Skocz do zawartości

latacz

Modelarz
  • Postów

    1 635
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    21

Treść opublikowana przez latacz

  1. dotyczy raczej innych niż własne zabudowań.wiec jeśli masz łączkę za WŁASNYM domem bliżśzym niz te 150m ale ponad 150m do sąsiadów to chyba nie jest to wbrew A3 ?
  2. troszkę niespełniające założeń -rozpiętość tylko 1m ale ilustruje możliwości. kiedyś kupiłem używanego małego dlg Bobolink (Arthobby) wstawiłem w to malutki silniczek zrobiony z cd-rom -silnik przed wręgą zintegrowałem z kołpakiem. do tego regulator bodajże 6 czy 8A mini odbiornik i serwa chyba hs45. z małym pakietem 2s 380mAh ważył coś około 240g z dużym 2s 1000mAh do 320-340g. latał bardzo fajnie. A pytający planuje lżejsze serwa - model wyjdzie lżej. więc jako punkt wyjścia może być jakiś 1,2 1,5m dlg fornirowiec . dość tani, dość mocny, dość lekki i dość prosty w naprawach -taki kompromis.
  3. albo doklej do ekierek lub podłóż bez doklejania dwie jednakowe listewki. lub zrób szablony z twardej tektury -kąt prosty z obciętym narożnikiem. albo prostokąt długim bokiem lezący na stole z prostopadłym wycięciem na statecznik i wycięciem na kadłub. doklejany np taśmą malarska do statecznika stołu itp. ścinki balsy tektury jako podkładki. pasujesz układasz podpierasz -podklejasz taśmą, przyciskasz czymkolwiek cięższym i czekasz az klej zwiąże. albo kleisz na epoksyd -jednak zostawiasz malutkie pola do kapnięcia kropelki kleju szybkiego cyjanoakryl. po ustaleniu pozycji cyjanoakryl łapie punktowo i trzyma aż główne klejenie zwiąże. a jak coś xle się ustawi -to maleńkie klejenie cyjakiem oderwiesz -odetniesz skalpelem/nozem do tapet -i poprawisz. metod jest wiele.
  4. bo to nie jest typowa przekładnia modelarska -to adaptowana przemysłowa miniaturowa maxon. dedykowana do jakiś napędów precyzyjnych itp -i jak na to zastosowanie solidnie zrobiona -więc nada się do modelarstwa -jednak bez szaleństw... -w modelarstwie są za duże obciążenia a przekładnia ma swoje ograniczenia. do modelarstwa trafiła w latach 90ych do parowania z silnikami szczotkowymi np graupner speed 400, 480, 500 a tomto mialo po 40-150W max. proba połłaczenia takiego maxon z mocnymi neodymami lub bezszczotkami to jazda poi bandzie....
  5. przekładnia sama w sobie stawia opór -więc zazwyczaj nawet delikatny hamulec zablokuje śmigło w napędzie przekładniowym. natomiast mocny -gwałtowne szarpniecie może albo oderwać odkleić zębatkę z osi silnika albo powtarzające się "ostre hamowanie" silnikiem niszczy /ścina zęby. hamulec ma zatrzymać śmigło po kilku obrotach i zapobiec dalszemu obracaniu się -ale nie może blokować uderzeniowo jak nagłe szarpnięcie. o ile silniki stare szczotkowe o sporym oporze uzwojeń z natury hamują dość łagodnie -to mały neodymowy motorek potrafi naprawdę ostro szarpnąć. latałem na identycznym silniczku zarówno z napędem bezpośrednim śmigła jak i z przekładnią. ten Velkom/Palićka ma potencjał większy niż tanie współczesne bezszczotkowe.
  6. Jurek -piszesz "bardzo słaba" -a przy jakich mocach się sypie ? Kolega ma stary silnik szczotkowy około 300W mocy przy napędzie przekładniowym. tyle to powinna wytrzymać Miękki hamulec to chyba podstawa praktycznie dla wszystkich przekładni.
