-
Postów
1 742 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
14
Treść opublikowana przez Vesla
-
Film jest dostępny ponownie w wersji edytowanej (sama "akcja"). https://www.youtube.com/watch?v=VXW0fyat6Iw&feature=youtu.be Przemek, obejrzyj film raz jeszcze. Od momentu pojawienia się ognia do lądowania upływa 30 sekund (jest tam cięcie filmu - nie moje - ale model znajduje się nadal nad tym samym obszarem, trochę wyżej) w trakcie których model zawraca w kierunku miejsca do lądowania (gdyby leciał dalej prosto poleciałby na obwodnicę). Nikt tam nie kręci i lata z dymem po boisku. BTW. Przypomnę, nie mam wpływu na zachowanie w powietrzu moich kolegów (dlatego rzadko z nimi latam), są to osoby dorosłe (15-20 lat starsze ode mnie) i odpowiadają za siebie. Moje zwracanie im uwagi nie przynosi większego efektu poza zdziwieniem. proszę więc nie poruszać tego tematu. Potraktujcie film jako ciekawostkę. Zazwyczaj widzimy skutki zapalenia się pakietu a nie przebieg. Tutaj mamy całość pięknie zarejestrowaną kamerą na modelu. Zwróćcie uwagę: silnik pracuje do końca, sterowanie też. Daje to nadzieję na to, ze w podobnym przypadku mamy jakieś 10-15sek na sprowadzenie modelu w bezpieczny obszar spróbujemy lądować lub pozwolimy mu się rozbić. Zostaje tylko mieć nerwy na wodzy i nie panikować.
-
Będzie, ale po edycji. Muszę chronić prywatność moich nomen omen kolegów.
-
Panowie. Proszę się odemnie odpie..... Film podkradłem koledze i przedstawiam wam jako ciekawostkę. Myślałem, że was zainteresuje jak to wygląda z bliska. Nie mam wpływu na to jak oni latają. Rozmowy nie dają efektu. Zresztą nawet mnie tam z nimi wtedy nie było. Potraktujcie to jako randomowy film z youtuba.
-
Ostatnia niedziela zaowocowała ciekawym filmem. Koledzy lubią "bliskie spotkania" i doszło do zderzenia w locie drona z odrzutowcem EDF. Efekt? Pożal pakietu lipo w trakcie lotu, model, co ciekawe ocalał. całość na filmie: zderzenie 1:27 zapalenie się pakietu 1:48 https://www.youtube.com/watch?v=VXW0fyat6Iw&feature=youtu.be
-
Friedrichshaffen FF-33L resin 1:48 Lukraph
Vesla odpowiedział(a) na Ryszard58 temat w Modele redukcyjne.
Ładny model. Gratuluję. Bardzo czysty, nie myślałeś go trochę pobrudzić? -
Bardzo ładny. Gratulacje.
-
Ależ wodzu, co wódz! Zapałki! Toż do tego musisz wymienić połowę warsztatu na tartak :-) Buduj dwa. Jeden na oblot.
-
Dla mnie tak długo jak mamy doczynienia z czymś więcej niż wkręcenie śrubki i połączenie elementów gotowych to nadal podpada pod modelarstwo. :-)
-
Więcej czasu na budowę i latanie. Spokojnych lotów i mniej kraks. Wszystkim najlepszego.
-
Tak się sponsoruje lub spłaca długi na wyższych szczeblach bez brudzenia sobie rączek.
