-
Postów
4 193 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
39
Treść opublikowana przez mirolek
-
Ciekawe jak to wyjdzie - będę podglądał. Szykuję sobie na ten sezon jeszcze większe do Cessny ale zdecydowałem się na styrodur wzmocniony pionowo wręgą ze sklejki. Konstrukcyje pływaki są zwykle lżejsze - ale diabeł tkwi w szczegółach. Jaka grubość pokrycia? Będziesz laminował całość? Jak rozwiązujesz mocowanie do kadłuba? ms
-
Start z lotniskowca ? ... ale dlaczego na lotniskowcu nie lądowałeś ms
-
Szaszłykowe patyczki jakie zastosowałem to bambus- dlaczego twierdzisz, że patyczki są łamliwe skoro to bardzo odkształcalny i wytrzymały materiał? Kilkanaście walk stoczyłem tym modelem i jeszcze nie złamałem ani jednego. Skrzydło juz było kilka razy reperowane, sztukowane i ponownie osadzane na stójkach ale patyczek nie złamał się żaden - polecam to rozwiązanie. ms
-
Jak sam wiesz to nie pytaj a jak pytasz to słuchaj a nie zaczynaj dyskusji, że wiesz lepiej. Co to dla Ciebie znaczy "daje radę" i w jakich wrunkach to sprawdziłeś? Może coś więcej w temacie technicznym a nie w kategorii uczuć.... Pytałeś na wstępie o radę: Nie kupuj zabawek, tylko zbuduj swój własny model od podstaw. Rozpracuj go, wylicz jego charakterystykę, poczuj czego potrzebuje, następnie zbuduj go i sprawdź w locie jego reakcje i możliwości a na koniec podziel się z nami swoim doświadczeniem. ms
-
- masz słuszne wątpliwości, to zły pomysł. Materiał spieniony o otwartej strukturze takiej jak depron, źle znosi drgania i bedzie ulegał szybkiemu samozniszczeniu w miejscu gdzie będzie usztywniony lub łączony. ms
-
Citabria 20, 1365 mm- relacja z budowy
mirolek odpowiedział(a) na Michał_S temat w Modele średniej wielkości
Faktycznie dodatkowe "pół kostki masła" na przodzie może stanowić problem W RWD-4 wykonałem osłone silnika z maty szklanej i dwóch butelek żywicy - ważyła ponad 240g i też byłem przerażony. Po szlifowaniu, otworowaniu i lakierowaniu zostało cos około 180g i jak się na koniec okazało, wcale nie było zbyt dużo. Tyle, że to nieco wiekszy model a w Twoim przypadku może być nieciekawie z wagą 160g. Czy możesz nieco podebrać (przeszlifować) od środka i zmniejszyć grubość materiału? 100g mogłoby zostać do czasu wyważania modelu. ms -
nie widzę kombatów ESA ... kicha - żartowałem, niecierpliwie czekam na otwarcie ms
-
Ale do tramwaju ciężko będzie zabrać duże pudło z zakupionym modelem .... a takich własnie zakupów należy życzyć nowej firmie :-) ms
-
Mustang Mk IV - dywizjon 303,pilot: por. J. Bargiełowski
mirolek odpowiedział(a) na rkajor temat w Modele ESA
Bardzo ładna i czysta robota - malowanie też super martwi mnie jednak co innego : To zła konfiguracja śmigło-silnik. "Black" ma około 1400 kV i nie bedzie sie wkręcał na obroty z tak dużym smigłem, będziesz miał duży pobór prądu i kiepskie latanie. - spróbuj z GWS 8x4 albo APC 7x5, 7x6 lub TP 7x6. Nie zakladaj też nigdy 8x6 będzie bardzo szybko ale równie szybko "upieczesz" silnik ms -
Citabria 20, 1365 mm- relacja z budowy
mirolek odpowiedział(a) na Michał_S temat w Modele średniej wielkości
Owiewka ładnie wygląda ale na oko ma dość grubą ściankę - ile waży? Z jednej warstwy tkaniny i żywicy to taka owiewka nie powinna ważyć więcej niż 60g Zanim zaczniesz wykonywać nową z laminatu epoksydowego sprawdź wyważenie modelu - może akurat nie trzeba będzie odchudzać owiewki bo często jest konieczna korekta poprzez doważenie właśnie na przodzie modelu. ms -
Otwarcie w sobotę - super :-) Uwaga tylko na parkowanie samochodów w najbliższej okolicy. Na pętli Rakowickiej często do 15.00 brakuje miejsca a okoliczne ulice nawiedza okresowo straż miejska. Po południu zawsze jest lepiej i na pewno coś się znajdzie wolnego do zaparkowania. ms