  7. są śrubki? jak stan zębatek i ślizgów ? to wysokiej klasy przekładnia oparta na zębatkach prawdopodobnie z tytanu
  8. tak -nakręcane prawdopodobnie z odrobiną kleju do gwintow. zlap pierścień w jakieś szczypce z półograglym podebraniem -korpus w drugie -dla pewności żeby nie podrapać nie pozaginać podłóż np gumę z dętki i odkręcaj. ewentualnie delikatnie podgrzej. powinno pójść. nie pamietam kierunku za 2 tygodnie będę mógł sprawdzić -teraz nie mam tego "pod ręką" a mocowanie do silnika -przypuszczam, że srubki mocujące albo ci się odkręciły -albo ścięły i wpadły w głąb przekładni. oby zęby były całe.
  9. srebrny pierścień przylegający do silnika powinien mieć i na zdjęciu chyba ma otw na śrubki mocujące go do silnika. łby śrubek muszą się schować we wgłębienia w pierścieniu. ewentualnie śrubki można (warto) zabezpieczyć klejem do gwintow. na ten pierścień idzie stalowa cieniutka blaszka podkładka ślizgowa. na wal jest wklejona na klej anearobowy (zazwyczaj loctite 638) zębatka i przekładnia czarny korpus nakręcony jest na gwint na obwodzie srebrnego pierścienia. i tutaj powinna być kropelka kleju do gwintów. we wnetrzu przekładni dość rzadki smar lub olej kropla może kilka -to ma być wyraźnie tłuste. A wg zdjęcia to bardzo stary teoretycznie prymitywny silnik szczotkowy -ale zarazem to bardzo dobry napęd ten szczotkowy neodymowiec jest lepszy od nowych popularnych bezszczotkowych. to stary ale dobrej klasy silnik.
  10. A co sądzicie o właśnie tworzonym nowym prawie energetycznym ? o przymusie montowania "zdalnego sterowania" przez OSD i możliwości wyłączania falowników zdalnie przez energetykę ? Obecnie zwykłe sieciowe inventery gasną jeśli jest za wysokie napięcie. ahybrydowym można ładować bank, zasilić kuchnię, ładować samochód -i korzystać "z własnego prądu" gdy w sieci nadmiar. Jednak nowe wspaniałe zmusi wszystkich prosumentow do kupowania prądu -masz falownik -ale ci go zdalnie wyłączymy a np samochód naładuje się z sieci a nie z pv.... ?
  11. mogę tak ładować swoje AGM... 5kW to standardowe powolne ładowanie mojego banku 16kWh. teoretycznie bez ograniczenia ładowania szybkiego -praktycznie niezalecane przekraczanie prądu 1C i mogę rozładowywać bank AGM mocą 40kW. to aku przemysłowe o oporności wewnętrznej po 4,5miliohm na blok 12V93Ah dedykowane do pracy w potężnych ups zasilających całe piętra wieżowców itp... a generalnie -latem na tyle długo jest naslonecznienie, że nie ma potrzeby ładować w ciągu 1godz. a zimą -zimą panele nie dadzą nigdy takich mocy, żeby dać prądy za wysokie dla AGM. Natomiast na pewno nie będę żonglował prądem pomiędzy taryfami. a jeśli to magazynując ciepło a nie prąd i raczej nie przejdę na LiFe -po prostu nie mam ogrzewanego pomieszczenia na bank. i 3x widziałem ja palą się lity... natomiast prawdopodobne, że gdy skończą się moje agm zmienię na trakcyjne. Albo na LTO -jeśli LTO stanieją. Pozdrawiam.
  12. praktycznie wszystkie magazyny w bankach. biurowcach, szpitalach i przemyśle budowane sa na agm... bo sa bezpieczne. główny problem z agm jest, że dobre agm sa drogie a lity dla podobnej pojemności kosztują grosze... a nic nie pisałem o unikaniu ładowania trakcji... mamy agm popularne jak green cel, volt polcka około 300zł za 12V100Ah i mamy np Yuasa swl2500 za 1400zł. jedne koło drugich nawet nie stały. i z jakiś powodów wózki widłowe nadal częściej budowane są na ołowiu a nie na licie. np. spróbój ubezpieczyć zakład spożywczy który ma wózki z litem... lit podobno sie nie pali za często powiedz to ubezpieczycielowi...
