-
Postów
3 224 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
20
Treść opublikowana przez samolocik
-
I dlatego, że to Marcin ma rację dostałem od firmy Frankenmodelbau wychwalanej przez p. Piotra Piechowskiego spieprzony po całości model za pełną cenę tylko dlatego, że zamówiłem z Polski (na szczęście firma już nie istnie) a inny kolega model szybowca VALENTY skompletowanego z paru różnych zestawów. To, że traktują nas gorzej to nie podejrzenia a rzeczywistość. Mam pare innych przykładów gdyby ktoś chciał się przerzucać argumentami ;-) Oczywiście są też firmy typu LINDINGER przez które nigdy nie byłem zrobiony w konia.
-
A w jakich zagranicznych sklepach kupujecie serwa KST?
-
Tak jak pisze Rafał, głównym celem robienia modeli przez ekipę są zawody a ew. sprzedaż paru egzemplarzy to ukłon w naszą stronę za co ja osbiście dziękuję mając przyjemność latania Virgosem. Z "seryjnie" produkowanych modeli można nabyć np. COMETA od p. Adama Siamy. Choć... przyznam, że po pierwszym poście rozpoczynającym temat jest jakiś cień nadziei, że model stanie się produktem komercyjnym.
-
Tylko co to znaczy "trzeci sezon"? Jak miałem kiedyś wolny dzień to w jego ciągu wykonałem modelem tyle lotów co za cały ubiegły sezon, czyli ponad trzydzieści. A Jurek pewnie w jeden weekend wylatuje więcej niż ja normalnie w jedym kwartale
-
Spokojnie, to była pierwsza i ostatnia bułeczka z tym czymś reszta poszła to kosza. [edit] ktoś w końcu musi opisać te konserwy, którymi karmią nasze wojsko. Będę wiedział w jakim są chumorze po próbie najedzenia się :-)
-
Konserwy z ARPOLU dotarły... na początek poszła na testy ta poniżej, reszta pójdzie jako prowiant na czarną godzinę na wyjazdy wakacyjne (pulpety, gołąbki, fasolka i super hiper kurczak z ryżem z zestawem chemicznym do podgrzania go) Wracając do poniższego smalcu to, że tak powiem w pełni zdaję sobie sprawę, iż ma stanowić uzupełnienie energii żołnierza w zimne dni podczas ćwiczeń lub akcji więc smak jest sprawą drugorzędną Zjeść się da, smak czosnku nie jest wyczuwalny a smalec ładnie osiada na gardle. Teraz muszę przepić czymś mocnym
-
Też bym chciał taką wersję na testy, a jak już się nalatam przez te 4 miesiące to zwrócę, oczywiście pod warunkiem zwrotu kaucji. A moje uwagi, czyli marnego latacza i tak będą tyle warte co....
-
No i zaczął się czwarty tydzień mojego czekania na powrót silnika Ray G2 z naprawy gwarancyjnej pomimo, że silnik praktycznie rozpadł mi się w rękach po wyjęciu z opakowania (zacięła się oś po obracaniu jej ręką). Trzeba będzie zakupić inny bo ten pewnie fabryka rozebrała na części pierwsze i składają od nowa To była moje pierwsza i ostatnia przygoda slnikami tej marki.
-
Przyjechałem do Was zdecydowanie za późno ale i tak udało mi się zobaczyć parę lotów Piperem, Decathlonem, Cularisem, Boguś latał Soliusem, kurcze nazwa akrobata mi wyleciała... Jak oblot Jantara? Udał się? Dziękuję za miłę przyjęcie mimo, iż byłem bez modelu
-
Jurek, gdzie jesteś ubezpieczony? Napisz proszę tu lub na prv. Kończy mi się stare więc po mału rozglądam się za czymś sensownym tj. za większą sumą ubezpieczenia. Allianz do 500.000 ale musiałbym spróbować ponegocjować koszty sądowe - to ważny punkt, który tutaj padł podczas dyskusji a którego nie ma w naszych polisach.
-
Zakaz lotów w Światowe Dni Młodzieży 2016
samolocik odpowiedział(a) na Piotr_Avatar temat w Południe
Piotrze, Wojtek jest ostatnią osobą która wpakowałaby nas w problem, o których piszesz. Znam osobę, byłem też w Szczurowej. Trzeba mieć zdrowy rozsądek - w tym przypadku nie latać w Krakowie i najbliższych okolicach gdzie można zostać po prostu uznanym za potencjalnego terrorystę. Ale poza bliskimi okolicami jeżeli nie będzie nagonki to czemu nie. Zresztą zaręczam że osoby obsługujące sprzęt radarowy itp. będą mniej pobłażliwe na latający plankton niż na codzień a służb mundurowych będzie tak wiele, że potencjalni latacze zostaną szybko namierzeni przez patrole wzrokowo. -
I po raz kolejny widzę, że tematy prac magisterskich pojawiają się na końcu studiów zamiast na 1-2 roku. Temat pracy to tak na prawdę okazja do jego dogłębnego zbadania osobiście przez lata i to jest to z czym powinno się wychodzić ze studiów, tj. z tym jednym tematem, w którym jest się ekspertem + wiedza ogólna z reszty przedmiotów. No ale p. profesor o tym nie powie bo po co. Gotowców co do sprawności silników i śmigieł nie ma ale możesz poszukać literatury a nawet spróbować zapukać do producentów śmigieł np. p. Biela. Jak będziesz uprzejmy to może przynajmniej podpowiedzą Ci właściwy kierunek poszukiwań.
