-
Postów
1 749 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
14
Treść opublikowana przez Vesla
-
Ja bym te cylindry pomalował na czarny lub oksyd a potem metodą suchego pędzla (najlepiej ze sztywnym włosiem) nakładał srebrną. Efekt będzie jakby spod nagaru i brudu przebijał metal. U mnie weekend czyli przerwa. :-)
-
Spoko, pilotka musi być. Jeszcze uszy, żeby pilotka odstawała gdzie trzeba i gogle, mam pomysł na szkła w goglach zobaczymy czy wyjdą.
-
Musi się zmieścić do kokpitu. :-)
-
Cylindry już masz. Teraz poskładać i ponaklejać przewody.
-
Takie paskudy mają pewien urok. :-)
-
Ładny model i fajna makieta! Gratulacje.
-
Trochę retuszu, cieni, oczy, mapa, ścieki na kurtce. Na obecną chwilę pilotowi się przytyło, waga pokazuje... 2g (dwa gramy). Wsiadanie do kokpitu to będzie wyzwanie, dłonie zahaczają o deskę przyrządów, pilot na szczęście jest elastyczny to możesz go trochę podgiąć lub pochylić. Pozycja przed wsiadaniem do kabiny; I jak to wygląda na mojej makiecie kokpitu (pamiętaj, że ta makieta jest delikatnie mniejsza.
-
To mamy tak: rękawiczki, kurtkę z kołnierzem z kożucha, guziki, mapnik na piersi. Zostały tylko: pilotka, szalik i okulary i retusz. Siedząc na paczce zapałek.
-
Dzisiaj kolejne detale. Gałki oczne i futrzane buty z kożuszkiem. Dodałem też trochę ciała na udach i biodrach bo wychodził anorektyk jakiś.
-
Poszukaj starej anteny teleskopowej od radia. Rurki w kilku rozmiarach. Sznurówki odpadają, buty to mają być jak na planie, ocieplane. :-)
-
Zdolności plastycznych to na tym forum mało komu brakuje, mniej jest natomiast wiary we własne umiejętności. Ale ze mnie kaznodzieja czy co? :-) Dzisiaj pilot dostał pierwszą warstwę ubrania.
-
Prac ciąg dalszy. Wczoraj wieczorem pilot dostał stopy i dłonie (dłonie są bez palców ponieważ ma rękawiczki ;-) Dzisiaj przyszła kolej na głowę i twarz. Tym razem posługiwałem się dodatkowo patyczkiem od szaszłyków zeszlifowanym na okrągło. Jeszcze kilka szlifów i czas na garderobę.
-
Jak wycinasz kółeczka? Rurką metalową?
-
Masz rację. Wszystkie wymiary powinny być ok. 8-9% większe. Kilka podcięć skalpelem na makiecie kokpitu, zmiana szerokości włazu i głębokości fotela i już zaczyna pasować. Dzięki Jurku za przypomnienie.
-
Marcin! Dziękuję za świetne uzupełnienie. Myślę, że teraz koledzy mają komplet inforamcji do lepienia :-) Moje figurki mają powłokę 1-4mm grubą, pękania nie stwierdziłem nic też nie odpadło w eksploatacji. Skończoną postać wygładzam pędzlem namoczonym w wodzie i zostawiam do wyschnięcia. Wydruk 3d to inna para kaloszy. Fajnie, że nad tym pracujesz. Słyszałem, że Zbrush to bardzo dobry program do modelowania postaci. Wygląda, że powoli do lamusa odchodzi ręczne dłubanie.
- 28 odpowiedzi
-
- figurka pilotów
- tutorial
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wojtek trzymasz tempo :-). Na podstawie planów od Ciebie, wykonałem makiete kokpitu. Po przymiarce pilota wyszło, że jest zbyt barczysty. Trzeba go zmniejszyć lub wykonać kolejnego.
-
Śliczny! U mnie weekend czas dla rodziny i takich tam :-)
-
Super, że jesteś. Zdrowia życzę!
-
Ale prądnice zrobiłeś! Jeju! Szaleństwo. Ja jestem na etapie mozolnego zdzierania depronu papierkiem 600 i ostrym skalpelem. Teraz widzę, że klatkę piersiową powinienem jeszcze doszlifować, jest zbyt wypukła. Muszę jeszcze trochę zmniejszyć manekina żeby zostało miejsce na ubrania. Wkrótce głowa, dłonie i stopy. Kończyny będą zginane w stawach, jeżeli nogi okażą się za długie to je obetniesz. (jedna kratka na zdjęciu ma 9,6x9,6mm) Czytając post zauważyłem, ze pewne informacje są rozbite w dwóch miejscach. Chodzi o ten post nr.15; http://pfmrc.eu/index.php/topic/77083-wykonywanie-figurek-pilot%C3%B3w-z-masy-utwardzalnej-samouczek/?do=findComment&comment=725470 Pozwoliłem sobie go tutaj skrótowo przytoczyć, żeby czytający mieli obraz całości. Opracowanie figurki: Przyjąłem takie założenia: Pilot ma 180cm wzrostu. W skali 1:25 to 72mm. lub ponad 185cm dla skali 1:26 Proporcje przyjęte do projektu to wysokość postaci równa 7,5 głowy. Sama głowa w wysokości 9,6mm. Z tego mogę spokojnie wyliczyć resztę wymiarów, np. długość nóg to połowa sylwetki, w tym przypadku 36mm.