  13. i co z tego ? nie pozwala -więc przez miesiąc czy dwa bez magazynu.... to ja zdecydowanie wolę trakcje lub dobre agm -pod warunkiem, że trafię super okazję na zakup. przykład z trakcją -kolega odkupił stary aku od wózka widłowego. odkupił na wagę dał coś około 2 czy 3 tys za 48V600Ah. 2 lata mu to śmiga z deye 12kW a jak padnie -to na złomie dostanie tyle co zapłacił. -który bank litowy to przebije ? do tego dochodzi falownik -u mnie dwa, rozdzielnie -a ja zwyczajnie nie mam kotłowni. wszystko ładuję do wydzielonego pomieszczenia w budynku gospodarczym.
  14. to jest yuasa swl2500f dedykowana do ups w serwerowniach banków itd. i ma deklaracje na 1200 głębokich cykli albo 12 lat. a kupiłem tak, że jeśli wytrzyma 5 lat to kilka x na nich zarobię. zwłaszcza, że nie mam alternatywy -no powiedzmy alternatywa to trakcja ewentualnie zasadowe. będą w nieogrzewanym pomieszczeniu a to zawęża wybór. jedno ładowanie Li-FePO4 w temp poniżej +2*C to martwy bank energii i ryzyko pożaru rzędu 50%. Wszelkich li-ion podobnie. Te banki wolno ładować tylko w temp "konkretnie dodatnich" muszą mieć ponad 4*C bo przy ładowaniu w niższej temp w litowych aku zachodzą inne niż trzeba reakcje i wytraca się metaliczny lit który często zwiera eltrody... LTO nie kupię ze względu na cenę -chyba, że zanim moje agm padną to lto stanieją. A miałem na stanowisku testowym 5cio letnią taką yuasę -i prawie nowego -kilkumiesięcznego taniego agm .. ten tani AGM wisiał jako ups pieca gazowego -tylko pompka i sterownik. i... 5cio letnia yuasa biła go parametrami jak lew domowego kociaka... inventer mam voltpolska sinus pro -miał być na początek tylko na czas remontu domu -ale... wyszło ,że ma kilka zalet -bardzo małą autokosumpcje i pełna separacja galwaniczna oraz spora przeciążalność chwilowa -no i dość 'trudny do zaj****" więć zostaje. Drugi inventer to Deye SUN-10K-SG04LP3-EU volt dostanie 6 paneli po 480Wp umieszczone na elewacji budynku gospodarczego pionowo -na wschód z lekkim odchyleniem ku południowi. ładowarka - kolejne 6 po 480Wp idzie na Tracer AN 5420. -panele na gruncie ką 67* i ustawienie południowe z leciutkim odchyleniem ku zachodowi. deye dostanie 10sztuk po 590Wp umieszczone klasycznie na gruncie -na południe i pod kątem około 40-45*. docelowo w zimie Deye będzie całkowicie wyłączane a jego panele przekonfigurowywane do kolejnych tracerów. Różnice w prądożerności na sam fakt istnienia/autokonsumpcja deye względem volta to około 8-10x.... praca PV albo na dwa banki AGM po 17kWh każdy albo na wspólny bank 34kWh. Dodatkowo jeszcze plącze się stara trakcji około 10kWh volt -wiadomo czysto wyspowy off-grid. deye -pełna hybryda -mogę sobie wybierać czy będę cokolwiek oddawać do sieci czy deye zablokuje sprzedaż. A coraz więcej mówi sie, że będzie przymus wyłączania produkcji pv przez energetykę... -a off-gridu nie ruszą. marzec hebel w dół -listopad hebel w górę.
  15. niezupełnie. Pewnie, że to tani chińczyk tylko w polskiej skórce -czyli 3,5kW VoltPolska sinuspro 5000s i aku agm przemysłowe roczne które w zasadzie nigdy nie pracowały. (likwidowany ups kilkaset kWh) jak dla mnie takie aku mają kilka zalet -można ładować na mrozie.... czego żaden lit poza lto nie może a ja je montuje w nieogrzewanym budynku gospodarczym . -kupiłem je naprawdę okazyjnie. -mają niezła trwałość -1200cykli wg producenta -maja duuuużą moc na zdjęciu w trakcie montażu -obecnie doszło troszkę okablowania, liczniki (certyfikowane) inny balanser. i zrobiłem kilka pomiarów -skutek prymitywny transformatorowy inventer który miał być tylko "chwilowo prowizorycznie " zostaje na stale jako rozwiązanie na zimę -te pomiary troszkę mnie zszokowały. Wyszło mi, że kupione "bo tanio" rozwiązanie jest rozwiązaniem z wyboru...
