-
Postów
1 555 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
20
Treść opublikowana przez latacz
-
Prośba o pomoc w uruchomieniu FlySky Paladin PL18
latacz odpowiedział(a) na ozyrys temat w Od czego zacząć??
Nadajników na tej częstotliwości i odbiorników są grube tysiące. nie może być tak, że Twój odbiornik będzie słuchał kilkudziesięciu nadajników znajdujących się w okolicy/ w zasięgu. więc masz specjalny tryb jakby nadawania adresu -włączasz jednocześnie nadajnik i odbiornik w tryb bindowania -i one się dogadują -"przedstawiają się -jestem swój -słuchamy się wzajemnie -inne pomijamy" -potem jak już w normalnym trybie łączności włączysz -to nadajnik i odbiornik szukają swoich "sparowanych" a wszystkie inne ignorują. Nadajnik "widzi" tylko zbindowane odbiorniki. i wzajemnie. -
Prośba o pomoc w uruchomieniu FlySky Paladin PL18
latacz odpowiedział(a) na ozyrys temat w Od czego zacząć??
Prawdopodobnie musisz wcisnąć coś na odbiorniku, podłączyć zasilanie odbiornika (lub odwrotna kolejność. i dopiero potem włączyć nadajnik. Też nie znam tego nadajnika -jednak wygląda, że przełączyłeś nadajnik z trybu ustawiania/programowania w tryb pracy-łączności -i nadajnik nie może znaleźć odbiornika. Prawdopodobnie musisz jednocześnie mieć uruchomimy odbiornik i prawdopodobnie wciśnięte coś co inicjuje bindowanie. Wtedy nadajnik powinien skończyć proces łączenia/parowania z odbiornikiem i może wróci do normy. Może. poczytaj instrukcję. Przypuszczam, że nadajnik szuka "swojego odbiornika" i program się zawiesza -nie przechodzi dalej. -
Co do lekkiego grzania się odbiornika przy niższym napięciu zasilania serw-żadna przetwornica -po prostu serwa przy niższym napięciu nie dają rady dociągnąć do właściwego położenia -drgają i pobierają większy prąd. Serwa w Hitec Optima zasilane są BEZPOSREDNIO z napięcia podanego na którykolwiek gniazdo serw lub baterii. i tu podawane napięcie musi być właściwe dla serw. zasilanie to przechodzi wewnątrz odbiornika do gniazdka zasilania odbiornika (SPC) - czarny - na normalne zwyczajowe miejsce, natomiast + poprowadzony jest wewnątrz odbiornika na pin zewnętrzny gniazda SPC który zwyczajowo w gniazdach serw bywa sygnałem a tu w SPC jest drugim plusem.. I w to gniazdko samego odbiornika albo wkładamy specjalną wtyczkę z mostkiem łączącym pin + do pinu + zasilania części odbiorczej (podobną do wtyczek serw). Albo możemy wyjąć ten mostek i zwykłym kabelkiem jak od serw (z usuniętym przewodem żółtym/sygnałowym) podać zasilanie z innego źródła w zakresie 4,8 do 35V bezpośrednio na część radiową odbiornika. to może być oddzielny pakiet -wtedy nie przenoszą się wahania zasilania z serw na odbiornik (jeśli napięcie odbiornika spadnie poniżej 3,5V to link padnie i po powrocie zasilania moment trwa ponowne nawiązanie łączności), albo od strony serw dajemy zasilanie z BEC regulatora (poprzez normalne wpięcie regulatora) a na oddzielone wejście samego odbiornika podajemy zasilanie bezpośrednio z pakietu napędowego. Wtedy część odbiorcza ma wystarczające/bez chwilowych spadków napięcie -a telemetria sczytuje bezpośrednio napięcie pakietu głównego. rys/szkic -gniazd serw jest więcej, dla prostoty narysowałem tylko trzy...
