Skocz do zawartości

Iras 11

Modelarz
  • Postów

    472
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    14

Treść opublikowana przez Iras 11

  1. Aaaaaaaaaaaaa stary jestem i glupi
  2. Nie zrozumialem co masz na mysli z tym kombinowaniem wagi , mozesz mi to jasniej wytlumaczyc ?
  3. Nadszedł czas na zrobienie poszycia z blachy aluminiowej , No i te cholerne nity 2/3 pracy nad modelem to nitowanie. Myślę że efekt końcowy będzie super. Jak na razie to sporo pracy przy odwzorowaniu podziału blach i przyklejeniu każdej z osobna ale jak widzę super efekt to aż chce się bawić z tym oklejaniem . Zdjęcie wstawię w innym terminie bo jest jakiś problem i nie chce się załadować.
  4. Wsadzę swoje trzy grosze , moim zdaniem to wytrzymałością centropłata nie masz co się martwić to jest konstrukcja która wytrzyma obciążenia i nie trzeba dużo wzmacniać wystarczy wzmocnić taśmą laminatową łączenie w osi modelu pod jego dolną częścią ale widzę problem wagi i ogromu pracy który należy włożyć żeby to ulotnić . Chyba będzie lepiej i łatwiej dołożyć szpachlówki i zamienić to na kopyto do nowego modelu . Ale to tylko moje zdanie , zrobisz jak będziesz uważał za stosowne . Pozdrwaiam .
  5. No pewnie Bartek zabieraj co masz i przyjedź
  6. Jeżeli ktoś ma profil na FB to właśnie tam utworzyłem wydarzenie i proszę się tam rejestrować https://www.facebook.com/events/124963764647310/
  7. Ty !!!!! Piękny termin to koniec lipca a nie sierpnia , ale i tak się cieszę że twoją mordę zobaczę znowu
  8. Na pierwszą linię do kosza poszła kabina była tak nie wymiarowa że nie dało rady naprawić tego Następny problem i to poważny to źle osadzone stateczniki poziome , należało je przenieść do tyłu o 5,5 cm Nie wspomnę już o tym że zawiasy na usterzeniu pionowym trzeba było zrobić od nowa Wykonałem też od podstaw stateczniki poziome
  9. No to doczekaliśmy się wreszcie takiej imprezy , ja oczywiście przyjadę i przywiozę parę modeli : Fieseler Fi 156 Storch 5m , Junkers Ju 87 Stuka 3,4m no i pewną niespodziankę .
  10. No Krzysiek zasuwasz jak szalony i tak trzymaj bo musisz go skończyć i oblatać do końca lipca gdyż organizujemy imprezę na śląsku dla modeli wojennych . mam nadzieję że przyjedziesz z nim na lotnisko do Bobrownik ?
  11. Iras 11

    RWD-5 KIT ELJOT 1/4

    Wiem że to nie ten wątek ale dokończę . Jest możliwość zrobienia takiego zlotu w przyszłym roku w Bobrownikach tylko trzeba ustalić termin tak żeby nie kolidował z innymi imprezami tego typu . Ja zaproponowałem żeby wbić się w termin w którym był organizowany zlot w Nowym Targu tj. pierwszy tydzień sierpnia bo przecież jak wszystkim wiadomo zlot ten został przeniesiony do historii.
  12. Iras 11

    RWD-5 KIT ELJOT 1/4

    Mój kolega ma Pipera o rozpiętości 2,5 metra i ma w nim zamontowany silnik o pojemności 35 cm3 , powiem szczerze że ten model jeżeli leci na całej mocy to kiepsko to wygląda nie realistycznie . Dopiero przy połowie mocy model ten lata jak należy , więc nie wiem czy tak duży silnik to dobry wybór.
  13. Laser to w tej chwili nic nowego , ja z laserem miałem doczynienia już w 2002 roku 14 lat temu . To mój pierwszy model zaprojektowany i wycinany laserem . Chyba jako pierwszy wycinałem za pomocą lasera nawet przez chwilę świadczyłem usługi dla kolegów modelarzy ale to było tak obce że każdy bał się tego jak ognia . Przełamywali się wówczas jak dostawali partię żeberek które były idealnie podobne do siebie .W pewnym momencie doszło do tego że nie wiedziałem w którym ręku trzymać piłkę do cięcia drewna.
  14. Iras 11