-
Ja na cenę OC nie narzekam. W tym roku będzie na 500.000 i to wydaje się być dla mnie na terenie PL bezpiecznym minimum. Za granicą prawie nie latam, jeżeli już to w miejscach przeznaczonych do tego celu. A od wszelakich prezesów niezależnie od opcji politycznej staram się trzymać z daleka bo moje OC tego nie obejmuje
-
Można zakupić mailowo a polisę dostaniesz pocztą. Podeślę Ci namiary na skrzynkę. Dlaczego w PL drogo? Bo inne bogatsze kraje tutaj i w innych biedniejszych krajach robią największe zyski aby u nich mogło być taniej. To chyba w miarę prosto zrozumieć ;-)
-
Produkty Weatronica były tak dobre, że niewiele osób było na nie stać więc Weatronic stał się niewypłacalny i zakupiła go firma PowerBox-Systems GmbH, która zabrała się za uzdrawianie procesów bzinesowych przejętej firmy Weatronic aby zrobić z niej dochodowy biznes. Produkty Weatronica nie będą serwisowane. W dużym skrócie z google translatora, a większa połowa wymyślona przeze mnie.
-
Sam podjadę, tylko czasu potrzebuję tak do końca czerwca :-) Przepiję to może trucizna się zdeaktywuje.
-
Może w końcy dojadę do Lublina na piknik bo dla samego smakowania wyrobów Tomasza warto :-) Ja dla otarcia łez zamówiłem sobie pare puszek aby w pracy poczuć smak przygody http://sklep.arpol.net.pl/pl/60-gulasze-tuszonki-malpiny
-
Ba, dopisek w j. polskim i angielskim :-) Latając kombatami nawet piankowymi ryzyko jest spore więc ubezpieczenie z wyraźnymi wpisami mieć trzeba.
-
Mam na 200.000. W zeszłym roku składki w Allianz oferowano mi jak poniżej z adnotacją na polisie: ..."Ubezpieczenie obejmuje pokazy, treningi i zawody modelami zdalnie sterowanymi."... Wolę mieć wyraźnie napisane w jakich sytuacjach jestem ubezpieczony. 1) Suma ubezpieczenia - 200.000zł zakres terytorialny - Cały świat ( z wyłączeniem USA i Kanady) składka - 86zł 2) Suma ubezpieczenia - 500.000zł zakres terytorialny - Cały świat ( z wyłączeniem USA i Kanady) składka - 136zł
-
Odchylki przy centrowaniu rzędu 1mm na serwach HS45HB miałem i to niestety byłą normalna sprawa w tych serwach ale zawsze gdy serwa nie wracały do neutrum wystarczyło trącić drążek i wtedy sobie wracały to punktu neutranego więc byłą to metoda upewnienia się, że w powietrzu stery są w pozycji neutralnej. 15% to chyba wada serwa jeżeli inne serwo na tym kanale wraca do neutrum.
-
Wojtek, ale arthobby to Warszawa
-
jest też tutaj: http://arthobby.com/index.php?page=item&category=41&sub_category=77&item=65 ze strony 3M wygląda na to, że ten: http://www.3mpolska.pl/3M/pl_PL/firma-pl/all-3m-products/~/Przylepiec-chirurgiczny-3M-Blenderm-1525-1?N=5002385+8707795+8707798+8710845+8711017+8711097+3294776283&rt=rud
-
Katana 1800 od Sławka v2
samolocik odpowiedział(a) na krzysiek.riese temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Kurcze, no to nie ciekawie z wolnym czasem. W takim razie rób Sławek to, co przynosi Ci większą satysfkację -
Katana 1800 od Sławka v2
samolocik odpowiedział(a) na krzysiek.riese temat w Nasze modele (prezentacje i relacje z budowy)
Slawek, może pora na cieszenie się lataniem niż siedzenie przy "desce" nad projektem? Kup prostego ARFa lub nawet kombata z EPP i poprostu sobie polataj na luzie w wolnej chwili a nie ślęcz nad komputerem. No chyba, ze latanie Cię nie pociąga? Jakoś nie wierzę. Bardziej wierzę w zmęczenie spowodowane przepracowaniem i spotęgowane przesileniem wiosennym. Odpoczynku Ci Sławku życzę a reszta sama przyjdzie