-
daj przekaźnik czasowy sterowany z zasilania uzwojenia głównego i załączający na ustawiony czas zasilanie na uzwojenie rozruchowe . ustaw 2 sekundy -i z tego przekaźnika na uzwojenie rozruchowe. zadziała. najtaniej będzie 230V AC PCA-512 F&F np https://allegro.pl/oferta/przekaznik-czasowy-awersyjny-230v-pca-512-f-f-14587586773
-
w teorii można - w praktyce kiepsko -element z cewka musi być dobrany pod prąd pobierany w czasie rozruchu, w czasie normalnej pracy oraz brać poprawkę na indukcyjność uzwojenia -w praktyce te elementy produkowane są pod konkretny agregat -i niekoniecznie działają prawidłowo z innym agregatem... druga sprawa -poza nielicznymi większymi agregatami obecnie nikt tego nie robi na cewkach -więc trudne do kupienia... ale zmierz prąd pobierany w czasie pracy przez uzwojenie główne gdy zasilane jest i główne i rozruchowe, oraz gdy samo główne. kup przekaźniki rozruchowe )te z cewkami) na prąd 1,5x, 2x, 2m5x oraz 3x wyższy niż większa ze zmierzonych wartości -i wypróbuj wszystkie i wybierz najlepiej działający... zawsze ma być przy starcie na około sekundę (2) podane zasilanie na cewkę pomocniczą, jednocześnie sam przekaźnik nie może mocno zmieniać indukcyjności uzwojenia głównego, i nie może szarpać -załączać impulsowo w czasie pracy. no i po przekroczeniu prądu nominalnego o 40% ma wyłączyć zasilanie po około 2minutach, a przy przekroczeniu o 100-lub więcej procent po 5sekundach. miłego dobierania. producent sprężarki pisze taki a taki element rozruchowy -i taki ma być. serwisant mający pudło od butów pełne elementów rozruchowych oraz 15 lat doświadczenia -dobierze. Ty -na 90% będziesz się z tym motał 3 miesiące i w końcu spalisz sprężarkę...
-
Dokładnie o to chodzi. podobnego problemu nie ma przy zastosowaniu zbiornika -od wyłączenia do ponownego włączenia musi minąć kilkadziesiąt sekund żeby element rozruchowy wystygł. Wg zaleceń producentów powinno to być kilka minut -ale w praktyce da radę szybciej. Starsze agregaty miały element rozruchowy z cewka -i tam nic nie musiało stygnąć -ale... i tak producenci wymagali kilku minut przerwy pomiędzy rozruchami -żeby nie przegrzewać silnika. element rozruchowy ewentualnie można zastąpić odpowiednim przekaźnikiem czasowym + zabezpieczeniem termicznym silnika.
-
O co tu chodzi?? Podlaczenie silnikow i ESC w modelach wielosinikowych.
latacz odpowiedział(a) na Andrzej Klos temat w Silniki elektryczne
będą ok do pakietów max 6S. jeśli pakiet ma więcej ogniw to kondensatory np na 50V a nie na 35V i koniecznie kondensatory montuj jak najbliżej regla licząc po kablach -montowane przy pakiecie nie mają sensu. Często widać, że z kondensatorami silnik szybciej wkręca się w obroty i stabilniej działa. -Tak te kondensatory mają zapobiec wahaniom napięcia (skokom trwającym tysięczne sekundy) -z jednej strony zapewniając pobór ogromnych prądów impulsowych (które potrzebuje regulator) bez spadku napięcia na przewodach, i jednocześnie zapobiegając impulsowym wzrostom napięcia które może indukować się na długich przewodach jak w cewce. Dzięki nim regiel dostaje zasilanie o wyrównanym napięciu i dużej wydajności prądowej. A potrzebne to dlatego, że regiel nie bierze prądu stałego -tylko szarpie prąd gwałtownymi impulsami kilka tys x na sekundę. ciekawostka miałem silniki malutkie o dość dużej mocy i wysokich obrotach (uzwojenia dosłownie kilka zwojów bardzo grubego drutu) które pobierały 24A wg miernika -ale regle 30 czy 40A nie dawały rady. Stabilną pracę zapewniał dopiero regiel 60A -powód -max prądy impulsowe odczytane z pamięci regulatora to było ponad 120A !!! -
O co tu chodzi?? Podlaczenie silnikow i ESC w modelach wielosinikowych.
