-
Postów
2 117 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
25
Treść opublikowana przez MASK
-
Na półce wszystkie równe mocowo Andrzeju. A te co pokazujemy wyglądają jak silniki, a nie jak kompresor z lodówki Chociaż mam kilka wodnych, które lubię. Nawet jeden CMB
-
Myjka ultradźwiękowa.
-
-
Pierwszy raz widzę na sprzedaż: https://www.rcgroups.com/forums/showthread.php?4509495-Saito-FA-30W-Open-Rocker-Marine-Engine
-
-
-
-
W takim razie, na Twoim miejscu, przemyślałbym, czy jednak go nie kupić i nie trzymać u przystojnej sąsiadki ;D
-
Sprężynka może być, w niczym nie przeszkadza, bo jest bez znaczenia. Luz osiowy na przepustnicy w nowym takim gaźniku jest w okolicach 0,2-0,3mm. Ta dziura w karterze, to typowe rozwiązanie w silnikach pierścieniowych z lat 60. i 70. - bardzo ułatwia składanie. Dedykowany do tej grupy silników był tłumik OS-704.
-
Tam oryginalnie nie było tej sprężynki Andrzeju. To prymitywny gaźnik z tzw. "dyszą wolnych obrotów" - podobnie jak współczesna seria OS LA - to rozwiązanie nie potrzebuje sprężynki. Niczym. To jest otwór do montażu sworznia tłokowego, tak jak w Webrach. Ale w Webrach były wkręcane zaślepki w tym miejscu.
-
Ta E-60 wodna - bardzo rzadka. Jarek996, bierz, bo prędko się druga taka nie trafi!
-
Dobry zestaw kosztuje dwa razy więcej, a bardzo dobry x3. Samo drewnio dobrej jakości kosztuje pewnie więcej niż ten cały wycięty kit - co tu reklamować? Darku daj więcej zdjęć tej wypalanki.
-
No tak, a od turbiny do gaźnika pianka do uszczelniania szpar... Wkręcasz nas Andrzeju
-
Myślę, że aukcje z takimi cenami można linkować codziennie - po kilkadziesiąt. Nieliczni sprzedawcy na prawdę myślą, że to tyle warte. Większość gra na chwytach marketingowych, np. - zaraz będzie rabat 50%. A jeśli przedmiot jest rzadki, albo sprzedawca nie bardzo wie na ile wycenić, to przy kosmicznej cenie pojawia się opcja "best offer". No ale wróćmy do istoty wątku.
-
Miesiące mijają, a zdjęć jak nie było tak nie ma
-
Lotnicy vs. wodniacy. Bez trybu i tendencyjnie. Tak jest. Comet z 1956r. - z kolekcji Dunkina.
-
Te Twoje FSRy Andrzeju, to trochę jak kuchnia angielska - z najlepszego produktu robi się najgorsze danie. Paweł Praus jakby miał tak wypasione motory, to latałby nie 300, ale 400 km/h. A wy tam ledwo do setki dociągacie I zagadeczka. Paweł Prauss pewnie ma, a Jacek D będzie wiedział. Ale spróbujmy:
-
Brawo! Zdaje się, że to Cox Conquest rasowany do F1C przez Rona Younga.
-
-
Albo w poprzek. Jak mawiał Stanisław Tym: w poprzek jest ciekawiej K&B z krótkiej serii samopałów (ok. 100 szt.). Następny kupiony z kolekcji Dunkina:
-
Kolejny z kolekcji Dunkina. Cienkopisem na konsolce ktoś napisał "7/90", a pod nią "I. Pudelko". Ktoś coś?
-
Nawet niedrogo. Co prawda sprzedający, to świeżak, ale przy ebayowych zabezpieczeniach można zaryzykować. https://www.ebay.com/itm/395119218674
-
No to jeszcze 155 GP, diesle i jakieś wodne były
-
