Skocz do zawartości

horn3t

Modelarz
  • Postów

    221
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Treść opublikowana przez horn3t

  1. Wspominkowa fota z majówki zeszłorocznej a czy przypadkiem coś na tegoroczne sierpniowe święto 15 nie zanosi na lotnisku ?
  2. nie próbowałem tylko to robiłem i bezproblemowo na ciepło przy użyciu opalarki. W tym wątku jest np. opis mojej Cobry (tylko wycięło zdjęcia) potem ją przebudowałem i musiałem zdjąć folię i położyć nową. Myślę, że czas zająć się fruwaniem a nie gadaniem bo Ares wie co ma robić
  3. Z lenistwa miałem może 3 modele skrzydła bez żadnego lakierowania oklejałem folią ploterową Oracal jeden model tak przefruwał w trudnych warunkach przede wszystkim na zboczu z 15 lat. Wadą takiego pokrycia jest wzrost masy nadaje się to do większych i cięższych szybowców.
  4. Sposobów pokrycia fornirowego skrzydła jest wiele, każdy ma swoje wady i zalety zarówno w zakresie wykonani, umiejętności modelarza jak późniejszej eksploatacji oraz na jakim efekcie nam zależy. Bawiłem się tym z 10-15 lat temu i dzisiaj jak bym miał podchodzić do takiego tematu to pokrył bym z 2-3 warstwami bezbarwnego lakieru akrylowego ( z szlifowaniem) . Wystarczająca trwała powierzchnia na normalne użytkowanie przez kilka lat zaleta łatwa i prosta do wykonania i nie zwiększa znacząco masy modelu. Każdy ma swoje doświadczenia i przyzwyczajenia.
  5. horn3t

    Modele na wichurę

    Zasadniczo to z synem wszystkim co mieliśmy i mamy latamy w ciut gorszych warunkach poniżej link do filmiku z fruwania zimą różnymi małymi "styropianami" i kolegi konstrukcyjny Zlin ale jak dla mnie najlepiej sprawdzają się szybowce wczoraj walczyłem z wiaterkiem np. Vertigo na zdjęciu Ps. teraz wolę fruwać w spokojnych warunkach ale one bywają coraz rzadziej, wiec czasami trzeba sią zmierzyć z wiaterkiem
  6. Pod wieczór udało się trochę polatać pomimo porywistego i turbulentnego wiatru, pojawiła się młodzież z Jaskółką - przypomniały się młodzieńcze czasy.
  7. W dawnych czasach latały moje w dwóch wersjach P.11c - spalina i konwersja elektryk fajne modele choć wymagające
  8. horn3t