  16. tyle, że praktyki to ja troszkę mam -pomagałem w doborze i montażu kilku instalacji -tylko nie u siebie... a moje założenia -jeden z Kolegów ma instalację bardzo podobną do tej którą ja planuje -Gościu rozbudowuje ją od 3 lat i założenia się sprawdzają. Dużo z Nim dyskutowaliśmy znam działanie etap po etapie... u mnie od roku pracuje w trybie UPS inventer i bank energii -a panele póki co leżą na magazynie... Stary dom w remoncie - dokąd trwają prace i jeszcze nie mieszkam to i panele nie maja większego sensu
  17. całkowita zgoda dla listopada i grudnia, dla stycznia różnie bo czasem jest troszkę słońca a luty już to słoneczko widać. ponadto panele trochę dają i ze światła rozproszonego, bifacjale i z odbitego od sniegu więć troszkę się uzbiera. a ilość energii -zimą słońce daje na m2 20% tego co latem. panele na mrozie mają zauważalnie lepszą sprawność niż w upale -więc w praktyce jak świeci zimowe słońce mogą generować 25-30% swojego nominału. jeśli są czyste i ustawione. a to, że zimą nic nie daje wzięło się z 99,9% montażu z małymi katami typowo letniego i z tego,że orócz niekorzystnego kąta padania promieni słonecznych to panele są zaśnieżone. jak panel zimą generuje 20 % nominału to juz jest jako tako. jak dla mnie 12kWp x 20% to możliwa produkcja zimowa rzędu 2kW i x 2-6 godzindobowo. Normalnie zazwyczaj całość zje autokonsumpca falownika -więc tego nie widać. ale na autokonsumpcję są metody. dlatego ja będę miał 2 falowniki (zimowy i letni. oba zresztą używki.
  18. tak na szybko i byle jak szkic w paint
  19. to nie moja instalacja -i panele 6kWp dają około 1,5 kW mocy zimą - jak dla mnie jest to realne. zimno, lepsza sprawność paneli i 25% mocy nominalnej. Tak samo jak realne, że nawet duża instalacja która jest zasypana śniegiem i patrzy w inną stronę niż jest słońce nie produkuje prawie nic. Gość który mi to opowiadał, pokazywał zdjęcia tak twierdzi, podpiera odczytami -więc jest dość wiarygodny. Nie widzę powodu dlaczego miałby "ściemniać" I to nie jest "dokładam traker i kilkadziesiąt x więcej energii" bo to bzdura totalna. to tylko dużo więcej energii chwilowo w konkretnych warunkach -gdy zwykła instalacja praktycznie nie produkuje. - podobnie jest panel ustawiony "prawie pionowo" produkuje w lutym dużo lepiej niż położony "prawie poziomo" a latem jest totalnie odwrotnie.