-
Dziś była piękna pogoda i udało się po pracy troszkę polatać na marchewkach. - zimowe latanie z którego zmontowałem krótkie filmy: https://picasaweb.google.com/111364731422052630499/FilmyZLatania2013r?authkey=Gv1sRgCNKbk4_e5eL8Eg#5844115376724195442 oraz https://picasaweb.google.com/111364731422052630499/FilmyZLatania2013r?authkey=Gv1sRgCNKbk4_e5eL8Eg#5844111166824662562 ms
-
Gratuluje pięknego modelu :-) Pogrubiony kadłub zdecydowanie poprawia wygląd i daje makietowe możliwości wykończenia - SUPER. Zrezygnowałeś z prętów węglowych w kadłubie czy też osadziłeś je tak głęboko, że po malowaniu ich nie widać? Serwa 5g zapewne na lotki to moim zdaniem odważna decyzja. Próbowałem tego wariantu i dość szybko sie przekonałem, że te serwa są słabe i awaryjne. Zapnij popychacz na pierwszą dziurkę orczyka aby uzyskać maksymalną siłę serwa a nie maksymalny zakres ruchu, może to przedłuży ich żywotność. ms
-
Citabria 20, 1365 mm- relacja z budowy
mirolek odpowiedział(a) na Michał_S temat w Modele średniej wielkości
Czy nie prościej byłoby skręcać to na małą śrubke 2mm i nakrętkę? Może jednym cienkim i prostym drutem (zawleczka) umocujesz oba zastrzały? Można też osadzić małe klocki bukowe w skrzydle (zamiast tych prowadnic z parasola) i przykręcać wkrętami do drewna zastrzały wprost do klocka od spodu płayta - mocując je wcześniej na wcisk w kadłubie. Skrzydło jest przecież samonośne a zastrzały mają charakter dekoracyjny - dlaczego aż tak komplikujesz ich zamocowanie pod płatem? ms -
Jaki wodnosamolot wybrać
mirolek odpowiedział(a) na sagi temat w Modele wielosilnikowe i łodzie latające
Może najpierw kolega Sagi - napisze cos o sobie, podzieli się wiadomościami czym już latał i jakie ma doświadczenie modelarskie. Doradzanie komuś o kim nic nie wiemy (3 posty) to jak rozmowa "ze ślepym o kolorach" - nie obrażając tu nikogo. Zestawy ARF z reguły latają ... czasem lepiej czasem gorzej ale czego kolega tak naprawdę oczekuje? Start i ladowanie na wodzie moim skromnym zdaniem wymagają juz nieco doświadczenia i nawet najlepszy model (sugerowany lekki Polaris czy tez jego starszy spalinowy brat North Star) w rękach mało wprawnego pilota będą jedynie zabawką na na 20 sekund ale za to opowieści o wyławianiu modelu z wody i analizowania spalonej elektroniki będzie potem na pół rok Reasumując, nalezy zacząć od oczekiwań i oceny własnych możliwości. W przypadku pierwszego spotkania z wodą, proponowałbym też ograniczyć zakres poszukiwań do jak najbardziej spokojnego i lekkiego górnopłata z szeroko rozsuniętymi i długimi pływakami - coś jak Fun Cub lub Mentor w wersji hydro. ms -
mam dylemat jak ocenić Twój model.. "+" za skalę ale spory "-" za wykonanie. Przy tej wielkości modelu brak wyokragleń kadłuba i kabiny szczególnie boli.... model nie wygląda jak model tylko jak złożone i pomalowane deski. Cieszy fakt, że lata ale skoro już nacieszyłes się tym faktem, zrób coś aby poprawić kształt. Kadłub Zero bardziej przypomina rurę niż deskę - więc masz się czym zająć a przy okazji poprawisz wagę i aerodynamikę modelu. ms
-
Model piękny - widać zaangażowanie i włożoną pracę. Podziały, brudzenia to wymaga sporo czasu ale efekt jest rewelacyjny. Radziłbym uważać z taką konfiguracją - to bardzo niezdrowe zestawienie i szybko usmażysz silnik.Dla black-a polecam nie więcej 8x4 GWS .... już ten sam typoszereg smigieł ale Tower-Pro (zielone) powodują powolne "wędzenie" uzwojeń. Można też stosować 7x5 APC lub 7x6 Tower Pro - wtedy jest szybko ale z pakietu ciągnie 18 - 19 A ms
