

Zaczepy umożliwiły zmontowanie wykonanych elementów podwozia ale jednocześnie okazało się, że przygotowany tylny zastrzał zrobiłem zbyt krótki.

Konieczna jest korekta długości aby prawidłowo ustawić równoległość obu kół.

Wykonałem jednak test sprawdzający działanie amortyzatora który moim zdaniem działa prawidłowo ?

ms

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mirku,

piknie, piknie ale czy:

1/ przednie okucie wahacza podwozia  nie powinno składać się z dwóch  pasków blachy obejmujących z dwóch stron wręgę i skręconych wspólnie ?

2/ gdzie jest  tylne okucie  wahacza podwozia , bo na zdjęciu go ni ma?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylnego okucia nie będzie - tylko jak w projekcie Schiera, drut osadzony w klocku bukowym .

Jeszcze się zastanawiam czy nie osadzę tam połączenia gwintowanego aby zabezpieczyć punkt mocowania przed ewentualnym wysunięciem z kadłuba choć z mechanicznego punktu widzenia i założeniu, że samolot nie jedzie do tyłu, w tym punkcie podparcia drut jest zawsze dociskany do kadłuba.

 

ms

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, mirolek napisał:

  choć z mechanicznego punktu widzenia i założeniu, że samolot nie jedzie do tyłu, w tym punkcie podparcia drut jest zawsze dociskany do kadłuba.

 

ms

Zwłaszcza przy "cyrklu " na pasie, zrób zabezpieczenie 

.

PS.

tak wygląda podwozie w RWD 5   2,6m

IMG_2197.thumb.JPG.af71407b4e2312e2bc718419bf836220.JPG

 

IMG_2198.thumb.JPG.fef8335ab64ce394b79f5be5483d0c59.JPG

 

a tak wygląda na tą chwile.

IMG_2199.thumb.JPG.34095e86c7c3feb0842c11f691924b14.JPG

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zmontowałem podwozie i za radą Pawła zrobiłem przy tylnym zastrzale przegubowe połączenie z kadłubem.

Spawanie to była udręka ale do 5-ciu razy sztuka i wreszcie się udało, wygląda szkaradnie ale trzyma ?

20210215_191813.thumb.jpg.dad609de5d5e0372636f3bd8bf9c268c.jpg

 

zrobiłem też mały test jak to działa razem z kołami i chyba jest OK,

do regulacji pozostaje zbieżność ale gwintu jest na tyle że nie powinno być problemu z ustawieniem równoległości kół.

ms

  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 9.02.2021 o 12:19, mirolek napisał:

Tylnego okucia nie będzie.....

jak to mówią...never say never ....

teraz masz w porządku i bez kombinacji

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

I tak być powinno ?

jeszcze jedna sprawa twardość amortyzatorów sprawdzisz dopiero przy gotowym modelu i przy oblocie i dopiero wtedy proponuję zrobić oprofilowanie ,chyba że masz łatwy sposób dokonania korekty twardości amortyzatorów

( ja mam delikatnie za miękkie następne są dużo twardsze  i chyba dołożę im sprężyny )

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję ?

Twardość amortyzatora jedynie sprężyną mogę regulować i mam nawet drugi komplet sprężyn ale na tą chwilę zbyt twarde mi się wydawały. To trudno ustalić na tym etapie budowy.

Kołowanie, oblot i wtedy zobaczę jak sobie radzi podwozie w terenie, wymiana sprężyn nie stanowi problemu. Owiewki wykonam dopiero jak się upewnię, że wszystko działa i sprężyny zostają.

 

ms

Share this post


Link to post
Share on other sites

Boli serce inzyniera, tam gdzie masz lutowanie powinien byc przegub.

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie bardzo rozumiem - lutowana jest tylko rurka mosiężna u podstawy sprężyny.

ms

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodzi o dodatkowy przegub między dolnym wahaczem a amortyzatorem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, mirolek napisał:

nie bardzo rozumiem - lutowana jest tylko rurka mosiężna u podstawy sprężyny.

ms

 

7 godzin temu, Uszek napisał:

Chodzi o dodatkowy przegub między dolnym wahaczem a amortyzatorem.

 

Tak, chodzi mi o ten punkt:

 

20210204_224841.jpg.ac9910e260bece7c9fbe4077b9baa314.thumb.jpg.74f51779d4fc1a7b011407b550ae94e0.jpg

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałbym zwrócić uwagę, że jesteśmy w dziale pół-makiety a model ma zaledwie 1,7m rozpiętości ?