-
Polska wspaniala maszyna
Vesla odpowiedział(a) na Ziggy temat w Makiety samolotów polskiej konstrukcji
Piękny. Nie zgubiły się proporcje na długości na tym rysunku? Wygląda na takiego rozciągniętego. -
Nibi tak, a co jak spadnie na model? Lepiej podpalić ;-)
-
I to jest odpowiedź. Ktoś ma jakieś typy z których jest zadowolony? Ja stosuję HK15178 jest to serwo do 1,4kg i bardzo jestem z nich zadowolony jak na serw z dolnej półki. Moje typy to : Turnigy™ TGY-9018MG MG Servo 2.5kg / 0.09sec / 13g https://hobbyking.com/en_us/turnigytm-tgy-9018mg-mg-servo-2-5kg-0-10sec-13g.html Corona 929MG Metal Gear Servo 2.2kg / 0.10sec / 12.5g https://hobbyking.com/en_us/corona-929mg-metal-gear-servo-2-2kg-0-10sec-12-5g.html
-
Żeby nie było, że temat wygasł, nic z tego. Skończyłem Jaka 17 i jeszcze mniejsze projekty, teraz czas wrócić do Delfina. Delfin 500 mod.2 (bo 500+ się źle kojarzy ;-) Jednym z pierwszych elementów jakie wykonałem do przyrząd do składania kadłuba. Płyta, wkręty i kątowniki. Bardzo ułatwia pracę z takimi konstrukcjami. Po wycięciu podstawowych elementów kadłuba, dalsza budowa to proste klocki. Poszycie jest zrobione z balso-sklejki 2mm i wzmocnione wzdłuż listwami. Do głównej wręgi zamocowałem hak do "wystrzelania z holu gumowego". W środku miejsca, że można tam may model zaparkować :-) Sam kadłub całkiem duży. Wręga pod silnik, tak wiem kwadratowa ;-) Planowany napęd to Turnigy Aerodrive 2210 o mocy 155W, mocowany za wręgą. Opis w poście #26 http://pfmrc.eu/index.php/topic/68539-delfin-500-bo-od-czego%C5%9B-trzeba-zacz%C4%85%C4%87/page-2?do=findComment&comment=671511 Model nie będzie mały (ok.2m rozpiętości i 1500g wagi) w związku z tym mam pytanie odnośnie serw. Jakie serwa polecacie dla tego modelu. Chciałbym wybrać "rozsądne" serwa w przedziale cenowym 50-150zł za sztukę. Zależy mi bardziej na opinii w stylu: na takich latam od lat i są dobre, niż na opinii: Te są drogie i markowe to na pewno są dobre.
-
Czym go planujesz napędzać, EDF czy śmigło?
-
Kolejny ładny model, gratulacje. BTW "Ławoczkiny" zawsze mi się podobały, mają bardzo ładną linię i wyglądają na "rasowego" myśliwca.
-
Fajny. Bardzo fajny. Gratulacje. Powodzenia przy oblocie
-
A gdzie filmik?! :-) gratuluję oblotu. Co do silnika niewiele pomoge.:-( A gdzie filmik?! :-) gratuluję oblotu. Co do silnika niewiele pomoge.:-(
-
Ładnie się to prezentuje!
-
Spoko efwk fajny i światło miękkie. Te z błskiem to widać, mają twarde światło, brzydki cień i odblaski. :-)
-
Ładniutki. Jak wszystkie pierwszaki! Widzę, że stosujesz box do fotografii. Jednocześnie robi za blende i chyba masz światło oryginalne bez flasha. Zgadza się?
-
Wojtek to Twój pilot. Jeśli chcesz ciąć to tnij. Może przetnij go w pasie, wsadź nogi a później tułów? Nie chcesz ciąć to zostaw, będzie do dioramy. Co do dioramy, pilot jest elastyczny ale do pewnego stopnia. Nie postawisz go. Zostaje pozycja siedząca. Naprawdę nie wiem co Ci poradzić. Z mojej strony masz pełną akceptację tego co zrobisz, jak już wspomniałem pilot jest Twój i robisz z nim co zechcesz.
-
Figurka nie jest sztywna. Można ją ponaginać. Najlepiej oczywiście w miejscach stawów kolanowych, biodrowych itp. Tułów też można nagiąć. Wymaga to stałego nacisku i wyczucia ale się da. Wykonana z depronu na szkielecie z drutu i pokryta papierem (chusteczki higieniczne) na klej vikol z wodą. To będzie elastyczne, podda się ale ni złamie. Inna sprawa to dłonie, stopy i głowa, mogą się kruszyć bo to masa. Zobacz jak głęboko siedział na mojej makiecie. Może tyłek nie przylega do fotela, lub kończyny zapierają się o stery. Pokombinuj jeszcze, dociśnij dolne części kożuszka przy butach (są trochę sztywne), ugnij i rozszerz nogi i ręce. Jak pamiętam to mój kokpit był nawet mniejszy niż Twój.
-
Relacja z budowy patyczaka w/g projektu kol. Olecki75
Vesla odpowiedział(a) na Vesla temat w Parkflyer, slowflyer,shockflyer
Dokładnie. Dokładnie. -
Relacja z budowy patyczaka w/g projektu kol. Olecki75
Vesla odpowiedział(a) na Vesla temat w Parkflyer, slowflyer,shockflyer
Tak właściwie to istotne jest to, że stosowali na zewnętrzych większy kąt natarcia. Tak mi się wydaje. Tak właściwie to istotne jest to, że stosowali na zewnętrzych większy kąt natarcia. Tak mi się wydaje.