-
Przy tak sprzyjającej pogodzie jak dzisiaj, nie ma co "burzyć spokoju" teoretycznymi dywagacjami tylko lepiej latać na śnieżnych lotniskach :-) Spotkanie w Przegorzałach mimo mrozu -7 stopni pozwoliło poderwać w powietrze kilka modeli: Spalinowy Rafik, zadebiutował z nowymi nartami - których na zdjęciu nie widać ale zapewniam, że kilka razy na nich startował i lądował Latały też z nartami inne "wynalazki" np. Cessna Huberta oraz bez nart ale za to z kamerą "Funtana" Tadka W powietrzu obladzały skrzydła też Twin Star FPV - Rafała oraz zwinna akrobatka Witka. Miłe spotkanie po feriach i bardzo udane loty ms
-
Mnie też wysokość 150m w zupełności zadowala..... tylko czy przypadkiem nie będzie liczona od poziomu morza Tu gdzie jestem na feriach nie mógłbym już latać a dziś takie piękne słoneczko, że trudno było sobie odmówić. Serdeczne pozdrowienia dla modelarskiej braci w Krakowie z ferii w Zakopanem .... zdjęcie w Dolinie Kościeliskiej ms
-
Citabria 20, 1365 mm- relacja z budowy
mirolek odpowiedział(a) na Michał_S temat w Modele średniej wielkości
W prawym płacie jak widzę brakuje końcówki skrzydła a ta co jest wykonana w płacie lewym nie jest poprawna .... lub raczej niedkończona. Listwa natarcia, nawet wyszczuplona musi biegnąć do końca skrzydła. Używasz chyba kleju CA którego ślady widać na balsie - proponuję nieco mniej go dozować. Powoli model "nabiera rumieńców" a płat z kesonem mimo że dwudźwigarowy wygląda na dość solidną konstrukcję. Jeżeli możesz to przed końcem prac zrób zbliżenia węzłów tj. centropłata, lotek, końcówek skrzydła. To dość ważne miejsca i warto się im przyglądnąc przed decyzją o pokryciu.Ważne też są trójkątne wzmocnienia środkowych żeber, oraz wzmocnienia miejsc mocowania z kadłubem. Płaty zapewne będą sklejone w jedną całość - jaki wykonujesz wznios? Co do oklejania i malowania - jeżeli folia to możesz nakleić wzór z innego koloru folii i przygrzać żelazkiem, łatwo sie kryje i efekt bardzo dobry. Możesz oczywiście okleic model japonką i malować ale to dość stara technologia dlatego lepszym materiałem jest koveral. Kryje się podobnie jak papierem klejąc na rzadki cellon i lakieruje sie doskonale. ms -
Ten laminat to jeszcze trzeba przeszlifować bo faktycznie widać małe zacieki z żywicy - sprawdzałeś ile przybyło na skrzydle po laminowaniu? "Wyciachałeś" spory kawałek przodu modelu ale w zamian będziesz miał komfortowy dostęp do regulacji silnika ms
-
Citabria 20, 1365 mm- relacja z budowy
mirolek odpowiedział(a) na Michał_S temat w Modele średniej wielkości
Nie kombinuj ze zwichrzeniem na własną rękę - górnopłat nie jest taki wrażliwy a ja źle zrobisz bedzie gorzej niż bez. ms -
Jakie topory?? to jedynie ostre języki jak ten mróz, który nie pozwala nam latać. Szykowałem na dziś dwa modele ale -9 stopni jakie zobaczyłem na termometrze skutecznie mnie zniechęciło. Czy ktoś lata? ms
-
Czas lotu nie koniecznie będzie zależał od pilota w pierwszych lotach ms
-
Zapał wielki ale proponuję iść za radą Andrzeja_t aby nie przerodził się w równie wielką gorycz porażki W Twoim otoczeniu na pewno znajdzie się ktoś kto pomoże ustawić model do lotu a najlepiej próbnie go oblatac. Polecam wątek o lataniu na południu polski i znajdziesz tam życzliwych modelarzy którzy pomogą postawić ten pierwszy krok. Znam ten model i na pewwno można go polecać na początek bo jest spokojny i przewidywalny w locie. Ważne jednak aby został odpowiednio do lotu przygotowany - wyważony i wytrymowany.Symulator pomaga ale nie zastąpi latania w realu - trzymam kciuki i życzę powodzenia. ms