    F5J zaczynamy

    Brawo Wy 😀
  9. horn3t

    F5J zaczynamy

    Gratulacje dla zwycięscy
  10. Jak się aura polepszy, rozwidni, zdrowie poprawi warto będzie odwiedzić
  11. Stateczniki są pomalowane na biało tyle, że na nie maluje na cacy jak lakier samochodowy, tylko jest modulacja koloru plus brudzenie co w efekcie na cyfrowej fotografii wygląda bardziej szaro faktycznie mogło by być więcej bieli ale właśnie nie chciałem aby ten fragment się wyróżniał.
  12. Malowanie samolotu nr 166842, U.S. NAVY VFA-41 "BLACK ACES"CAG AIRCRAFT - czerwiec 2015r.. Model dostałem na gwiazdkę od syna, więc musiałem się zmobilizować do zrobienia kolejnego "jeta". Sam zestaw prosty i dla masochistów modelarskich wymagał dużo szpachli i szlifowania ale z odległości 1 metra przypomina "horneta" - no i ma ludziki
  13. Kolejny mniej znany i mniej popularny samolot na którym latali nasi piloci z PSP w Anglii , model w malowaniu 301 Dywizjonu Bombowego „Ziemi Pomorskiej”, Anglia, październik 1940 r.
      • 8
      • Lubię to
  14. Trumpeter skala 1/48 Bautlon Paul Defiant, T3991 model w barwach 307 Dywizjon Myśliwski Nocny "Lwowskich Puchaczy", październik 1940 Kirton-in-Lindsey (Anglia). Mam duży sentyment do tego samolotu ponieważ latali na nim polscy piloci a był totalnie nieudaną konstrukcją, za dzieciaka kleiłem go jako jeden z pierwszych kartonowych modeli z Małego Modelarza. Pozdrawiam w nowym roku z pierwszym moim modelem ukończonym w 2026r.
      • 10
      • Lubię to
  15. Adamie dziękuje za dobre słowo i z tej zachęty zrobię jeszcze jakiegoś "odkurzacza"
  16. Jak bym miał gdzie takimi fruwać to wiele z tych plastikowych bym miał fruwających 😏 Zdrowie trochę podupada ale głównie to brak dobrego lotniska. Paweł twój kanał na YT obserwuje i wiem że masz wiele fajnych samolotów czasem mniej popularnych takich jak właśnie np. D.510
  17. Hobby Boss skala 1/48 Su-17UM3 Fitter-G Model z tego zestawu został zbudowany jako polski SU-22 UM3K , popularny jako „Tygrysek”. Po 35 latach Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 S.A. zakończyły proces remontów, napraw, obsług i modernizacji samolotów Su-22.W dniu 29.08.2024 r. odleciał z lotniska w Bydgoszczy do Mirosławca samolot Su-22 UM3K nr 707, popularny jako „Tygrysek”. Samoloty Su-22 trafiły do polskiego lotnictwa wojskowego 1984 r. Zdjęcia oryginalne samolotu – pochodzą ze strony WZL2 oraz w locie z profilu FB Hesja Air-Art Photography . Kilka słów może kogoś zainteresuje lub zanudzi 😉 Osobiście mam wielki sentyment do tego samolotu (SU22) gdyż w latach 1985-1988 wyszkoliłem się i uzyskałem tytuł technika osprzętu lotniczego na tym typie w SCHPTWL w Oleśnicy gdzie do 1990 roku pracowałem i szkoliłem mechaników pilotów dla ówczesnych pułków bojowych. Mam wielu znajomych, którzy większość swojego życia zawodowego spędzili przy remontach tych SU22. Jednym z nich jest mój bliski kolega Tomek. Zawracał mi głowę od ponad 2 lat na wykonanie modelu "suczki" iw „tygrysich” barwach dla niego. Powiem szczerze pomimo związku z samolotem i ludźmi którzy przy nim pracowali nie ma jakoś pasji i serca do odrzutowców. Zwodziłem Tomka długo, pierwsze moje podejście do modelu zrobiłem kupując zestaw firmy Kittyhawk polecanej przez wielu modelarzy. Niestety moje umiejętności i cierpliwość były słabe bo jak dla mnie ten model pomimo wysokiego poziomu szczegółowości i zgodności z oryginałem w dopasowaniu detali wywoływał u mnie odruch wymiotny co próbowałem coś pomontować wymagało pilnika papieru ściernego i masy czasu na dopasowywanie przed sklejeniem, ostatecznie model trafił w inne może bardziej cierpliwe ręce. Ja natomiast skutecznie Tomkowi wybijałem pomysł posiadania tego modelu z głowy. W tym jednak roku na jesień okazjonalnie pozyskałem zestaw firmy Hobby Boss Su-17UM3 Fitter-G, bardzo podobnego do naszej polskiej suczki. Ten zestaw był przeciwieństwem opisanego wyżej - sklejalność bardzo łatwa i przyjemna. Model jednak odbiega od wierności z oryginałem, postanowiłem jednak tym się nie przejmować skupiając na wykonaniu malowania oraz kilku detali, które są charakterystyczne dla samolotów posowieckich doprowadzonych do standardu NATO. Model nie jest wierną repliką a jedynie pamiątką na prezent pod choinkę dla kolegi. Jeden dobry mój uczynek w tym roku.
  18. Model samolotu nr 219 w malowaniu GC II/1 3 dywizjon lotnisko w Etampes Francja 1938 rok Dewoitine D.510 to francuski samolot myśliwski zaprojektowany i zbudowany w 1935 roku w wytwórni lotniczej Société Aeronautique Francaise (Avions Dewoitine).
  19. Model w malowaniu - 276 dywizjon RAF baza Harrowbeer, Devon, England, 1944r. Supermarine Walrus to brytyjski jednosilnikowy dwupłatowiec - amfibia, używany głównie jako samolot patrolowy i ratowniczy. Został aprojektowany przez RJ Mitchella z firmy Supermarine znanej z produkcji Spitfira.
      • 5
      • Lubię to
  20. Ładne wykonanie ja dopiero robię rozruch nowymi modelami .
  21. Brawo pięknie fruwa 👍
  22. Duch jest ale młodej świeżej siły brak i to nie takiej z dronami kupionymi w markecie tylko wiedzącej jak skleić dwie listewki balsowe żeby miały wytrzymałość jak jedna cała. Temat zasadniczo do doktoryzowania się tak czy siak lata świetności tego poletka mineły. PS. Mnie to oprócz tego co napisał Jerzy przeszkadza też, że pada deszcz a i czasami jak jest ładna pogoda i nie jest za zimno i bez wiatru nie za gorąco czyli w sam raz to brak czasu na ten moment
  23. Dziś po ponad rocznym oczekiwaniu od ukończenia udało mi się oblatać i wykonać kilka lotów modelem, który przebudowałem z zestawu Hanga r9 i wystylizowałem na wersję wojskową samolotu Air Tractor AT-802 dla służb specjalnych USA . Pogoda i czas wolny dopisał jedynie stan nawierzchni startowiska wymagał znacznej uwagi ze względu na poniszczenie nawierzchni przez qauady. Jak Jerzy pisał lotnisko modelarskie w Fordonie potocznie zwane "łączką" praktycznie umarło z wielu powodów szkoda.
  24. Nic nie jest wieczne wspomnienia zostały a latać się chce
  25. Prawda jest taka z obserwacji własnego podwórka, że coraz mniej młodych do tego się garnie. Starszyzna się wykrusza więc miło patrzeć że się jakiś młodzieniec szkoli pod okiem doświadczonego pilota.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.