-
Jurku, nie jest taki mały. :-) 72mm to kawał chłopa :-)
- 28 odpowiedzi
-
- figurka pilotów
- tutorial
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ha, ha a ja myślałem, ze mam trudny model do wykonania a tutaj proszę, gwiazda 3,5cm średnicy. Będzie się działo. Planujesz zrobić wirującą (może się rozpaść)? Dzisiaj wykonałem kolejne dwa "ciała", jedno z depronu i jedno z masy plastycznej. To depronowe ma być docelowo modelem do dalszej pracy nad figurką. Wojtek, myślałeś nad tym czy figurka ma być kompletna (nogi, ręce), czy tylko korpus i ręce? Nie wiem jak tam z miejscem do wsunięcia figurki. Czy powinna mieć elastyczne kończyny (pianka) czy sztywne ze zgięciem w miejscu stawów (depron)?
-
Wojtku, mam nadzieję, że nie będziesz miał mi za złe, iż podłączę się do Twojej relacji. Jeżeli trzeba będzie to przeniosę w inne miejsce. Rozpocząłem wstępne prace nad postaciami pilotów. W tej skali to jest wyzwanie. Wykonałem cztery wstępne modele. 1. Wycięty w całości z pianki miękkiej 2. Wycięty z pianki miękkiej (kremowej) ze szkieletem. 3. Wycięty z pianki średnio twardej (czarnej) ze szkieletem. 4. wycinany z depronu ze szkieletem. Pianka, kremowa tnie się słabo w tej skali, przycinanie tej pianki to mordęga, zobaczymy efekt końcowy. Lepiej z pianką średnią ale i tutaj nie jest to łatwe. W obu przypadkach problemem jest precyzja wykonania. W pierwszym zamyśle planowałem wykonać z pianki z namalowanym ubraniem ale ta pianka będzie musiała być przykryta jakimś kombinezonem. Z depronem pracuje się świetnie. Szkielet ma ułatwić późniejsze układanie pilota w kabinie. Powinienem usunąć izolację i najpewniej tak zrobię jak wykonam właściwy model. Wagowo też wyglądają ciekawie. O dziwo depronowy wydaje się lżejszy mimo iż wszystkie modele mają po 1g ale jak ważyłem depronowy to waga reagowała wolniej a czasami musiałem ważyć z czymś innym ponieważ waga nie reagowała. Co do materiałów, tiul, batyst, nadal szukam. Szaliczek będzie i nie wykonam go z papieru, papier może być na kombinezon bo tam mogę to pokryć klejem. Szalik to będzie jakiś materiał. Dzisiaj przyglądałem się białej, cienkiej foliowej reklamówce. Materiał miękki i powiewny. Zobaczymy.
-
Metoda Opisana przez Mirosława też ciekawa, fajne figurki w większej skali.
- 28 odpowiedzi
-
- figurka pilotów
- tutorial
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Skala 1:25 to faktycznie mała figurka. Największe wyzwanie to głowa ale w tej skali możemy też trochę uprościć. Bazując na opracowaniu z książki Loomisa (z której pochodzi ilustracja powyżej), przyjąłem takie założenia: Pilot ma 180cm wzrostu. W skali 1:25 to 72mm. Proporcje przyjęte do projektu to wysokość postaci równa 7,5 głowy. Sama głowa w wysokości 9,6mm. Z tego mogę spokojnie wyliczyć resztę wymiarów, np. długość nóg to połowa sylwetki, w tym przypadku 36mm. W rysowaniu przyjmuje się proporcje odnoście wysokości głowy. 7,5 głowy to proporcje realistyczne, wysokość równa 8 wysokości głowy to proporcje idealne itd. Porównajcie z rysunkiem. Na szybko zrobiłem szkic dwóch pilotów RFC (The Royal Flying Corps). Rysunek jest w skali 1:25, dla porównani linijka obok. Wojtek (safari26), jesteś tu? Który Ci się bardziej podoba? Ten w płaszczu czy w kombinezonie? Będąc dzisiaj w drogerii zakupiłem gąbkę do mycia niemowląt. Będzie to materiał wyjściowy. Jest gęsta i drobna, nie kruszy się przy cięciu. Projekt zapowiada się ciekawie. Spróbuję.
- 28 odpowiedzi
-
- figurka pilotów
- tutorial
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ha, Ha Robert widziałem twojego Miga 23, Ty mi tu nie ściemniaj, że nie masz cierpliwości :-)
- 28 odpowiedzi
-
- figurka pilotów
- tutorial
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