latacz odpowiedział(a) na Andrzej Klos temat w Silniki elektryczne
kondensatory elektrolityczne tzw o małej indukcyjnosci -przeznaczone do większych prądów (znaczy wysokiej jakości) około 470mikrofaradów lub lepiej kilka kondensatorów o trochę mniejszej pojemności tyle, żeby suma wyszła więcej niż te 470 , na napięcie większe niż zasilanie (tak minimum z 1,5x większe) lutujemy od strony zasilania jak najbliżej każdego regulatora -max odległość to fabryczna długość kabli regla. czyli -czerwony od regla łączymy z + kondensatora (lub wszystkimi + kilku kondensatorów) i z czerwonym grubym przewodem przedłużka idącą do wtyczki wpinanej do pakietu. czarny kabel regulatora łączymy z - kondensatorów i dalej z grubym kablem idącym do minus wtyczki do pakietu. Wszystkie połączenia lutujemy i izolujemy. drugi regiel identycznie -i kabelki lutujemy do tej samej wtyczki wpinanej do pakietu... Jeśli można to przewody zasilające +/- regla skracamy tak żeby kondensatory były jak najbliżej regla -
O co tu chodzi?? Podlaczenie silnikow i ESC w modelach wielosinikowych.
latacz odpowiedział(a) na Andrzej Klos temat w Silniki elektryczne
Problem polega na tym, że jeśli 2 (kilka) regulatorów zasilają poprzez BEC odbiornik i serwa -to stabilizatory wzajemnie się zakłócają, Mogą płynąć jakieś prądy wyrównawcze -i regiel lub regle mogą się sfajczyć. Niektóre regulatory mają stabilizatory -bec wykonane precyzyjnie i z zabezpieczeniami -i producenci dopuszczają pracę identycznych regli bez odpinania kabelka ( o ile dobrze pamiętam np. jeti to dopuszczało dla niektórych regli) -wtedy wszystkie regle razem zasilają odbiornik i serwa. Jednak niestety dopuszczalne prądy układów bec nie sumują się wprost. Powiedzmy, że regiel dopuszcza 4A na BEC -wtedy 2 regle w praktyce dopuszczają 6, a 3 regle 7 itp. -dlatego, że jednak minimalnie się różnią i przy kilku reglach połączonych równolegle do odbiornika ( poprzez kabel y) któryś stabilizator może się obciążyć mocniej niż inne i przegrzać. długie kable aku-regiel mogą być problemem -regiel nie ciągnie prądu równo -tylko szarpie impulsami o sporo większej ilości A niż wychodzi z pomiaru. Impulsowo spada napięcie na aku, ale występuje i spadek napięcia na długim przewodzie -i regiel zasilany zbyt niskim napięciem (niskim w chwili impulsów) może wariować. Dodatkowo długie przewody to indukcyjność -długie przewody zachowują się trochę jak cewka -i oprócz chwilowych spadków napięcia mogą występować impulsowe wzrosty -ponad napięcie pakietu. Kompensuje to się kondensatorem na wejściu do regla -ale... producenci dobierają ten kondensator do krótkich przewodów. Można przy samym reglu dołożyć dodatkowo kondensator wyrównujący te impulsy zasilania. Długie przewody zasilające na kilku reglach -to problemy się sumują - większe obciążenie i większe impulsy napięciowe -zarówno spadki jak i przepięcia. Bezpieczniej jest dawać długie przewody pomiędzy reglem i silnikiem niż reglem i aku. Choć może się zdążyć, że silnik będzie działać nierówno -rwać synchronizację jednak ryzyko przy długich przewodach do silnika jest mniejsze i nic nie powinno się sfajczyć. Robić aku z wtyczką - wtyczka regli do której są bezposrednio wlutowane przewody idące do każdego regla -lub gruby przewód wspólny i potem LUTOWANE rozejście się na zasilanie poszczególnych regli. Należy unikać podłączeń typu aku -wtyczka-kabel zasilający y -i kolejne wtyczki kabel -regiele. Ma być jak najmniej wtyczek i jak najkrótsze przewody. Zazwyczaj producenci dają przewody poniżej 10cm, raczej bezkarnie można przedłużyć do 20cm. Dłuższe przewody pomiędzy aku i reglem to loteria i proszenie się o problemy. kilka regli -
O co tu chodzi?? Podlaczenie silnikow i ESC w modelach wielosinikowych.