Zrobiłem w podwoziu znacznie więcej niż "pół" ruchomych połączeń jakie miał oryginał gdy taki mały model o wadze ok. 3,5kg wcale tego nie potrzebuje i poradzi sobie doskonale przy lądowaniu na zlutowanych na stałe drutach. Staram sie budować model zgodnie z projektem czy może ideą projektu W.Shiera-a ale proste podwozie ze sprężynującym drutem i gumką nieco skomplikowałem. Uznałem, że tak będzie lepiej. Oczywiście byłoby jeszcze lepiej gdyby pojawił się kolejny przegub oraz olejowy amortyzator ale podwozie jest tylko jednym z wielu elementów które ulegają uproszczeniu aby docelowo nacieszyć się lataniem RC takim modelem.

Może jeszcze w tym życiu wykonam bardziej skomplikowane podwozie bo w pełni się z Tobą zgadzam Andrzeju .....że do pełni inżynierskiego szczęścia powinien być jeszcze jeden przegub ? ale na dziś tyle potrafię i cieszę się z tego co zrobiłem.

ms

Share this post


Link to post
Share on other sites

post-14061-0-87417300-1394033536.jpg

Ja to zrobiłem tak też rozpiętość 1,7m

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, mirolek napisał:

Zrobiłem w podwoziu znacznie więcej niż "pół" ruchomych połączeń jakie miał oryginał gdy taki mały model o wadze ok. 3,5kg

Mirku,

to nie do końca tak....

inż Wiesław Schier  budując swojego RWD 5 zastosował takie rozwiązanie konstrukcyjne i ona się sprawdziło i sprawdza.. Ty budując swojego  dajesz trochę  koncepcji inż Schiera,  trochę swojej i trochę KOlegów , no i mamy  taką trochę  hybrydę... Tak jak wcześniej napisałem,  rozrysuj  sobie to podwozie kinematycznie  i zobaczysz do jakiego wniosku dojdziesz sam...ten wahacz  musi mieć trzy węzły ruchome  aby  cały układ podwoziowy prawidłowo działał... No ale to Twój model....?

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, mirolek napisał:

Chciałbym zwrócić uwagę, że jesteśmy w dziale pół-makiety a model ma zaledwie 1,7m rozpiętości ?

Zrobiłem w podwoziu znacznie więcej niż "pół" ruchomych połączeń jakie miał oryginał gdy taki mały model o wadze ok. 3,5kg wcale tego nie potrzebuje i poradzi sobie doskonale przy lądowaniu na zlutowanych na stałe drutach. Staram sie budować model zgodnie z projektem czy może ideą projektu W.Shiera-a ale proste podwozie ze sprężynującym drutem i gumką nieco skomplikowałem. Uznałem, że tak będzie lepiej. Oczywiście byłoby jeszcze lepiej gdyby pojawił się kolejny przegub oraz olejowy amortyzator ale podwozie jest tylko jednym z wielu elementów które ulegają uproszczeniu aby docelowo nacieszyć się lataniem RC takim modelem.

Może jeszcze w tym życiu wykonam bardziej skomplikowane podwozie bo w pełni się z Tobą zgadzam Andrzeju .....że do pełni inżynierskiego szczęścia powinien być jeszcze jeden przegub ? ale na dziś tyle potrafię i cieszę się z tego co zrobiłem.

ms

 

 

7 godzin temu, d9Jacek napisał:

Mirku,

to nie do końca tak....

inż Wiesław Schier  budując swojego RWD 5 zastosował takie rozwiązanie konstrukcyjne i ona się sprawdziło i sprawdza.. Ty budując swojego  dajesz trochę  koncepcji inż Schiera,  trochę swojej i trochę KOlegów , no i mamy  taką trochę  hybrydę... Tak jak wcześniej napisałem,  rozrysuj  sobie to podwozie kinematycznie  i zobaczysz do jakiego wniosku dojdziesz sam...ten wahacz  musi mieć trzy węzły ruchome  aby  cały układ podwoziowy prawidłowo działał... No ale to Twój model....?

 

 

Oj Mirek, Mirek, wziales sobie to do serca a to nie o to chodzilo.  Tak jak napisalem, czysto z punktu inzynierii, uklad mial byc mechanizmem a wyszla z tego belka zginana tak jak napisal Jacek.  Ale pewnie tylko inzynier zrozumie ten "inzynierski dowcip".  ?

Rob dalej, model jest piekny!

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Mirku jak tam 5

ja dzisiaj swoją skończyłem  gotowa do oblotu, parę fotek na zachętę

IMG_2203.thumb.JPG.94f07007bf5b723ea430eeedc6104ee0.JPG

 

IMG_2204.thumb.JPG.f60e8791605e76c2409ecba88970e0b1.JPG

 

IMG_2205.thumb.JPG.7beda62bb7340b6d4d9ca55d8baa9a3b.JPG

 

 

 

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.