  20. to, że deklarują to nie znaczy, że tyle wytrzymają. to jak pakiety w modelarstwie -też często padają wcześniej. A banki energii - 6tys cykli to czysto obliczeniowe/marketingowe -nikt tego nie sparawdził w praktyce w warunkach rzeczywistych. powiedzmy 2-3 tys cykli pod warunkiem, że nie ładujemy powyżej 80% naładowania. nie rozładowujemy poniżej 20%. nie ładujemy duzym prądem, nie wykorzystujemy pełnej mocy ani fotowoltaiki, ani banku energii. bank energii cały czas jest w temp pokojowej -nigdy nie grzeje sie nadmiernie i nigdy nie jest wychłodzony. a Nie każdy ma możliwość instalacji banku w domu w ogrzewanym pomieszczeniu. no i bank litowy to jak beczka benzyny stojąca na środku domu... a bank litowy w komórce czy innym nieogrzewanym pomieszczeniu -wystarczy JEDNO ładowanie w temperaturze poniżej +2*C i bank jest zniszczony. Z naprawdę dużym ryzykiem samozapłonu. Bank energii to nie maszyna na wieki -to element eksploatacyjny jak klocki hamulcowe... może jeśli byłby na ogniwach firmy A123 to byłoby to co w deklaracjach -ale banki energii sa na przypadkowych chińskich ogniwach "po taniości". Ewentualnie są trwałe -ale wtedy nie sa tanie. a przykład z życia. Kolega z pracy zamontował markowy bank energii około 16kWh na początku lutego 2026 - działało super był bardzo zadowolony. na początku maja bank zdechł -miał deklarowane 7tys cykli padł po około 60-80ciu... ustawiony na delikatne moce żeby nie przeciążać... -wymienili mu bank na nowy w ramach gwarancji -ale super optymizm nieco oklapł. a74BACK opisz swoją instalację PV jaki masz bank energii , jaki falownik i jak ten bank się sprawuje -ile lat go używasz ?
  21. i magazyn nawet ten co maaaasę cykli padnie po 3-5 latach (zazwyczaj szybciej) więc koszt magazynu zje oszczędności na cenie energii dużo osób tak korzysta -typowy użytkownik nie ma pojęcia jak to działa albo jest totalnym humanista bez wiedzy technicznej -albo osobą starszą ... -przyszli z firmy -proponowali z dużym dofinansowaniem to wziął. i kolejne -zima duży falownik (no bo większe znaczy lepiej) ma dużą autokonsumpcje. słońca brak, panele ułożone pod optymalnym/letnim kątem (lub prawie płasko) panele nie dają nic -falownik zjada 2-2,5kWh autokonsumpcji.. lato magazyn pełny, w domu zużycia brak wszystko w pracy a w sieci 254V więć falownik się wyłącza. poziom znajomości techniki -z bliskiej rodziny gość próbował odpalić samochód z 2 czy 3 płaskich bateryjek bo napięcia mu się zgadzały... bingo. a niektóre starsze inventery off-gridowe realizują to automatycznie. ustawione priorytety -jest słońce -panele dają -zasilanie domu (lub wydzielonych obwodów) z paneli. brak słońca -falownik bierze z baterii i dalej zasila dom . bateria słaba - przelatują styczniki przełączając dom na sieć a inventer się wyłącza -ewentualnie delikatnie doładowuje baterię z sieci . jak pojawi się produkcja z paneli -to naładuje baterie - uruchomi się i odłączy obwody domu od zasilania siecią a przełączy na siebie. ofgrid z przełączaniem /by pas na sieć. ewentualnie zasilanie domu ze słońca lub zamiennie z sieci gdy słońca brak -a bateria jako ups na podtrzymanie domu jeśli sieć wyłącza. i brak fizycznej możliwości oddawania czegokolwiek do sieci.
  22. znaczy ,że wyłożył ileś tam na instalację a zamiast zaoszczędzić ma większe rachunki. latem minimalnie oszczędza zimą buli sporo więcej. i zima to dobre pół roku patrząc na rachunki. więc średnio dokłada zamiast oszczędzać a tego co go kosztował montaż nie odzyska nigdy. wszystko kwestia doboru, montażu i konkretnej sytuacji moje plany- dopiero zaczynam montować. 2 falowniki 3,5 oraz 10kW 2 ładowarki 2,5kW , w sumie na początek 12kWp paneli bank na kwasiakach 35kWh. i docelowo generator -a bardziej kogenerator. i jestem pewien że się zwróci bo montowane bardzo tanio - kupione okazyjnie albo w dobrej promocji w dobrym momencie albo bardzo tanie roczne z odzysku. ewentualnie agregat stary 50 letni grat do remontu. a darmowy prąd marzec -październik i zasilenie pc choćby w marcu i kwietniu już w okresie kilku lat spłaci mi instalację. tanią instalację. więc te mnóstwo paneli moze mieć sens. podstawowy błąd obecnie 99,9% fotowoltaiki budowane jest tak jakby nadal obowiązywały stare zasady. i kolejna ciekawostka -kolejny 6 znajomy. jeden domek dwie instalacje obie on grid. stara -10kWp na dachu. nowa -6kWp na własnoręcznie zrobionym trakerze bez banków energi. zima -produkcja z tej starej duzej na poziome ułamka kWh na dobę. nowa na trakerze styczeń luty gość ma produkjcje rzędu 10-12 kWh dobę -co zasila mu mała pc. szokujacy jest rozstrzał wydajności 10kWp paneli produkuje w lutym po 0,4-0,6kWh na dobę a 6kWp produkuje ponad 10kWh.