latacz odpowiedział(a) na Andrzej Klos temat w Silniki elektryczne
są regulatory w których przy połączeniu kilku szt nie trzeba odpinać czerwonego kabelka (i dopuszczalne prądy bec CZĘŚCIOWO się sumują) -ale musi to być wyraźnie napisane w instrukcji regla , i muszą być identyczne regle oba podłączone do tego samego pakietu za pomocą jednej wspólnej wtyczki . większość regulatorów jednak trzeba odpinać czerwony kabelek w sterowaniu od wszystkich regli poza jednym. -
Jak rozebrać silnik MEGA ACn 16/15/5CE (F5J do 1.6kg)
latacz odpowiedział(a) na szczygieł temat w Silniki elektryczne
Magnesy są otoczone korpusem -szczelina około 0,5 -0,6mm -więc też szybko przejmą ciepła. Gorzej, że te magnesy są z wierzchu bandażowane kewlarową nicią na żywicę -jak żywica się nagrzeje to zmięknie i mocowanie szlag trafi -potem obroty kilkadziesiąt tys/min i niewyważenia itp. W czasie pracy nawet pod dużym obciążeniem uzwojenia i korpus się grzeją -ale przez szczelinę jest przepływ zimnego powietrza chłodzącego -które omywa wirnik i wirnik prawie się nie nagrzewa - a przed lądowaniem zazwyczaj jakiś czas albo się szybuje, albo silnik pracuje na niepełnej mocy i studzi się. Bardzo gorący (nagrzany do blisko 200*) korpus przy braku obrotów... Analogia Robiłem kiedyś malutkie bardzo mocne autrunnery -po każdym kilkuminutowym katowaniu trzeba było zrobić minimum minutę lotu na małych obrotach chłodząc silnik -ostatnie okrążenie na ćwierć drąga -inaczej silnik był do wywalenia... lądowanie gdy do pasa podeszło się lotem koszącym na pełnej mocy -i metr nad ziemią zgasiło napęd i zaraz lądowało -kończyło się praktycznie rozpadnięciem silnika... wyklejeniem łożysk i padnięciem magnesów odpornych na 150*C... Grzanie korpusu z zewnątrz "normalnymi" metodami -cienko to widzę. Najprościej /taniej odesłać silnik do producenta. -
Jak rozebrać silnik MEGA ACn 16/15/5CE (F5J do 1.6kg)
latacz odpowiedział(a) na szczygieł temat w Silniki elektryczne
lutownica ma zdecydowanie za małą moc i styk grotu z obudową jest mały -kiepsko przekazuje ciepła. zanim miejsce osadzenia flanszy rozgrzeje się do jakiś 170-200*c -cała obudowa silnika będzie miała ze 150* -ucierpią uzwojenia, prawdopodobnie też magnesy. tu trzeba coś co nagrzeje sam rand w ciągu kilku sekund do blisko 200* -na tyle szybko, żeby reszta silnika się nie zagrzała. może gdyby grot lutownicy nie był z okrągłego drutu tylko płaski szeroki te 3-4mm z dobrym stykiem, a sama lutownica miał kilkaset . albo pasujące średnicą i szerokością miedziane szczeki/szczypce nagrzane na gazie do jakiś 400* którymi na moment zaciskamy w miejscu mocowania flanszy... to ma być -włączasz jakieś grzanie --raz -dwa -trzy -i wyciągasz -brzeg silnika prawie dymi -a za korpus kilka mm dalej trzymasz palcami nie parząc się... -
Jak rozebrać silnik MEGA ACn 16/15/5CE (F5J do 1.6kg)
latacz odpowiedział(a) na szczygieł temat w Silniki elektryczne
wytrzymałość przykładowego kleju looctite 638 na rozmiarze przypuszczalnego klejenia flanszy to rząd wielkości 3 tony... nie wiemy jaki konkretnie klej zastosowano, większa wręga przykręcona do flanszy niby może coś pomóc ułatwiając uchwyt -natomiast na pewno trzeba to najpierw "odmocować" -bo inaczej zerwiemy śruby, gwinty a nie wyciągniemy flanszy. producent ma do tego metodę -może grzanie indukcyjne, może jakiś rozpuszczalnik do kleju, może coś innego -niestety producent nie dzieli się szeroko tą wiedzą... -
