Chciałbym, żeby zdjęcia poharatanych części ciała nie były umieszczane bez ostrzeżenia (w "zwyczajnych" wątkach), to po drugie. A po pierwsze, zupełnie nie wiem, po co one na takim forum są, poza robieniem wrażenia, bo jak pisałem, nauka tą drogą nie zachodzi (choć z różnych powodów lubimy to sobie w mawiać) i ja tylko powtarzam wnioski z badań.
Oj, daleko:)
Wam pokazują materiały, bo to część Waszego przygotowania zawodowego/szkoleniowego, choć szczegółowe motywacje są mi nieznane (edukacja, uodparnianie, jedno i drugie?).
Natomiast przeciętny człowiek NIE MUSI być odporny lub uodparniany poprzez oglądanie mniej/bardziej drastycznych zdjęć.