Skocz do zawartości

Shock

Moderatorzy Forum
  • Postów

    6 946
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    87

Treść opublikowana przez Shock

  1. Niezależnie od plusów/minusów dużego modelu elektro, będziesz na bank zachwycony i gratuluję zakupu. Fajna relacja ,czekam na opinie po oblocie,kilku lotach.Śledzę relację z ciekawością . P.S Moja Funtana S-90 z silnikiem benzynowym 35 cm ważyła ok. 4,500 g. i znalazłem jeszcze mój filmik z oblotu Grześkowego Su
  2. Funtana jest mniejsza i lżejsza o dużo gorszym zachowaniu w locie . A pakiety .... zobaczysz sam . Po sezonie będą wyraźnie słabsze i latanie już nie to co nowe/lekko używane . Taki model kusi do szaleństw a to wysysa prąd chyba że będziesz latał bardzo spokojnie a w tym modelu raczej nie o to chodzi.Niestety taki elektryk to kosztowna eksploatacja ,jest za to cicho i eko.
  3. Model wychodzi faktycznie lekko i lata bajecznie. Nie trzeba być znawcą by od razu zauważyć różnicę we własnościach lotnych w stosunku do innych modeli. Jeden z kolegów na lotnisku posiadał taki model na silniku Axi (nie znam symbolu) i model latał znakomicie .Minusem krótki czas lotu ok 5-6 minut i wymiana pakietów....taki urok dużych elektrycznych akrobatów.Odejście z zawisu spokojne ale zdecydowane. Jeśli kogoś stać na 3-4 komplety pakietów na lotnisko i ewent .wymianę co sezon to model wart posiadania .
  4. Niekoniecznie ,małym otworem zapalasz większość "żarówek" a dużym benzyny (jak rozrusznik daje radę ) Normalne ,pewne ,wielokrotnie testowane
  5. Guma w rozruszniku może być mocowana w dwojaki sposób ... Zależnie od średnicy kołpaka może być małym lub dużym otworem na zewnątrz (zalecana) Z czasem i tak się wyciera
  6. Witaj na forum
  7. Witaj na forum .
  8. Witaj na forum .
  9. Witaj na forum .
  10. Witaj na forum .
  11. Witaj zatem na forum .
  12. Andrzej ,sportowa rywalizacja nie uznaje takich stwierdzeń ,szacunek dla innych zawodników to podstawa . Ogólnie patrząc skoczkowie to miły,sympatyczny,bez skakania sobie do gardeł ,wspierający się "naród" i myślę że takim słowami obrażasz innych zawodników.
  13. I nie ocierają nigdzie o kadłub ?
  14. Linki na "krzyż " czy prosto ?
  15. Imienniku ,jak coś lubisz zepsuć to witaj w klubie . Mam jednak pytanie czy Twój awatar to faktycznie Ty czy bliżej nieokreślona osoba ? (zerknij na regulamin odnośnie awataru)
  16. Jakie to marzenia ?
  17. Witaj na forum .
  18. Zdjęcie własnej osoby nie jest konieczne. Witaj na forum .
  19. To już kwestia pogody ,miejsca ,ochoty i dogadania .Tu akurat nic nie stoi na przeszkodzie aby z piątku na sobotę trochę się poznać przy "krzynce" piwa czy innych napojach .
  20. Panowie bez podniety.. Mój zamysł odnośnie spotkania się gdzieś w Polsce (najlepiej centralnej by każdy miał względnie blisko) polegał na tym aby nikt nie musiał się w nic angażować ! jednak aby odbyło się to na "legalnym" terenie ,lotnisku modelarskim , przy aeroklubowym,prywatnym . Ważne aby ktoś miejscowy/władny z owego lotniska wiedział o takim zlociku i był przychylny. Każdy przywozi co ma zamiar zjeść ,wypić -gril zapewniony przez mnie ,obsługa we własnym zakresie,parasole,krzesełka i przede wszystkim modele ! dobry humor ,chęć do integracji,rozmowy ,poznania się. Znając życie przyjedzie i tak kilka osób bo za pięć dwunasta większości zdechnie kot,teściowa zachoruje ,nagle przestanie działać aparatura ,3 zmiany w pracy,noga,ręka,kręgosup w gipsie itpitd . Mam nadzieję że rozumiecie,jak wypali wtedy można próbować coś na większą skalę,2 dni,składki,cateringi . Wtedy też potrzebny jest organizator ....(kupa niewdzięcznej roboty,problemy,zajęty czas ....)
  21. Dla mnie obojętne ,te 300-350 km mogę machnąć na cały dzień latania . Jak pisałem ,myślałem głównie o przekazaniu nagrody czyli o Warszawie a tak naprawdę liczy się fakt gdzie dotrze najwięcej zainteresowanych osób.
  22. Shock

    Mezon 115 opto

    Czyli dobry wrócił do sklepu ...
  23. Trochę mnie dziwi że w okolicach Warszawy nie ma modelarskiego lotniska , żeby można było się spotkać w kilkanaście osób i polatać. Zobaczymy co Tomek powie po rozmowie telefonicznej w sprawie Michałkowa.
  24. Andrzej ,chodzi mi o fakt że wędzarnia to wg mojej oceny kłopotliwy w transporcie przedmiot i mało praktyczny w krótkotrwałym użyciu więc raczej nie nadaje się jako rzecz przechodnia .Chyba że to taka miniaturowa wędzarnia na jedną szynkę . Oczywiście Tomek rozdaje karty w naszej dyskusji więc zadecyduje .
  25. To prawda że im więcej łopatek to fajniejszy dźwięk ? -tak kiedyś zasłyszałem na Żarze
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.