    RWD-5 KIT ELJOT 1/4

    To szkoda ale cieszę się że wziąłeś się za budowanie modelu w " słusznej skali "
  15. To może pomyślimy nad takim zlotem , ja jak zwykle mieszkam na końcu świata i lokalizację lotniska mamy w kiepskim miejscu bo w pobliżu lotniska Babie Doły co dyskwalifikuje robienie zlotów , sami latamy po cichu żeby wojsko się nie dowiedziało . Ale może ktoś ma lepszą lokalizację ?
  16. No to czas to zmienić , najlepiej ktoś z centralnej Polski żeby wszyscy mieli równą drogę . Chłopaki z Radawca chcieli coś takiego zrobić ale to fanatycy Polskiego lotnictwa ( wszystko co obce to wróg ) i jakoś to nie wypaliło . Wy w Bydgoszczy macie przecież dobre warunki ku temu no i lokalizacja przyzwoita tylko troszkę chęcia trzeba by było wykazać.
  17. No to widzę Krzysiek że na zimę jest wysyp nowo budowanych modeli i co mnie bardzo cieszy w formie wojennej . Szkoda tylko że u nas nikt nie organizuje typowych tak jak na zachodzie zlotów modeli wojennych z pierwszej i drugiej wojny światowej . Może warto by się zastanowić nad takim zlotem , bo z tego co obserwuję to duże grono modelarzy w Polsce posiada takie modele .
  18. Właśnie widziałem w twoim wątku przyznam że fajna rzecz tylko chyba droga co ? Ja muszę ciąć koszty jak tylko mogę bo koszty zrobienia formy mnie dobrze pociągnął a w tym przypadku nie muszę liczyć się z wagą . Co chodzi o silnik to myślałem o wstawieniu Zenoach-a 60 cm z przekładnią bo zależeć mi będzie na wolnych obrotach żeby latał realistycznie
  19. Trochę wolnego czasu i troszkę roboty do przodu , ale nie buduję tylko poprawiam to co zepsute Kabina zalaminowana i poszpachlowana Statecznik poziomy do przeóbki należało wyciąć to co było i stworzyć na nowo Centropłat wlaminowany na stałe Długi czas zastanawiałem się jak pokryć kadłub i skrzydła , chciałem blachą aluminiową drukarską ale jest za sztywna no i znalazłem w magazynku stare rękawy kominiarskie . Jest to grube aluminium 0,5 mm ale za to bardzo miękkie co za tym idzie można go bardzo łatwo dopasować do obłych kształtów . Tylko wymaga trochę pracy aby to wyprostować.
  20. No i zaczęło się , postanowiłem zrobić z tego co mam kopyto do formy . Na pierwszy ogień poszła cała kabina do kosza , nie trzymała wymiarów teraz robię nową. Ciąg dalszy prac nad kabiną Kształtowanie z pianki poliuretanowej skończone teraz tylko oblaminować i poszpachlować W międzyczasie jak stygła pianka na kabinie zająłem się ogonem i miejscem mocowania atatecznika pociomego
  21. No tak jest o czym gadać bo to w tej chwili jedyny Karaś w Polsce , mam nadzieję że go nie spieprzę . Ale mam też nadzieję że następnym razem nie zabronisz mi przyjechać na Żar z modelem większym jak " preferujecie do 30 kg"
  22. Laminat jest w dobrym stanie ale moimzdaniem za ciezki , choc i tak wydaje sie lekki . Mozna by bylo go jeszcze odchudzic no i tak jak napisales powtarzalnosc . Ten blad zrobilem z Junkersem nie zrobilem formy i teraz zaluje . Tylko oblot przesuniesie o rok jak nie dwa a tak myslalem w przyszlym roku poleciec tym samolotem
  23. No pewnie zapraszam polatamy wspolnie , ale to jeszcze potrwa . Raz ze jestem ciagle na wyjezdzie , dwa ze model jest w takim stanie ze az placz cisnie sie na oczy jak patze na niego . Ja w lepszym stanie wyrzucalem wraki na smietnik po rozbiciu. Kupilem to tylko dlatego ze to jedyny taki samolot w polsce i potraktuje go jako material wyjsciowy do zbudowania Karasia. Calyczas nosze sie z myslami czy nie latwiej bedzie zamienic go w kopyto do stworzenia formy i wowczas zrobic od nowa Karasia
  24. Miałem chwilkę czasu to zrobiłem jeszcze kilka zdjęć
  25. Ja to jak szczur mam swoje kanały , ale długo po nich biegałem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.