Jak rozebrać silnik MEGA ACn 16/15/5CE (F5J do 1.6kg)
latacz odpowiedział(a) na szczygieł temat w Silniki elektryczne
Flansze prawdopodobnie są wklejane na coś w rodzaju loctite. Tego typu kleje puszczają pod podgrzaniu do stu kilkudziesięciu -dwustu stopni. (przypuszczam, że tutaj górna wartość -producent nie ryzykowałby rozklejenia silnika przegrzanego w locie). Problem, że tuż obok są uzwojenia, a blisko też magnesy. Na 90% żeby rozłożyć trzeba podgrzać, na 99% jeśli podgrzejesz domowymi metodami to bezpowrotnie zniszczysz silnik... Grzać trzeba miejscowo mocami kilkuset wat -a coś takiego to pewnie jakaś cewka indukcyjna + zanurzenie silnika w chłodziwie... bez specjalistycznego osprzętu raczej kiepsko to widzę... może kilka małych palników na gaz i grzać sam rant a silnik poniżej owinąć mokrą szmatą lub specjalnym żelem chłodzącym do rur wysmarować. Twój silnik -Twoje ryzyko. w Seri Ac n 22 było łatwiej -większy rozmiar, kołki ustalające (niby nity ale z namiastką gwintu) A w małych megach seri Acn 16 masz pasowanie + klej anaerobowy. -
jako jeden z bardzo nielicznych był autentyczny w tym co robił... "był w tej muzyce" innej od typowej, zmuszającej do myślenia... ech...
-
-
trochę ta mapa kiepsko rozpoznawalna na godz 8 -obstawiam, że ta zielona kropka to Guana Francuska... czyli raczej obszar mały i mało znaczący w kwesti wielkiego ratowania klimatu -i nadal EU ino zamorskie.... więc ciągle samotnie -ino machamy sztandarami na odległość.
-
nie to nie to... ja myślę, że ważniejszy jest aspekt ?
-
dziekuję. czyli wynika, że skromne 3kW mocy nawet biorąc pod uwagę postęp to jest jednak rozmiar pudła od telewizora/lub połowy bagażnika. w przeciętnym samochodzie benzynowym siedzi silnik rzędu 100koni czyli jakieś 70kilka kW. dawałoby to zapotrzebowanie na ogniwa paliwowe o wielkości garażu na taki samochod. ogniwa paliwowe w pewnych zastosowaniach są super (np kosmos -i prąd i produkt uboczny -jak się miesiąc pije oczyszczone siki to szklanka wody z ogniwa ma wartość 30letniej whisky...) ale do zastosowań mobilnych o dużym zapotrzebowaniu mocy to nie do końca optymalne...
-
a prąd do prowadzenia elektrolizy skąd ? z czego ten prąd. i dodatkowe ciężkie gabarytowo duże butle cisnieniowe z tlenem do wożenia w pojeździe... gęstość energi dodatkowe 3x w dół (gęstość liczona jako "paliwo (utleniacz) + zbiorniki . czyli dochdzą ogniwa paliwowe -w stosunku do mocy ani lekkie ani tanie.... w sumie na papierze fajny czysty napęd "zjada się sam" wożac wielkie cięzkie zbiorniki,ogniwa --zostaje mało miejsca na ładunek uzyteczny.... "bajeczki Babci Pimpusiowej" -cytat przybliżony z pamięci. "zrobił wilk elektrownię, elektrownia cały węgiel z kopalni od liska spalała, Kopalnia cały prąd z elektrowni zżerała... pytacie gdzie sens -nieważne -grunt, że system działa" Michał -jaką wielkość i wagę orientacyjnie miało to ogniwo 3kW ? kilka kg ? kilkanaście kg ? objętość paczki papierosów-pudełka od butów -pudła po telewizorze ? porównanie wagi i objętości razem z koniecznymi zbiornikami dla różnych paliw -ilość energi zblizona. cytat z artykułu "Wodór_jako_paliwo_przyszłośc" -to dość stary artykuł -pewnie zbiorniki są obecnie trochę lżejsze -technologia materiałów sie poprawiła. ale... czy kilka lub nawet kilkanascie % wagi coś tu zmieni ?