  23. znaczy się, że kompletnie nie rozumiesz o co tu chodzi. nie fotowoltaika o większej mocy -tylko więcej paneli -po to żeby dawało energię wtedy gdy ta piękna typowa polecana daje goowno. albo masz kilowaty sprzedawane przez 5-6miesięcy za 10 groszy i kupowane po 1,3zeta przez resztę roku -abo robisz instalację tak, żeby ten czas produkcji rozciągnąć. a formalności masz instalację z falownikiem np 8kW (bo tyle dom potrzebuje) i do tego 16 kWp paneli. uzgodnienia p-poz obowiązkowo -formalnie masz instalcję 16kW masz falownik 8kW -do tego 6kWp paneli i magazyn o mocy dopuszczalnej 20kW. zgadnij jaka masz formalna moc instancji fotowoltaicznej ? "A przede wszystkim to wszystkie PV, PC są policzalne w dość prosty nawet powiedziałbym " chłopski" sposób. Koszt , uzysk , potrzeby , stopa zwrotu. Tu nie jest wymagana ani duża wiedza ani matematyka. Reszta to bicie piany." -dokładnie tak jak pisze Young. a fotowoltaika nie jest ani zła ani dobra -jest tylko z sensem dobrana i dobrze zamontowana -albo spieprzona. coby podenerwować lub dać do myślenia przykłady z życia wzięte: 1 -znajomy ma falownik 12kW i aktualnie 22kWp paneli + magazyn trakcja.. sprzedaje nadwyżki do sieci. zamierza dołożyć sobie paneli do sumy 36kWp. opłaca mu się. mimo, że to nowe zasady. i nie ma pompy ciepła. 2 -drugi znajomy ma falownik 10kW i 5,8kWp paneli -magazyn agm -do sieci nie oddaje absolutnie nic -i tez mu się opłaca i też nowe zasady. i ma pc 3 -trzeci znajomy falownik 8kW i panele 10kWp bez magazynu stare zasady i super mu sie opłaca -ale to stare zasady -tu jest łatwiej. ma pc. 4 znajomy. 2 instalacje po 5,8kWp paneli i falowniki 5kW bez magazynów stare zasady (na dwóch budynkach na dwa nazwiska) oczywiście stare zasady to oddaje do sieci. i 3cia instalacja -nigdzie niezgłaszana -falownik 8kW paneli 10kW i magazyn agm. instalcja niezgłoszona, nie oddaje z niej ani wata. i też mu się opłaca. i w sumie 3 pc. 5 znajomy falownik 8kW paneli 6kWp , magazyn lit -oddaje do sieci -i ma wiesze rachunki niz przed montażem pv -traci. wszystko rzeczywiste przypadki.
  24. Bardziej za nielegalne oddawanie energii. a to różnica. ale to szczegóły techniczne. i kwestia czy coś jest nielegalnym podłączeniem czy nie. może być np instalacja off-grid wyspowa ze wspomaganiem siecią lub by-pasem. legalna w każdym calu. może być hybryda -obowiązkowo certyfikowana ustawiona na zero eksport z ewentualnym zgłoszeniem zainstalowania jako UPS. ale to najczęściej energetyki nie interesuje. podaj konkretne artykuły prawa.
  25. jakie nielegalne podłączenie -nie ma czegoś takiego. jest nielegalne oddawanie energi. istnieje coś takiego jak zero eksport. i istnieja instalcje wyspowe. legalne. pierwsza nic nie oddaje -nie wymagazgłoszenia. druga nawet w teori oddawać nie może.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.