-
wodoooor z prądu -a prąd z wuuuungla. Dodatkowo sprawność produkcji taka sobie, sprawność przechowywania też (wodór ucieka z każdego zbiornika) .... i to co się przemilcza -czy ten wodór spalany jest w czystym tlenie ? bo jesli nie to jako spaliny nie powstaje czysta woda -tylko masaaa tlenków azotu ( więcej niż przy spalaniu ropy czy benzyny) i zamiast wody do atmosfery silnik emituja kwas azotowy, azotawy ... silnik wodorowy "czysty" jest tylko na papierze i tylko przy spalaniu wodoru w tlenie
-
cholera -a ja w Bolimowie robię... (pierwsze użycie gazów bojowych 1wś)
-
producent zacny -ale czemu bierzesz znowu pakiet z niższa wydajnością ? zapasu wydajności nigdy dosyć... rozumiem , że wspomniane 30C oznacza pakiet 30/60C ? o niebo lepiej niż poprzedni zippy -jednak lepiej było jakieś 40/80 , 45/90... z tego sls napięcie powinieneś mieć sporo wyższe niż dawał zippy -na początek może mniejsze śmigło lub stopniowo pomału dodawaj gazu i mierz prąd na wattmeter czy prąd nie przekroczy dopuszczalnego żebyś nie "ugotował" silnika. moc powinna Ci sporo wzrosnąć.
-
pierwsza rzecz -wg specyfikacji silnik z tym śmigłem bierze 50A (w impulsach pewnie ze 2x więcej) a "Twój" pakiet może dać około 25A, 30A to już mocno naciągane... cóż to tak jakbyś w samochodzie nie zatankował i dziwił się że nie chce jechać.... sprawdzić silnik -pierwsza rzecz to uruchomić z prawidłowym zasilaniem... śmigło -nie piszesz jakie dałeś ( producent, typ ? ) generalnie skok mniejszy od zalecanego przez producenta silnika. wszelki części budżetowe kiepskawe chińczyki -więc wynik jest wypadkową... pakiet klęka - na papierze max 67,5A oznacza tylko, że przy tym poborze pakiet nie padnie natychmiast... w praktyce pakiety z dolnej półki obciążamy poniżej połowy tego co w ulotce. ten zippy jest dobrym pakietem jeśli bierzemy poniżaj 25A (znaczy dobry bo tani i nic więcej) pod niskim napięciem i tak kiepski silnik nie wchodzi na obroty -na to nakłada się mniejszy skok śmigła... a pośredniczy mocno przeciętny regulator -i masz co masz. najsłabsze ogniwo w Twoim zestawieniu -pakiet (i marka kiepska i linia 25C to najmniejsza możliwa wydajność prądowa w praktyce odrzuty produkcyjne... używałem pakiety zippy 2,45 35C -na 25A dawały radę -na 30A już tak sobie... sporo mniejsze sls dają wyższe napięcia pod obciążeniem). - bez porządnego pakietu reszty nie sprawdzisz. może pożycz od kogoś pakiet na próbę. Pakiety -te zippy w sam raz do spokojnego modelu na długi lot przy małej mocy. gdy potrzeba konkretnej mocy to sls, tatu, gens ace itp. ostrzegam przed pakietami Dualski.
-
dzięki za info i opinię generalnie sds z udarem pneumatycznym praktycznie nie trzeba dociskać - sam powinien iść do przodu. -tylko dość lekko przytrzymywać, żeby się nie cofnął... działa jak młotek -po prostu bijak się rozpędza i uderza w tył wiertła. w momencie uderzenia jest malutki odrzut -a, że dzieje się to kilka tys x na minute -to prawie nie czuć -bardziej słychać gwoli pośmiania się -W robocie mieliśmy "geniusza" dostał do reki sds plus i polecenie przewiercenia otworu na kabel w betonowym fundamencie pół metra grubym. Pechowo wcześniej sds pracował Kolega elektryk kując jakąś bruzdę pod przewody i wyłączył obroty zostawiając sam udar (funkcja kucia) Nasz "zakładowy geniusz" nie wpadł na pomysł, że wiertło powinno się kręcić -w ciągu 8miu godzin przekuł się wiertłem przez pół metra betonu -co chwila je wyciągając i wygarniając pył gałązką...
